Skolioza - operacja - jedyny ratunek? :( Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam
    moja dziewczyna ma 21 lat i zaawansowana skolioze. Namawiam ja na operacje w
    LORO, ale bardzo sie boi i obawia. Staram sie ja zrozumiec, chociaz nie
    potrafie bo nie jestem nia. Na jej miejscu (prawdopodobnie) poddalbym sie
    operacji, gdyz istnieje duza szansa na jej wylecznie/zmniejszenie i normalne
    zycie. Mnie jej skolioza w ogole nie przeszkadza w kochaniu jej jako osoby, i
    dla tego tylko z milosci i z troski wkolko probuje ja namowic, zeby cos z tym
    robila. Wiem, ze jesli zostawi ten problem i nic nie zacznie dzialac to za
    20-30 lat bedzie strasznie cierpiala. Jednak z drugiej strony czytam tez na
    forum opinie ludzi ktorzy wlasnie 10-20 lat po operacji w narzekaja na
    okropne bole (i to juz nie tylko kregoslupa ale nog i rak).
    Pomozcie, czy operacja moze naprawde pomoc, jesli tak do jakiego lekarza sie
    zglosic? Czy ktos ma jakies doswiadczenie w tej sprawie? Czy jesli nie podda
    sie operacji to bole kregoslupa nasila sie a skolioza poglebi?

    Ciezko napisac mi w tej chwili "pozdrawiam"...
    • Doświadczenia nie mam żadnego w tym temacie (na szczęście), ale powodowany Twoim wątkiem znalazłem coś w necie.Poniżej podaję link
      www.scoliosis-stop.com/
      • hej radze jednak zeby corka sie zgodzila na ta operacje LORO ma naprawde bardzo
        dobra opinie.Ja tez mam skolioze nie zoperowana a przy tym przeszlam 3 operacje
        dyskopatii i zamiast zalozyc mi prety to nie pomysleli a teraz wszyscy mowia ze
        jest za pozno mam 34 lata.Wybiore sie jeszce moze do ordynatora LORO na wizyte
        prywatna moze on cos mi doradzi i pomoze bo wyje doslownie z bolu kregoslupa i
        nog a kazdy mowi ze skolioza sie do tego przyczynia.jak bedzie potrzeba to
        mozna do mnie pisac na email sloneczko9@o2.pl bo tam najwiecej otwieram i moge
        sue podzielix wiadomosciami pozdrawiam
    • Nie namawiaj jej... To bardzo powazny zabieg. Taką decyzje musiałaby podjac
      sama i musiałaby bardzo tego chcieć. Ewentualne komplikacje = np.kalectwo.
      Jeżeli Twoja dziewczyna nie chce zabiegu to nie naciskaj, tym bardziej, że ona
      w końcu może odebrac to opacznie, tzn. pomysli że jej nie akceptujesz... a
      skolioza to potworny kompleks. Jako dorosła juz kobieta sama musi tego chcieć,
      a determinacja przydaje sie w pierwszych dobach po zabiegu...:)
    • witam, nie namawiaj- znam z doswiadczenia, ze to dziala na odwrot, sama przez
      to przechodzilam, ona musi tego chciec. Ja nie zdecydowalam sie na operacje i
      na razie nie zaluje. mam pytanie- co to jest LORO i gdzie? Nie slyszalam...PZDR
      • cd.action1 nikt nie odpowiada na Twoje pytania. Powinieneś wiedzieć jakim
        schorzeniem jest skolioza tym bardziej jeśli masz powazne plany ze swoja
        dziewczyną. Oczywiście operacja moze pomóc, chociaz na tym forum są ogromni
        przeciwnicy operacji. Co by nie powiedzieć skolioza jest schorzeniem
        postępującym, pogłebia sie cały czas... z wiekiem bóle sie nasilają a do tego
        dochodze inne problemy związane z tym schorzeniem, cierpi przeciez cały
        organizm, uciskane i deformowane narządy wewnetrzne, serce, płuca itd.
        Mam dużo starszą od siebie koleżanke, ma skolioze. Obserwuję przez lata jak sie
        zmienia, zewnętrznie. Deformacje przez ostatnie 10 lat powiękrzyla się bardzo,
        garb się powiękrzyl, skrócił tułw, juz prawie utyka na jedną noge. Jak ją
        poznałam skolioza byla widoczna ale mogła ją maskować strojem, włosami itd.
        Traz na zabieg jest już za póxno bo ma 45 lat... Ja przeszłam zabieg w wieku 24
        lat tj. 8 lat tmu. Moje życie sie zmieniło, nie ma bólu, nie ma kompleksu bo po
        skoliozie 55 stopni zostala tylko cieniutka blizna i lekko odstająca łopatka.
        Nie ma głupich spojrzen na plaży, nie ma problemów z zakupami ciuchów, moge
        nosic wszystko i co najważniejsze NIE BOLI! Nawet jeśli za kilkanaście lat ból
        powróci to teraz żyje bez bólu i jestem szczęliwa, że się zdecdowałam. Było
        warto.
        A wracając do sprawy dobrze jeśli sie zdecyduje, ale musi to byc jej potrzeba i
        decyzja. Pozdrawiam:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.