Dodaj do ulubionych

bóle kręgosłupa! poproszę o radę

IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.11.* 07.03.03, 19:36
Od kilku lat bolały mnie pley w okolicy lędżwiowej. Zawsze sugerowano kolki
nerkowe. Od około roku bóle stały się coraz mocniejsze. Od miesiąca - ciężko
mi stać i chodzić, ból jest nie do wytrzymania, praktyczne najlepiej jest gdy
leżę. Czekam w kolejce do specjalisty. Co może być przyczyną, jak sobie
pomóc? Nie pomaga ciepła kąpiel, leki przeciwbólowe. Mam 28 lat, ważę 51
kg/170cm. Praktycznie czuję się jak staruszka, któa ciągle dobiega do
następnego "przysiądnięcia". Obcnie badzo mało się poruszam, ból jest
olbrzymi. Poradzcie proszę co to oże być, jakieś ćwiczenia? Czy to może być
coś groźnego, czy raczej jakieś lekkie skrzywienie?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: lo IP: *.acn.pl 08.03.03, 23:51
    Gość portalu: goja napisał(a):

    > Zawsze sugerowano kolki
    > nerkowe.

    Ale kto to sugerował? Lekarze? Kolka nerkowa daje ból bardzo gwałtowny i
    niezwykle silny. Twój opis wskazuje raczej na ból przewlekły, który może być
    spowodowany jakąś chorobą nerek, ale trudno to nazwać kolką.

    >Obcnie badzo mało się poruszam, ból jest
    > olbrzymi. Poradzcie proszę co to oże być, jakieś ćwiczenia? Czy to może być
    > coś groźnego, czy raczej jakieś lekkie skrzywienie?

    Jeżeli ból spowodowany jest chorobą nerek, to żadne ćwiczenia nie pomogą.
    Trzeba będzie wyleczyć nerki. Być może jest to ból spowodowany słabością
    mięśni podtrzymujących kręgosłup. Rzadko się to zdarza u tak młodych osób, ale
    nie jest wykluczone, jeśli ktoś prowadzi siedzący tryb życia. Wtedy gimnastyka
    jest b. pomocna. Rewelacyjnie działa pływanie na plecach.
    Ból może oznaczać też toczący się proces zwyrodnieniowy, wysuwanie się dysku
    itd. Nie ma co zamartwiać się na zapas i zgadywać w ciemno. Trzeba poczekać na
    badania i ostateczną diagnozę.
  • Gość: gogo IP: *.27.120.24.lvcm.com 09.03.03, 03:53
    A czy bylas u ginekologa? Czasami przypadlosci kobiece tez objawiaja sie bolami
    dolnych czesci plecow.
  • Gość: goja IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.11.* 09.03.03, 18:50
    dziękuję za odpowiedzi. Choroby nerek miałam stwierdzone przez urologów, tzn.
    kamica, ruchoma nerka, drobne zastoje. Ostatnie badania krwi i moczu oraz usg
    nie potwierdziły związku moich bóli z nerkami. Tzn. tak silnych bóli. Kamieni
    urodziłam już około 11, w różnych wielkościach, jeden nawet ostatnio - to
    przyjemność w porównani do bólu który mnie teraz męczy. Byłabym wdzięczna
    losowi za li tylko rodzenie kamyków, choć kiedyś wydawało mi się to karą od
    losu. W chwili obecnej bez względu gdzie jestem w razie nasilenia muszę
    usiąśc/położyć się, daje to czasem ulgę. Najtrudniej jest stać i chodzić. U
    ginekologa, fakt, nie byłam bardzo dawno. Martwię się strasznie, głównie tym,
    iż jeżeli zostanie mi zaordynowane cokolwiek, co koliduje z moją pracą, to nie
    będe mogła sobie za bardzo pozwolić. Mmo przeglądania wielu informacji (wiem,
    wiem jestem laikiem) nie mogę namierzyć przybliżonego schorzenia. Jeżeli macie
    jakieś pomysły to piszcie proszę, szczególnie na co to może wyglądać i jakiego
    leczenia mogę się spodziewać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka