Dlaczego najbardziej chce mi się jeść wieczorem... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • własnie sie nad tym zastanawiam - co skończe diete to znów zaczynam.
    Zauważyłam jednak u siebie taką prawidłowość
    że najbardziej chce mi się jeść wieczorem. Między godz 19 a 23 kiedy już sie
    nie powinno jeść ja mam końsku apetyt.

    Oczywiście ktoś powie - zmien nawyki zywieniowe - jedz śniadania i nie jedz
    po 18. Tak też próbowałam :(((( ale im wcześniej zaczynam jeść tym więcej
    jem. To, że zjem coś rano nie znaczy że wieczorem jestem mniej głodna,

    Wkurza mnie to bo wiem że źle robię, a jednocześnie nie wiem czemu wieczorem
    tak chce mi się jeść !!!!!!!!!! Co więcej jak jem to nie czuję sytości.

    Czy jestem na coś chora? Myślałam że to może bulimia, ale nie wymiotuję więc
    chyba odpada :) sama już nie wiem. Może ktoś mi coś doradzi albo wytłumaczy
    czemu tak się dzieje !

    Bardzo z góry dziękuje
    • Bez przesady, to nie choroba, po prostu tak już jest. Ja też tak mam. Gdy
      jestem w domu, po pracy, gdy oddaję się błogiemu lenistwu i przyjemnościom typu
      fajny film, chce mi się jeść, żeby... było jeszcze fajniej:) Nie oznacza to, że
      zjadłabym byle co, nawet to, czego nie lubię; zazwyczaj sa to różne ulubione
      przekąseczki, niekoniecznie zdrowe, albo kieliszek wina, czy nalewki. Gdy jest
      się w ruchu, ma się absorbujace zajęcie, gdy myślenie koncentruje się na innych
      sprawach, jeść za bardzo się nie chce. Wtedy jest raczej czas na "odżywianie
      się", nie "wcinanie".Czyli-wg mnie-receptą jest zajęta głowa, albo ciało
      (sport).
    • Ze mna jest podobnie. Najlepiej przygotowc sobie na wieczor niskokaloryczne
      przekaski. Muesli z mlekiem, owoce (grapefruity, jabłka itp.),ugotowane
      warzywka (mieszanka mrozonek) polane odrobina podgrzanego oleju z bulka tarta.
      Jeśli ciagnie cie do słodyczy to najlepiej wybierac te z mala zawartoscia
      tluszczu (biszkopty). Staraj sie pic duzo wody mineralnej i zielonej herbaty
      (przynajmniej 2 szkl. dziennie). Ostatecznie kup sobie chrom organiczny
      z "Naturell'a". Jeden listek kosztuje ok.4,50. Zanim skonczysz to opakowanie
      zaczniesz odczuwac niechec do slodyczy a z czasem nawet do jedzenia.
      • O bardzo dziękuje za informacje o chromie !
        Na pewno kupię ! Ciekawa jestem jak on działa że nie chce sie po nim słodyczy :)

        Z tym moim jedzeniem jest niedobrze, bp potrafię do południa nic nie jeść -
        pisałam już że nie jestem głodna - a po pracy dopada mnie żarłoczność !
        Wreszcie mam spokój, mogę jeść a uwieeeeeeelbiam jeść !
        No i niestety jak sie tak człowiek nafutruje na noc to sie nie ma co dziwic ze
        sie tluzczyk odkłada. Z kolei po pracy jestem tak glodna ze nie umiem soboie
        odmowic pysznych kanapek :)))

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.