Dodaj do ulubionych

reumatoidalne zapalenie stawów

27.10.06, 02:37
Dwa lata temu zachorowałam nagle na reumatoidalne zapalenie stawów.Przyjmuję
mnóswo leków, bo tylko przy ich pomocy mogę jakoś funkcjonować.Obawiam się
jednak, że ta kuracja farmakologiczna spowoduje z czasem straszne spustoszenie
w moim organiźmie.Bardzo proszę więc osoby, które są dotknięte tą choroba, lub
mają jakaś wiedze na temat jej leczenia, o zabranie głosu na forum.
Będę bardzo wdzięczna.
tessa

--
tessa
Edytor zaawansowany
  • emily_70 27.10.06, 12:41
    Cieszę się, że poruszyłaś ten temat. Ja również od 2 lat choruję na rzs.
    Szukałam porad w Internecie, ale niestety zbyt wiele nie znalazłam (może niezbyt
    dokładnie szukałam). Nie mogę udzielić Ci wskazówki typu - co robić, aby
    zapobiec bólom bez leków (faktycznie niszczących diabelnie żołądek i nie tylko),
    ponieważ sama po prostu je łykam i nie widzę na razie innego wyjścia. Z
    ciekawością będę czekała na reakcje innych, może bardziej "oświeconych"?
  • opierzona 27.10.06, 16:42
    Witam
    Najpierw zeby cokolwiek robic trzeba zapytac
    jakiego stopnia jest to RZS? (Chodzi o stopien funkcjonalny
    jak i stopien uszkodzenia w obrazie radiologicznym)
    Czy chodzisz na rehabilitacje?
    Jakie stawy sa zajęte przez RZS?
    Czy masz przez to trudnosci w codziennym zyciu?

    Narazie tylko tyle

    Pozdrawiam
    O.
  • emily_70 02.11.06, 13:48
    Najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest to, że nie miałam nawet rtg. Tylko i
    wyłącznie lateks. Na rehabilitację również nie dostałam skierowania, nawet nie
    było o tym mowy. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie w ogóle nie ma
    reumatologa (dojeżdżam do najbliższej nieco większej mieściny, a i tak jest tam
    tylko jeden specjalista, jeśli chciałabym znaleźć innego musiałabym jeździć 130
    km).
  • jagoda85 02.11.06, 21:23
    Jeśli masz rzs, to musisz być pod stałą opieką reumatologa. To jest nacjęższa
    postać reumatyzmu. Nie leczony rzs może się skończyć wózkiem inwalidzkim. Weź
    sobie to pod rozwagę.
  • emily_70 03.11.06, 16:30
    Jestem pod opieką reumatologa, ale tak jak pisałam wcześniej jest to jedyny
    reumatolog w promieniu 130 km, więc nie mam wyboru. A niestety nie jest to chyba
    najwspanialszy lekarz na świecie skoro nawet nie dostałam skierowania na rtg,
    ani rehabilitacje. Ale po prostu nie mam wyboru. Narazie jako tako pomagają mi
    leki, które przyjmuję. Jeśli (odpukać) będzie gorzej, poszukam dalej (prywatnie
    - niestety).
  • katerina24 28.10.06, 00:34
    www.toczen.pl wszystko o chorobach auto+forum
  • renia_26 28.10.06, 18:49
    www.rzs.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka