Dodaj do ulubionych

Prosze o interpretacje wyniku Rtg kregoslupa

21.11.06, 15:50
Bardzo prosze i ziinterpretowanie wyniku Rtg kregoslupa ledzwiowego.Wizyte u
lekarza mam dopiero w piatek.Drobne zmiany zwyrodnieniowe na krawedziach
trzonow kregow ledzwiowych.Zwezenie tarczy m.kregowej L5-S1.Poza tym odc.L-S
rtg bez zmian.Rtg bylo robione z powodu bolow w okolicy ledzwoiwej ,a
promieniujacych pozniej do jamy brzusznej.Dziekuje za odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • 21.11.06, 18:58
    Pomimo wielkiego szacunku do jego autora muszę przyznać, że cytowany artykuł
    jest ogólnikowy i nie do końca zgodny z nowoczesnymi poglądami na temat chorób
    kręgosłupa. Nieuświadomionemu pacjentowi może nieźle namieszać w głowie.
    Jestem posiadaczem podobnych "zwężeń", tyle że większe znaczenie dla mojego
    zdrowia ma tegoroczny śnieg, bo bez niego nie da się jeździć na snowboardzie.
  • 21.11.06, 20:20
    Ok Repair-to możesz nas "uświadomić" pod kątem "nowoczesnych poglądów" na temat
    chorób kręgosłupa? Nie każdy zna biegle angielski (chodzi zwłaszcza o
    terminologię medyczną)-a zapewne chętnie dowiedziałby się-np. od Ciebie-na
    temat najnowszych trendów odnośnie leczenia choroby zwyrodnieniowej nie tylko
    odcinka lędźwiowego kręgosłupa.
  • 21.11.06, 23:13
    Jeśli mogę coś polecić to książkę pt "Choroba przeciążeniowa kręgosłupa" J.
    Stodolnego. Do rzeczy i wszystko ładnie usystematyzowane.
  • 21.11.06, 23:23
    Dzięki za informację.
  • 22.11.06, 04:40
    Repair, no musze przyznac, ze bardzo mnie "uswiadomiles pod katem nowoczesnych
    pogladów" na temat kregoslupa;) W szczegolnosci, ze ta ksiazka Stodolnego
    zostala wydana po raz pierwszy w 1999 roku!!!A jak znam zycie to kolejne
    wydania, jesli takowe sie pojawily i je posiadasz, roznia sie tylko kolorowymi
    zdjeciami:) A teraz mamy koniec 2006!! Jesli wszystkie Swe "nowoczesne poglady"
    opierasz na tej ksiazce o gratuluje tytulu pseudofizjoterapeuty;)

    z wyrazami szacunku, klaniam sie unizony:)

    panpepe - fizjoterapeuta
  • 22.11.06, 08:20
    Faktycznie-książka jest z 1999 r. :)
    A ja na stronie www.medicon.pl wyszukałam "świeższą" pozycję: "Zwyrodnienia
    narządu ruchu", J. Szczygłowski, Warszawa 2005, wydanie I
  • 22.11.06, 11:07
    Repair, no musze przyznac, ze bardzo mnie "uswiadomiles pod katem nowoczesnych
    > pogladów" na temat kregoslupa;) W szczegolnosci, ze ta ksiazka Stodolnego
    > zostala wydana po raz pierwszy w 1999 roku!!!A jak znam zycie to kolejne
    > wydania, jesli takowe sie pojawily i je posiadasz, roznia sie tylko
    kolorowymi
    > zdjeciami:) A teraz mamy koniec 2006!! Jesli wszystkie Swe "nowoczesne
    poglady"
    > opierasz na tej ksiazce o gratuluje tytulu pseudofizjoterapeuty;)
    Bardzo dziękuje Ci za uznanie :-)
    W tej książce są przejrzyście przedstawione kolejne etapy choroby
    przeciążeniowej. Czy wiele się zmieniło w tej sprawie na dziś?
    Nie jest to jedyne, ani najnowsze źródło moich poglądów.
    Tigerness, tej książki którą podajesz nie czytałem, ale jej opis mnie nie
    zachęcił. Za dużo razy jest tam użyte słowo "zwyrodnienie".






  • 22.11.06, 09:39
    Zainteresował mnie Twój post, bo mam podobne bóle, też robiłam rtg, ale ponoć
    wszystko w porządku. Czy oprócz rtg robisz jeszcze jakieś badania? Najgorzej,
    że ja nie mogę definitywnie stwierdzić, czy ból jest od kręgosłupa do brzucha
    czy odwrotnie

    --
    Znam motyla debila
    co sztuczne kwiatki zapyla
  • 22.11.06, 13:23
    vayacondios napisała:

    > Zainteresował mnie Twój post, bo mam podobne bóle, też robiłam rtg, ale ponoć
    > wszystko w porządku. Czy oprócz rtg robisz jeszcze jakieś badania? Najgorzej,
    > że ja nie mogę definitywnie stwierdzić, czy ból jest od kręgosłupa do brzucha
    > czy odwrotnie
    >
    W piatek bede u lekarza ,ktory mnie kierowal na to przeswietlenie,zobaczymy co
    powie ,co z tym zrobic.Moje bole tez sa takie dziwne ,ze czasem nie wiem skad
    wychodza.Ale jeszcze udam sie do ginekologa ,moze stamtad pochodzi przyczyna?
    niedawno bylam ,ale lepiej jeszcze sie upewnic.Pozdrawiam
  • 22.11.06, 13:26
    Ja pierwsze co zrobiłam to poleciałam do gina, ale nic nie wyszło, ani w
    cytologii ani w usg. Oprócz tego miałam usg brzucha , też nic. Idę do
    gastrologa, bo już nie wiem co robić. Został mi jeszcze proktolog na deser:))
    --
    Znam motyla debila
    co sztuczne kwiatki zapyla
  • 22.11.06, 13:44
    Repair,ma racje bo symptomy sa te same a metody leczenia takze sa podobne.Caly
    problem polega na znalezieniu 10-15 minut na codzienna gimnastyke jak rowniez
    wlasciwe zachowanie pozycji przy spaniu,siedzeniu i chodzeniu a takze przy
    dzwiganiu jakichkolwiek ciezarow.
  • 22.11.06, 14:18
    Tez doszlam do wniosku ,ze przyczyna moze byc wlasnie lozko ,na ,ktorym
    spie.Niestety miekka gabka.
  • 22.11.06, 15:42
    Prawda-problem tkwi w nas samych, w naszym lenistwie-ciężko zmusić się do
    wstania te 30-40 minut wcześniej i poświęcić 20-30 minut dziennie na gimnastykę
    albo chodzić 2 razy w tygodniu na basen. Na nasze zwyrodnienia pracujemy latami-
    niewłaściwie siedząc i śpiąc, niewłaściwie podnosząc ciężary (zamiast na
    ugiętych w kolanach i pochylonej sylwetce dźwigamy coś w pełnym wyproście
    ciała). A konsekwencją jest np. w wieku 50-60 lat np. taki opis
    rtg: "Zaawansowane zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze. Nawarstwienia kostne na
    krawędziach trzzonów kręgów lędźwiowych. Obniżona wysokość krążków
    międzykręgowych. Stawy rzekome pomiędzy wyrostkami kolczystymi kręgów L4-L5-S1".
    Ludzie-dbajcie o swoje kręgosłupy od najmłodszych lat-ruszajcie się więcej,
    spacerujcie, pływajcie, biegajcie, gimnastykujcie się-oczywiście wszystko w
    granicach zdrowego rozsądku, bo można "przegiąć" i w drugą stronę.
  • 23.11.06, 13:53
    udalo mi sie dzisiaj zalapac na wizyte do lekarza.Na podstawie opisu rtg
    stwierdzil ,ze to dyskopatia.Dal skierowanie do neurologa .
  • 23.11.06, 15:10
    e tam, wszyscy tak stwierdzaja! jak tylko ortopeda popatrzy na zdjecie to
    jedyne to mu przychodzi do głowy.
    u mnie zaczelo sie tak samo, bóle w odcinku ledźwiowym. Tez mi powiedziano, ale
    to poczatki dyskopatii. To bylo w kwietniu. Teraz, po odwiedzeniu paru
    specjalistow okazuje sie, ze nie dyskopatia, a krzywa miednica i kosc krzyzowa,
    ktore uciskaja powyzsze partie kregoslupa i na zdjeciu wyglada on tak jak
    wyglada.
    Duzo czasu zajelo az specjalisci do tego doszli. Bo zamiast dokladnie zbadac
    pacjenta opieraja sie na zerknieciu na zdjecie.
    A ja zamiast od razu rozpoczac odpowiednia rehabilitacje bylam leczona
    nieodpowiednimi metodami, ktore tylko pogorszyly moje samopoczucie i obciazyly
    kregoslup. I czas dziala na niekorzysc.
    Dlatego, z wlasnego doswiadczenia, nie szlabym do neurologa, tylko od razu
    poszukala dobrego rehabilitanta, ktory powie Ci co Ci moze byc zanim spojrzy na
    zdjecie. I dokladnie zbada i wypyta o wszystko.
    powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.