Mam nieodparte wrażenie, że tak mocne wizualne eksponowanie tego tematu w
portalu internetowym i w ogóle, jest swoistą rekompensatą (albo autoterapią) za
niepowodzenia w wojnie z Giertychem. Ty będziesz nam wprowadzał mundurki, ale
my mamy swoje orgazmy i nic nam nie zrobisz.
Mój Boże, gdyby Pacewicz nie był taki głupi i zadufany w sobie, gdyby
odpowiednio wcześnie przyjął chociaż wykładnię deklaracji programowej Kampanii
Giertych Musi Odejść, według której najwazniejszym problemem nie jest osoba
Giertycha i jego niekompetencje, ale fakt że reprezentuje skrajną prawicę -
Giertycha w oświacie dawno by już nie było. Oczywiście nic nie ujmując
aktualności i ważności orgazmu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.