Problem jest w masowej kulturze tzw stosunkow damsko meskich , szczegolnie
wyolbrzymaiajcych idealne piekno mlodej kobiety i meskiego typu macho,
Szczegolnie film pkazuje szczescie obu plci na plaszczyznie zaspokojenia
seksualnego obu partnerow, jest wtym cos niezdrowego i mechanicznego nie na
dluzsza mete , nie na dluzszy zwiazek, ta chemia miedzy obu stronami musi byc i
to jest afrodyzjak, a najczewsciej mamy pozadanie , sczegolnie przez
prezentacja mlodej kobiety, moda i sbosob noszenia odziezy prze dziewczyny, ten
cel osiagania orgazmu jest nawet stymulowany przez wiele kobiet , czesto bardzo
mlodych, co sie zauwaza w USA wsrod mlodych to tzw seks z orgazemem ale bez
krzty uczucia, pewien sport, tam nie ma par dlugotrwalych jak w Europie wsrod
mlodziezy, natomiast jest roznoraka gama seksu. Moja zona Polka mowi mi ze
jestem bardzo bezpieczny w Stanach pod tym wzgledem ze ona uwaza Amerykanie sa
tak beznadzjeni jako partnerzy :podrywacze.
Dobry artykul w zasadzie o braku komunikowania sie partnerow w zakresie
erotyki , a raczej nie seksu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.