turrek napisał:
> Pytanie tylko, czy lepiej być p o p r a w n y m katolikiem, czy zaspokojonym i
> zrelaksowanym człowiekiem.
Ja nie wiem, co to jest "poprawny" katolik, ale bycie katolikiem (z rozmaitymi
tego bycia konsekwencjami, na przykład niemasturbowaniem się) nijak nie
przeszkadza byciu zaspokojonym i zrelaksowanym człowiekiem. Exemplum gratum:
moja skromna osoba.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.