Komentarze do artykułu
Orgazm przy okazji
Żeby nie wiem jak się starał, kobieta sama musi do tego dojść. I musi faceta tego nauczyć. Powiedzieć, pokazać, poprowadzić jego rękę
Re: Trening masturbacyjny?
katriel napisała:
> Dr Alicja Długołęcka: "Jak proponuję młodym dziewczynom trening masturbacyjny,
> to większość spada z krzesła."
> Nie wiem, czy spadnięcie z krzesła to najlepsza reakcja, ale... Żyjemy - było
> nie było - w katolickim kraju. Wśród owych młodych dziewczyn, do których
zwraca
> się dr Długołęcka, jest zapewne spora liczba katoliczek. (Świadomie nie piszę
> "większość", mimo iż do katolicyzmu przyznaje się większość społeczeństwa, bo
n
> a
> potrzeby niniejszego postu za katoliczkę uważa się osobę przywiązującą wagę do
> moralnego nauczania Kościoła.) Katoliczki owe najprawdopodobniej wiedzą, że
> masturbacja jest grzechem - i mają prawo dziwić się, że ktoś im ją mimo to
> proponuje. Oczywiście, dr Długołęcka może nie podzielać poglądu Kościoła o
> grzeszności masturbacji - ale wypadałoby chyba, aby szanowała poglądy
religijne
> swoich klientek, uczennic, czy kogokolwiek, kto ma być odbiorcą jej propozycji
> "treningu masturbacyjnego". Szanujący się dietetyk nie doradzi muzułmaninowi
> kotleta schabowego (nawet jeżeli uzna, że to akurat byłoby dla pacjenta
> najzdrowsze), ale poszuka innego sposobu zaspokojenia jego potrzeb
żywieniowych
> ,
> nie wymagającego gwałcenia sumienia. Szanujący się trener nie ułoży
> podopiecznemu-maratończykowi reżimu treningowego przewidującego
długodystansowe
> biegi w sobotę, jezeli ten podopieczny jest ortodoksyjnym żydem. Na tej samej
> zasadzie szanująca się edukatorka seksualna nie powinna namawiać katolika do
> masturbacji. Ot co.
Jakby polskie nastolatki byly takie religinje :/ Raczej nie maja ochoty
rozmawiac z nieznana kobieta o tym jak maja sie masturbowac i o przezywaniu
orgazmu, to przeciez intymna sprawa!