Dodaj do ulubionych

Priony nie powodują choroby wściekłych krów?

07.02.07, 00:50
A dokładny odnośnik do tej pracy. Samo PNAS nie wystarczy. Może warto podawać przy artykułach tom rok i stronę poczatkową?
--
www.rmf.pl/au/wsd/snd/gasior20061120.mp3?x=2
Edytor zaawansowany
  • nick.crestone 07.02.07, 01:13
    Nie słyszałem o takim przypadku. Wściekłe psy - tak. Wściekłe psy chorują na
    wściekliznę. Przed wścieklizną chronią szcepienia ochronne, a szczepionkę
    wynalazł Louis Pasteur w roku 1885.

    A jak można uchronić się przed niekompetencją i niechlujstwem Margit
    Kossobudzkiej i Gazety Wyborczej?
  • inzynier2 07.02.07, 20:07
    GW napisała:
    > Prusiner jest sprawnym propagandzistą. Jeździł po świecie z odczytami i
    > kokietował media. Nadał swojej koncepcji status "jedynie słusznej".

    To jest święta prawda! Obowiązuje ona zarówno w nauce jak i w polityce.

    Carl Rove jest jest jeszcze lepszym propagandzistą. Wylansował Busha jr
    najpierw na gubernatora, a potem na prezydenta USA. Mimo bezensownej wojny w
    Iraku Bush jr wygrał wybory na drugą kadencję. Teraz Bush jr zaproponował
    budżet wojenny na przyszły rok dający dla Pentagonu więcej pieniędzy niż wydają
    na zbrojenia wszystkie inne kraje na świecie. Wojna w Iraku przyniosła sukces
    dla Haliburton i Exxon. Dzięki wysokim cenom ropy Exxon osiągnął w 2006 roku
    zyski ponad $40 bln - rekord pieniędzy wydobytych z kieszeni Amerykanów.
  • tim7 07.02.07, 21:25
    Kolega haamerykanin? Bo nie: "dla Pentagonu" tylko Pentagonowi, nie: "dla
    Haliburton" tylko Haliburtonowi. Reszta ujdzie. ;)
  • tim7 07.02.07, 21:27
    ewentualnie jeszcze: nie:"rekord pieniędzy" tylko "rekordowe pieniądze"
  • jagna1606 07.02.07, 21:48
    No ale co zrobic z postepem w zbrojeniach - trzeba to wszystko jakos
    zweryfikowac i dac wreszcie zarobic firmom nabijajacym kase na wojnie.
  • mysiopisio 07.02.07, 09:04
    Toż to przecierz od dawna wszyscy się nabijali z tych prionów. Kiedy się
    wreszcie skończą takie bezczelne praktyki w nauce?!?!?! Nie można opracować
    jakiegoś bardziej obiektywnego systemu weryfikacji publikacji i wniosków
    grantowych?!?!?! Wiem... nie można...
  • eptesicus 07.02.07, 18:08
    bywa zły i patologiczny ale wszystkie inne są gorsze :-((

    Dlaczego? Bo podstawą tego systemu (tak jak wszystkich innych) są LUDZIE -
    niedoskonali, grzeszni itp.

    Z finansowaniem nauki, niezaleznymi recenzjami, grantami itp. jest jak z
    demokracją. Bodaj Churchil stwierdzil ze to zly ustrój, ale wszystkie inne są
    gorsze.
  • jagna1606 07.02.07, 21:49
    A najbardziej szkoda tych wybitych w Anglii stad krow -niepotrzebnie.
  • vatazhka 07.02.07, 09:51
    "Scarpie"? Powinno być "scrapie". Nazwa pochodzi od jednego z
    charakterystycznych objawów - chore zwierzęta ocierają się o twarde przedmioty,
    zdzierając sierść - po angielsku "zdzierać" to "scrape".
  • haptenologist 07.02.07, 10:08
    Zgadzam się z publikacją w GW, że priony nie powodują choroby krów. W roku 1998
    wydałem drukiem książkę "Haptenowe działania organizmów..." ISBN 83-87790-05-2.
    Na stronach 187-191 krytykowałem teorię o prionach. Wskazałem na hapteny jako
    przyczynę choroby szalonych krów. Hapteny powodują ponad 100 chorób u ludzi i u
    wszystkich kręgowców. Można o tym poczytać na www.haptens.republika.pl

    Jerzy Grzeszczuk
  • drojb 07.02.07, 17:34
    wzmiankowane w tekście GW? Są wirusami czy nie? Czy są żywym tworem?
    Dzieki za odesłanie do twojego artykułu - bardzo ciekawy, choć nie wszystko
    zrozumiałe dla takiego laika, jak ja.
  • gniewkosynrybaka 07.02.07, 17:50
    prawdopodobnie ze wzgledu na ulatwienie tlumaczenie czasteczki te zostaly
    nazwane "wirusami". Jednak w oryginale istnieja jako Virus-Like Particles,
    czasteczki o charatkterysctyce, morfologii, rozmiarze i budowie przestrzennej
    podobnej do wirusow. Jako takie, te VLPs nie zostaly zbadane bardziej,
    prawdopodobnie grupa nad tym pracuje, i wkrotce pojawi sie jakas praca
    charakteryzujace tez czasteczki w bardziej szczegolowy sposob.

    PNAS 2007;104;1965-1970; originally published online Jan 31, 2007;
  • haptenologist 07.02.07, 19:24
    Wzmiankowane w tekście GW cząsteczki o wielkości 25 nm "niby-wirusy" mogą być
    kompleksami odpornościowymi, które są utworzone z przeciwciał zlepionych ze
    sobą za pomocą haptenów złożonych (haptenów o dwóch determinantach
    antygenowych). Najmniejsze przeciwciało jest cząsteczką proteinową o masie
    150.000 daltonów. Prion jest cząsteczką proteinową o masie 27.000 do 30.000
    daltonów. Prion jest wielokrotnie mniejszy od przeciwciała, zatem prion może
    być fragmentem z rozpadu kompleksów odpornościowych.

    Jerzy Grzeszczuk
    www.haptens.republika.pl
  • hlbiotech 07.02.07, 10:22
    GMO, komórki macierzyste, inzynieria genetyczna, klonowanie, bioetyka,
    biobiznes, badania kliniczne...slowem codziennie najnowsze wiadomosci z
    biotechnologii.

    BIOTECHNOLOG.net
  • moherowy_majtek 07.02.07, 10:32
    Polską odmianę zwyrodnienia mózgu, zwaną "chorobą wściekłych kaczorów" wywołuje
    podobno niejaki Tusk, który nauczył się sztuki wywoływania chronicznego
    zmęczenia u jeleni od swojego dziadka w Wehrmachcie.
  • przybylskip 07.02.07, 17:27
    NIe oczekujesz za wiele od zwykłego dziennika? To nie praca naukowa, żeby
    trzeba było cytować literaturę. I tak się należy szacunek, że starają się ludzi
    edukować.
  • drojb 07.02.07, 17:38
    Zawsze z zaciekawieniem czytam te artykuły, tym większym, że są zupełnie
    odmienne od mojej (humanistycznej) specjalności. Ale i dyskusja jest ciekawa,
    bo wytykanie autorowi błędów wyjaśnia niektóre szczegóły. Co prawda, niektórzy
    strasznie się czepiają (pedanci), ale najgorsi są ci, którzy może merytorycznie
    mają rację, ale wyrażają ją tak agresywnie, jakby autor im przydepnął ogon. To
    już przesada!
  • gniewkosynrybaka 07.02.07, 18:02
    Zgadzam sie ze artykuly w GW nie musze byc scisle merytorycznie poprawne, ale
    akurat Wsciekle Krowy juz dawno mnie irytuja, bo niepotrzebnie w polskim jezyku
    kojarza sie z wscieklizna. Poprawnie jest to Mad Cow Disease, czyli choroba
    szlonych krow, jednak tlumaczenie moze byc rozne, oraz WSCIEKLE KROWY lepiej
    brzmia na okladkach gazet.
  • dr_avalanche 07.02.07, 19:00
    Jasne, bo gdy zespół madness swego czasu spiewał piosenkę ”My Girl Is Mad At
    me” to zapewne twoim zdaniem należało to tłumaczyć jako ”Moja dziewczyna
    szaleje na moim punkcie” :P
  • czajek76 07.02.07, 18:05
    Moj drogi, nic nie usprawiedliwia ignorancji autora.
    Nawet to ze dziala jako popularyzator nauki piszac dla laikow w GW.
    Kiedy pierwszy raz przeczytalem o "scarpie" pomyslalem ze to zwykla literowka.
    Ale okazuje sie ze autorka najwyrazniej nie doczytala materialow zrodlowych ;)
    Jesli ktos robi podstawowe bledy jezykowe to jak mozna mu ufac co do zawartosci
    merytorycznej?
    I wlasnie po to jest m. in. forum zeby autorzy mogli przeczytac o swoich
    wpadkach :)
  • dyktatorek 07.02.07, 19:15
    Oprócz garstki biotechnologów, biologów itd. nikt nie wie dokładnie o co chodzi,
    więc nie czepiajmy się tak. Ale wymienic błędy należy.
    Szczerze mówiąc, priony nie brzmią wiarygodnie. Zawsze tylko nukleotydy nosiły
    jakąś wiadomość, a tu nagle wyskoczyli z białkami... Na zdrowy rozum nie wierzę
    w priony.
  • filip_em 07.02.07, 21:01
    bardzo ciekawy artykul; na razie przeczytalem sam abstrakt (jutro sobie siade
    do calosci, jak moja ukochana wyjedzie do domu) i jakos mi sie nie chce wierzyć
    we wnioski. w koncu priony to nie byl wymysl samego Prusinera, od 1997 roku
    liczba prac o prionach szla w dziesiatki i kazda byla poddawana procesowi
    recenzowania, ktorego nie mozna przecenic.. i zadnej pracy obalajacej teorie
    prionow, az do dzis, nie bylo. z drugiej strony, nie mozna sie przywiazywac do
    dogmatow, przyklad Prusinera jest tutaj wrecz podrecznikowy.. no zobaczymy,
    najbardziej jestem ciekaw jak nnowe fakty beda dopasowywane do dziedzicznych
    chorob prionowych takich jak GSSD.
    dla mnie choroba szalonych krow brzmi tak jak ch. wścieklych krow, czepialstwo
    imho (ale moja malgosia ma inne zdanie)
  • w11mil 07.02.07, 21:14
    filip_em napisał:
    > w koncu priony to nie byl wymysl samego Prusinera, od 1997 roku
    > liczba prac o prionach szla w dziesiatki i kazda byla poddawana procesowi
    > recenzowania,

    nawet Polscy Uczeni (chyba z Gliwic) zdołali to "potwierdzic"
    tyle ze tym przypadku dotyczyło to fizyki czyli nauki naprawde scisłej;
    medycyna w gruncie rzeczy pozostaje magią
  • aelithe 07.02.07, 21:17
    Wątpliwości dotyczące etiopatogenezy prionoz istnieją od dawna. Uszkodzenie
    komórek w wyniku polimeracji patologicznego biąłka PrP było dowiedzione, jednak
    pozostawały znaki zapytania. Otóż, zdolności autokatalityczne posiadają bimery
    białka prionowego, natomiast nie posiadają jego monomery. Jest to o tyle
    istotne, że monomery sa przepuszczalne przez blony komórkowe, a bimery nie.
    Wydaje się więc prawdopodobne, że odkryto dawno szukany brakujący element do
    układanki prionoz. Sugestie dotyczące istnienie takiej substancji istniały od
    dawna; ale ich nie potwierdzono.
    Co do artykułu znajduje się w nim duży bład merytoryczny. Prionozy nie sa
    chorobami zakaźnymi, a chorobami transmisyjnymi. To jest różnica. oczywiście
    jeśliby potwierdziła hipoteza uczestnictwa wiroidu w etiopatogezie miałoby to
    inklinicje w postaci kwalifikacji etiologicznej choroby.
  • ziemiaplanetaludzi 07.02.07, 21:43
    Prosze, oto link:
    www.pnas.org/cgi/reprint/0610999104
    Niestety tylko dla tych, ktorzy wykupili subskrybcje.

    Pozdrawiam.
  • olias 07.02.07, 22:05
    czy to znaczy że wszystkie dotychczasowe badania bydła można sobie wsadzić?
    i że być może spokojnie konsumujemy chorobę K-J?
  • olias 07.02.07, 22:07
    po cholerę? to gazeta, nie prasa fachowa.
  • eeeee1 07.02.07, 22:35
    jak to publikacje nieprionowe sa powszechnie ignorowane skoro zostaly
    opublikowane w czasopismach wspomnianych w artykule?


  • dlugilogin 09.02.07, 02:08
    Wygląda na to, że niezależnie od przyczyn niewłaściwe jest wprowadzanie do
    pokarmu zwierząt roslinożernych paszy pochodzenia zwierzecego. I tego typu
    anomalie (w tym także dodawanie krwi do taniego wina czerwonego) szczęśliwie
    wyeliminowano.



  • aaron_agorenstein 09.02.07, 15:06
    niektórzy pisali już 10 lat temu. Ale skoro "oszołomów" się z zasady nie
    czyta...

    www.czytanki.and.pl/befsztyk.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka