Choroba Scheuermanna Dodaj do ulubionych

  • 11.04.07, 21:58
    4 lata temu wykryto u mnie ta chorobe.Mam 25 lat, jestem kobieta i mam ja w
    odcinku ledzwiowym -> podobno to rzadki przypadek. Bylam z tym u 1 lekarza i
    kazal mi brac wit.D3.Na wlasna reke rozpoczelam rehabilitacje,po ktorej bole
    w dole plecow mi przeszly,ale na krotko.W tej chwili zaczynaja mi sie robic
    okragle plecy, obnizylo mi sie jedno ramie i lopatka przesunela sie do tylu.
    Ostatnie 2 lata zaniedbalam kregoslup z racji tego,ze urodzilam dziecko a
    wiadomo,ze trudno objesc sie bez noszenia go czy dzwigania innych rzeczy.
    Kregoslup coraz bardziej boli, skrzywienie daje we znaki...
    Szukam jakiegos dobrego lekarza,ktory poprowadzilby mnie we wlasciwym
    kierunku z leczeniem, rehabilitacja. Najlepiej gdyby byl to lekarz z Warszawy.
    A moze jest tutaj ktos kto ma jakies doswiadczenie z ta choroba i chce sie
    podzielic jakas wiedza? Ja sporo czytalam na ten temat,ale raczej z
    zagranicznych publikacji,bo polskich jest jak na lekarstwo. W ogole ta
    choroba jest slabo znana z mojego wlasnego doswiadczenia
    Dziekuje z gory za jakakolwiek pomoc i pozdrawiam!
    Born82
    --
    Mam dwa cienie: swój i moje dziecko :)
    • Nie jestes sama ,ja tez mam[tzn przeszlam te chorobe w mlodosci nie wiedzac
      oczywiscie]i teraz mam jakies guzkiitp.
    • Te chorobe mozna leczyc tylko jezeli sie wykryje bardzo wczesnie i wtedy
      prawidlowa rehabilitacja jest bardzo pomocna. Pozniej proces sam sie ogranicza,
      ale pozostaja ograniczenia i uszkodzenia.

      Teraz jest to wiec musztarda po obiedzie i tego co sie popsulo juz nie naprawisz.
      Natomiast nalezy w twoim przypadku stosowac jakas higiene kregoslupa.

      Jednym z lepszych pomyslow jest jak sadze regularne plywanie albo nawet lepiej
      cwiczenia na fit ball.
      • 12.04.07, 16:34
        Z tym plywaniem to rzeczywiscie prawda.Neurochirurg zalecil to samo i
        oczywiscie rehabilitacja.Pozdro
    • 13.04.07, 15:27
      Wlasnie tez slyszalam,ze plywanie jest dobrym sposobem na zniesienie bolu i
      calkiem niezla rehabilitacje,ale wiadomo,ze nie zastapi mi to normalnej
      rehabilitacji. A z tym fit ballem to czas pomyslec ;)
      A w sprawie lekarza, do jakiego sie z tym wybrac? Ortopeda (do takiego
      chodzilam) czy neurochirurg jak tutaj piszecie? Musze zaczac szukac jakiegos
      dobrego, bo juz mam solidne bole kregoslupa i glowy.
      --
      Mam dwa cienie: swój i moje dziecko :)
      • Jak kogoś znajdziesz to prosiłabym Cię bardzo, żebyś przysłała mi na priva
        namiary na lekarza. W mojej rodzinie każdy ma tę chorobę-3 pokolenia, ale tylko
        u najmłodszego może coś by pomogło.Pozdrawiam
      • 13.04.07, 15:58
        Tak jak tu pisałem, kręgosłup można leczyć równie dobrze spacerem co i
        pływaniem. Może ten pierwszy sposób jest jednak bezpieczniejszy. Technicznie
        poprawnie pływa się trudniej, przez co łatwiej sprawę pogorszyć.
        Choroba S. w Twoim przypadku dawno jest przestała być aktywna, pozostały po niej
        natomiast strukturalne ślady. Wcale nie muszą być one przyczyną bólu, choć mogą
        ułatwiać mu zadanie.
        Co do "lekarza" od kręgosłupa, to masz oddzielny wątek.
    • 14.04.07, 14:12
      Pływanie jest b dobre dla kręgosłupa, (b wzamcnia miesnie grzbietu) tylko
      trzeba wiedziec jak pływac i trzeba w to wkłądac całe serce tzn wizyty raz w
      wtyg 45 min na basenie to za mało.
      Min 3 razy w tyg . Musisz pływac tak zeby nie pogorszyc wady, najlpeiej
      stosowac pływak i płetwe ale w układzie asymetrycznym.
      Najgorsza jest zabka dyrektorska czyli z głową nad wodą.
      Zacznij chodzic na basen oswajac sie z wodą robic proste cwiczenia do kraula -
      (kup sobie podrecznik)- to najlepszy styl i przy dobryn opanowaniu techniki
      mozna plywac b długo bez zmecznia umiarkowanym tempem. Na poczatku ból moze sie
      powiekszyc ale z czasem minie.
      Jak masz jakiekolwiek problemy z odcinkiem szyjnym odpusc sobie pływanie na
      plecach ew 2 długosci w ramach rozgrzewki.
      Jak zaczniesz ciwczyc to stopniowo, bez szalenstw, zwiekszaj tepo i dystanse
      jakie przepływasz.
      Zaopatrz sie w b dobre okularki czyli ni b drogie a b dobrze trzymajace (jak
      masz wade wzroku to polecam korekcyjne) ,zegarek do pływania ze stoperem,
      odzywke do włosów (radze nakładać przed wejsciem do wody pod czepek) i krem do
      twarzy- chlor ma b negatywny wpływ na skóre. Z czasem dokup pletwy (krótkie
      treningowe) i pływaki na rece, oraz fajke ( kup droższa z zaworkiem czyli taka
      prze którą nie mozna sie zachłysnać)
      pozdr
      zaz


      • 15.04.07, 01:11
        > Pływanie jest b dobre dla kręgosłupa, (b wzamcnia miesnie grzbietu)
        Hej, w takim razie proponuję lekturę podręczników anatomii i próbę odnalezienia
        "mięśni grzbietu". Nie będzie to krótkie i łatwe, toteż w najbliższym czasie
        chyba się już nie pośmieję z Twoich wypowiedzi w rzeczonym temacie :-).
        • 15.04.07, 01:34
          dorsal muscles = muscles of the back

          The muscles of the back in general, including those attaching the shoulder
          girdle to the trunk posteriorly, the posterior serratus muscles, and the
          erector spinae.

          Synonym: musculi dorsi, dorsal muscles.

          Chyba ze "Bochenek" o tym nie pisze - to by wiele wyjasniało:)
      • 15.04.07, 22:34
        to było na poważnie czy na jaja,bo się pogubiłem...
    • Ja urodziłam troje dzieci, miałam silne bóle kręgosłupa i mrowienie w lewej
      nodze. W opisie rezonansu magnetycznego (odcinek lędźwiowy) mam "guzki Schmorla
      jako efekt przebytej choroby Scheuermana". Ortopeda stweirdził, że
      prawdopodobnie przeszłam ją około 15 roku życia (faktycznie pamiętam wtedy
      jakieś problemy z kręgosłupem, przeszło po masażach), że przyczyna jest
      nieznana. Poza tym mam dwie przepukliny i ucisk na nerwy, stąd mrowienie w
      lewej nodze. W przypadku przepuklin odpada prawie wszystko (masaż, ćwiczenia)
      oprócz pływania. Ale dla pocieszenia dodam, że po pół roku samoistnie bóle sie
      zmniejszyły. Ortopeda stwierdził, że często natura robi to samo, co oni w
      czasie operacji tzn. zmniejsza ruchomość w obrębie tych kręgów, co zmniejsza
      ból (choć oczywiście nie leczy)
    • witam,

      mam 27 lat, właśnie dowiedziałąm sie o przebytej chorobie. mam guzki, mam
      lordoze, mam jeden krążek zniszczony, reszta niestabilna - choroba czepiła sie
      odcinka lędzwiowego. od lat cierpiałam na bóle głowy, mam skrzywioną miednicę,
      prawa noga była obciązona i reagowała zatorami i pęknięciami żył.

      tancze intensywnie taniec brzucha, wszystko ujawnilo sie przy wypadnieciu dysku.
      jestem totalnie załamana i przestarszona. a oczekiwanie na wizyte u specjalisty,
      choc ma nastapic juz w przyszlym tygodniu, mnie po porstu dobija.

      bede wdzieczna za wszelkie informacje, rowniez polecanych specjalistow oraz co
      mówili wasi lekarze na temat aktywności sportowej w przypadku waszych zniszczeń.
      wszelkie info bardzo cenne bo ch. scheuermanna atakująca odcinek lędzwiowy to
      faktycznie rzadkosc - wszędzie piszą o odc. piersiowym :-(
      • 27.04.07, 17:53
        Mam to samo i jeszcze gorzej.Jezeli chodzi o bole glowy to koniecznie sprawdz
        kregoslup szyjny.Dyskopatia szyjna idzie w parze z ledzwiowa.Zadnych
        cwiczen "na wlasna reke"Nie mozesz sie zalamac ,tylko trzeba sie nauczyc zyc "z
        choroba".Napewno ,musisz zasiegnac opini u kilku neurologow ,lub
        neurochirurgow.I musisz byc b. cierpliwa,bo kazdy "mowi co innego"
    • 27.04.07, 10:33
      Im wiecej czytam o chorobach plecow tym bardzej sie boje. Ja mam okraglo-wklesle
      plecy. Sama to stwierdzilam czytajac ksiazki i szukajac w interneci. Lekarze u
      ktoryc bylam skierowali mni tylko na rehabilitacje-rehabilitantki przed
      ciczeniami pytaly mnie co mi jst i jakie cwiczenia mam wykonywac, brzmi jak
      zart. Bylam u najlepszego specjalisty z mojego miasta kazal sie rozebrac,
      powiedzial ze widzi znieksztalcenia, zapisal na rehabilitacje, wzial 100 za 5
      min robty, i znow ta sama historia, babecki nawet nei wiedzialy co maja mi robic
      i jakie cwiczenia. Mam kifoze piersioswa, lordoze ledzwiowa i poglebiona
      lordoze szyjna, czli wyglada to tak: zgarbione plecy i wystajace lopatki,
      wystajacy brzuch i zolwia glowa. Plecy strasznie mnie bola, sama im zaszkodzilam
      troche bo przed oststanie pare sezonow letnich pracuuje jako kelnerka:/
      dowiedzialam sie tez ze mam plaskostopie w lewej nodze, przez co mam o wiele
      wieksze bole w lewej stronie plecow. Ostatnio zauwazylam ze mje lewe oko coraz
      gorzej widzi-zaszlo jaka mgla. Strasznie sie martwie. jedna z madrych pan, ktore
      mnie badaly stwierdzila takze ze moje porblemy moga wynikac z przykurczu miesni
      dwuglowych nog. od dziecinstwa pamietam ze nie moglam sie niegdy gleboko schylic
      ani usiac na podlodze z protymi nogami. dodam jeszcze ze jestm wysoka-prawie
      180,mam 23 lata i nie moge znalezc zadnego lekarza ktory potraktowalby moge
      problemy powaznie. bola mnie plec, szyja, glowa i zaczyna lewe oko. wszyscy
      mrugaja okiem i mowia ze to zwykle skrzywienie.. karza plywac, ale sama
      plyewnaie chyba niczgo nie zalatwi:/ znacie namiar na jakiegos dobreg lekarza w
      kakowie??? dziekuje
      • 27.04.07, 18:06
        Skad ja to znam.Od mlodych lat mialam problemy z kregoslupem,ratuj sie i chodz
        do skutku .Idz do okulisty ,jezeli wszystko bedzie oki ,to na bank ,bol i zle
        widzenie[moga byc polowiczne bole glowy oka itp] od szyjnego.
    • 27.04.07, 19:10
      Polecam ciekawą ksiązkę na ten temat:

      www.poradnikmedyczny.pl/mod/sklep/585

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.