Polaku, poodczulaj się! Dodaj do ulubionych

  • 27.04.07, 02:51
    Problem jest trochę bardziej złożony. Zanim człowiek się poodczula, musi
    wiedzieć, że jest uczulony. Potem musi wiedzieć, na co. A jak i gdzie wykonać
    porządne testy w ramach refundacji z NFZ? Jak wydębić od lekarza rodzinnego
    skierowanie na takie testy zamiast n-tej recepty na Zyrtec?

    Fakt, że "odczulacze" mają być dostępne w tabletkach, to doskonała wiadomość -
    wielkie firmy farmaceutyczne zwietrzą okazję do zwiększenia zysków i podejmą
    aktywniejsze badania nad takimi formami leku.

    No i wreszcie, autor artykułu wysnuł wniosek, że gremialne stosowanie
    szczepionek nam zaszkodziło, bo pojawiły się alergie. Do czego doprowadzi
    totalne odczulanie wszystkich dzieci? :)

    --
    "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
    szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
    • Co do testów alergicznych to się zgadzam. miałam je robione w wieku 17 lat,
      czyli 5 lat temu. Rok temu chciałam je powtórzyć i usłyszałam od pani doktor, że
      nie ma takiej potrzeby, przecież niedawno je robiłam. Mimo wszystko chciałabym
      wiedzieć na co jestem uczulona, bo co roku to się zmienia, co roku dochodzą nowe
      rzeczy :(
      A co do odczulania... Sama odczuliłam się "niechcący" z alergii na kota. Po
      prostu mama nie chciała kota oddać. Byłam bardzo uczulona, miałam katar,
      czerwone oczy, wysypkę. Ale przeszło :) Teraz dla odmiany uczula mnie mój pies,
      ale może też przejdzie ;) Nigdy nie odczulałam się metodami opisanymi w artykule
      bo jest to po prostu za drogie.
      Życie z alergią, astmą czy AZS jest ciężkie. Ale faktycznie jeśli wszystko
      zrzucimy na farmakologię to gdzie zostanie miejsce dla naturalnej walki z tym
      wszystkim?
      • zgadzam się, że niektórzy lekarze olewają pacjentów.
        Ja byłam odczulana z 10 lat temu, ale musieli przerwać bo moje nerki nie
        wytrzymywały.
        Chodziłam regularnie w Katowicach do alergologa, na testy, wizyty itp.
        kontrolowałam.
        Po przeprowadzeniu lekarka w Kielcach zapytała czy dzieje się coś
        niepokojącego? nie działo się bo człowiek zdążył się przyzwyczaić. No to ona na
        to to jak będzie się coś dziać to proszę przyjść.
        Od 3 lat nie chodzę do alergologa i prawdę mówiąc czuję się dobrze tylko nie
        mogę w okresie letnim za bardzo wychodzić na dwór bo pyłki :P
        Poza tym to dochodzi AZS i astma
        ale jest oki - najgorsze są leki ze sterydami, nie zawsze pomagają, a dzięki
        nim można przybrać na wadze nieźle ;)
        • Ja właśnie też mam astmę oskrzelową i AZS. Po lekach nie przybieram na wadze ale
          za to AZS najbardziej mi się daje we znak i:( No i leki czasami też nie
          pomagają. Ale jest tak jak mówisz- człowiek się do tego przyzwyczaja.
      • Wlasciwie rozumiem Twojego lekarza.

        Z tego co piszesz, to nie chodzi o alergię pokarmową, więc jedyną skuteczną
        terapią jest przyjmowanie lekow przeciwhistaminowych i/lub wlasciwych lekow
        sterydowych w zależnosci od objawow (czyli leczenie objawowe). By prawidlowo
        przeprowadzic testy musialabys odstawic leki na dluższy czas (2-4 tyg.), co
        bardzo negatywnie wplyneloby na Twoje samopoczucie i nie wiem, czy
        zrekomensowalaby Ci to informacja na jakie konkretnie substancje jestes
        uczulona. Dla lekarza, juz po stwierdzeniu alergii, ponawianie testów jest
        zbędne. Nie zmienia to terapii i tylko naraża pacjenta na dodatkowe koszty.

        Szczerze powiedziawszy, chyba każdy alergik sam jest w stanie zauważyć co u
        niego wywołuje objawy choroby :)

        Sytuacja się zmienia, jeśli chcesz się zdecydować na odczulanie. Ale o tym nie
        piszesz, a szkoda. Naprawdę warto spróbować, skutecznośc takiej terapii jest
        bardzo wysoka - nie dotyczy to tylko "pokarmowców".

        Z drugiej strony potrafię też zrozumieć Ciebie. Kiedyś tez mnie to bardzo
        ciekawiło, na jakie konkretnie alergeny reaguję, zwłaszcza że ich lista rosła w
        zastraszającym tempie :)

        Nie lekceważ alergii - lecz się prawidłowo, bo u każdego alergika istnieje
        wysokie ryzyko zachorowania na astmę, a tu zarty się kończą.

        Leki sterydowe przyjmowane miejscowo, wbrew powielanym przez kompletnych laików
        opiniom, nie mają "straszliwych" skutków ubocznych :)

        Życzę powodzenia w odczulaniu i jeszcze raz Cie namawiam, byś zaufała swojemu
        lekarzowi i wybacz nieco chaotyczny post.
    • inaczej
    • Wcale nie jest z tym wszystkim tak latwo. Jestem uczulona na wiekszoc pokarmow
      i jedyna metoda odczulania jest unikanie owych pokarmow....wiec do pelnego
      sukcesu w walce z alergia z mojego punktu widzenia jeszczcze daleko.
      Od 7 lat chodze regularnie i prywatnie do alergologa, robie testy co roku,
      wykupuje tony lekow. Bo NFZ wciaz traktuje alergie jako chorobe dziecieca...
      dobrze, ze refunduje chociaz niektore leki. Ponad 30 lat jestem alergikiem, ale
      oczywiscie przez mniej wiecej 25 nikt nie wiedzial co tak na prawde ze mna
      jest. Leczono mnie doraznie, antybiotykami, zastrzykami z hydrocortizonu itd i
      w koncu to sie skonczylo szpitalem, nawracajacymi dusznosciami, AZP, mocnymi
      sterydami,itp...i tak zaczelam sie leczyc regularnie. Nie zaniedbujcie alergii!
      Zycie na sterydach, z astma i zapaleniem atopowym skory to dlugoterminowy
      koszmar.
    • Jak przeczytałem, że dzisiaj to normalnie się pod język tabletkę bierze to mi
      szczena opadła.

      6 lat temu to walili mi pełne strzykawy w ramię, które mi puchło a ja sam przez
      cały dzień byłem totalnie wyłączony z życia.

      ...ale się opłaciło. Odczulajcie się.
      • jak na razie odczulanie podjęzykowe jest mało skuteczne. Więc Twoje spuchnięte
        ramię nie poszło na marne. O skuteczności podjęzykowego odczulania perorują
        tylko firmy farmaceutyczne sprzedające te szczepionki.
        • hej
          skad wiesz, ze malo skuteczne, gdzies o tym mozna poczytac? Maz nie chce sie
          odczulac tradycyjnie bo szkola homeopatyczna, ktorej jest wyznawca (a glownie
          jego mama - lekarz, wiec dla niego glowny autorytet medyczny) jest histerycznie
          przeciwna szczepionkom. Nie wiem czy calkiem bezpodstawnie bo u naszego 3 -mc
          synka po zintegrowanej szczepionce nagle wystapila skaza bialkowa (i nie minela
          juz oczywiscie). W kazdym razie podobno wg zasad homeopatycznych szczepionki
          wziewne i podjezykowe moga byc, wiec to dla mojego upartego meza bylaby wielka ulga.
    • Ostatnio bylem u dermatologa z problemem skory i poprosilem o wymazy ze skory.

      Dermatolog na to - jak pana wylecze to bedziemy robic badania.
      Nie jest to zart, ale fakt.

      To konowaly, a nie dermatolodzy.
      Potrafia tylko przepisywac lekarstwa, nie wiedzac na co.

      Sam sie wyleczylem, bo zrobilem prywatny wymaz.
      I co wyszlo ?
      Bakterie gronkowca zlocistego !

      Dostosowalem antybiotyk odpowiedni i nie ma problemu.


      Chcecie sie leczyc wlasciwie, to leczcie sie sami, a nie u konowalow !
      • Problem jest w tym że nawet teraz gdy wg Twojego mniemania wyleczyłeś się
        dzięki Twojej czujnosci i inteligencji, a wbrew " niedouczonemu dermatologowi"
        to nadal na Twojej skórze jest gronkowiec złocisty (zresztą od wielu lat, i do
        końca Twojego życia). Gronkowiec złocisty to NORMALNA flora twojej skóry. I czy
        chcesz czy nie tak dalej będzie.
        • slimaczek9 napisał:

          > Problem jest w tym że nawet teraz gdy wg Twojego mniemania wyleczyłeś się
          > dzięki Twojej czujnosci i inteligencji, a wbrew " niedouczonemu
          dermatologowi"
          > to nadal na Twojej skórze jest gronkowiec złocisty (zresztą od wielu lat, i
          do
          > końca Twojego życia). Gronkowiec złocisty to NORMALNA flora twojej skóry. I
          czy
          >
          > chcesz czy nie tak dalej będzie.

          Doskonale o tym wiem. Ale gronkowiec moze uaktywnic sie niszczac
          nie tylko skore, ale wewnetrzne organy.
          Moze nawet doprowadzic do zakazenia krwi (sepsa).

          O tym nie wszyscy lekarze wiedza i Ty chyba tez !
          • Andrrzej 19552 napisał: Ale gronkowiec moze uaktywnic sie niszczac
            > nie tylko skore, ale wewnetrzne organy.
            > Moze nawet doprowadzic do zakazenia krwi (sepsa).
            > O tym nie wszyscy lekarze wiedza i Ty chyba tez !

            Tak, tak- nakręcaj się dalej. Dzięki takim nawiedzonym ,którzy leczą wymazy
            coraz więcej jest szczepów bardzo zjadliwych (w przypadku gronkowca złocistego -
            MRSA).
    • 02.05.07, 08:54
      "To z jednej strony bardzo optymistyczna wizja - mówili w Wiśle specjaliści.
      Tylko co wtedy poczną alergolodzy? "

      I o to chodzi. Laboratoria potrafią rozpoznać raptem parę gatunków pasożytów, a
      właśnie robaczyce często powodują objawy alergii...
      Jest jeszcze coś takiego jak bicom, na którym alergolodzy nie zostawiają suchej
      nitki, bo wiadomo, to odbieranie im chleba a poza tym są przecież sterydy, które
      można przepisać i mieć profity...
      Niestety, nie każdej matce alergika chce się dociekać prawdy, woli taka iść do
      alergologa i ufać, że sterydy i wziewy uleczą jej dziecko.
      --
      'Mężczyzna ma zawsze ostatnie słowo. Brzmi ono: » Tak jest, żono! «'
    • Czy może ktoś poddał się Terapii Biorezonansem Magnetycznym (BRT)?
      www.uni-med.com.pl/pliki/polish/tresc/bicom_leczenie.html
      Czy ta terapia ta jest skuteczna w leczeniu alergii?

        • dr Zbigniew Doniec: Biorezonans - proszę zapomnieć.
          Nie ma jak wyczerpujaca wypowiedź doktora.
          Chodziło mi o rzeczowe wypowiedzi na temat BRT.
          • frant3 napisał:

            > dr Zbigniew Doniec: Biorezonans - proszę zapomnieć.
            > Nie ma jak wyczerpujaca wypowiedź doktora.
            > Chodziło mi o rzeczowe wypowiedzi na temat BRT.

            Rzeczowe czyli jakie. Jeśli lekarz Ci pisze, że to pic na wodę to jakich
            informacji jeszcze chcesz? Owszem, biorezonans ma się dobrze. Oszuści "leczący"
            tym urządzeniem cały czas skutecznie wyciągają przy jego pomocy pieniądze od
            naiwnych. Znam osobę, której biorezonans pomógł w tym sensie, że objawy
            uczulenia minęły. Znam też osobę, której nie minęły. Wiem też, że u tej
            pierwszej wcale rezonans nie musiał się przyczynić do poprawy.
            • Jestem zainteresowana tematem odczulania. moj 20 letni syn od dziecka był
              alergikiem, był leczony i co.....teraz ma astmę oskrzelowa, ale nie ma
              duszności, tylko kaszel astmatyczny. Tak objawia się jego astma.Mowi się, ze
              nieleczona alergia prowadzi do astmy, a on był leczony, a astme i tak ma. Bierze
              dwa razy dziennie wziewy Pulmicortem.
              Ostatnio na jego zapytanie u alergologa, dlaczego nie ma zadnej poprawy, mimo
              leczenia, podawania wziewów, lekarka powiedziałą mu ze mozna zacząc odczulanie,
              ale dopiero we wrzesniu. Dodam, ze syn jest uczulony na pleśnie, jest to więc
              uczulenie całoroczne.
              Proszę, napiszcie czy po takim odczulaniu jest poprawa, czy ma sens odczulać
              się. Chciałabym aby tak było.Już tyle lat męczy go ten kaszel.Słyszałam kiedyś,
              ze ktos przy odczulaniu dostał wstrzasu anafilatycznego.Stad też moje obawy...
              Proszę o odp osoby które poddaly się odczulaniu, co po tym odczulaniu u siebie
              zauwazyły. Pozytywy, negatywy.
              Myslałam juz też o bicomie, ale jakoś sceptycznie jestem do tego nastawiona,
              chociaz znam przypadek, ze osoba po zabiegu przestała palić.
              • Leczenie metodą immunoterapii swoistej czyli tzw. odczulanie jest bardzo
                skutecznym leczeniem, szczególnie w niektórych formach choroby alergicznej (jak
                w alergicznym nieżycie nosa i astmie oskrzelowej). Przewlekłe leczenie
                przeciwzapalne zapobiega przebudowie drzewa oskrzelowego tzw. remodelingowi
                (leczenie to np. podawanie Pulmicortu), aby nie doprowadzić do astmy
                oskrzelowej typu dorosłego. Lekarz zaproponował odczulanie od września z
                przyczyn czysto praktycznych. Odczulanie jest całoroczne i trwa kilka lat, ale
                rozpoczyna się od 3-miesięcznego przychodzenia na szczepienie co miesiąc. A
                właśnie rozpoczyna się okres wakacji (dzieci wyjeżdżają) i urlopowy (lekarze
                też czasami mają urlopy)- więc dość trudno zachować reżim 7-14 dni między
                szczepieniami. Najlepiej zacząć od września , bo do grudnia wyrobicie sie z
                dojściem do dawki podtrzymującej, podawanej co 5-6 tygodni. O biorezonansie -
                zapomnij - działa gł. przez drenaż kieszeni.
                • Miało być "że rozpoczyna się od podawania szczepienia co tydzień, a nie co
                  miesiąc".
                  • 03.06.07, 15:55
                    dziękuję za rzeczową odpowiedz. Słyszałam ze odczulanie jest dobre, ale przy
                    pyłkach i innych alergiach, ale czy przy uczuleniu na pleśnie tez? Czytałam, ze
                    bardzo niewielu alergologów odczula na pleśnie, a to z powodu ryzyka jakim ono
                    jest częsciej obarczone, mianowicie moze wystąpić wstrząs anafilaktyczny. Czy
                    aby napewno? Z jednej strony chciałabym oczywiście, aby syn sie odczulał, a z
                    drugiej mam obawy, wciaz mam w myśli ten wstrząs i boję sie, że akurat jemu sie
                    on zdarzy.Tyle osob bierze np oxis, nic im się nie dzieje, a jemu drża ręce po
                    nim, nie moze wiec go uzywac.
                    O biorezonansie napwno zapomnę, szkoda kasy. Gdyby istotnie był skuteczny,
                    ludzie waliliby na seanse drzwiami i oknami, nie byłoby tylu chorych u alergologa.
    • Aaa nigdy w życiu!
      Chyba że jest odczulacz "na wszystko" :)
      A co na to system immunologiczny? Czy nie będzie przegiecia w drugą stronę?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.