Dodaj do ulubionych

Niewyjaśnone bóle w prawym boku brzucha

21.06.07, 11:10
Od tygdnia cierpię na bóle w prawej stronie brzucha. Powiem więcej, takie
bóle mam od ponad 10 lat jednorazowo, ale występowały krótko i przechodziły.
Wielokrotnie byłam w szpitalu podczas takich ataków sądząc,ze to wyrostek.
Zawsze mi to wykluczano, bo ponoć wyrostek albo atakuje gwałtownie prowadząc
do operacji albo wcale i nie ma stanu "przedwysrostkowego" czy czegoś
podobnego.Odwiedziłam już ginekologa, tu wszystko w porządku. Ginekolog
zasugerował mi, że może to być kamica nerkowa lub kolka jelitowa. Jesli
chodzi o jelita to akurat jestem pod opieką lekarską bo mam zapalenie jelita
grubego i nadżerkę na zołądku, biorę leki. Jednak ten ból to zupełnie w innym
miejscu i na pewno od czego innego. Dodam też, że promieniuje mi to do pleców
czyli podejrzewam też nerki, ból odczuwam także w pachwinie jak chodzę. Nie
wiem teraz w jakim kierunku mam zrobić badania aby wiedziec od czego to jest?
Chyba jutro zrobię analizę moczu i sprawdze czy jest coś niepokojącego w
wynikach a potem do lekarza. Czy coś Wam się nasuwa na myśl czytając moje
objawy?
Edytor zaawansowany
  • 21.06.07, 14:52
    usg jamy brzusznej powinno dac odpowiedz - może zapalnei woreczka żółciowego +
    kamica
  • 21.06.07, 14:53
    ja mam takie bóle, robiłam mocz i usg, wyszły mi kamyki w nerkach i leukocyty w
    moczu.
  • 21.06.07, 15:57
    Dzieki za odpowiedź! Jutro idę oddać mocz a USG miałam miesiąc temu i nic nie
    wykazało,ale robione było w przychodni czyli byle jak, trwało 3 minuty. A jakie
    w Waszym przypadku było leczenie tych kamieni w nerkach?
  • 21.06.07, 16:20
    Ja mam do tego jeszcze dziwne uczucie ucisku i rozpierania w jamie
    brzusznej,jesli masz piasek to na usg niestety go nie widać, a daje on podobne
    objawy jak kamyki.Ja biorę rowatinex,debelizynę, a brałam też furaginę.Zaraz
    idę po wynik moczu i zobaczymy czy cos pomogła,
    pozdrawiam
  • 22.06.07, 00:50
    sadze ze dokladne badania ustala przyczyne tajemniczych boli.

    ale jesli nie to z wlasnego doswiadczenia wiem ze bole z prawej strony brzucha
    moga byc od zoladka. tym bardziej ze masz "nadzerke na zoladku".


    Venus
  • 22.06.07, 11:22
    W nocy pogorszyło mi sie i pojechałam do szpitala. Lekarz wykluczył wyrostek.
    Dostałam zastrzyk przeciwbólowy, który nic nie pomógł. Własnie wracam z
    przychodni od lekarza ogólnego (bo takie było zalecenie). Ten z kolei
    stwierdził, ze to wiązadła, dał ketonal.Jesli po tym nie przejdzie to z
    powrotem do szpitala na USG bo być może "kamień schodzi" z nerek. Zobaczymy...
  • 22.06.07, 16:31
    zrób sobie koniecznie badanie usg brzucha i badanie ogolne moczu, to wiele
    wyjaśni !!
  • 22.06.07, 21:03
    Gdyby wszystkie "miękkie" sprawy okazały się być OK, weź pod uwagę dyskopatię/rwę kulszową. U mnie to okazał się strzał w dziesiątkę, a przez parę lat szukałam przyczyny w wyrostku/jelitach/jajnikach.
    --
    Tak uważam. I taka jest prawda niestety.
  • 23.06.07, 09:27
    Dzieki Morgana! Zastanawiające...
    Zaraz dzwonie do mojej gastrolog, czy mnie przyjmie, chcę tez leciec na USG
    brzucha, choc nie wiem czy w sobote kogoś znajdę. Wzięłam na noc no-spe i jakos
    zasnęłam choć całkowicie ból nie minął. Od rana bola mnie plecy na wysokości
    nerek, ale nie podejrzewam,ze to one są sprawcą bólu.Pozdrawiam.
  • 23.06.07, 22:12
    ja miałam to samo na wiosnę ub.roku. Nie miałam pojęcia skąd ten ból, lekarz
    też wykluczył wyrostek, byłam u ginekologa i też OK, wyszło na to, że tp
    korzonki. Ból taki, że nie mogłam się ruszać. Promieniował tak, ze nie
    wiedziałam gdzie mnie boli. Wygrzałam się plastrami, maściami, nafaszerowałam
    ibupromem i jakoś mi przeszło...(odpukać)
    --
    Tutek
  • 23.06.07, 22:19
    Byłam na USG w szpitalu, nic nie wyszło. Z moją gastrolog podejrzewamy jelita,
    po kolonoskopii wyszło mi jakies zapalenie.
    Ddostałam nowe leki ,końskie dawy. Juz teraz nie boli mnie w boku tylko cały
    brzuch na dole, jakby od spraw ginekologicznych, ale przeciez i to wykluczono.
    Może rzeczywiście sie wygrzeję we wannie...
  • 24.06.07, 13:17
    miałam opdobny problem i ciągłe bóle w prawej stronie brzucha, wykluczono wyrostek, badania od lekarza do lekarza, po licznych wizytach i badaniach usg wykluczono jajnika. Lekarz polecił kolonoskopie, ale ja poszłam do urologa sądząc, ze to może nerka. Wykonano mi urografie i tomografie miednicy i wykryto guz jajnika wielkości 6cm, którego nie znaleziono wcześniej na zadnym usg domacicznym.
  • 24.06.07, 23:59
    Hmmmmmmm...To mnie nie pocieszyłaś. Ja też czuję , ze to nie od jelit i
    zamierzam dociekac prawdy. A jak dalej wygląda Twoje leczenie?
  • 12.07.07, 13:21
    witam, jestem ciekawa jaka jest diagnoza na dzień dzisiejszy, ponieważ mój mąż
    ma podobne dolegliwości: ból brzucha po prawej stronie promieniujący do tyłu
    już prawie od roku. nasila się przy większym wysiłku, np. przy podnoszeniu
    ciężkich rzeczy. wszelkie badania krwi, kału i moczu nic nie wykazały, wręcz
    jest zdrowy. wykluczono wyrostek. miał robione badania usg i tomografię jamy
    brzusznej, wszystko w porządku. miał również robioną kolonoskopię, badanie
    wykazało, że wszystko jest w najlepszym porządku. lekarz rodzinny zasugerował
    juz leczenie psychiatryczne... żadne leki przeciwbólowe nie pomagają. będę
    wdzięczna za odpowiedź, czy coś wiadomo w Twojej sprawie??
  • 12.07.07, 18:38
    Dobrze by było, aby mąż zrobił sobie prześwietlenie kręgosłupa. To może wiele
    wyjaśnić.
    U mnie było podobnie. Czepiałam się wszystkiego: narządów rodnych, nerek,
    pęcherza, wyrostka robaczkowego. Bolało mnie podbrzusze, okolice nerek, ból
    promieniował do pleców. Różni lekarze sugerowali, że przyczyną może być
    kręgosłup [w co nie chciałam wierzyć]. Na dobre zaczęło się między Bożym
    Narodzeniem a Nowym Rokiem. Dostałam skierowanie na prześwietlenie kręgosłupa.
    Okazało się, że mam lekkie skrzywienie w prawo kręgosłupa i liczne osteofity w
    części lędźwiowej kręgosłupa i to one powodują występowanie tych wszystkich
    problemów bólowych.
    Seria zabiegów [diadynamik] trochę mi pomogła. Zobaczę co będzie dalej.
    Pozdrawiam - Maria

  • 12.07.07, 21:13
    Anjak, a moze jeszcze warto by bylo zrobic gatroskopie?

    Venus
  • 12.07.07, 21:14
    *gaStroskopie*
  • 12.07.07, 21:53
    Wg mnie ten ból jest od kręgosłupa
  • 13.07.07, 09:58
    Dzięki wszystkim za podpowiedzi, jednak kręgosłup odpada, bo zapomniałam
    napisać, że prześwietlenie kręgosłupa też było zrobione zaraz na początku i
    wynik był prawidłowy. Pod kątem kamicy było robione jedno z usg i też nic. Mój
    mąż wszystkie wyniki ma wręcz "książkowe", jak to określił jeden z lekarzy. nie
    wiemy już do jakiego lekarza sie udać, bo ból jest ciągły, a w przychodni
    rodzinnej traktują go jak intruza,
    pozdrawiam, ania
  • 13.07.07, 10:32
    a ja sie pytalam czy mial gastroskopie?

    Venus
  • 13.07.07, 10:52
    nie nie miał gastroskopii, przepraszam, że nie odpowiedziałam, ania
  • 14.07.07, 19:06
    cześć czytałam o twoich problemach ja też mam coś takiego od paru lat i nic nie
    wychodziło ale w szpitalu powiedziano mi że bóle takie mogą pochodzić przez
    biodra jak jeszcze masz ten problem zrób rtg stawów biodrowych pozdrawiam
  • 16.07.07, 14:25
    dzięki, spróbuję w tym kierunku, pozdrawiam
  • 17.07.07, 12:26
    Powiem ci ze tez mam takie bóle,w prawym boku i rozpieranie pod
    piersiami,czasami mam uczucie jak by ktos złapał mnie za plecy i scisnął tez po
    prawej stronie.Robiłam badania usg nic nie wykazały,prócz stłuszczenia wątroby
    mialam podejrzenie kamieni w woreczku żółciowym.Sama nie wiem co dalej z tym
    robic.Trochę mi sie przytylo po ciąży i lekarz kazal zgubić i wszystko dojdzie
    niby do normy.
  • 17.07.07, 23:07
    to moze powinien zrobic gastroskopie.
    u mojej kolezanki dopiero to wykazalo wrzody w dwoch miejscach tak
    umiejscowione ze w innych badaniach nie bylo ich widac.


    Venus
  • 06.11.07, 20:45
    Czytajac twój pierwszy post zdębiałam - identyczne objawy !!! Ból w
    pachwinie i okresowy ból w prawym boku. Zrobiałm dużo badań : USG
    jamy brzusznej i nerek prawiłowe, moczy czysty, myślałam że może
    wątroba bo dużo leków na migrenę biorę, też luz, jajnik sprawny
    zostały mi tylko jelita ale kolonoskopii to się maks boje. Ale
    przeczytałam że to może od kręgosłupa. I możliwe że to to. Muszę
    sprawdzić. Bo od czasu do czasu mam takie bóle w plecach jakby
    przumus odgięcia się, przeszywajacy ból. A co to trzeba RTG
    kręgosłupa ?

    --
    mój suwaczek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.