Dodaj do ulubionych

100g węgli /dzień ????

18.07.07, 15:05
dlaczego diety niskoweglowodanowe w 3 etapie (na całe zycie ) dopuszczeją
tylko 100g weglowodanów na dzień ?rozumiem ze na początku trzeba zmniejszyć
apetyt (przez min wywołanie ketozy-do 20 g wegli /dzień), potem ten mały
apetyt trzeba utrzymać bez ketozy i chudnąć (50 g węgli /dzień ).
ale czemu potem tylko 100g ???
czy jesli sie zje 200g węgli o odpowiednio niskim indeksie glikemicznym (przy
100g białka i 100g tłuszczu )to cos sie stanie ?? łącznie to by było ok 2000
kalori . toz to duzo niejest :)
Obserwuj wątek
            • biale_wino Re: 100g węgli /dzień ???? 18.07.07, 20:13
              Linn, to fantastycznie, że schudłaś na swój sposób. Zauważ jednak, że Twój
              sposób nie jest jedynym skutecznym i zdrowym przy okazji...
              I wpuść sobie do życia trochę poczucia humoru i luzu, od razu będzie
              przyjemniej :)
                • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 10:46
                  > Na forum nie ma obowiazku dostarczania rozrywki. Kazdy wpisuje to, co na dany
                  > temat mysli. Nie kazdy musi czytac

                  no właśnie "na dany temat"!!!
                  zadałem jasne pytanie dotyczące metabolizmu w "diecie na całe zycie".
                  nieinteresuje mnie twoja egzaltacja własną osobą .
                  jak niemasz odpowiedzi to sie zamknij albo załóz nowy wątek jak to sobie
                  dzielnie dałaś rade albo pisz na blogu.


                  • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 17:18
                    jotde2 napisał:

                    > > Na forum nie ma obowiazku dostarczania rozrywki. Kazdy wpisuje to, co na
                    > dany
                    > > temat mysli. Nie kazdy musi czytac
                    >
                    > no właśnie "na dany temat"!!!
                    > zadałem jasne pytanie dotyczące metabolizmu w "diecie na całe zycie".
                    > nieinteresuje mnie twoja egzaltacja własną osobą .
                    > jak niemasz odpowiedzi to sie zamknij albo załóz nowy wątek jak to sobie
                    > dzielnie dałaś rade albo pisz na blogu.

                    Wyjatkowo wyrafinowany sposob podziekowania za dorade.
                    Dlatego osobiscie, powstrzymam sie od udzielanioa Ci wyczerpujacej odpowiedzi.
                    Zapytaj sekty niskowegolowanowej. Oni Ci na pewno dokladniej wytlumacza:)))
                    • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 18:13
                      > Wyjatkowo wyrafinowany sposob podziekowania za dorade.

                      dziekuje za uznanie ;)

                      podzieka była jak porada.
                      ja sie pytam "ile wegli ? " a odpowiedz " ja nie licze ile "
                      jak bym sie zapytał "czy liczyć " to by bylo oki.

                      jak niewidzisz ze odpowiedz byla zupełnie nie na temat to twojej opini chyba
                      niema co żałować .
                      pzdr i z panem bogiem ;)
                      • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 19:04
                        jotde2 napisał:


                        > podzieka była jak porada.

                        Ale byla i to mimo wszystko na poziomie i konkretna, tyle, ze Ci sie nie
                        podobala. Dobrze, ze to internet, bo chyba w realu dalbys w morde. Prawda?:)

                        > ja sie pytam "ile wegli ? " a odpowiedz " ja nie licze ile "
                        > jak bym sie zapytał "czy liczyć " to by bylo oki.

                        > jak niewidzisz, ze odpowiedz byla zupełnie nie na temat to twojej opini chyba
                        > niema co żałować .
                        > pzdr i z panem bogiem ;)

                        A Ty nie widzisz, ze to internet i ludzie udzielaja tu porady darmo, wiec wypada
                        chociaz podziekowac lub nie reagowac agresywnie na wypowiedzi ktore Tobie nie
                        pasuja?

                        > twojej opini chyba niema co żałować .
                        > pzdr i z panem bogiem ;)

                        Pozdr. i Bog z Toba dobry czlowieku:)
                        • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 20.07.07, 18:57
                          > chociaz podziekowac lub nie reagowac agresywnie

                          niereaguje agresywnie tylko moze troszke złośliwie ;)nalezy mi sie to po
                          przeczytaniu pierdół nie na temat :)


                          >na wypowiedzi ktore Tobie nie
                          > pasuja?

                          nie pasują ?
                          a co tu ma pasować ? niezakładam z góry ze lepiej jesc tyle a nie tyle wegli,
                          wiec odpowiedz mi jest obojętna ,byle prawdziwa.
    • biale_wino Re: 100g węgli /dzień ???? 18.07.07, 20:17
      O której konkretnie diecie niskowęglowodanowej mówisz?
      Znam osoby stosujące MM i one nie liczą węgli; obowiązuje tu wyłącznie indeks
      glikemiczny, nie liczenie węgli. Nie liczy się także ilości spożywanych kalorii.

      Tak na marginesie z tego co wiem, dieta Lutza zakłada liczenie węglowodanów.
      • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 08:19

        > O której konkretnie diecie niskowęglowodanowej mówisz?

        wydaje mi sie ze o atkins,kwaśniewski.

        > Znam osoby stosujące MM i one nie liczą węgli; obowiązuje tu wyłącznie indeks
        > glikemiczny, nie liczenie węgli. Nie liczy się także ilości spożywanych
        kalorii

        mi osobiscie tez indeks glikemiczny wydaje sie najważniejszy.

        PYTAM JEDNAK O TO CO SIE DZIEJE W/G AUTORÓW DIET NISKOWEGLOWODANOWYCH PRZY
        SPOZYCIU WEGLOWODANÓW NA WYŻSZYM POZIOMIE NIZ 100G (NP 200G) W ETAPIE "NA CAŁE
        ŻYCIE" ?????????

        PZDR :)
        • optymus Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 15:01
          jotde2 napisał:

          >
          > > O której konkretnie diecie niskowęglowodanowej mówisz?
          >
          > wydaje mi sie ze o atkins,kwaśniewski.

          Obie są co prawda niskowęglowodanowe, ale ... to nie są takie same diety.
          Utożsamianie diet Atkinsa i Kwaśniewskiego jest błędem, kóry niestety popełniają
          nawet tzw. specjaliści dietetycy.

          > mi osobiscie tez indeks glikemiczny wydaje sie najważniejszy.

          Nie jest najważniejszy. Jest jednak zgrubnym wskaźnikiem, ponieważ jest sporo
          zmiennych mających wpływ na jego wartość itd ...

          > PYTAM JEDNAK O TO CO SIE DZIEJE W/G AUTORÓW DIET NISKOWEGLOWODANOWYCH PRZY
          > SPOZYCIU WEGLOWODANÓW NA WYŻSZYM POZIOMIE NIZ 100G (NP 200G) W ETAPIE "NA CAŁE
          > ŻYCIE" ?????????

          Autorzy nie mają nic do powiedzenia, tylko zwykła biochemia człowieka, która
          mówi, że : przy zbyt dużej, nadmiernej ilości węglowodanów organizm zamienia je
          w tłuszcze i produkuje zwiększone ilości cholesterolu.

          Optymus

          • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 17:12
            dziekuje:)

            > Autorzy nie mają nic do powiedzenia, tylko zwykła biochemia człowieka, która
            > mówi, że : przy zbyt dużej, nadmiernej ilości węglowodanów organizm zamieniaje
            > w tłuszcze i produkuje zwiększone ilości cholesterolu.

            czy te np 200g/dzień to faktycznie nadmierna ilosc ?
            czy zmiana w tłuszcz (jesli dieta niebedzie zbyt bogata kalorycznie to on sie
            raczej nieodłozy ?)i cholesterol (tez i tu niewidze tragedi) to jedyne bolączki.

            a troche z innej beczki.
            czy wiesz moze jak przeważająco ludzie zywili sie przed okresem rolnictwa ?
            ja stawiam na :1)chude mieso( dziczyzna jest chuda )ryby(jesli nie morskie to
            mieszkali raczej koło wody)2)warzywa i owoce .
            czyli sądze ze dośc duzo białka ,niewiem ile tłuszczu(raczej z ryb i np.
            orzechów ,oliwek) i weglowodanów?

            od kiedy gotują ?wiedziałem ale zapomniałem :)
            gotowanie jesli chodzi o mieso i tłuszcze to wad chyba niema (raczej duze
            zalety ) ale juz zwiekszenie przyswajalnosci ww swoje złe konsekwencje ma .



          • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 17:24

            optymus napisał:

            > Autorzy nie mają nic do powiedzenia, tylko zwykła biochemia człowieka, która
            > mówi, że : przy zbyt dużej, nadmiernej ilości węglowodanów organizm zamienia je
            > w tłuszcze i produkuje zwiększone ilości cholesterolu.

            No to doprawdy bardzo ciekawe, bo jak wiadomo niskoweglowodanowi jedza mala
            ilosc weglowodanow, a poziomy frakcji cholesterolowych maja sufitowe.

            Pewnie biochemia czlowieka nie zgadza sie wasza teoria:))

            • ali57 Re: 100g węgli /dzień ???? 19.07.07, 23:13
              darz_bor napisał:

              > No to doprawdy bardzo ciekawe, bo jak wiadomo niskoweglowodanowi jedza mala
              > ilosc weglowodanow, a poziomy frakcji cholesterolowych maja sufitowe.
              >
              > Pewnie biochemia czlowieka nie zgadza sie wasza teoria:))


              no no z sufitu to wydedukowałeś?

              ps.
              módl się o zdrowie bo o rozum to już za późno
              a zresztą
              spieprzaj wege dziadu
            • optymus Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 08:54
              darz_bor napisał:

              >
              > optymus napisał:
              >
              > > Autorzy nie mają nic do powiedzenia, tylko zwykła biochemia człowieka, kt
              > óra
              > > mówi, że : przy zbyt dużej, nadmiernej ilości węglowodanów organizm zamie
              > nia je
              > > w tłuszcze i produkuje zwiększone ilości cholesterolu.
              >
              > No to doprawdy bardzo ciekawe, bo jak wiadomo niskoweglowodanowi jedza mala
              > ilosc weglowodanow, a poziomy frakcji cholesterolowych maja sufitowe.

              To prawda, takie zjawisko zauważyłem bardzo często u.... wegetarian, którzy
              odżywiają się bardzo "chudo".

              Optymus

              • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 11:26
                twój nick sugeruje związek z "dietą optymalną " kwaśniewskiego.
                niesądzisz ze żywienie sie głównie tłuszczem niemiało miejsca w histori
                ludzkości (poza moze eskimosami) w związku z czym niejest ono zbyt optymalne ?

                • optymus Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 13:23
                  jotde2 napisał:

                  > twój nick sugeruje związek z "dietą optymalną " kwaśniewskiego.

                  Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie ze wszystkim
                  się zgadzam, to konfrontując to z obecnym stanem wiedzy muszę w wielu
                  przypadkach mu przyznać rację. Żywienie tego typu stosuję od ponad 10-ciu lat
                  no i takich jak ja znam setki.

                  > niesądzisz ze żywienie sie głównie tłuszczem

                  To nie jest żywienie się głównie tłuszczem :-)

                  Optymus
                  • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 13:52
                    ptymus napisał:

                    > jotde2 napisał:
                    >
                    > > twój nick sugeruje związek z "dietą optymalną " kwaśniewskiego.
                    >
                    > Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie ze wszystkim
                    > się zgadzam, to konfrontując to z obecnym stanem wiedzy muszę w wielu
                    > przypadkach mu przyznać rację. Żywienie tego typu stosuję od ponad 10-ciu lat
                    > no i takich jak ja znam setki.

                    Mysle, ze glownie czytales ksiazki tego pana od tej tluszczowej diety, nie
                    rozumiem wiec dlaczego sie tego teraz wypierasz?

                    Pisac o tym, ze sie stosuje jakas diete od ponad 10, 20 czy wiecej lat i jest
                    sie zdrowym, to moze sobie kazdy, zwlaszcza anonimowo w sieci.

                    Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszlosci
                    tylko nendertalczyk(ktory chorowal, glownie na choroby infekcyjne, pasozytnicze.
                    artretyzm i nowotwory), a bardziej wspolczesnie Eskimosi.
                    Ale ich dieta bardzo sie roznila od tej, zalecanej przez tego pana od
                    "optymalnej" diety.

                    Szkoda, ze nie masz odwagi napisac ile osob i to nierzadko mlodych, juz zmarlo
                    na skutek zastosowania tej optymalnej diety oraz ile osob chorych przenioslo sie
                    szybko do wiecznosci, bo zastosowali ta diete podobno w celach leczniczych.

                    Nie piszesz czlowieku calej prawdy, dlatego jestes malo wiarygodny.


                    > > niesądzisz ze żywienie sie głównie tłuszczem
                    >
                    > To nie jest żywienie się głównie tłuszczem :-)

                    Jak nie, jak tak. U was tluszcz glownie nasycony to przeciez podstawa.
                    • optymus Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 16:08
                      darz_bor napisał:

                      > > Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie ze wsz
                      > ystkim
                      > > się zgadzam, to konfrontując to z obecnym stanem wiedzy muszę w wielu
                      > > przypadkach mu przyznać rację. Żywienie tego typu stosuję od ponad 10-ciu
                      > lat
                      > > no i takich jak ja znam setki.
                      >
                      > Mysle, ze glownie czytales ksiazki tego pana od tej tluszczowej diety,

                      Myślisz, że tak jest, ale na pewno nie wiesz. Więc zaochwaj sobie te swoje
                      domysły dla siebie.

                      > nie
                      > rozumiem wiec dlaczego sie tego teraz wypierasz?

                      Stajesz sie niepotrzebnie emocjonalny ... niczego się nie wypieram, tylko piszę
                      tak jak jest. Inna sprawa, że odpisałem na konkretne zadane mi pytanie, bez
                      gaworzenia zmiany tematu. Ten wątek jest o nadmiernej ilości spożywanych
                      węglowodanów, a nie o kretyńskich wypowiedziach na temat, na kóry nie wiesz nic.

                      > Pisac o tym, ze sie stosuje jakas diete od ponad 10, 20 czy wiecej lat i jest
                      > sie zdrowym, to moze sobie kazdy, zwlaszcza anonimowo w sieci.

                      Tylko po co miałbym ja lub ktokolwiek inny to robić ? Przesadzasz... jak zwykle.


                      > Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszlosci
                      > tylko nendertalczyk

                      Na jakim ty świecie żyjesz ?

                      > Szkoda, ze nie masz odwagi napisac ile osob i to nierzadko mlodych, juz zmarlo
                      > na skutek zastosowania tej optymalnej diety oraz ile osob chorych przenioslo si
                      > e
                      > szybko do wiecznosci, bo zastosowali ta diete podobno w celach leczniczych.

                      Niestety nie prowadzę rejestru osób, które umierają, tak samo jak ty nie
                      prowadzisz takiego samego rejestru dla tych, którzy umarli, bo.... od
                      kilkudziesięciu lat stosowali dietę, którą ty z pewnością uważasz , za ta
                      poprawna, chociaż oprócz inwektyw to nie wykrztusiłeś z siebie jeszcze niczego
                      konkretnego na ten temat.

                      > Nie piszesz czlowieku calej prawdy, dlatego jestes malo wiarygodny.

                      A jaka jest twoja wiarygodność ? Rzucasz człecze ogólnikami.. tylko to potrafisz.

                      > Jak nie, jak tak. U was tluszcz glownie nasycony to przeciez podstawa.

                      Oczywiście, ale ty i tak nie wiesz dlaczego. CO w takim razie Ty proponujesz ?
                      Jakich tłuszczów i w jakich ilościach używać - konkretne tym razem - proszę !

                      Optymus
                      • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 23.07.07, 19:56
                        optymus napisał:

                        > darz_bor napisał:

                        > > > Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie

                        > > Mysle, ze glownie czytales ksiazki tego pana od tej tluszczowej diety,

                        > Myślisz, że tak jest, ale na pewno nie wiesz. Więc zaochwaj sobie te swoje
                        > domysły dla siebie.

                        Przeciez wystarczy przesledzic twoje posty na tym forum oraz zauwazyc twoj
                        nick. Wiec gdzie tu jakies domysly? To stwierdzenie faktu.

                        > > nie
                        > > rozumiem wiec dlaczego sie tego teraz wypierasz?

                        > Stajesz sie niepotrzebnie emocjonalny ... niczego się nie wypieram, tylko piszę
                        > tak jak jest. Inna sprawa, że odpisałem na konkretne zadane mi pytanie, bez
                        > gaworzenia zmiany tematu. Ten wątek jest o nadmiernej ilości spożywanych
                        > węglowodanów, a nie o kretyńskich wypowiedziach na temat, na kóry nie wiesz nic.

                        A wiesz chociaz co oznacza slowo: emocjonalnie? Czy to ja uzywam epitetow:
                        "kretynski", "gaworzenie" w nawiazaniu do twoich postow?
                        Chyba wiesz na ten temat emocji tyle samo, co o temacie diet w ktorym sie
                        wypowiadasz.

                        > > Pisac o tym, ze sie stosuje jakas diete od ponad 10, 20 czy wiecej lat i
                        > jest
                        > > sie zdrowym, to moze sobie kazdy, zwlaszcza anonimowo w sieci.

                        > Tylko po co miałbym ja lub ktokolwiek inny to robić ? Przesadzasz... jak zwykle.

                        No wlasnie, dlaczego piszesz takie rzeczy skoro nie jestes w stanie tego udowodnic?

                        > > Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszl
                        > osci
                        > > tylko nendertalczyk

                        > Na jakim ty świecie żyjesz ?

                        Czy ty rozumiesz co ja napisalem?
                        To moze jeszcze raz owtorze: ty propagujesz na tym forum diete Neandertalczyka,
                        ktora byla dieta niskoweglowodanowa.Rozumiesz?

                        > > Szkoda, ze nie masz odwagi napisac ile osob i to nierzadko mlodych, juz z
                        > marlo
                        > > na skutek zastosowania tej optymalnej diety oraz ile osob chorych przenio
                        > slo si
                        > > e
                        > > szybko do wiecznosci, bo zastosowali ta diete podobno w celach leczniczyc
                        > h.
                        >
                        > Niestety nie prowadzę rejestru osób, które umierają, tak samo jak ty nie
                        > prowadzisz takiego samego rejestru dla tych, którzy umarli, bo.... od
                        > kilkudziesięciu lat stosowali dietę, którą ty z pewnością uważasz , za ta
                        > poprawna, chociaż oprócz inwektyw to nie wykrztusiłeś z siebie jeszcze niczego
                        > konkretnego na ten temat.

                        To bardzo zle, ze takich rejestrow nie prowadzisz, nie znasz badan naukowych nad
                        tego typu dietami, nie jestes w stanie ocenic ich szkodliwosci, a jednak je
                        tutaj bezkrytycznie popularyzujesz.


                        > > Nie piszesz czlowieku calej prawdy, dlatego jestes malo wiarygodny.

                        > A jaka jest twoja wiarygodność ? Rzucasz człecze ogólnikami.. tylko to potrafisz.

                        Podalem linki do stron na ktorych mozna poczytac o diecie niskoweglowodanowej
                        Neandertalczyka. Znalezc tam takze mozna caly szereg odnosnikow do publikacji
                        naukowych, ktore opisuja badania nad tego typu dietami.
                        Ja jestem anonimowa osoba, ale wiarygodnosc tego co pisze moze sobie kazdy sam
                        sprawdzic, zapoznajac sie z pracami naukowymi na ktorych opieram swoja wypowiedz.
                        Natomiast ty jako anonim, nie popierasz swoich informacji zadnymi dowodami
                        weryfikowalnymi. To co piszesz to moga byc tylko i wylacznie twoje wymysly
                        wyssane z brudnego anonimowego palucha.

                        > > Jak nie, jak tak. U was tluszcz glownie nasycony to przeciez podstawa.

                        > Oczywiście, ale ty i tak nie wiesz dlaczego.

                        No i prosze typowy argument znawcy diet wszelakich:))

                        > CO w takim razie Ty proponujesz ?
                        > Jakich tłuszczów i w jakich ilościach używać - konkretne tym razem - proszę !

                        Przeciez juz napisalem, ze nalezy z tym problemem zwrocic sie do dietetyka ktory
                        ukonczyl specjalistyczne studia.
                        Podobnie jak z problemami zdrowia, nalezy sie zwracac do lekarzy.
                        • optymus Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 14:43
                          darz_bor napisał:


                          > Przeciez wystarczy przesledzic twoje posty na tym forum oraz zauwazyc twoj
                          > nick.

                          Posłuchaj... jestem na diecie wysokotłuszczowej od 10-ciu lat. Nigdy tego nie
                          ukrywałem, więc Twoej "prześledzenia" są śmieszne.

                          > To moze jeszcze raz owtorze: ty propagujesz na tym forum diete Neandertalczyka,
                          > ktora byla dieta niskoweglowodanowa.

                          Propaguję żywienie polegające na niskim spożyciu węglowodanów (szczególnie
                          prostych, fruktozy itd ...), na spożyciu w większości tłuszczów zwierzęcych, na
                          nieużywaniu tłuszczów roślinnych do smażenia i na stosunkowo niskim spożyciu
                          białka , ponieważ jest to zgodne z fizjologią jak i biochemią organizmu człowieka.

                          Co proponujesz ty ?

                          > Podalem linki do stron na ktorych mozna poczytac o diecie niskoweglowodanowej
                          > Neandertalczyka.

                          Nie interesuję mnie dieta Neandertalczyka.

                          > > CO w takim razie Ty proponujesz ?
                          > > Jakich tłuszczów i w jakich ilościach używać - konkretne tym razem - pros
                          > zę !
                          >
                          > Przeciez juz napisalem, ze nalezy z tym problemem zwrocic sie do dietetyka ktor
                          > y
                          > ukonczyl specjalistyczne studia.

                          Niestety dietetyka w Polsce w większości bazuje na starej szkole "piramidy
                          zdrowia", która po ponad 30-stu latach stosowania zupełnie się niesprawdziła.
                          Na tym forum było też kilka takich "rodzynków", które padły z ust "ekspertów" :-(

                          Optymus
                          • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 15:30

                            optymus napisał:

                            > darz_bor napisał:

                            > > Przeciez wystarczy przesledzic twoje posty na tym forum oraz zauwazyc two
                            > j
                            > > nick.

                            > Posłuchaj... jestem na diecie wysokotłuszczowej od 10-ciu lat. Nigdy tego nie
                            > ukrywałem, więc Twoej "prześledzenia" są śmieszne.

                            O co tobie wlasciwie chodzi? Juz zapomniales co napisales w swoim poscie troche
                            powyzej?
                            Wiec ci przypominam to co ty napisales i co ja ci na to odpowiedzialem:

                            ==============================
                            "> > Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie ze wsz
                            > ystkim
                            > > się zgadzam, to konfrontując to z obecnym stanem wiedzy muszę w wielu
                            > > przypadkach mu przyznać rację. Żywienie tego typu stosuję od ponad 10-ciu
                            > lat
                            > > no i takich jak ja znam setki.

                            > Mysle, ze glownie czytales ksiazki tego pana od tej tluszczowej diety,

                            Myślisz, że tak jest, ale na pewno nie wiesz. Więc zaochwaj sobie te swoje
                            domysły dla siebie.

                            ======================================================

                            > > To moze jeszcze raz owtorze: ty propagujesz na tym forum diete Neandertal
                            > czyka,
                            > > ktora byla dieta niskoweglowodanowa.

                            > Propaguję żywienie polegające na niskim spożyciu węglowodanów (szczególnie
                            > prostych, fruktozy itd ...), na spożyciu w większości tłuszczów zwierzęcych, na
                            > nieużywaniu tłuszczów roślinnych do smażenia i na stosunkowo niskim spożyciu
                            > białka , ponieważ jest to zgodne z fizjologią jak i biochemią organizmu człowie
                            > ka.

                            Czyli propagujesz diete optymalan ktora jest dieta niskoweglowodanowa i taka
                            wlasnie diete stosowal Neandertalczyk.

                            > Co proponujesz ty ?

                            Proponuje nie sluchac bredni nawiedzonych guru, tylko stosowac sie do diet
                            dokladnie przebadanych.

                            > > Podalem linki do stron na ktorych mozna poczytac o diecie niskoweglowodan
                            > owej
                            > > Neandertalczyka.

                            > Nie interesuję mnie dieta Neandertalczyka.

                            Moze cie ta dieta nie intersowac. To nie moj problem, ale dieta ktora stosujesz
                            jest wlasnie dieta ktora stosowal Neandertalczyk.

                            > > > CO w takim razie Ty proponujesz ?
                            > > > Jakich tłuszczów i w jakich ilościach używać - konkretne tym razem
                            > - pros
                            > > zę !

                            > > Przeciez juz napisalem, ze nalezy z tym problemem zwrocic sie do dietetyk
                            > a ktor
                            > > y
                            > > ukonczyl specjalistyczne studia.

                            > Niestety dietetyka w Polsce w większości bazuje na starej szkole "piramidy
                            > zdrowia", która po ponad 30-stu latach stosowania zupełnie się niesprawdziła.
                            > Na tym forum było też kilka takich "rodzynków", które padły z ust "ekspertów"

                            Dietetyka w Polsce bazuje na dietetyce uznanej przez swiatowej klasy
                            profesjonalistow. To, ze nie znasz tej dietetyki, jest powodem tego, ze
                            stosujesz diete, ktora klasyfikowana jest przez naukowcow jako dieta wysokiego
                            ryzyka.
                            Ale to twoj problem, a nie problem dietetyki polskiej.

                      • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 12:02
                        > Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszlosci
                        > tylko nendertalczyk

                        Na jakim ty świecie żyjesz ?


                        tu sie musze chyba zgodzić . sądze ze przed epoką rolnictwa (zaczeła sie ona w
                        róznym czasie w róznych miejscach )czyli przez wiekszość czasu istnienia ludzi
                        dieta byla znacznie bardziej niskowęglowodanowa niż dziś .skąd wiec energia ?z
                        białka chudej dziczyzny i roslin spożywanych w sposób niskoglikemiczny ?(troche
                        czasu trzeba bylo poświecić na gryzienie ;))
                        nie jestem zwolennikiem bezwzglednego powrotu do korzeni.
                        ufam nauce i farmacji i dlatego że kiedyż niebyło np polopiryny to nieznaczy że
                        nienależy jej brać .tak samo jeśli by sie okazało że mimo tego ze ludzie (moim
                        zdaniem) niespożywali nigdy za dużo tłuszczu (bo niemieli skąd go brać poza
                        eskimosami ale ich ich odpowiednich genów to za dużo niemamy) to powinni go
                        jeśc wiecej to bym to zaakceptował .

                        stawiam głównie na:1) chude mieso(do 10%tłuszczu) i ryby (mogą być tzw tłuste
                        bo chude to mają 1% tłuszczu a tłuste 10% )(może surowe ale tego niejestem
                        pewny) 2)sórówki , a w nstepnej kolejności chleb,ziemniaki ,ryz oczywiscie
                        przetworzone jak najmniej to możliwe
                        • darz_bor Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 15:33
                          Jotde2 napisał:

                          > > Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszl
                          > osci
                          > > tylko nendertalczyk

                          > Na jakim ty świecie żyjesz ?

                          Sorry, ale w ten sposob to sobie porozmawiaj z optymusem.

                          EOT
                          • jotde2 Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 16:55
                            ales ty drazliwy :/
                            niezgadzam sie z formą jego opini ale z treścią tak.
                            niesądze ze tylko neandertalczyk byl na niskowęglowodanowej .
                            moze był na bezwęglowodanowej ????
                            bo na niskoweglowodanowej (i niskotłuszczowej )a wysokobiałkowej diecie to
                            byli chyba wszyscy ?(przed epoką rolnictwa)
                            • audwork Re: 100g węgli /dzień ???? 24.07.07, 17:08
                              jotde2 napisał:

                              > niezgadzam sie z formą jego opini ale z treścią tak.
                              > niesądze ze tylko neandertalczyk byl na niskowęglowodanowej .
                              > moze był na bezwęglowodanowej ????
                              > bo na niskoweglowodanowej (i niskotłuszczowej )a wysokobiałkowej diecie to
                              > byli chyba wszyscy ?(przed epoką rolnictwa)

                              W jakim celu zalozyles watek "Zdrowa dieta przodkow", skoro go nie przeczytales
                              dokladnie?

                              Darz_bor podal linki i wyraznie tam napisal:

                              "Krotko na temat wniosku koncowego tej publikacji: Neandertalczyk byl
                              wszystkozerca, ale uprawial miezozerstwo.Proteiny pochodzenia zwierzecego byly
                              glownym jego pozywieniem.

                              I na koniec, sprobuj sam poszukac NAUKOWEJ informacji o dokladnym skladzie diety
                              przodka Cro-Magnon."

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=66257908&a=66306247
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=66257908&a=66307338
                              Ty sie mozesz zgadzac lub nie zgadzac, ale twoja opinia nie ma zadnego wplywu na
                              fakty naukowe.
    • jotde2 spokuj prosze ;) 24.07.07, 12:19
      panowie ,wszyscy sie mylimy ale dieta niepowninna nas tak emocjonować ,w końcu
      nikt tu nikomu niemoże nic narzuci .
      sądze że sa możliwe 2 ogólne (czyli mogące miec zastosowanie do wiekszości
      populacji) podejscia do tematu.
      1)cwany myk :) -np. odkrywamy że spozywanie tak żadkiego w przeszłości frykasa
      jak tłuszcz jest bardzo oki i jemy go na potege ale na taką rewolucje są
      potrzebne rzetelne badania i jednoznaczne wyniki a takich chyba niema
      (oczywiscie jest możliwy ale mało prawdopodobny spisek producentów i państw)

      2)spojrzenie wstecz- czyli co jedliśmy ,kiedy ,ile to trwało,jakiej cześci
      populacji dotyczyło,jakie zmiany w przygotowaniu pokarmu czyniliśmy ,które
      zmiany wydają sie korzystne,do których sposobów można wrócić do których raczej
      nie (gotować mieso ?).jak zywić nasze dzieci które niemają jeszcze nawyków
      żywieniowych (wiecej surowizny ?)?

      niewierze wiec do końca ani w nauke ani w nature ,niejestem tez oczywisie
      wegetarianinem ( uważam to raczej za ideologie a nie diete.)
      • darz_bor Re: spokuj prosze ;) 24.07.07, 15:36
        otde2 napisał:

        > panowie ,wszyscy sie mylimy ale dieta niepowninna nas tak emocjonować ,w końcu
        > nikt tu nikomu niemoże nic narzuci .

        No wiec po co sie emocjonujesz ?

        Ponadto po co zadajesz pytania na publicznym forum, skoro oczekujesz odpowiedzi
        ktora potwierdzi tylko to co chcesz uslyszec?

        Zadales pytanie wiec otrzymales odpowiedzi. Nie chcesz ich wziac pod uwage, bo
        wiesz swoje, wiec rob co chcesz i nie zawracaj ludziom glowy.
              • audwork Re: spokuj prosze ;) 24.07.07, 18:48
                jotde2 napisał:

                > trudno tu sie czegoś dowiedziec
                > bez odbioru

                Jak widac kultura jednak u ciebie pod "zdechlym azorkiem":(

                Ale poniewaz mam dobre serce, jako bonus wklejam ci informacje na temat tego w
                co mozesz sie wplatac.
                Poczytaj uwaznie i zwroc uwage szczegolna uwage na nastepujace informacje,
                opublikowane pod tym linkiem ktory specjalnie dla ciebie wklejam,
                a ktorych autorem jest byly czlonek niskoweglowodanowej sekty

                Sekte ta tworza optymalni + zwolennicy diet niskoweglowodanowych
                popularyzowanych przez Tomasza T. w "Optymalniku".


                "W tym stowarzyszeniu mają rację bytu tylko klakierzy, którzy uznali naszego
                "GURU" bogiem i nic ani nikt nie jest w stanie posunąć ich wiedzy do przodu. Ich
                zadaniem są działania mające na celu robienie majątku na głupocie i naiwności
                ludzkiej. Każdy człowiek, który ma nieco inny sposób myślenia lub próbuje
                dociekać jest od razu eliminowany.

                W takim kształcie Stowarzyszenia, (i mówię to ustami wielu optymalnych, którym
                zdrowie i życie własne i innych nie jest obojętne) jesteśmy i musimy być
                nazywani "SEKTĄ"."

                "Lecz pewnikiem jest już, iż nie jest ona optymalna. Dowodem na to jest wiele
                osób cierpiących na swoje schorzenia nadal.
                Spośród nich wielu jest już w ZAŚWIATACH."



                "Apogeum osiągnęło stwierdzenie jednego z właścicieli Arkadii z ścisłej czołówki
                twórcy naszego żywienia, który na moje uwagi, iż niepokojącym jest tak duży
                odsetek optymalnych umierających w młodym wieku odparł
                "Umierają? A niech
                umierają, a co cię to obchodzi- czym się martwisz."



                www.arkadia-polania.pl/ciekawostki.htm

        • ola787 Re: spokuj prosze ;) 03.08.07, 11:02
          najlepiej weglowodany jesc do poludnia-na pewno sie nie zmagazynuja. gwarantuje
          Ci. ja jem na sniadanie, a potem do konca dnia to potrawy rybno-warzywne miesno-
          warzywne, serowo0-warzywne. jest wielki wybor.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka