dlaczego boję się wyrwania zęba? Dodaj do ulubionych

  • 07.08.07, 09:32
    No właśnie dlaczego?

    Podobno nie boli, bo znieczulenia są dobre. Pewnie nie lubię, jak mi ktoś
    majstruje przy twarzy. Przerażają mnie te różne narzędzia chirurgiczne....

    A co będzie potem? Boli następnego dnia? Jak długo się goi?

    Podzielcie się doświadczeniami.
    • Ja mam taka metodę na ból: siadam na fotelu i czekam aż zacznie
      boleć. Zaczyna boleć a ja myślę: będzie bolało bardziej, o teraz
      słabnie, znowu boli więcej... I tak bardzo zatracam się w tym
      śledzeniu bólu, że ból nie jest dla mnie tak... bolesny:)
      Może dlatego, że nie boje się go, ale wychodzę mu na przeciw, nie
      walczę z nim, ale go obserwuję, czekam co będzie dalej.

      Czy boli następnego dnia? Czasami. Czasami odczuwa się dyskomfort,
      bo przeciez ząb został naruszony przez borowanie, czasami dentysta
      rani dziąsło, ale ono szybko się goi.
      Jak długo się goi? Często na drugi dzień nie pamiętamy, że byliśmy u
      dentysty. Czasami goi się dłużej, że jeżeli wyrywany był któryś z
      zębów trzonowych/przedtrzonowych i zostało rozerwane/nacięte dziąsło.

      Najmniej miło wspominam znieczulenie miejscowe, które sparaliżowało
      mi pół twarzy:) Ale rano było już wszystko ok. Tylko po wyjściu od
      dentysty miałam wrażenie, że ślina wycieka mi wciąż kącikiem ust -
      brrr:)

      Jak boisz się narzędzie chirurgicznych to po prostu usiądź w fotelu
      i zamknij oczy.

      Owocnej wizyty w dentysty życzę:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.