Gronkowiec w ranie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wszystko zaczęło się od niewinnego wyrostka, który jednak był dość późno
    zdiagnozowany, przez co zaropiały. Po operacji wyrostka zaczęły tworzyć się
    ropnie śródbrzuszne (miałem na nie jeszcze dwie operacje). Teraz zrobił się
    kolejny ropień w brzuchu, jednak tak sie złożyło, że utworzył się kanał (w
    kanale po drenie), przez który ten ropień wychodzi na zewnątrz. Ostatnio
    został zrobiony posiew z tej ropy, która wychodzi na zewnątrz i okazało się,
    że wyszedł Gronkowiec złocisty. Czy jest to jakis powód do niepokoju? Lekarz
    nie przepisał żadnego antybiotyku. Wcześniej z tego samego miejsca był robiony
    posiew i nic nie wyszło. Czy to znaczy, że zostałem zarażony gronkowcem w
    przychodni, do której chodziłem?
    • >Lekarz nie przepisał żadnego antybiotyku.
      dziwne rzeczywiście. myślę, że możesz zapytać lekarza, jaki był powód
      nieprzepisywania antybiotyku. nie na zasadzie pretensji, tylko zwykłej
      ciekawości. być może w przypadku drenujących się miejscowych zmian ropnych
      postępowanie wygląda inaczej ? warto jednak dopytać

      >Czy to znaczy, że zostałem zarażony gronkowcem w
      przychodni, do której chodziłem?
      niekoniecznie, ale prawdopodobnie. rzeczywiście teoretycznie łatwiej zakazić się
      zjadliwą cholerą w ośrodku służby zdrowia, szczególnie szpitalu (ze względu na
      wysoką oporność na wszechobecne tam antybiotyki), ale praktycznie myślę, że nie
      do udowodnienia, że akurat w tym konkretnym miejscu doszło do zakażenia. być
      może również gronkowca miałeś już wcześniej, przy poprzednich ropniach ?

      swoją drogą cholernie frustrująca sytuacja z tymi ropniami. pocieszające jest
      tylko to, że tym razem jest przetoka, czyli ropa ma którędy uciec bez kolejnej
      operacji
      pozdrawiam

      ---------------------
      futuramed.pl
      • Witam bardzo ci wspolczuje ze wszczepili ci gronkowca bo ja tez jestem po
        szpitalu w ktorym wszczepili mi to swinstwo lekarz w szpitalu w ktorym mialam
        operacje kilka dni po operacji zaecil mi biseptol dozylnie ale nie bylo zadnej
        poprawy wrecz przeciwnie na szczescie po trzech tygodniach lezenia i wycia z
        bolu zrobila mi sie przetoka i gronkowiec zrobil sobie ujscie i wszystko mi
        wyplynelo na zewnatrz dzieki Bogu ze nie poszlo to wszystko w groga strone tylko
        na zewnatrz no i po tym ujsciu mialam nastepna operacje gdzie wszystko mi
        wyczyscili ale to tez nie chcialo sie goic no ale po kilku tygodniach troszeczke
        rany sie zagoily nie mialam wyciekow i zostalam wypuszczona do domu no ale moja
        radosc w domu nie trwala zbyt dlugo bo pootwieraly mi sie nastepne przetoki
        mialam ich az 8 i pojechalam do lekarza ktory wszczepil mi tego gronkowca i on
        znow wziol probki z rany na posiew nie wiem co on sobie myslal ze gronkowca
        wyleczyl no ale wtedy to ja jeszcze bylam zielona w tej sprawie i pojechalam do
        domu i za kilka dni znow pojechalam do niego a on powiedzial ze jutro mam
        przyjechac na oddzial i bede miala nastepna operacje a dodam ze tego grobkowca
        mam w kregoslupie no i lekarz kazal mi przyjechac na 3 operacje a ja do niego
        tylko tyle powiedzialam ze sie na 3 operacje nie zgadzam gdyz to nie jest ani
        reka ani noga ze mozna operowac jak cos jest nie tak tylko to jest kregoslup a
        ja sie boje paralizu lekarz tylko spuscil glowe i zrobil sie bardzo czerwony i
        nic nie odp i taka postawa przyznal mi racje a zmiezajac do twojego problemu to
        ja zaleczylam gronkowca antybiotykami na oddziale zakaznym tam sa fachowcy od
        takich spraw a wogole mnie to bardzo dziwi ze lekarz ktory cie prowadzi i leczy
        nie przepisal ci zadnego antybiotyku a gronkowca nie leczy sie antybiotykami w
        tabletkach tylko dozylnie bo gronkowca atakuje sie "z grobej rury" bo
        antybiotykoterapia doustna tylko gronkowiec sie uodpornia i naprawde polrcam
        oddzial zakazny bylam tylko 2 tygodnie w szpitalu i do tej pory jest wszystko ok
        nie otwieraja mi sie przetoki bole mam ale to normalne ale najwazniejsze ze
        chodze wspolczuje ci bo wiem jaki to jest okrony bol jak sie ma niezaleczonego
        gronkowca musisz bardzo uwazac zeby ci odpornosc nie spadla nie mozesz chorowac
        przeziebiac sie itd jak masz pytania to pisz pozdrawiam
        • Masz prawo starac sie o odszkodowanie,gronkowiec zlocisty to bardzo
          powazna sprawa sprawa prakytcznie nie mozna go wyleczyc.Sa z tego
          tytulu odszkodowania a nawet renty
          • skąd Ty masz takie informacje, że gronkowiec złocisty jest nie do wyleczenia ?
            • A jest ?Zaleczyc mozna ,ale wyleczyc ,moze mozliwe,ale to nie oto
              chodzi ,zobacz jak ona przez niego cierpi,chyba ma prawo zyc inaczej?
            • Witam wiem bo juz nie jeden lekarz mi to powiedzial ze gronkowca nie mozna
              wyleczyc tylko mozna go zaleczyc czyli uspac ale kiedys ktos mi powiedzial ze
              jest taki antybiotyk ktory leczy gronowca ale tez nie daje 100% pewnosci ze uda
              sie wyleczyc ale niestety jest on bardzo drogi 4 tabletki kosztuja 40.000 zl
              wiec nie stac mnie na tak droga kuracje wiec z wielkim szcunkiem ale nas
              zwyklych ludzi nie stac na tak drogie leczenie chyba ze ty znasz jakas tansza
              kuracje tylko nie pisz mi o paraproteksie bo ja w to nie wierze pozdrawiam
    • wszystko na to wyglada. na dokladke leczenie jest dosyc ciezkie i
      dlugotrwale.Powodzenia jednak. trzymam kciuki
      --
      apteka internetowa superapteka.pl najtańsze leki na receptę i bez
      recepty oraz kosmetyki Vichy, La Roche- Posay, Avene, Roc, SVR,
      Mustela, A-Derma..
      Leki z importu niezarejestrowane w Polsce, leki na malarię superapteka.org
      • Ja tez wiele lat temu, po pobycie w szpitalu, gdzie zszywali mi
        ranę, sama sobie w labie w przychodni zamówiłam posiew, bo rana sie
        paskudziła miesiącami. Wyszedł gronkowiec złocisty. Pomogła Ozonella
        zlecona prywatnie na gojenie.Ale pewnie tego gronkowca mam nadal,
        pytanie : jak go wykryć po pięciu latach od tamtego wypadku. Czy
        jest jakieś badanie z krwi, czy ze skóry wokół blizny, czy mogą
        odróżnić zwykłego gronkowca od MRSA szpitalnego, kto, dgdzie się tym
        zajmuje? Po ranie pozostała tylko sucha blizna,mam za to objawy
        neurologiczne ,wiele lat podwyższoną temperaturę , szumy w uszach,
        bóle głowy itd i martwicę kawałka naskórka. Może ktoś wie cos,
        pozdrawiam lila
        • Witam nie wiem czy cos ci wyjdzie podczas posiewu skory ale warto sprobowac
          sama jestem ciekawa czy cos wyjdzie bo tez mam gronka zaleczonego narazie minol
          prawie rok od zaleczenia i nic mi sie jeszcze nie otworzylo ale tez jestem
          ciekawa czy na skorze mam jakies bakterie jak zrobisz posiew skory to daj znac
          pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.