Dodaj do ulubionych

ZZSK - skurcze mięśni

29.10.07, 19:44
Witam. Mam 36lat i od ponad 20lat mam stwierdzone ZZSK (po ojcu). Nie jest być
może tak źle jeszcze z sylwetką, ale coraz częściej pojawiają się "nowe"
dolegliwości m.in. ostre nerwobóle stawu biodrowego i bardzo bolesne, nagłe
skurcze mięśni grzbietu. Czym to jakoś złagodzić? Obecnie jestem na Nimesilu,
na ból OK, ale na skurcze mało skuteczny. Próbowałem już Mydocalm i innych
rozluźniających, ale z kiepskim wynikiem. Będę wdzięczny za pomoc i poradę.
Może ktoś ma podobne problemy??
Edytor zaawansowany
  • brygida.kwiatkowska 29.10.07, 22:24
    Dla zzsk charakterystyczne są tzw. opasujące bóle w klatce piersiowej wynikające
    z powstawania zmian o charaterze syndesmofitów w przebiegu tej choroby. Poza
    leczeniem choroby podstawowej, które im jest lepsze tym mniej jeż takich zmian w
    kręgosłupie można stosować leki dodatkowe. Wśród tzw. niesterydowych leków
    przeciwzapalnych, do których należy Nimesil najlepsze efekty w tej chorobie
    uzyskuje się przy stosowaniu ketoprofenu w dawce 2x dziennie po 100mg. Zarówno w
    przypadku nimesilu jak i ketoprofenu należy stosować profilaktykę
    przeciwwrzodową w postaci omeprazolu lub innego inhibitora pompy protonowej.
    Dodatkowo można stosować leki z tzw. grupy miorelaksantów, np. Mydocalm,
    Miolastan czy Sirdalud oraz dodatkowo leki przeciwbólowe tzn Paracetamol,
    Paracetamol+codeina czy tramadol. Należy również kontrolować poziom Potasu i
    Magnezu, gdyż niedobór tych pierwiastów może również powodować bolesne skurcze
    mięśni.
  • clodi89 27.02.19, 18:19
    Opisze w skrócie historię swojej choroby, może komuś to pomoże. Mam 30 lat i mniej więcej choruję od 11 roku życia. Zdiagnozowano mnie dopiero 3 lata temu : ZZSK, fibromialgia oraz wiotkość stawów. 1. Ze względu na wiotkość stawów zauważyłam u mnie, że mam tak jakby podwichnięcia stawu krzyżowo-biodrowego (wczesniej byłam "leczona od lat na tzn rwe kulszowa") szperając na internecie, dowiedziałam się, że można to samemu nastawić i robić proste ćwiczenia, które go usztywniają i nie pozwalają na ponowne "wyjście ze stawu". 2. Przez chorobę nie pracowałam kilka lat, narastający lęk nie pozwalał mi do niej wrócić, więc lekarz przepisał mi lek antylękowy. Zauważyłam u siebie ogromną poprawę, zmniejszył się ból mięśni i stawów. Zaczęłam przesypiać całą noc. 3. Teraz właściwie zażywam 1/4 tabletki antylękowego 2 tabletki magnezu i witamine D i to zestawienie pozwala MI na normalne funkcjonowanie. W przeciągu ostatniego półrocza zażyłam może 3 razy ibuprofen 2-3 tabletek. Dawniej zażywałam codziennie niesterydowe leki przeciwzapalne oraz brałam sterydowe zastrzyki od czasu do czasu (wypadały mi po nich włosy mocno). 4. Ostatni punkt ćwiczę kilka razy w tygodniu ćwiczenia izometryczne, bo po nich mnie nie bolą stawy. Przed braniem tych wyżej wymienionych leków bardzo ciężko było mi ćwiczyć ciało było sztywne i obolałe przez parę dni później. Wiem, że każdy przypadek jest inny. Zachęcam również do szukania informacji na stronach anglojęzycznych, stamtąd dowiedziałam się różnych rzeczy. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.