Komentarze do artykułu

Kolonoskopia

Kolonoskopia to jedno z częściej wykonywanych badań oceniających funkcjonowanie dolnego odcinka pokarmowego. Pozwala ono wcześnie rozpoznać zmiany chorobowe w obrębie jelita grubego.

Kolonoskopia Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • poddałem się badaniu (w szczecinie bezpłatnym programem objęto
    osoby w wieku 50-59 lat)za namową żony (mam lat 56. W trakcie
    badania wykryto polipa o średnicy 4 cm. Objawów nie miałem
    żadnych, a ogólne wyniki bardzo dobre. Badanie było 31 maja,
    operacja 2 lipca. Gdybym nie poddał się z własnej woli badaniu a
    następnie operacji to za parę miesięcy walczyłbym z rakiem i
    miałbym kolonostomię. Badanie nie jest aż tak straszne jak to
    wszyszczy sądzą. Po swoim doświadczeniu radzę się jemu poddać
    kazdemu.
    • Gość: teresa IP: *.zrel.com.pl / 192.168.0.* 05.08.03, 09:14
      wszystkim swoim wrogom życzę tego badania jest okropne.
      • Gość: Maria IP: *.unknown.tele.dk 05.08.03, 15:40
        Tereso, wiecej milosci do blizniego swego.

        To zalezy od psychicznego nastawienia do badania.
        Ja mialam, i bylam w maju z moja Mama (75 lat)na tym badaniu i nie bylo tak zle
        jak piszesz.

        Pozdr.
        Maria
        • choć widzę, żed wątek zanikł 3 lata temu, nie moge się oprzeć aby dodać swoją
          wypowiedź.
          coś bardzo chorego jest w stosunku do bólu w polskim lecznictwie.
          nie chodzi o to aby wytrzymać badanie, które okazuje się nie tak straszne jak
          wszyscy mówią.
          kolonoskopia jest badaniem bardzo bolesnym i do standardu należy przeprowadzanie
          go w znieczuleniu (zasadniczo w znieczuleniu ogólnym).
          to, że lekarze proponują badanie bez znieczulenia to jest po prostu horrendum.
        • jestem po badaniu,,Miałam je wykonane 13 Stycznia 2010r...W Gdyni Dabrowa..Jesli ktos sie boji,,Proponowała bym brac znieczulenie.Wszystko było ok,personel wspaniały ,Moja rada,jesli ktos pracuje zawodowo,dzien wolny przed badaniem i po...Pozdrawiam,,, :)
      • Gość: kotek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 16:24
        Gość portalu: teresa napisał(a):

        > wszystkim swoim wrogom życzę tego badania jest okropne.
        jezusie drogi, właśnie przyszłam ze szpitala. Wyżebrałam ze nie zostawili mnie
        juz dziś i mam być w środe bezpposrednio przed badaniem . jestem
        Przerażona !!!!!! Pytałam lekarza o znieczulenie a ona mi powiedziała że
        dostanę tabletkę na uspokojenie Po której POTEM !!!! będę spała... Jezu, a co
        w trqakcie badania??? co mi po spaniu potem... z nerwów i upokorzenia jakie się
        z tym wszystkim do diabła wiąże pewnie padnę na zawał..
        • Gość: Robert IP: *.tkdami.pl 25.11.04, 11:54
          Jakie upokorzenie????? Przeciez to jest badanie,czy wizyta u ginekologa też
          jest dla Pani upokorzeniem ?????? Wczoraj miałem robioną kolonoskopie,a tydzien
          temu na moje nieszczęscie znalazłem w sieci to forum!!! Po przeczytaniu Waszych
          opini na temat tego badania byłem przerażony!!! Nie mogłem jeść,spać po prostu
          czułem sie okropnie.
          Badanie zostało przeprowadzone po wczesniejszym podaniu zastrzyku
          rozkurczającego mięśnie,potem przed samym zabiegiem dostałem zastrzyk
          przeciwbólowy połączony z jakimś uspakajającym,w każdym bądz razie działanie
          jest mocne,świadomośc pełna a ból momentami silny,ale do zniesienia.Po 15-stu
          minutach było po wszystkim !!!!! Lekarz był wspaniały !!! Prawdziwy
          profesjonalista !!!
          Napewno nie należy to do przyjemności,ale nie jest też takie straszne jak to
          opisują uczestnicy tego portalu!!! I naprawde nie warto się bać !!!!
          Jestem już po badaniu,jestem zdrowy i ciesze się,że mam to już za sobą,ale
          gdyby trzeba było poddałbym się bez strachu ponownie temu badaniu !!!
        • Dziś miałem kolonoskopie w Kielcach w Centrum Onkologii na samym żelu,bez
          żadnych Głupich Jasiów i Ketonalu. Na pierwszym zakręcie poczułem lekki ból a na
          drugim troche mnie kuło z pięć ukłuć ale nie były to wcale ostre ukucia. Badanie
          przebiegło bardzo szybko a potem dostałem wynik że wszystko jest dobrze i
          żadnych zmian nie ma byłem strasznie szczęśliwy.Centrum jest nowe i mają sprzęt
          po byku EKG na palec itd.
      • możesz rozwinąć temat?
        co było okropne? ból? wstyd? może jeszcze coś innego?
        odpowiedz, proszę co czułaś, to dla mnie bardzo ważne.
      • Gość: chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 06:57
        Wiec w poniedzialek, czyli dwa dni temu, mialem to badanie.
        Otrzymalem znieczulenie ogolne, czyli zastrzyk w pupe oraz srodki w strzykawce,
        przez zalozony wczesniej weflon (chyba tak sie to pisze) - na uspokojenie.
        Troche krecilo mi sie w glowie, ale mialem pelna swiadomosc.

        Przy badaniu jest lekarz, wykonujacy badanie oraz pielegniarka i albo druga
        pielegniarka, albo anestezjolog, ktora caly czas monitoruje nasze zachowanie,
        stan etc.

        Badanie sie zaczelo, trwalo, a ja prawie nie czulem ZADNEGO bolu. Jedynie...
        bylo to takie nieprzyjemne uczucie, jakby ktos dmuchal Wam w jelita, sprezonym
        powietrzem, ale nie bylo to gwaltowne, ani nagle, wiec spokojnie da sie
        wytrzymac, jest to po prostu dziwne i dosc nietypowe uczucie.
        Tylko raz poczulem rurke urzadzenia w srodku, gdzie pod brzuchem :) ale nie
        bylo to bolesne, po prostu poczulem, ze cos mi tam sie porusza (prawie jak w
        Obcym ;)

        Zanim sie spostrzeglem badanie sie zakonczylo, bol jak pisalem wyzej,
        praktycznie znikomy.

        PO badaniu odwieziono mnie na wozku do sali, bo kreci sie dosc mocno w glowie i
        ciezko o wlasnych silach chodzic przez okres do godziny po podaniu srodkow.
        Na lozku zasnalem natychmiast, pewnie z tego niepotrzbnego stresu bylem taki
        wymecozny i gdy sie obudzilem to bylem juz w pelni sprawy, wieczorem zostalem
        wypisany do domu (w szpitalu bylem 12 godzin)

        Badanie wykonywalem w Oswiecimiu, w szpitalu panstwowym, bylem jednym z trojki
        ludzi, ktorzy wtedy mieli to badanie, wszyscy mielismy identyczne odczucia.
        Zaznaczam, ze mam chore jelito, podejrzenie wrzodziejacgo zapalenia i ze byly
        pobierane wycinki chorego miejsca (wycinane specjalnym nozykiem umieszczonym w
        urzadzeniu)

        Wszystkich uspokajam, badanie nie jest bolesne ! to co tu niektorzy ludzie pisza
        to kompletne bzdury, pewnie nigdy tak naprawde nie byli badaniu, tylko
        specjalnie strasza.
        Ja zaluje, ze czytalem te posty tutaj, bo przez nie strasznie sie stresowalem i
        cala niedziele czulem sie z tego powodu fatalnie, a w poniedzialek mialem dalsza
        czesc ogromnego stresu.

        Pozdrawiam.
        • chcę tylko wszystkim powiedzieć, że ci co tutaj wypisują jakoby woleli umierać
          w spokoju niż dać się rzeżnikom czy coś w tym stylu są albo histerylkami albo
          pragną tylko ludziom stracha napędzić.
          dzisiaj miałem to badanie i co? przeżyłem, wiadomo przyjemne to to nie jest,
          czasami zaboli, ale czy jak się ma wzdęcie czy zaparcie to nie boli? też boli
          może mneij ale można to porównać do tego.
          Naprawdę apeluję do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek podejrzenia co do
          swoich jelit - BADAJCIE SIĘ!!!!!!! czyż życie nie jest najważniejsze, czyż nie
          warto wycierpieć chwilę w obliczu możliwości jego utraty, cóż to już
          pozostawiam waszej ocenie.
          to się rozpisałem:-)
          przepraszam, ale emocje związane z tym całym badaniem jeszzce ze mnei nie
          wyszły do końca
      • Witam
        czy wiecie gdzie mozna w głogowie wykonac kolonoskopie
        Serdecznie pozdrawiam:)
      • Miałam w tym roku dwukrotnie badanie i zabieg wycinania polipów ,miało ich być
        6 a podczas zabiegu okazało się 10 poszłam na pierwsze badanie w ramach badań
        profilaktycznych, nic nie wskazywało na to iz mam jakieś problemy.Bogu dziękuję
        iż coś mnie tam natchnęło.Proponuje korzystać z badań profilaktycznych nawet ja
        nam nic nie dolega
      • Bzdury opowiadasz koleżanko! Kilka dni temu przechodziłem to badanie
        na własne życzenie w ramach profilaktyki. Po przeczytaniu kilku
        postów miałem już zamiar się wycofać, takieg stracha napędzono mi
        bzdurnymi opisami, jednak zdecydowałem się pójść. Na miejscu okazało
        się, że oprócz nieprzyjemnego odczucia wzdęcia, którego natężenie
        wciąż kontrolowała przemiła lekarz przeprowadzająca badanie nie
        odczuwałem kompletnie żadnego bólu! W czasie badania usunięto mi 6
        polipów, z których największy miał 8 mm, czekam teraz na wyniki
        histopatologiczne, ale już zaraz po badaniu zadeklarowałem w
        ankiecie zgodę na ponowne badanie jeśli zajdzie taka konieczność.
        Nie bójcie się tego badania, to naprawdę nie boli. Acha, jelito nie
        jest unerwione, więc usuwania polipów wogóle nie czuć, z
        zainteresowaniem oglądałem proces ich usuwania na monitorze jakby
        nie działo się to w moim organiźmie...
        • Nie wiem czy to do mnie o tych bzdurach . Jak miałaś 8 polipów to za 4-5
          miesięcy ze 2 odrosną w innej części jak amen w pacierzu. Potem znowu itd. Za
          każdym razem będzie bolało wpychanie węża i nadmuchiwanie coraz bardziej aż
          bardzo uprzejmie poprosisz o znieczuleni.
          --
          wilczyca
        • Nie podzielam twojego zdania maras358. Nie wszyscy mają po równo we
          wnetrzu jelita grubego. Ja np też zgłosiłem sie na własną prośbę
          ponieważ w Poznaniu jest akurat taka darmowa akcja dla ludzi w wieku
          od 50 do 65 lat. A zgłosiłem sie dlatego ponieważ moja matka miała
          raka jelita grubego i w rezultacie po operacji założono jej stomie
          to polega na wyprowadzeniu sztucznego odbytu np z boku jamy
          brzusznej. Nie chciałbym przechodzić coś takiego wiec dlatego
          zrobiłem to badanie bo podobno to moze być genetyczne. bylem
          zapisany na poniedziałek czyli na wczoraj wiec w niedziele
          rozrobiłem trzy litry wody mineralnej z takim proszkiem który
          dostałem od nich to sie nazywa Fortrans i wypiłem to w ciągu trzech
          godzin. Owszem czyścilo mnie bardzo ale w poniedziałek rano zeby nie
          robić sobie jakiegoś obciachu zrobiłem jeszcze dodatkowo wlew i co
          sie okazało? Mimo tych wszystkich zabiegów jelito nie bylo dokładnie
          wyczyszczone. Sonda weszła do połowy i dalej ani rusz a bolało mnie
          chwilami jak diabli. Postanowili przerwać i zaprosili mnie ponownie
          na nastepny dzień już na 8 rano dając tym razem do wypicia preparat
          który sie nazywa X-Prep 75 ml Wypija sie go bez rozcieńczania i
          potem też trzeba wypić morze płynów. reakcja nastepuje po ok 5 do 8
          godzinach od wypicia. Byłem załamany ze nie mam jeszcze tego za
          sobą. Ponadto nie kazano mi nic rano pić i przyjść z osobą
          towarzyszącą na wypadek gdyby mnie uspiono to zeby potem miał mnie
          kto odebrać. Na ponownym badaniu okazało sie że wszystko jest
          idealnie czyste ale nie dało rady przejść do końca. Strasznie mnie
          bolało wiec postanowili zrobić to w narkozie i mnie uśpili. Musiałem
          tylko podpisac zgode i za chwile niczego już nie pamietałem.
          Świadomośc dopiero odzyskałem w pokoju szpitalnnym dziennego pobytu.
          Podłaczyli mi jakąś kroplówke i po ok póltorej godziny od
          pzrebudzenia mogliśmy juz opuścić szpital. Nie mam zbyt dobrej opini
          o tym badaniu. Gdyby mi ktoś znowu to zaproponował np . za tydzierń
          to chyba bym nie poszedł. Może za kilka lat dam sie namówić ale nie
          za szybko. Całe szczęscie ze nagrodą dla mnie za ten dyskomfort jest
          mój wynik ze nie stwierdzono żadnych zmian patologicznych. Znowu o
          jeden stres mniej w moim zyciu.
          Wszystkim wybierającym sie na to badanie zycze jak najmniejszych
          klopotów i takiegoż wyniku badania.
          Pozdrawiam
    • ja tez mialam badanie. Nic nie czulam a bylam na tyle swiadoma, ze ogladalam
      swoje jelitka! okazalo sie ze bede musiala niedlugo badanie powtorzyc. Ide bez
      leku..
      Kolonoskopia nie jest czyms strasznym, WN moze zawdziecza temu zycie a napewno
      zdrowie!
      tak wiec ludzie wlasnie po 50 r.ż lub z grupy wysokiego ryzyka - na
      kolonoskopie marsz! (poki darmowa ;-)
      pozdrawiam
      • Nie czułaś bólu poczas kolonoskopii bo masz zdrowe jelita baranie jeden.
        • Obraąznie innych uczestników forum zle swiadczy o kulturze osobistej. A
          zwłaszcza obrazanie kiedy sie ma sie racji. Często jest tak, że właśnie stan
          chorobowy (np. zpalenie jelita) powoduje zaburzenia czucia i ułatwia
          wykonywanie badania. Zazwyczaj bolesne sa badania u pań po duzych zabiegach
          ginekologicznych, u których wskutek postania zrostów po zabiegu wystepują duże
          zaparcia. W tych przypadkach warto pomyśleć o znieczuleniu ogólnym albo choćby
          sedacji. Ale też nie jest to reguła. CZęsto nic nie jest potrzebne. Optócz
          pozytywnego nastawienia. To jest trochę jak z pósciem do dentysty: kiedy
          idziemy w żłym nastroju, panie w trakcie miesiączki - to nawet prz znieczuleniu
          potrafi być niemiło. Pozytywne nastawienie po prostu podnosi coś co nazwywa się
          progiem bólowym - po prostu czujemy mniiej.. A najgorsze co mozna rozbic to
          straszenie sie..
      • Ja miałem 4 razy tę wątpliwą przyjemność, 2 razy bez środków znieczulających i faktycznie idzie przeżyć. Badania są na tyle dobre, że człowiek co w nim siedzi lub nie. Polipy , krwawienia itp to wszytko jest do wyleczenia jeśli robi to się w porę, a rak to oby się nikomu nie przytrafił to po pobraniu fragmentów środeczka i poddanie badaniom w laboratorium, wtedy możemy wiedzieć więcej. Bądź co bądź w pewnym wieku trzeba iść a i coraz częściej musi młodzież. Często lekarze nie wiedzą co Tobie jest a to crohn, 3 lata faszerowany byłem na co innego
        --------
        czomal
    • Gość: ANNA IP: *.biaman.pl 06.08.03, 11:52
      To nie prawda, ż walczyłby Pan z rakiem. Nie jest zasadą,że polip musi przejść
      w raka. A badanie jest straszne. To jak je pacjent znosi zależy od wielu
      czynników.
      • Gość: Maria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 13:22
        Wczoraj miałam robioną kolonoskopię w Niepublicznym Zakładzie Opieki
        Zdrowotnej OLYMPUS-Endoterapia mieszczącym się w Szpitalu Kolejowym na ul
        Brzeskiej [Zakład ma podspisaną umowę z Kasą Chorych} już po raz trzeci na
        przestrzeni ostatnich czterech lat. Sam zabieg naprawdę nic nie boli o ile
        poprosi się o znieczulenie dożylne i lekkie uśpienie. Po zabiegu pozostaje się
        na sali poza zabiegowej ok. 1 godz. aż dojdzie się do siebie. Personel
        lekarski bardzo miły, obsługa medyczna również. Bardzo polecam ten Zakład.
        Czekałam na zabieg ok. 2-ch miesięcy.
        Pozdrawiam - Maria
        • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 01:13
          Przeczytalem z zainteresowaniem większość opinii i idę jutro na
          owe badanie. Warszawa ul. Brzeska 12. Jestem pełen dobrych myśli.
      • Owszem - polipy gruczolakowe ZAWSZE PRZECHODZĄ W RAKA pozostawione samym sobie.
        Ryzyko nowotworu złośliwego pojawia siew momencie gdy zmiana osiąga ok 1 cm.
        Tylko polipy hyperplastyczne nie złośliwiają. Ale one nie osiągają takich
        rozmiarów...
    • Gość: ANNA IP: *.biaman.pl 06.08.03, 21:06
      Mario, masz szczęście w moim mieście znieczulenie polega na posmarowaniu
      zakończenia wprowadzonego narzędzia maścią o nazwie lignokaina.
      • Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze co czy znieczulenie jest podane zalezy od
        ośrodka czy szpitala. Ale mozna przeciez poszukac takiego ktory robi pod
        znieczuleniem!

        I prosze nie straszyc ludzi takim lekkim badaniem, bo jeszcze nie pojda... :)

        pozdrawiam
      • możesz opisać dokładnie, krok po kroku, jak wygląda badanie, przygotowania do
        niego, co się czuje w danej chwili?
        • Gość: zbyś IP: *.town-net.pl 13.09.03, 12:46
          • Gość portalu: zbyś napisał(a):

            > www.zdrowie.med.pl/forum/read.php?f=1&i=1758&t=1729 poczytajcie ten opis
            > badania.

            no pieknie, po prostu pieknie ;((((((((
            • Gość: Tsubasa IP: *.acn.waw.pl 22.09.03, 13:50
              kolonoskopię przeszłam około 4 lata temu. a jak było? na
              początku w porządku - wprowadzenie samej rury nie boli,
              najgorsze jest, gdy zaczyna się wpompowywanie powietrza do
              wewnątrz. wszak dożylnie środki znieczujające podawane miałam 2
              razy, ale bolało bardzo, nie ukrywam. to było jakby, hm,
              wrażenie, że rozpycha wam brzuch do granic wytrzymałości skóry,
              który przy tym zmienia swoje naturalne rozmiary. może działo się
              ze mną tak też dlatego, że dzień wcześniej przeprowadzony miałam
              zabieg polegający na zeskrobaniu wrosłego w kość paznokcia, więc
              przy okazji nieźle mnie ćmiło "piętro niżej". badanie
              kolonoskopowe wykonywane miałam w szczecinie-zdunowo i
              na "obsługę" narzekać naprawdę nie mogę bo zrobili, co mogli i w
              naprawdę profesionalnym "wydaniu" :>
              anyway - nie polecam nikomu kolonoskopu w dwynastnicy i
              okolicach :P

              t.i. t.m.i.
              • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 22.09.03, 17:43
                Gość portalu: Tsubasa napisał(a):

                > kolonoskopię przeszłam około 4 lata temu. a jak było? na
                > początku w porządku - wprowadzenie samej rury nie boli,
                > najgorsze jest, gdy zaczyna się wpompowywanie powietrza do
                > wewnątrz. wszak dożylnie środki znieczujające podawane miałam 2
                > razy, ale bolało bardzo, nie ukrywam. to było jakby, hm,
                > wrażenie, że rozpycha wam brzuch do granic wytrzymałości skóry,
                > który przy tym zmienia swoje naturalne rozmiary. może działo się
                > ze mną tak też dlatego, że dzień wcześniej przeprowadzony miałam
                > zabieg polegający na zeskrobaniu wrosłego w kość paznokcia, więc
                > przy okazji nieźle mnie ćmiło "piętro niżej". badanie
                > kolonoskopowe wykonywane miałam w szczecinie-zdunowo i
                > na "obsługę" narzekać naprawdę nie mogę bo zrobili, co mogli i w
                > naprawdę profesionalnym "wydaniu" :>
                > anyway - nie polecam nikomu kolonoskopu w dwynastnicy i
                > okolicach :P
                >
                > t.i. t.m.i.

                Ja robie wszystkie endoskopie w znieczuleniu ogolnym (Propofol) i moge
                zareczyc, ze jest to lepsze i bespieczniejsze zarowno dla lekarza jak i
                pacjenta.

                Endoskopia bez adekwatnego znieczulenia to barbarzynstwo. Oczywiscie od czasu
                do czasu znajdzie sie gieroj, ktory mial to zrobione na zywca i nie pisnal,
                ale zwykli smiertelnicy powinni nalegac na wlasciwe znieczulenie.
              • Gość: Heri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 16:27
                Kolonoskop NIGDY nie bywa w dwunastnicy i okolicach. podczas kolonoskopii
                oglada sie jelito grube, a zeby dojsc do dwunastnicy to jest jeszcze kilka
                metrów jelita cienkiego.
            • Gość: Strachliwa:) IP: *.zygmunt.silesianet.pl 07.10.03, 19:20
              Śpieszę poinformować , ze kolonoskopie wykonują w Poznańskiej
              KORVICIE w pełnym znieczuleniu (czyli spi sie jak dziecko)
              kosztuje 400 zł. ale mozna tez w ramach kasy chorych
              ps. Trzymajcie za mnie kciuki! (mam ją jutro):)
              • Gość: m75 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 10:08
                pierwszą kolo miałam w wieku 25 lat i powiem szczerze badanie
                bolało bardzo. Jutro idę na kolejne i wykupuję pełne
                znieczulenie (narkoza) za 180 zł a same badanie mam bezpłatne -
                centrum genetyki Szczecin. Nie będę jednak do niego zniechęcąć :
                moim zdaniem jest dla większości osób ono znośne ale np. ja mam
                niski próg bólu także u dnetysty iw innych badaniach. Dlatego
                pewnie to tak samo cięzko przechodzę. Mam to po mamie, która
                jednak umarła z powodu strachu przed bólem. Powodzenia
      • Hej!
        Właśnie wróciłem z kolonoskopii. I nie ma co ukrywać, że doświadczenie jest
        dosyć dziwne, ale napewno nie jest tak straszne jak niektórzy tu opisują.
        Powiem szczerze, że naczytałem się tu sporo i bałem się do tego stopnia, że
        chciałem zrezygnować nawet w poczekalni ;) W końcu jednak się przemogłem i
        poddałem się badaniu bez znieczulenia. (tzn jedynie z tym żelem, któy nie wiem
        w czym pomaga) i było jak najbardziej znośne. Odrobinkę bolało, chociaż nie
        wiem czy to uczucie można nazwać bólem. Ale generalnie rzecz biorąc bez
        znieczulenia badanie jest jak najbardziej znośne więc domyślam się że pod
        znieczuleniem to istna bajka ;) W każdym razie NIE NALEŻY SIĘ BAĆ! A już
        napewno nie brać do serca opowieści o tym "jak potworny był ból". Nie wiem czy
        to wyolbrzymianie czy może po prostu zależy to od osoby, ale jeśli o mnie
        chodzi to naprawde NIE BYŁO SIĘ CZEGO BAĆ. Najgorszy jest strach, który tak
        naprawde jest KOMPLETNIE NIEPOTRZEBNY. Zachęcam wszystkich, którzy mają jakiś
        problem z jelitem by poddać się temu badaniu.

        Pozdrawiam
        Adam.
      • Ja jestem przed tym badaniem i jak czytam te wszystkie wypowiedzi to
        utwierdzam sie w przekonaniu,ze lepiej zrobic to badanie pod krotka
        narkoza.Pozwdrawiam wszystkich
    • Gość: Ora IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 09.10.03, 22:22
      Zrobiłam badanie Faktycznie nieprzyjemne, ale można
      przeżyć. Ciężko było wypić 2 litry płynu wieczorem , i 2
      litry rano przed badaniem (oczyszczenie jelit z lekiem
      (Fortrans). Badanie nieprzyjemne i trochę krępujące, ale
      lekarz, który mi to wykonywał ( w Gdańsku - prywatna
      przychodnia), powiedział, że on zamknie oczy i nie będzie
      podglądał. A że od jakiego czasu miałam silne bóle
      brzucha i taka obolała poszłam na badanie to sobie
      pojęczałam w trakcie badania, ALE badanie zostało
      wykonane do końca.
      Tak sobie pojęczałam ,że mój chłop uciekł spod drzwi
      gabinetu, a następna pacjentka zastanawiała się, czy nie
      zrezygnować, tak ja wystraszyłam.
      Ale , gdybym miała pójśc jeszcze raz to bym poszła, dużo
      zależy od lekarza.
      Powodzenia.
    • Gość: . IP: *.dyn.optonline.net 02.12.03, 03:15
      >>>Badanie było 31 maja,
      >>>operacja 2 lipca.


      podobno usuwaja polipy podczas kolonoskopi
      tak przynajmniej mi powiedziano u lekarza
      ide w srode i tez sie boje choc wiem na czym to polega bo mialem juz
      signoskopie
      • > podobno usuwaja polipy podczas kolonoskopi

        To zależy od rozmiarów. Mój okazał się za duży. Wycięli go później razem z
        jedną trzecią jelita (grubego).
        --
        pzdr
        piotrek
        *****
        Troll to też stworzenie boże/że inaczej żyć nie może/że ci czasem głowę utnie/
        nie postępuj tak okrutnie...
      • Gość: Beata IP: *.dialup.tiscali.it 06.08.04, 20:15
        zrobilam ja dwa razy i dwa razy wylam z bolu. Moze to i prawda, ze zalezy od
        lekarza.Ja widocznie nie natrafilam na "swojego".
        Pierwsze badanie bylo robione w Polsce, dali mi zastrzyk i zaczelo sie . Nie
        bede opisywac mojego wycia . Drugie i trzecie -chyba najgorsze- robione bylo we
        Wloszech, tutaj obecnie mieszkam i tak jak chyba wszyscy sadzilam ze leczenie
        za granica jest super. Najpierw pielegniarka wkula mi wenflon i wstrzykiwala
        powoli lek na uspokojenie. Zaczelo mi sie krecic w glowie.Podczas badania
        okazalo sie ze cyt"jelito ma pani za dlugie"?!!Nie doszedl wiec do konca, ale
        probowal i to z cala sila .Myslalam, ze zemdleje z bolu. Po tym badaniu
        zaczelam jeszcze bardziej krwawic , bo zadrapal mi rowno cale jelito.Doszedl do
        tego bol, dzieki Bogu dostalam wczesniej zwolnienie lekarskie dwa dni, nie wiem
        jak inaczej poszlabym do pracy.
        Nikomu nie zycze tego badanie , a jak sobie pomysle, ze czeka mnie nastepne
        moze gdzies za miesiec to plakac mi sie chce na sama mysl.
        Oto moje wspomnienia z calej imprezy.
        Serdecznie pozdrawiam Beata
    • Gość: e IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.01.04, 21:12
    • Gość: ELZBIETA K IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.01.04, 22:39
      MOJA MAMA NIE TYLKO CIERPIALA PO KOLONOSKOPII ALE ZMARLA . POSZLA TAK PRAWDE
      MOWIAC DO OKULISTKI ABY SPRAWDZILA JEJ WZROK GDYZ USKARZALA SIE ZE" W KOSCIELE
      SIEDZAC W PIERWSZEJ LAWCE ,NIE WIDZI DOBRZE KSIEDZA".PO WIZYCIE U OKULISTKI
      DOSTALA SKIEROWANIE DO SZPITALA NA HOSPITALIZACJE,GDYZ NIE WIDZIALA DOBRZE DNA
      OKA CO BYLO SPOWODOWANE PODWYZSZENIEM POZIOMU CUKRU .FAKT ,IZ BYLA CUKRZYKIEM
      OD KILUNASTU LAT,ALE KONTROLOWALA TO TABLETKAMI I DIETA .BEDAC W SZPITALU
      SZYBKO CUKIER SIE POPRAWIL GDYZ ZASTOSOWANO INSULINE ,A WSZYSTKIE WYNIKI
      PRZEPROWADZANYCH BADAN BYLY ODPOWIEDNIE DO JEJ WIEKU A NAWET BARDZO
      ZADAWALAJACE .MIALA ONA 67 LAT NIE WSPOMINAJAC O TYM ZE BYLA W BARDZO SPRAWNEJ
      KONDYCJI FIZYCZNEJ ZANIM WSTAPILA DO SZPITALA W TRZCIANCE KOLO PILY.ZROBIONO
      TAM KOLONOSKOPIE POD PELNYN ZNIECZULENIEM PRZY KTORYM LEKARZ WYKONUJACY BADANIE
      PRZEBIL JEJ JELITO, NIE ROZPOZNAWSZY MIMO ZE POJAWILA SIE KREW W TAKIEJ ILOSCI
      ZE MUSINO JA ODESSAC, PRZEKAZANO PACJENTKI NA ODDZIAL WEWNETRZNY. TAM ZAS Z
      KILKU GODZINNYM OPUZNIENIEM ZDIAGNOZOWALI PERFORACJE ,LECZ PODEJSCIE CHIRURGOW
      NIE DOPROWADZILO DO NAWET MINIMALNEJ SZANSY NA OPTYMIZM .BRAK KOMUNIKACJI
      POMIEDZY LEKARSKIEJ ,WSPOLPRACY ,WSPOLPOROZUMIENIA, A CO TYLKO
      ODPOWIEDZIALNOSCI W STOSUNKU DO PACJENTA A W SZCZEGOLNOSCI DO SWOJEGO ZAWODU .
      KIEDY PRZYPUSZCZANO PERFORACJE A NIE ROBIONO NIC AZEBY TEMU ZAPOBIEC .
      WYSTARCZYLO TYLKO ABY LEKARZE W DANYM MOMENCIE ZACZELI ZE SOBA KONSULTOWAC I
      ZLECIC ODPOWIEDNIE KROKI I POSTEPOWANIE W DANEJ SYTUACJI W TRYBIE
      NATYCHMIASTOWYM TO NIE DOSZLOBY DO OWEJ TRAGEDII.Z WIELKIM ZALEM MUSZE TU
      PRZYZNAC ZE KOLONOSKOPIA JEST BARDZO NIEBESPIECZNYM BADANIEM ,KTORE TO NIE
      TYLKO MOZE SIE SKONCZYC BULEM PO-KOLONOSKOPOWYM ALE I PLACZEM POSMIERTNYM.
    • Gość portalu: WN napisał(a):

      > poddałem się badaniu (w szczecinie bezpłatnym programem objęto
      > osoby w wieku 50-59 lat)za namową żony (mam lat 56. W trakcie
      > badania wykryto polipa o średnicy 4 cm. Objawów nie miałem
      > żadnych, a ogólne wyniki bardzo dobre. Badanie było 31 maja,
      > operacja 2 lipca. Gdybym nie poddał się z własnej woli badaniu a
      > następnie operacji to za parę miesięcy walczyłbym z rakiem i
      > miałbym kolonostomię. Badanie nie jest aż tak straszne jak to
      > wszyszczy sądzą. Po swoim doświadczeniu radzę się jemu poddać
      > kazdemu.

      To ze miales polip, wcale nie oznacza ze to juz rak, chyba ze po badaniu sie
      okazalo inaczej.
      • Gość: Maria IP: 213.199.253.* 05.01.04, 23:46
        Nie usunięte polipy mogą się uzłośliwić, dlatego należy się ich pozbyć.
        • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 12:34
          chcą mnie położyć na kolonoskopię do szpitala ale się boję, nie dam rady tez
          znosić dłużej bóli brzucha (od 4 miesięcy) i dalej chudnąć (11kg)nie wiem co
          mam robić , badać się czy czekać tylko na co? boję się badania gdyż jestem
          człowiekiem bardzo nerwowym i nie wiem jak się mogę zachować podczas badania
          • Gość: feline IP: *.dial.proxad.net 09.01.04, 12:40
            Prosze Panstwa! badania i terapia nie musza byc "lekkie, latwe i przyjemne",
            wazne, zeby byly skuteczne a jako "delikwenci" macie ZAWSZE prawo dyskutowania
            z lekarzem najlepszego sposobu znieczulenia, zapewniam ze takowe istnieja. O
            odruchy, jakie moga naturalnie wystapic sie nie martwcie, dla lekarzy to nie
            pierwszyzna i nikt nie bedzie ani sobie z Was kpil, ani was "rugal", ani o tym
            dyskutowal na JAKIMKOLWIEK forum, nie tylko netowym. A wiec odwagi zycze i nie
            zwlekajcie, bo skutki moga byc znacznie bardziej przykre niz badanie.
          • Gość: mast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:42
            seb, jak najszybciej marsz do szpitala! Jeśli się boisz, to zapytaj o
            znieczulenie, jeśli robią tylko "na żywca", to wyłóż kasę na prywatne badanie,
            ze znieczuleniem około 250 zł, a krótkiej narkozie 400-500. Ja myślałam, że
            będę musiała na to iść, nawet się wstępnie zapisałam, ale nie muszę na razie.
            Za to jestem po gastroskopii.
            Moja mama miała kolonoskopię i to przy połowie dawki znieczulenia (bo jest
            alergiczką) i wcale nie cierpiała, drugi raz pójdzie bez strachu.
            Jakby co, to pomyśl sobie, że to trwa krótko, nawet jeśli coś zaboli, to ani
            się obejrzysz, a przestanie!
            To badanie jest b. ważne dla Ciebie, jeśli je zrobisz, to możesz uratować
            swoje zdrowie, a nawet życie, może się też okazać, że jest wszystko w
            porządku, a przyczyna leży gdzie indziej,
            ale jeśli nie zrobisz, to nerwy Cię zeżrą i będziesz mieć i tak skopane
            życie ;-)......więc podsumowując - KONIECZNIE ZRÓB i to jak najszybciej.
            • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 09:22
              kurde boję się choć jest coraz gorzej, czy kolonoskopia nie spowoduje powikłań
              w przypadku gdybym miał np. "przesunięte" jelito bo tego się obawiam , a może
              najpiwerw lepiej zrobić badanie w kontraście??????
              • Gość: mast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:01
                słuchaj, moja mama miała najpierw ten kontrast, ale nic nie wykazał, więc po
                co robi.ć dwa badania i się męczyć, jeśli zrobi to doświadczony lekarz, to nie
                będzie komplikacji, wiem, że są lekarze, którzy boją się robić kolonoskopię, a
                z kolei inni robią to szybko i sprawnie. Poszukaj takiego lekarza i zrób w
                końcu to badanie!
                • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 08:52
                  zdecydowałem się na badanie kładę się w środę do szpitala w czwartek mam
                  badanie,co mi przyszło w wieku 23 lat znosić, a wszystko chyba przez siłownie i
                  dźwiganie ciężarów po co mi to było i tak teraz schudłem a siły nie mam jedynie
                  kłopoty zdrowotne ludzie nie przesadzajcie z pakowniem!!!!
            • Gość: kolibre38@op.pl IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 03.06.04, 11:41
              miałam kolonoskopie robione 4 razy czyli badanie, 2 razy usunięcie polipa i
              ponowne badanie kontrolne.Obecnie mam spokój i to na trzy lata, czyli ponowne
              badanie w 57 r.życia. Samo przygotowanie - nie życzę nikomu, badanie również
              nieprzyjemne, po badaniu zanim człowiek dojdzie do swej formy, też mija trochę
              czasu. Ale ....ostatnio w trakcie badania usłyszałam, że świetnie współpracuję
              z badającym czyli ordynatorem, czyli nauka o rozluźnianiu nie poszła w las. I
              apeluję, jeżeli ktoś jest '' podejrzany '', niech mimo obaw zrobi te badania,
              dla dla tego komfortu, który mam obecnie . Warto, powtarzam WARTO .......
            • Gość: marta IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 07.12.04, 14:18
              Ja tez jestem alergiczką. Czy to oznacza, że alergików mniej boli??? Idę 20.12:
              ((((
    • Gość: dominika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 13:18
      Czy ktoś z was zaobserwował po tym badaniu krwawenie? Jeśli tak, to napiszcie.
      Boję się, że uszkodzili mi jelito.
      Może badanie nie byłoby najgorsze, gbyby nie traktowali każdego, następnego
      pacjenta jak rzeczy pozbawionej nerwów. Najważniejsze to trafić na
      doświadczonego i w miarę delikatnego lekarza.
    • Gość: adz IP: 217.109.186.* 17.02.04, 16:15
      Ja również miałam to badanie i musze przyznać szczerze, że wcale nie bolałao.
      Polecam gorąco panią dokor Dęgowską ze szpitala MSWiA na Wołoskiej w Warszaiw.
      To świetna specjalistka, ciepła, życzliwa.
      • Oczywiście to badanie nie mogło cię boleć bo masz po prostu zdrowe jelita.
        To czy ból jest czy nie ma w trakcie kolonoskopii absolutnie nie ma żadnego zwiąku z prowadzącym to badanie.
      • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:00
        Ja właśnie zamierzam zapisać się na badania.Póki co mam postawioną diagnozę:
        zespół Leśniowskiego Crohna ale żadnych konkretnych badań. Myślałam właśnie o
        szpitalu MSWiA.Czy bez problemu każdy może zrobić tam badania. Szeczerze to jak
        poczytałam o kolonoskopii (w szpitalu Bielańskim zaproponowano mi tylko to
        badanie) to umieram ze strachu.brrrrr
    • Gość: MO...Milanówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 05:59
      Witam wszystkich ( MO... wiek 42 lata ).I stalo się wczoraj poddałem się
      kolonoskopi , w ramach programu przesiewowego w Centrum Onkologi w W-wie .Mimo
      iż naczytalem się na forach o potwornych bólach podczas badania itp. poszedłem
      dziarsko !!! I cóż badanie jest bezbolesne ,nic ,ale to nic nie bolało ,
      wiekszy dyskomfort odczuwałem po wypiciu 3 litrów płynu oczyszczającego (
      kibelek .....sam nie wiem ile razy ).
      Czułem sie jak podczas oglądania TV DISCAVERY , całe jelito obejrzałem sobie
      wraz z lekarzem na dużym monitorze.
      Niestety lub stety to się okarze !!! badanie wykryło owrzodziały guz e-sicy
      zajmujący 50% obwodu jelita ( niestety tu jak mówi lekarz tylko okłady z noża )
      i pięć polipów które lekarz usunął .
      Powiem tak ,,,,, powaliło mnie to na kolana , choć lekarz badający twierdzi iż
      to wczesne stadium nowotworu , kilkanaście razy potwierdzał mi ,że mam
      szczęście że przyszedłem na to badanie !!!!
      Teraz czekam na wyniki badań pobranych wycinków.
      LUDZIE , nie bujcie się ,,, tego badania ,ono może uratować życie , mnie nic do
      tej pory nie bolało i nie boli ,mam 42 lata i tak naprawdę to nie zabardzo
      chcieli przyjąć mi ankietę-skierowanie twierdząc iż jestem za młody i nie mam w
      pierwszej lini o bciążenia rakiem jelita grubego , a tu masz.
      Jedyną moją dolegliwością jaką do tej pory odczuwałem to częste zaparcia i to
      od dzieciństwa, gdybym wiedział wcześniej o takich badaniach skończyło by się
      tylko na samym badaniu i usunięciu polipów , a tak kto to wie co będzie
      dalej ???
      Więc jesli ktoś to czyta i ma jakieś wątpliwości iśc ,czy nie iść to moim
      skromnym zdaniem TAK iśc , ja sam namówiłem kolegę z którym wczoraj byłem na
      badaniu , był na mnie przez kilka dni wściękły , a teraz mi podziękował ,,,też
      miał polipy .
      A na koniec powiem tak , też nikt by mnie do tego badania nie namówił gdyby nie
      to ,że właśnie umiera moja UKOCHANA BABCIA ,która miała usuniętego guza jelita
      grubego 2 lutego 2004 r. niestety jak się teraz okazało za późno !!! , przeżuty
      poszły na wątrobę i dalej zaatakowały cały organizm ( a zaczeło się od zaparć i
      pojechaliśmy z babcią na do szpitala na rutynowe badania --co się dzieje ),
      ludzie ja widze jak szybko można iść do piachu !!!!! Na moich oczach w
      przeciągu 4-ch miesięcy od operacji z dynamicznej wesołej kobiety , mam obraz
      leżącej pod kroplówką bezwładnej , logicznej-świadomej tego co się dzieje
      kobiety ,która umiera , z dnia na dzień widać zmiany zewnętrzne ,
      przemieszczające się opuchlizny , obrzęki kończyn dolnych w fioletowym
      kolorze , cewnik , pampers , materac antyodleżynowy , a od dwóch dni musimy juz
      podawać morfinę bo niestety zaczeły sie cierpienia bólowe.
      I to jak wyżej ,tak mnie przeraziło że sam postanowiłem zrobic kolonoskopię i
      być może umierająca BABCIA uratowała mi życie.
      LUDZIE NIE BUJCIE SIĘ TEGO BADANIA nikt nie wie co tam sobie chodujemy !!!!

      • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 09:19
        I właśnie to miałam na myśli- nie rozumiem jak można mieć skierowanie na
        kolonoskopię i NIE IŚĆ tylko z powodu ewentualnych obaw związanych z tym
        badaniem.... Ważny jest dobry wynik. Ludzie, bez przesady. Kolo da się przeżyć.
        Mnie zapytano czy serwować narkotyczny lek przeciwbólowy od razu, czy poczekać.
        Poczekaam, stwierdziam, że po co się faszerwoać, skoro może wytrzymam. I
        wytrzymałam bez leków. Bez znieczulenia. Nieprzyjemne badanie, ale jeśli
        konieczne- zróbcie sobie.
        Ika
      • Witaj,

        po pierwsze ,to przepraszam , ten Twoj lekarz to umie robic badanie
        histopatologiczne wzrokiem, ze tak cie zapewnial, ze to wczesne stadium raka?
        Zaden lekarz nawet jak na podstwie tysiecy badan, ktore przeporowadzil, wydaje
        mu sie cos podejrzane, to nie mowi pacjentowi, ze to na pewno wczesne stadium
        raka, jak nie ma wyniku badania histopatologicznego czlowieku.Czasem, anwet jak
        juz badnie histopatologiczne postwierdzi raka, to i tak sie zcasem komus nie
        moiwi z roznych wzgledow, a juz na pewno nie plecie sie takich bzdetow jak sie
        nie jest niczego pewnym..., bo to moze zalamac pacjwnta...
        POz drugie, piszesz, ze nie jestes z rodziny obciazonej, a jednak...Twoja
        babcia jest chora na raka jelita, bo tak pisesz, wiec nalezy sie liczyc, ze cos
        bedzie nie tak u innych czlowkow rodziny, choc to nie jest regula, wiec
        taki "czytsy" to raczej nie jestes...
        Nastepna rzecz, to przepraszam , ze zapytam, ale jak ten lekarz ci nozem usunal
        na zywca 5 polipow? Widziles na ekranie jak je tnie?, bo wiesz ja mialam
        pobierane wycinki akurat z pecherza i nawet sie nie proslam o narkoze , bo bym
        umarla z bolu gdyby mieli mi na zywca wycinac cos..., choc cystoskopie , czyli
        ogladanie pecherza wziernikiem robia bez zadnego znieczulenia...,ale nie tna
        czlowieku nozem na zywca w srodku?
        Chyba troche masz bujna fantazje...Skoro moga na zywce wycinac tak duze guzy,
        ktore zajmuja 50 procent jelita, to po cholere ludzi usypiaja do opercji
        narkoza? Co?
        Wycinali ci na zywca piec polipow i widziales jak cie tna na ekranie....-masz
        bujna wyobraznie , serio...
        POzdr.


        Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
        • vecka napisała:

          > Witaj,
          > > POz drugie, piszesz, ze nie jestes z rodziny obciazonej, a jednak...Twoja
          > babcia jest chora na raka jelita, bo tak pisesz, wiec nalezy sie liczyc,

          Wystąpienie choroby nowotworowej w starszym wieku nie jest dowodem na "rodzinne
          uwarunkowania". Gdyby nowotwór jelita wystąpił u bliskiego członka rodziny
          przed np. 40 rokiem życia, to wtedy można mówić o uwarunkowaniach dziedzicznych.

          > Nastepna rzecz, to przepraszam , ze zapytam, ale jak ten lekarz ci nozem
          usunal>
          > na zywca 5 polipow? Widziles na ekranie jak je tnie?, bo wiesz ja mialam
          > pobierane wycinki akurat z pecherza i nawet sie nie proslam o narkoze , bo
          bym
          > umarla z bolu gdyby mieli mi na zywca wycinac cos..., choc cystoskopie ,
          czyli
          > ogladanie pecherza wziernikiem robia bez zadnego znieczulenia...,ale nie tna
          > czlowieku nozem na zywca w srodku?

          Polipy jelita usuwa się nie nożem a albo specjalną pętlą (jeżeli są małe) albo
          laserem (odpowiednikiem lasera). Zabieg usuwania jest bezbolesny. Jeśli pacjent
          widzi obraz na monitorze, to nawet może zobaczyć dymek idący z odparowywanej
          tkanki:)



          > Chyba troche masz bujna fantazje...Skoro moga na zywce wycinac tak duze guzy,
          > ktore zajmuja 50 procent jelita,

          Poprzednik pisał o 50% obwodu jelita. To nie jest to samo, co 50% jelita.

          > Wycinali ci na zywca piec polipow i widziales jak cie tna na ekranie....-masz
          > bujna wyobraznie , serio...

          To naprawdę widać.
          • Przepraszam wedrowcu, ze zapytam, bo nie jestem specjalista, ale jak ta tkanka
            jest odparowywana i ona rozumiem znika, wyparowuje pod wplywem temperatury, bo
            chyba nie znika pod wplywem noza, bo tak to rozumiem, to w takim razie skad
            ten lekarz ma wycinki do badania histopatologicznego? Dymek wysyla do badania
            histopatologicznego?, bo chyba skoro pan lekarz byl pewny, ze to stan
            przedrakowy, to chyba nie wysle go na chemie na podstawie tego dymku, nie?
            No i zauwaz, ze ten pan pisze, ze te guzy mu zajmowaly 50 %jelita???, troche
            duze nie?
            POzdr.
            POzdr.
            --
            Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
            • Witam,

              wlasnie poszuklam nieco na temat tego wszytkiego i na pewno sie nie usuwa
              endoskopowo guzow zajmujacych 50% jelita...Takie guzy usuwa sie chirurgicznie,
              a nie endoskopowo...
              Pozdr.
              --
              Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
            • Cechą charakterystyczną większości polipów jest posiadanie szypułki, która
              łączy ściankę jelita z "resztą" polipa (polip mozna porównać z kształtu do
              grzyba). Usuwanie zarówno za pomocą pętli jak i laserem polega na przecięciu
              tej wąskiej szypułki. To ona "odparowywuje". Pozostała, większa część, jest
              usuwana w naturalny sposób z jelit.

              Żle odczytałaś informację o 50%. Już wcześniej zwróciłam Ci na to uwagę.


              "Gość: MO...Milanówek 01.06.2004 05:59 odpowiedz na list
              napisał,
              Niestety lub stety to się okarze !!! badanie wykryło owrzodziały guz e-sicy
              zajmujący 50% obwodu jelita ( niestety tu jak mówi lekarz tylko okłady z noża )
              i pięć polipów które lekarz usunął"

              50% obwodu jelita znaczy, że guz zajmował nie połowę wszystkich jelit, a w
              jednym miejscu był guz obejmujący (w tym miejscu) połowę ścianki jelita.
              U "MO..Milanówek" było 5 polipów, które zostały usunięte.
              Nawiasem mówiąc w chorobie zwanej polipowatością ilość polipów może wynosic
              nawet kilkaset. Nie jest to zwarty, lity guz, a występujące w pobliżu polipy
              (twory na szypułce).
              • Witam wedrowcu,

                ok, teraz mniej wiecj rozumiem, bo mi sie to skojarzylo ze znamieniem, bo jak
                sie wypala znamie albo je usuwa laserem, to nie ma materialu do badania histo.
                Byc moze rzeczywiscie zle zrozumialam z tymi 50 procentami, ale chyba wielkosc
                guza tez ma znaczenie, bo jak ma np. z kilka cm., to chyba sie go nie usuwa za
                pomoca petli? Choc teraz sobie pomyslalam, ze jak ma kilka cm. to chyba dostaje
                sie skretu kiszek...??
                Acha,a co oznacza, ze pozostalosc jest usuwana w naturalny spososb z jelit?
                Wydalona z kalem? , ale chyba pobiera sie wczesniej material do badania?

                A jak jest kilkaset polipow, to tez sie je wszytkie ususwa endoskopowo?

                OK, zwracam honor, bo gdyby to mialo polegac na wypalaniu tak jak znamie np, ze
                na miejscu usuwa sie wszytko za jednym zamachem, to by nie bylo matreialu do
                badania...Dlatego idac tym tokiem, zle wyobrazilam sobie to...
                Ok, dziekuje za informacje, bo nie wiedzialm o szypulce...
                POzdr.

                --
                Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
                • vecka napisała:

                  > Witam wedrowcu,
                  >
                  > ok, teraz mniej wiecj rozumiem, bo mi sie to skojarzylo ze znamieniem, bo jak
                  > sie wypala znamie albo je usuwa laserem, to nie ma materialu do badania histo.

                  Częściowo dobrze myślałaś:) Niektóre, bardzo rzadko występujące polipy mają
                  kształt podobny do znamiemia, ale są bardziej wypukłe. Nie mają tej szypułki,
                  ale pod względem histopatologicznym budowa jest taka sama, jak klasycznych
                  polipów.

                  > Byc moze rzeczywiscie zle zrozumialam z tymi 50 procentami, ale chyba
                  wielkosc
                  > guza tez ma znaczenie, bo jak ma np. z kilka cm., to chyba sie go nie usuwa
                  >za pomoca petli? Choc teraz sobie pomyslalam, ze jak ma kilka cm. to chyba
                  >dostaje> sie skretu kiszek...??


                  Tak łatwo nie jest dostać skrętu jelit. Guz rośnie powoli, a jelita, do pewnego
                  momentu mogą zwięszać średnicę.

                  > Acha,a co oznacza, ze pozostalosc jest usuwana w naturalny spososb z jelit?
                  > Wydalona z kalem? , ale chyba pobiera sie wczesniej material do badania?

                  Pacjent przygotowany do endoskopii powinien mieć wyczyszczone jelita. Dzień
                  wcześniej nie je kolacji, bierze środki przeczyszczające, a przed samym
                  badaniem ma wykonywaną lewatywę. Po badaniu w jelitach są resztki polipów (lub
                  innych tworów), trochę krwi i bardzo dużo powietrza. Wszystkow to usuwa się
                  przez odbytnicę do np. basenu. Oczywiście istnieje możliwość wyciągnięcia
                  narzędziami resztek tkanek.

                  > A jak jest kilkaset polipow, to tez sie je wszytkie ususwa endoskopowo?

                  W przypadku dużej ilości polipów (np.polipowatość rodzinna) usuwa się albo
                  endoskopowo polipy, albo operacyjnie fragment jelita.

                  Pozdrawiam
            • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 16:57
              A dlaczego by nie robi się wycinek i poddaje badaniu.A dymek to ????
              Anna J.
        • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 09:50
        • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 16:55
          Myślę,że,to były małe polipy. A wiem ponieważ gdy miałam drugą kolonoskopie to
          stwierdzono mały polip, który od razu usunięto szczypczykami, które wprowadzono
          przez kolonoskop oczywiście równiez poddano badaniu.Może pomyłaka we wyrazeniu
          zamiast szczypczyki użyto noza.
          Anna J.
      • Oczywiście to badanie nie mogło cię boleć bo masz po prostu zdrowe jelita.
        To czy ból jest czy nie ma w trakcie kolonoskopii absolutnie nie ma żadnego zwiąku z preprowadzającym to badanie.

    • --
      Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
    • A tak przy okazji jeszcze, to moze odczucia zaleza od lekarza, ale jeden moj
      czlonek rodziny mial to badanie i zemdlal w czasie badania dwa razy....
      Znieczulenie bylo podobno zbyteczne..., bo to nic nie boli..., tak przynajmniej
      twierdzil lekarz wykonujacy badanie, wiec moze lepiej jest zaplcic dodatkowo i
      sie nie meczyc albo tech mek nie ryzykowac.
      POzdr.
      --
      Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
      • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 09:52
        Proszę zauważyć, że nigdzie nie pisałam, że każdy może to badanie przejść
        bezboleśnie, jedynie to, że MNIE udało się bez prochów.
        Przoszę także uważnie czytać komu odpowiada się na post.
        pzw
        Ika

        • --
          Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
          • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 10:42
            Nic to, tylko troche mnie zaskoczył ten atak, toć ja przecie z pobudek czysto
            szlachetnych o kolonoskopii dla ludu pisałam, bo wiem, że badanie cieszy się
            złą sławą, a jak trza, to trza ;))))
            pzw
            ika
            • Gość: Rebeka IP: *.udn.pl 08.06.04, 09:32
              Moi kochani nie ma co zwlekać,badanie trzeba robić to dla naszego zdrowia.Pięć
              lat temu wykryto u mnie raka jelita grubego.Jestem po operacji. Lęk przed
              następnym badaniem ,odwlekłam trzy lata okazało się że są następne polipy po 2
              cm,nie mam wyniku jeszcze ale się baedzo boję a mogłam iść wcześniej.Nie wiem
              co mnie teraz czeka.Nie ma nic gorszego od śmierci.BADAJCIE SIĘ BO WARTO
              ŻYĆ!!!!!
    • Gość: rebeka IP: *.udn.pl 08.06.04, 16:50
      Jestem po operacji jelita grubego- rak esicy-.Teraz okazało się że mam na
      zespoleniu jelita torbiel 2cm,co to może być? Czy to znowu rak?
    • Gość: Gośka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 11:00
      Bardzo bałam się przed badaniem. Zarówno złego wyniku, jak i bólu podczas
      badania. W Internecie czytałam na ten temat wypowiedzi różnych osób - wrażenia
      były różne, dobre i złe. Czytając złe jeszcze bardziej się bałam. Ale w końcu
      zdecydowałam się na badanie w Warszawie na ul. Brzeskiej 12. Personel medyczny
      okazał się bardzo sympatyczny, kompetentny i to właśnie w dużym stopniu
      złagodziło mój strach.Jestem im za to bardzo wdzięczna - uwierzcie mi na sali
      zabiegowej czułam się jak w serialu " Na dobre i na złe". Badanie przy podanym
      znieczuleniu dożylnym nie jest bolesne.Nic się nie czuje. Człowiek nie wie
      kiedy jest po zabiegu.Było super i jestem tylko na siebie wściekła, że
      wytworzyłam taką atmosferę strachu.Acha może jeszcze coś podpowiem. Zabieg
      kolonoskopii miała przede mną jakaś nieznajoma, która załatwiła sobie również
      gastroskopię za jednym zamachem. Bardzo żałuję że sama tego nie zrobiłam ale
      strach całkowicie sparaliżował moje myślenie. Proszę nie bójcie się, tylko
      koniecznie przed zabiegiem zdecydujcie się na znieczulenie dożylne.
    • Gość: zbizem IP: 80.51.255.* 08.07.04, 18:12
      Właśnie wczoraj poddałem się takiemu badaniu. Jest to niezbyt miłe uczucie -
      trochę bolesne, ale przede wszystkim dokładnie jest w stanie sprawdzić stan
      naszego jelita !!! Wykryto mi na 20 cm płaski naczyniak z przylegającym
      skrzepem. Objawem tego było dość obfite krawawienie bezbolesne.
    • Gość: Teresa IP: *.gni.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 18:04
      właśnie jestem po kolonoskopii. W znieczuleniu , uśpieniu, komfort.Obudziłam
      się po pół godziny nic nie boli, wynik dobry, polecam .
      • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:52
        Ja równiez jestem właśnie po kolonoskopii. Chyba błędem było to, iż weszłam
        wczoraj wieczorem na tą stronę, aby przed badaniem czegoś się jeszcze
        dowiedzieć. Poczytanie kilku opinii tylko wzmożyło mój strach. Kolonoskopię
        wykonywano mi dziś - bez znieczulenia.I myślę, że nazawanie tego badania
        nieprzyjemnym jest przesadą. Zabolało mnie tylko dwa razy, a właściwie troszkę
        tylko zakłuło. Po prostu prezkonałam się, że mając u boku naprawdę dobrego
        lekarza i pielęgniarkę można prawie zupełnie spokojnie przejść przez to
        badanie. Dlatego wszystkim wątpiącym polecam, a juz na pweno życzę równie
        wspaniałej opieki jak ta, którą ja dziś miałam. Chciałam podkreślić, że
        wykonywane badanie miało miejsca nie w prywtanej przychodni, lecz w PAŃSTWOWYM
        SZPITALU.Dla zainteresowanych chętnie podam więcej szczegółów: Szpital przy
        ulicy Batorego w Bytomiu, dr W. Cebula.
        Dziękuję.
        • To co pisze Pani Gosia może być prawdą. Ból w trakcie badania kolonoskopowego nie odczuwa tylko człowiek , który ma zdrowe jelita. Ale ból KAŻDY odczuje jeśli ma chore jelita. Podkreślam raz jeszcze że ból jest w czasie badania potworny !!! Nie radzę tym pacjentom u których podejrzewa sie chore jelita bez znieczulenia poddawać sie temu zabiegowi. Gówno ma do tego jakiej klasy jest specjalista prowadzący badanie. Jeśli masz chore jelita i poddasz się badaniu kolonoskopowemu bez znieczulenia wtedy będziesz w szoku i bólu do nieopisania !!!

          Pozdrawiam,

          Stan
    • Gość: iwona IP: *.piap.pl 23.07.04, 12:45
    • Gość: Iwona IP: *.piap.pl 23.07.04, 12:50
      W moje rodzinie na raka jelita grubego zmarło juz trzy osoby w linii prostej tj
      moja mama (55l), moja babcia (74l) i prababcia (60), więc jesten z rodziny
      wysokiego ryzyka, mam 30 lat czy musze juz robic kolonoskopie?
      • Niestety Pani Iwono choroba jelita grubego , która dokonała spustoszenia w Pani rodzinie ma niestety podłoże genetyczne . Jest ogromne prawdopodobieństwo że i Pani prędzej czy później będzie miała problemy z jelitami. Zalecam jak najszybsze poddaniu sie bardzo bolesnemu ale koniecznemu badaniu jaką jest kolonoskopia.
        Z poważaniem,
        Stan
        • Gość: rafal IP: 217.153.6.* 05.11.04, 11:45
          > bardzo bolesnemu ale koniecznemu badaniu

          stan, juz moglbys sobie darowac przemycanie tych straszacych informacji pod
          pozorem profesjonalizmu. na pewno nie jestes kompetentny, zeby przez internet
          ocenic, jak reagowac bedzie ta pacjentka. dobra zasada jest powsciagliwosc w
          udzielaniu negatywnych informacji. trzymaj sie tego!

          rafal
    • Powiedzcie proszę, gdzie w Szczecinie mozna wykonać to badanie w znieczuleniu,
      jak się do tego zabrać i ile to kosztuje.
      Kiedyś miałam watpliwą przyjemność przezyć to doświadczenie w szpitalu, ale
      bardzo bolało. Zaczęłam krzyczeć w płaczu, że już nie chcę i lekarz przerwał
      badanie. Do dziś mam do niego żal. Napradwę mnie bolało, a na epikryzie
      wypisowej napisano, że badanie przerwano na zyczenie pacjenta.
      Stąd moje pytanie: jak i gdzie mozna to zrobić bezbolesnie?
      • Badanie kolonoskopowe jelita grubego w narkozie (ogólnym znieczuleniu) można wykonać wszędzie odpłatnie od razu. Normalnie czeka się kilka tygodni. Twoje jelita są chore więc poddając się badaniu bez znieczulenia z pewnością nie będzie przyjemne.
        • Gość: ramona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:15
          od razu to sobie mozesz wyrwac sam mleczaka. w swiss medzie mimo, ze badanie
          ksoztuje ponad 200zl czeka sie ok. 3 tygodni. pewnie jeszzce gorzej jest przez
          kase chorych.
    • Powiedzcie proszę, gdzie mozna bezbolesnie i w znieczuleniu poddać się temu
      zabiegowi w Szczecinie? Jak sie do tego zabrać i ile to kosztuje? Mam złe
      doświadczenia w wykonywaniu tego zabiegu bez znieczulenia; dziekuję
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-302
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.