Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia

IP: *.telan.pl 02.08.03, 20:20
poddałem się badaniu (w szczecinie bezpłatnym programem objęto
osoby w wieku 50-59 lat)za namową żony (mam lat 56. W trakcie
badania wykryto polipa o średnicy 4 cm. Objawów nie miałem
żadnych, a ogólne wyniki bardzo dobre. Badanie było 31 maja,
operacja 2 lipca. Gdybym nie poddał się z własnej woli badaniu a
następnie operacji to za parę miesięcy walczyłbym z rakiem i
miałbym kolonostomię. Badanie nie jest aż tak straszne jak to
wszyszczy sądzą. Po swoim doświadczeniu radzę się jemu poddać
kazdemu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: teresa IP: *.zrel.com.pl / 192.168.0.* 05.08.03, 09:14
    wszystkim swoim wrogom życzę tego badania jest okropne.
  • Gość: Maria IP: *.unknown.tele.dk 05.08.03, 15:40
    Tereso, wiecej milosci do blizniego swego.

    To zalezy od psychicznego nastawienia do badania.
    Ja mialam, i bylam w maju z moja Mama (75 lat)na tym badaniu i nie bylo tak zle
    jak piszesz.

    Pozdr.
    Maria
  • 30.07.06, 07:12
    choć widzę, żed wątek zanikł 3 lata temu, nie moge się oprzeć aby dodać swoją
    wypowiedź.
    coś bardzo chorego jest w stosunku do bólu w polskim lecznictwie.
    nie chodzi o to aby wytrzymać badanie, które okazuje się nie tak straszne jak
    wszyscy mówią.
    kolonoskopia jest badaniem bardzo bolesnym i do standardu należy przeprowadzanie
    go w znieczuleniu (zasadniczo w znieczuleniu ogólnym).
    to, że lekarze proponują badanie bez znieczulenia to jest po prostu horrendum.
  • 27.06.11, 18:16
  • 27.06.11, 18:57
    ało. Przyjemne to nie jest, ale bez przesady, o bólu nie było mowy. Cos na kształt wzdęcia, to wszystko.
  • 17.01.10, 20:22
    jestem po badaniu,,Miałam je wykonane 13 Stycznia 2010r...W Gdyni Dabrowa..Jesli ktos sie boji,,Proponowała bym brac znieczulenie.Wszystko było ok,personel wspaniały ,Moja rada,jesli ktos pracuje zawodowo,dzien wolny przed badaniem i po...Pozdrawiam,,, :)
  • Gość: kotek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 16:24
    Gość portalu: teresa napisał(a):

    > wszystkim swoim wrogom życzę tego badania jest okropne.
    jezusie drogi, właśnie przyszłam ze szpitala. Wyżebrałam ze nie zostawili mnie
    juz dziś i mam być w środe bezpposrednio przed badaniem . jestem
    Przerażona !!!!!! Pytałam lekarza o znieczulenie a ona mi powiedziała że
    dostanę tabletkę na uspokojenie Po której POTEM !!!! będę spała... Jezu, a co
    w trqakcie badania??? co mi po spaniu potem... z nerwów i upokorzenia jakie się
    z tym wszystkim do diabła wiąże pewnie padnę na zawał..
  • Gość: Robert IP: *.tkdami.pl 25.11.04, 11:54
    Jakie upokorzenie????? Przeciez to jest badanie,czy wizyta u ginekologa też
    jest dla Pani upokorzeniem ?????? Wczoraj miałem robioną kolonoskopie,a tydzien
    temu na moje nieszczęscie znalazłem w sieci to forum!!! Po przeczytaniu Waszych
    opini na temat tego badania byłem przerażony!!! Nie mogłem jeść,spać po prostu
    czułem sie okropnie.
    Badanie zostało przeprowadzone po wczesniejszym podaniu zastrzyku
    rozkurczającego mięśnie,potem przed samym zabiegiem dostałem zastrzyk
    przeciwbólowy połączony z jakimś uspakajającym,w każdym bądz razie działanie
    jest mocne,świadomośc pełna a ból momentami silny,ale do zniesienia.Po 15-stu
    minutach było po wszystkim !!!!! Lekarz był wspaniały !!! Prawdziwy
    profesjonalista !!!
    Napewno nie należy to do przyjemności,ale nie jest też takie straszne jak to
    opisują uczestnicy tego portalu!!! I naprawde nie warto się bać !!!!
    Jestem już po badaniu,jestem zdrowy i ciesze się,że mam to już za sobą,ale
    gdyby trzeba było poddałbym się bez strachu ponownie temu badaniu !!!
  • 17.07.09, 18:12
    Dziś miałem kolonoskopie w Kielcach w Centrum Onkologii na samym żelu,bez
    żadnych Głupich Jasiów i Ketonalu. Na pierwszym zakręcie poczułem lekki ból a na
    drugim troche mnie kuło z pięć ukłuć ale nie były to wcale ostre ukucia. Badanie
    przebiegło bardzo szybko a potem dostałem wynik że wszystko jest dobrze i
    żadnych zmian nie ma byłem strasznie szczęśliwy.Centrum jest nowe i mają sprzęt
    po byku EKG na palec itd.
  • 12.09.03, 16:37
    możesz rozwinąć temat?
    co było okropne? ból? wstyd? może jeszcze coś innego?
    odpowiedz, proszę co czułaś, to dla mnie bardzo ważne.
  • Gość: chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 06:57
    Wiec w poniedzialek, czyli dwa dni temu, mialem to badanie.
    Otrzymalem znieczulenie ogolne, czyli zastrzyk w pupe oraz srodki w strzykawce,
    przez zalozony wczesniej weflon (chyba tak sie to pisze) - na uspokojenie.
    Troche krecilo mi sie w glowie, ale mialem pelna swiadomosc.

    Przy badaniu jest lekarz, wykonujacy badanie oraz pielegniarka i albo druga
    pielegniarka, albo anestezjolog, ktora caly czas monitoruje nasze zachowanie,
    stan etc.

    Badanie sie zaczelo, trwalo, a ja prawie nie czulem ZADNEGO bolu. Jedynie...
    bylo to takie nieprzyjemne uczucie, jakby ktos dmuchal Wam w jelita, sprezonym
    powietrzem, ale nie bylo to gwaltowne, ani nagle, wiec spokojnie da sie
    wytrzymac, jest to po prostu dziwne i dosc nietypowe uczucie.
    Tylko raz poczulem rurke urzadzenia w srodku, gdzie pod brzuchem :) ale nie
    bylo to bolesne, po prostu poczulem, ze cos mi tam sie porusza (prawie jak w
    Obcym ;)

    Zanim sie spostrzeglem badanie sie zakonczylo, bol jak pisalem wyzej,
    praktycznie znikomy.

    PO badaniu odwieziono mnie na wozku do sali, bo kreci sie dosc mocno w glowie i
    ciezko o wlasnych silach chodzic przez okres do godziny po podaniu srodkow.
    Na lozku zasnalem natychmiast, pewnie z tego niepotrzbnego stresu bylem taki
    wymecozny i gdy sie obudzilem to bylem juz w pelni sprawy, wieczorem zostalem
    wypisany do domu (w szpitalu bylem 12 godzin)

    Badanie wykonywalem w Oswiecimiu, w szpitalu panstwowym, bylem jednym z trojki
    ludzi, ktorzy wtedy mieli to badanie, wszyscy mielismy identyczne odczucia.
    Zaznaczam, ze mam chore jelito, podejrzenie wrzodziejacgo zapalenia i ze byly
    pobierane wycinki chorego miejsca (wycinane specjalnym nozykiem umieszczonym w
    urzadzeniu)

    Wszystkich uspokajam, badanie nie jest bolesne ! to co tu niektorzy ludzie pisza
    to kompletne bzdury, pewnie nigdy tak naprawde nie byli badaniu, tylko
    specjalnie strasza.
    Ja zaluje, ze czytalem te posty tutaj, bo przez nie strasznie sie stresowalem i
    cala niedziele czulem sie z tego powodu fatalnie, a w poniedzialek mialem dalsza
    czesc ogromnego stresu.

    Pozdrawiam.
  • 30.09.05, 15:43
    chcę tylko wszystkim powiedzieć, że ci co tutaj wypisują jakoby woleli umierać
    w spokoju niż dać się rzeżnikom czy coś w tym stylu są albo histerylkami albo
    pragną tylko ludziom stracha napędzić.
    dzisiaj miałem to badanie i co? przeżyłem, wiadomo przyjemne to to nie jest,
    czasami zaboli, ale czy jak się ma wzdęcie czy zaparcie to nie boli? też boli
    może mneij ale można to porównać do tego.
    Naprawdę apeluję do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek podejrzenia co do
    swoich jelit - BADAJCIE SIĘ!!!!!!! czyż życie nie jest najważniejsze, czyż nie
    warto wycierpieć chwilę w obliczu możliwości jego utraty, cóż to już
    pozostawiam waszej ocenie.
    to się rozpisałem:-)
    przepraszam, ale emocje związane z tym całym badaniem jeszzce ze mnei nie
    wyszły do końca
  • 06.07.06, 12:42
    Witam
    czy wiecie gdzie mozna w głogowie wykonac kolonoskopie
    Serdecznie pozdrawiam:)
  • 16.01.14, 09:11
    www.google.com/search?hl=pl&q=g%C5%82og%C3%B3w+kolonoskopia
    --
    Nie czuję się odpowiedzialny za słowa, bo i tak nikt mnie nie słucha.
  • 09.08.06, 15:43
    Miałam w tym roku dwukrotnie badanie i zabieg wycinania polipów ,miało ich być
    6 a podczas zabiegu okazało się 10 poszłam na pierwsze badanie w ramach badań
    profilaktycznych, nic nie wskazywało na to iz mam jakieś problemy.Bogu dziękuję
    iż coś mnie tam natchnęło.Proponuje korzystać z badań profilaktycznych nawet ja
    nam nic nie dolega
  • 22.09.08, 10:13
    Bzdury opowiadasz koleżanko! Kilka dni temu przechodziłem to badanie
    na własne życzenie w ramach profilaktyki. Po przeczytaniu kilku
    postów miałem już zamiar się wycofać, takieg stracha napędzono mi
    bzdurnymi opisami, jednak zdecydowałem się pójść. Na miejscu okazało
    się, że oprócz nieprzyjemnego odczucia wzdęcia, którego natężenie
    wciąż kontrolowała przemiła lekarz przeprowadzająca badanie nie
    odczuwałem kompletnie żadnego bólu! W czasie badania usunięto mi 6
    polipów, z których największy miał 8 mm, czekam teraz na wyniki
    histopatologiczne, ale już zaraz po badaniu zadeklarowałem w
    ankiecie zgodę na ponowne badanie jeśli zajdzie taka konieczność.
    Nie bójcie się tego badania, to naprawdę nie boli. Acha, jelito nie
    jest unerwione, więc usuwania polipów wogóle nie czuć, z
    zainteresowaniem oglądałem proces ich usuwania na monitorze jakby
    nie działo się to w moim organiźmie...
  • 23.09.08, 12:51
    Nie wiem czy to do mnie o tych bzdurach . Jak miałaś 8 polipów to za 4-5
    miesięcy ze 2 odrosną w innej części jak amen w pacierzu. Potem znowu itd. Za
    każdym razem będzie bolało wpychanie węża i nadmuchiwanie coraz bardziej aż
    bardzo uprzejmie poprosisz o znieczuleni.
    --
    wilczyca
  • 30.09.08, 15:03
    Nie podzielam twojego zdania maras358. Nie wszyscy mają po równo we
    wnetrzu jelita grubego. Ja np też zgłosiłem sie na własną prośbę
    ponieważ w Poznaniu jest akurat taka darmowa akcja dla ludzi w wieku
    od 50 do 65 lat. A zgłosiłem sie dlatego ponieważ moja matka miała
    raka jelita grubego i w rezultacie po operacji założono jej stomie
    to polega na wyprowadzeniu sztucznego odbytu np z boku jamy
    brzusznej. Nie chciałbym przechodzić coś takiego wiec dlatego
    zrobiłem to badanie bo podobno to moze być genetyczne. bylem
    zapisany na poniedziałek czyli na wczoraj wiec w niedziele
    rozrobiłem trzy litry wody mineralnej z takim proszkiem który
    dostałem od nich to sie nazywa Fortrans i wypiłem to w ciągu trzech
    godzin. Owszem czyścilo mnie bardzo ale w poniedziałek rano zeby nie
    robić sobie jakiegoś obciachu zrobiłem jeszcze dodatkowo wlew i co
    sie okazało? Mimo tych wszystkich zabiegów jelito nie bylo dokładnie
    wyczyszczone. Sonda weszła do połowy i dalej ani rusz a bolało mnie
    chwilami jak diabli. Postanowili przerwać i zaprosili mnie ponownie
    na nastepny dzień już na 8 rano dając tym razem do wypicia preparat
    który sie nazywa X-Prep 75 ml Wypija sie go bez rozcieńczania i
    potem też trzeba wypić morze płynów. reakcja nastepuje po ok 5 do 8
    godzinach od wypicia. Byłem załamany ze nie mam jeszcze tego za
    sobą. Ponadto nie kazano mi nic rano pić i przyjść z osobą
    towarzyszącą na wypadek gdyby mnie uspiono to zeby potem miał mnie
    kto odebrać. Na ponownym badaniu okazało sie że wszystko jest
    idealnie czyste ale nie dało rady przejść do końca. Strasznie mnie
    bolało wiec postanowili zrobić to w narkozie i mnie uśpili. Musiałem
    tylko podpisac zgode i za chwile niczego już nie pamietałem.
    Świadomośc dopiero odzyskałem w pokoju szpitalnnym dziennego pobytu.
    Podłaczyli mi jakąś kroplówke i po ok póltorej godziny od
    pzrebudzenia mogliśmy juz opuścić szpital. Nie mam zbyt dobrej opini
    o tym badaniu. Gdyby mi ktoś znowu to zaproponował np . za tydzierń
    to chyba bym nie poszedł. Może za kilka lat dam sie namówić ale nie
    za szybko. Całe szczęscie ze nagrodą dla mnie za ten dyskomfort jest
    mój wynik ze nie stwierdzono żadnych zmian patologicznych. Znowu o
    jeden stres mniej w moim zyciu.
    Wszystkim wybierającym sie na to badanie zycze jak najmniejszych
    klopotów i takiegoż wyniku badania.
    Pozdrawiam
  • 05.08.03, 17:14
    ja tez mialam badanie. Nic nie czulam a bylam na tyle swiadoma, ze ogladalam
    swoje jelitka! okazalo sie ze bede musiala niedlugo badanie powtorzyc. Ide bez
    leku..
    Kolonoskopia nie jest czyms strasznym, WN moze zawdziecza temu zycie a napewno
    zdrowie!
    tak wiec ludzie wlasnie po 50 r.ż lub z grupy wysokiego ryzyka - na
    kolonoskopie marsz! (poki darmowa ;-)
    pozdrawiam
  • 04.08.04, 12:20
    Nie czułaś bólu poczas kolonoskopii bo masz zdrowe jelita baranie jeden.
  • 19.01.07, 10:17
    Obraąznie innych uczestników forum zle swiadczy o kulturze osobistej. A
    zwłaszcza obrazanie kiedy sie ma sie racji. Często jest tak, że właśnie stan
    chorobowy (np. zpalenie jelita) powoduje zaburzenia czucia i ułatwia
    wykonywanie badania. Zazwyczaj bolesne sa badania u pań po duzych zabiegach
    ginekologicznych, u których wskutek postania zrostów po zabiegu wystepują duże
    zaparcia. W tych przypadkach warto pomyśleć o znieczuleniu ogólnym albo choćby
    sedacji. Ale też nie jest to reguła. CZęsto nic nie jest potrzebne. Optócz
    pozytywnego nastawienia. To jest trochę jak z pósciem do dentysty: kiedy
    idziemy w żłym nastroju, panie w trakcie miesiączki - to nawet prz znieczuleniu
    potrafi być niemiło. Pozytywne nastawienie po prostu podnosi coś co nazwywa się
    progiem bólowym - po prostu czujemy mniiej.. A najgorsze co mozna rozbic to
    straszenie sie..
  • 31.08.12, 06:37
    Ja miałem 4 razy tę wątpliwą przyjemność, 2 razy bez środków znieczulających i faktycznie idzie przeżyć. Badania są na tyle dobre, że człowiek co w nim siedzi lub nie. Polipy , krwawienia itp to wszytko jest do wyleczenia jeśli robi to się w porę, a rak to oby się nikomu nie przytrafił to po pobraniu fragmentów środeczka i poddanie badaniom w laboratorium, wtedy możemy wiedzieć więcej. Bądź co bądź w pewnym wieku trzeba iść a i coraz częściej musi młodzież. Często lekarze nie wiedzą co Tobie jest a to crohn, 3 lata faszerowany byłem na co innego
    --------
    czomal
  • Gość: ANNA IP: *.biaman.pl 06.08.03, 11:52
    To nie prawda, ż walczyłby Pan z rakiem. Nie jest zasadą,że polip musi przejść
    w raka. A badanie jest straszne. To jak je pacjent znosi zależy od wielu
    czynników.
  • Gość: Maria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 13:22
    Wczoraj miałam robioną kolonoskopię w Niepublicznym Zakładzie Opieki
    Zdrowotnej OLYMPUS-Endoterapia mieszczącym się w Szpitalu Kolejowym na ul
    Brzeskiej [Zakład ma podspisaną umowę z Kasą Chorych} już po raz trzeci na
    przestrzeni ostatnich czterech lat. Sam zabieg naprawdę nic nie boli o ile
    poprosi się o znieczulenie dożylne i lekkie uśpienie. Po zabiegu pozostaje się
    na sali poza zabiegowej ok. 1 godz. aż dojdzie się do siebie. Personel
    lekarski bardzo miły, obsługa medyczna również. Bardzo polecam ten Zakład.
    Czekałam na zabieg ok. 2-ch miesięcy.
    Pozdrawiam - Maria
  • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 01:13
    Przeczytalem z zainteresowaniem większość opinii i idę jutro na
    owe badanie. Warszawa ul. Brzeska 12. Jestem pełen dobrych myśli.
  • 19.01.07, 10:20
    Owszem - polipy gruczolakowe ZAWSZE PRZECHODZĄ W RAKA pozostawione samym sobie.
    Ryzyko nowotworu złośliwego pojawia siew momencie gdy zmiana osiąga ok 1 cm.
    Tylko polipy hyperplastyczne nie złośliwiają. Ale one nie osiągają takich
    rozmiarów...
  • Gość: ANNA IP: *.biaman.pl 06.08.03, 21:06
    Mario, masz szczęście w moim mieście znieczulenie polega na posmarowaniu
    zakończenia wprowadzonego narzędzia maścią o nazwie lignokaina.
  • 06.08.03, 22:10
    Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze co czy znieczulenie jest podane zalezy od
    ośrodka czy szpitala. Ale mozna przeciez poszukac takiego ktory robi pod
    znieczuleniem!

    I prosze nie straszyc ludzi takim lekkim badaniem, bo jeszcze nie pojda... :)

    pozdrawiam
  • 12.09.03, 16:35
    możesz opisać dokładnie, krok po kroku, jak wygląda badanie, przygotowania do
    niego, co się czuje w danej chwili?
  • Gość: Tsubasa IP: *.acn.waw.pl 22.09.03, 13:50
    kolonoskopię przeszłam około 4 lata temu. a jak było? na
    początku w porządku - wprowadzenie samej rury nie boli,
    najgorsze jest, gdy zaczyna się wpompowywanie powietrza do
    wewnątrz. wszak dożylnie środki znieczujające podawane miałam 2
    razy, ale bolało bardzo, nie ukrywam. to było jakby, hm,
    wrażenie, że rozpycha wam brzuch do granic wytrzymałości skóry,
    który przy tym zmienia swoje naturalne rozmiary. może działo się
    ze mną tak też dlatego, że dzień wcześniej przeprowadzony miałam
    zabieg polegający na zeskrobaniu wrosłego w kość paznokcia, więc
    przy okazji nieźle mnie ćmiło "piętro niżej". badanie
    kolonoskopowe wykonywane miałam w szczecinie-zdunowo i
    na "obsługę" narzekać naprawdę nie mogę bo zrobili, co mogli i w
    naprawdę profesionalnym "wydaniu" :>
    anyway - nie polecam nikomu kolonoskopu w dwynastnicy i
    okolicach :P

    t.i. t.m.i.
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 22.09.03, 17:43
    Gość portalu: Tsubasa napisał(a):

    > kolonoskopię przeszłam około 4 lata temu. a jak było? na
    > początku w porządku - wprowadzenie samej rury nie boli,
    > najgorsze jest, gdy zaczyna się wpompowywanie powietrza do
    > wewnątrz. wszak dożylnie środki znieczujające podawane miałam 2
    > razy, ale bolało bardzo, nie ukrywam. to było jakby, hm,
    > wrażenie, że rozpycha wam brzuch do granic wytrzymałości skóry,
    > który przy tym zmienia swoje naturalne rozmiary. może działo się
    > ze mną tak też dlatego, że dzień wcześniej przeprowadzony miałam
    > zabieg polegający na zeskrobaniu wrosłego w kość paznokcia, więc
    > przy okazji nieźle mnie ćmiło "piętro niżej". badanie
    > kolonoskopowe wykonywane miałam w szczecinie-zdunowo i
    > na "obsługę" narzekać naprawdę nie mogę bo zrobili, co mogli i w
    > naprawdę profesionalnym "wydaniu" :>
    > anyway - nie polecam nikomu kolonoskopu w dwynastnicy i
    > okolicach :P
    >
    > t.i. t.m.i.

    Ja robie wszystkie endoskopie w znieczuleniu ogolnym (Propofol) i moge
    zareczyc, ze jest to lepsze i bespieczniejsze zarowno dla lekarza jak i
    pacjenta.

    Endoskopia bez adekwatnego znieczulenia to barbarzynstwo. Oczywiscie od czasu
    do czasu znajdzie sie gieroj, ktory mial to zrobione na zywca i nie pisnal,
    ale zwykli smiertelnicy powinni nalegac na wlasciwe znieczulenie.
  • Gość: Heri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 16:27
    Kolonoskop NIGDY nie bywa w dwunastnicy i okolicach. podczas kolonoskopii
    oglada sie jelito grube, a zeby dojsc do dwunastnicy to jest jeszcze kilka
    metrów jelita cienkiego.
  • Gość: Strachliwa:) IP: *.zygmunt.silesianet.pl 07.10.03, 19:20
    Śpieszę poinformować , ze kolonoskopie wykonują w Poznańskiej
    KORVICIE w pełnym znieczuleniu (czyli spi sie jak dziecko)
    kosztuje 400 zł. ale mozna tez w ramach kasy chorych
    ps. Trzymajcie za mnie kciuki! (mam ją jutro):)
  • Gość: m75 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 10:08
    pierwszą kolo miałam w wieku 25 lat i powiem szczerze badanie
    bolało bardzo. Jutro idę na kolejne i wykupuję pełne
    znieczulenie (narkoza) za 180 zł a same badanie mam bezpłatne -
    centrum genetyki Szczecin. Nie będę jednak do niego zniechęcąć :
    moim zdaniem jest dla większości osób ono znośne ale np. ja mam
    niski próg bólu także u dnetysty iw innych badaniach. Dlatego
    pewnie to tak samo cięzko przechodzę. Mam to po mamie, która
    jednak umarła z powodu strachu przed bólem. Powodzenia
  • 18.09.06, 13:38
    Hej!
    Właśnie wróciłem z kolonoskopii. I nie ma co ukrywać, że doświadczenie jest
    dosyć dziwne, ale napewno nie jest tak straszne jak niektórzy tu opisują.
    Powiem szczerze, że naczytałem się tu sporo i bałem się do tego stopnia, że
    chciałem zrezygnować nawet w poczekalni ;) W końcu jednak się przemogłem i
    poddałem się badaniu bez znieczulenia. (tzn jedynie z tym żelem, któy nie wiem
    w czym pomaga) i było jak najbardziej znośne. Odrobinkę bolało, chociaż nie
    wiem czy to uczucie można nazwać bólem. Ale generalnie rzecz biorąc bez
    znieczulenia badanie jest jak najbardziej znośne więc domyślam się że pod
    znieczuleniem to istna bajka ;) W każdym razie NIE NALEŻY SIĘ BAĆ! A już
    napewno nie brać do serca opowieści o tym "jak potworny był ból". Nie wiem czy
    to wyolbrzymianie czy może po prostu zależy to od osoby, ale jeśli o mnie
    chodzi to naprawde NIE BYŁO SIĘ CZEGO BAĆ. Najgorszy jest strach, który tak
    naprawde jest KOMPLETNIE NIEPOTRZEBNY. Zachęcam wszystkich, którzy mają jakiś
    problem z jelitem by poddać się temu badaniu.

    Pozdrawiam
    Adam.
  • 11.02.09, 22:40
    Ja jestem przed tym badaniem i jak czytam te wszystkie wypowiedzi to
    utwierdzam sie w przekonaniu,ze lepiej zrobic to badanie pod krotka
    narkoza.Pozwdrawiam wszystkich
  • Gość: Ora IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 09.10.03, 22:22
    Zrobiłam badanie Faktycznie nieprzyjemne, ale można
    przeżyć. Ciężko było wypić 2 litry płynu wieczorem , i 2
    litry rano przed badaniem (oczyszczenie jelit z lekiem
    (Fortrans). Badanie nieprzyjemne i trochę krępujące, ale
    lekarz, który mi to wykonywał ( w Gdańsku - prywatna
    przychodnia), powiedział, że on zamknie oczy i nie będzie
    podglądał. A że od jakiego czasu miałam silne bóle
    brzucha i taka obolała poszłam na badanie to sobie
    pojęczałam w trakcie badania, ALE badanie zostało
    wykonane do końca.
    Tak sobie pojęczałam ,że mój chłop uciekł spod drzwi
    gabinetu, a następna pacjentka zastanawiała się, czy nie
    zrezygnować, tak ja wystraszyłam.
    Ale , gdybym miała pójśc jeszcze raz to bym poszła, dużo
    zależy od lekarza.
    Powodzenia.
  • Gość: gośc portalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 14:09
    Cz może Pani podać adres i nazwę przychodni, w której robiła Pani to
    badanie/Bardzo proszę bo właśni mam ten zabieg do wykonania. Ala
  • Gość: mac 1978 IP: *.softlab.gda.pl 11.04.05, 12:18
    Czy mozesz mi napisac gdzie robilas to badaniee?Takze mieszkam w Gdansku.Boje
    sie tego badania okropnie i jestem taka sama panikara jak ty.Odpisz prosze.
  • Gość: . IP: *.dyn.optonline.net 02.12.03, 03:15
    >>>Badanie było 31 maja,
    >>>operacja 2 lipca.


    podobno usuwaja polipy podczas kolonoskopi
    tak przynajmniej mi powiedziano u lekarza
    ide w srode i tez sie boje choc wiem na czym to polega bo mialem juz
    signoskopie
  • 30.12.03, 12:36
    > podobno usuwaja polipy podczas kolonoskopi

    To zależy od rozmiarów. Mój okazał się za duży. Wycięli go później razem z
    jedną trzecią jelita (grubego).
    --
    pzdr
    piotrek
    *****
    Troll to też stworzenie boże/że inaczej żyć nie może/że ci czasem głowę utnie/
    nie postępuj tak okrutnie...
  • Gość: Beata IP: *.dialup.tiscali.it 06.08.04, 20:15
    zrobilam ja dwa razy i dwa razy wylam z bolu. Moze to i prawda, ze zalezy od
    lekarza.Ja widocznie nie natrafilam na "swojego".
    Pierwsze badanie bylo robione w Polsce, dali mi zastrzyk i zaczelo sie . Nie
    bede opisywac mojego wycia . Drugie i trzecie -chyba najgorsze- robione bylo we
    Wloszech, tutaj obecnie mieszkam i tak jak chyba wszyscy sadzilam ze leczenie
    za granica jest super. Najpierw pielegniarka wkula mi wenflon i wstrzykiwala
    powoli lek na uspokojenie. Zaczelo mi sie krecic w glowie.Podczas badania
    okazalo sie ze cyt"jelito ma pani za dlugie"?!!Nie doszedl wiec do konca, ale
    probowal i to z cala sila .Myslalam, ze zemdleje z bolu. Po tym badaniu
    zaczelam jeszcze bardziej krwawic , bo zadrapal mi rowno cale jelito.Doszedl do
    tego bol, dzieki Bogu dostalam wczesniej zwolnienie lekarskie dwa dni, nie wiem
    jak inaczej poszlabym do pracy.
    Nikomu nie zycze tego badanie , a jak sobie pomysle, ze czeka mnie nastepne
    moze gdzies za miesiec to plakac mi sie chce na sama mysl.
    Oto moje wspomnienia z calej imprezy.
    Serdecznie pozdrawiam Beata
  • Gość: e IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.01.04, 21:12
  • Gość: ELZBIETA K IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.01.04, 22:39
    MOJA MAMA NIE TYLKO CIERPIALA PO KOLONOSKOPII ALE ZMARLA . POSZLA TAK PRAWDE
    MOWIAC DO OKULISTKI ABY SPRAWDZILA JEJ WZROK GDYZ USKARZALA SIE ZE" W KOSCIELE
    SIEDZAC W PIERWSZEJ LAWCE ,NIE WIDZI DOBRZE KSIEDZA".PO WIZYCIE U OKULISTKI
    DOSTALA SKIEROWANIE DO SZPITALA NA HOSPITALIZACJE,GDYZ NIE WIDZIALA DOBRZE DNA
    OKA CO BYLO SPOWODOWANE PODWYZSZENIEM POZIOMU CUKRU .FAKT ,IZ BYLA CUKRZYKIEM
    OD KILUNASTU LAT,ALE KONTROLOWALA TO TABLETKAMI I DIETA .BEDAC W SZPITALU
    SZYBKO CUKIER SIE POPRAWIL GDYZ ZASTOSOWANO INSULINE ,A WSZYSTKIE WYNIKI
    PRZEPROWADZANYCH BADAN BYLY ODPOWIEDNIE DO JEJ WIEKU A NAWET BARDZO
    ZADAWALAJACE .MIALA ONA 67 LAT NIE WSPOMINAJAC O TYM ZE BYLA W BARDZO SPRAWNEJ
    KONDYCJI FIZYCZNEJ ZANIM WSTAPILA DO SZPITALA W TRZCIANCE KOLO PILY.ZROBIONO
    TAM KOLONOSKOPIE POD PELNYN ZNIECZULENIEM PRZY KTORYM LEKARZ WYKONUJACY BADANIE
    PRZEBIL JEJ JELITO, NIE ROZPOZNAWSZY MIMO ZE POJAWILA SIE KREW W TAKIEJ ILOSCI
    ZE MUSINO JA ODESSAC, PRZEKAZANO PACJENTKI NA ODDZIAL WEWNETRZNY. TAM ZAS Z
    KILKU GODZINNYM OPUZNIENIEM ZDIAGNOZOWALI PERFORACJE ,LECZ PODEJSCIE CHIRURGOW
    NIE DOPROWADZILO DO NAWET MINIMALNEJ SZANSY NA OPTYMIZM .BRAK KOMUNIKACJI
    POMIEDZY LEKARSKIEJ ,WSPOLPRACY ,WSPOLPOROZUMIENIA, A CO TYLKO
    ODPOWIEDZIALNOSCI W STOSUNKU DO PACJENTA A W SZCZEGOLNOSCI DO SWOJEGO ZAWODU .
    KIEDY PRZYPUSZCZANO PERFORACJE A NIE ROBIONO NIC AZEBY TEMU ZAPOBIEC .
    WYSTARCZYLO TYLKO ABY LEKARZE W DANYM MOMENCIE ZACZELI ZE SOBA KONSULTOWAC I
    ZLECIC ODPOWIEDNIE KROKI I POSTEPOWANIE W DANEJ SYTUACJI W TRYBIE
    NATYCHMIASTOWYM TO NIE DOSZLOBY DO OWEJ TRAGEDII.Z WIELKIM ZALEM MUSZE TU
    PRZYZNAC ZE KOLONOSKOPIA JEST BARDZO NIEBESPIECZNYM BADANIEM ,KTORE TO NIE
    TYLKO MOZE SIE SKONCZYC BULEM PO-KOLONOSKOPOWYM ALE I PLACZEM POSMIERTNYM.
  • 05.01.04, 22:43
    Gość portalu: WN napisał(a):

    > poddałem się badaniu (w szczecinie bezpłatnym programem objęto
    > osoby w wieku 50-59 lat)za namową żony (mam lat 56. W trakcie
    > badania wykryto polipa o średnicy 4 cm. Objawów nie miałem
    > żadnych, a ogólne wyniki bardzo dobre. Badanie było 31 maja,
    > operacja 2 lipca. Gdybym nie poddał się z własnej woli badaniu a
    > następnie operacji to za parę miesięcy walczyłbym z rakiem i
    > miałbym kolonostomię. Badanie nie jest aż tak straszne jak to
    > wszyszczy sądzą. Po swoim doświadczeniu radzę się jemu poddać
    > kazdemu.

    To ze miales polip, wcale nie oznacza ze to juz rak, chyba ze po badaniu sie
    okazalo inaczej.
  • Gość: Maria IP: 213.199.253.* 05.01.04, 23:46
    Nie usunięte polipy mogą się uzłośliwić, dlatego należy się ich pozbyć.
  • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 12:34
    chcą mnie położyć na kolonoskopię do szpitala ale się boję, nie dam rady tez
    znosić dłużej bóli brzucha (od 4 miesięcy) i dalej chudnąć (11kg)nie wiem co
    mam robić , badać się czy czekać tylko na co? boję się badania gdyż jestem
    człowiekiem bardzo nerwowym i nie wiem jak się mogę zachować podczas badania
  • Gość: feline IP: *.dial.proxad.net 09.01.04, 12:40
    Prosze Panstwa! badania i terapia nie musza byc "lekkie, latwe i przyjemne",
    wazne, zeby byly skuteczne a jako "delikwenci" macie ZAWSZE prawo dyskutowania
    z lekarzem najlepszego sposobu znieczulenia, zapewniam ze takowe istnieja. O
    odruchy, jakie moga naturalnie wystapic sie nie martwcie, dla lekarzy to nie
    pierwszyzna i nikt nie bedzie ani sobie z Was kpil, ani was "rugal", ani o tym
    dyskutowal na JAKIMKOLWIEK forum, nie tylko netowym. A wiec odwagi zycze i nie
    zwlekajcie, bo skutki moga byc znacznie bardziej przykre niz badanie.
  • Gość: mast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:42
    seb, jak najszybciej marsz do szpitala! Jeśli się boisz, to zapytaj o
    znieczulenie, jeśli robią tylko "na żywca", to wyłóż kasę na prywatne badanie,
    ze znieczuleniem około 250 zł, a krótkiej narkozie 400-500. Ja myślałam, że
    będę musiała na to iść, nawet się wstępnie zapisałam, ale nie muszę na razie.
    Za to jestem po gastroskopii.
    Moja mama miała kolonoskopię i to przy połowie dawki znieczulenia (bo jest
    alergiczką) i wcale nie cierpiała, drugi raz pójdzie bez strachu.
    Jakby co, to pomyśl sobie, że to trwa krótko, nawet jeśli coś zaboli, to ani
    się obejrzysz, a przestanie!
    To badanie jest b. ważne dla Ciebie, jeśli je zrobisz, to możesz uratować
    swoje zdrowie, a nawet życie, może się też okazać, że jest wszystko w
    porządku, a przyczyna leży gdzie indziej,
    ale jeśli nie zrobisz, to nerwy Cię zeżrą i będziesz mieć i tak skopane
    życie ;-)......więc podsumowując - KONIECZNIE ZRÓB i to jak najszybciej.
  • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 09:22
    kurde boję się choć jest coraz gorzej, czy kolonoskopia nie spowoduje powikłań
    w przypadku gdybym miał np. "przesunięte" jelito bo tego się obawiam , a może
    najpiwerw lepiej zrobić badanie w kontraście??????
  • Gość: mast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:01
    słuchaj, moja mama miała najpierw ten kontrast, ale nic nie wykazał, więc po
    co robi.ć dwa badania i się męczyć, jeśli zrobi to doświadczony lekarz, to nie
    będzie komplikacji, wiem, że są lekarze, którzy boją się robić kolonoskopię, a
    z kolei inni robią to szybko i sprawnie. Poszukaj takiego lekarza i zrób w
    końcu to badanie!
  • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 08:52
    zdecydowałem się na badanie kładę się w środę do szpitala w czwartek mam
    badanie,co mi przyszło w wieku 23 lat znosić, a wszystko chyba przez siłownie i
    dźwiganie ciężarów po co mi to było i tak teraz schudłem a siły nie mam jedynie
    kłopoty zdrowotne ludzie nie przesadzajcie z pakowniem!!!!
  • Gość: seb IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 19:03
    jestem po nie było tak strasznie
  • Gość: kolibre38@op.pl IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 03.06.04, 11:41
    miałam kolonoskopie robione 4 razy czyli badanie, 2 razy usunięcie polipa i
    ponowne badanie kontrolne.Obecnie mam spokój i to na trzy lata, czyli ponowne
    badanie w 57 r.życia. Samo przygotowanie - nie życzę nikomu, badanie również
    nieprzyjemne, po badaniu zanim człowiek dojdzie do swej formy, też mija trochę
    czasu. Ale ....ostatnio w trakcie badania usłyszałam, że świetnie współpracuję
    z badającym czyli ordynatorem, czyli nauka o rozluźnianiu nie poszła w las. I
    apeluję, jeżeli ktoś jest '' podejrzany '', niech mimo obaw zrobi te badania,
    dla dla tego komfortu, który mam obecnie . Warto, powtarzam WARTO .......
  • Gość: marta IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 07.12.04, 14:18
    Ja tez jestem alergiczką. Czy to oznacza, że alergików mniej boli??? Idę 20.12:
    ((((
  • Gość: dominika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 13:18
    Czy ktoś z was zaobserwował po tym badaniu krwawenie? Jeśli tak, to napiszcie.
    Boję się, że uszkodzili mi jelito.
    Może badanie nie byłoby najgorsze, gbyby nie traktowali każdego, następnego
    pacjenta jak rzeczy pozbawionej nerwów. Najważniejsze to trafić na
    doświadczonego i w miarę delikatnego lekarza.
  • Gość: adz IP: 217.109.186.* 17.02.04, 16:15
    Ja również miałam to badanie i musze przyznać szczerze, że wcale nie bolałao.
    Polecam gorąco panią dokor Dęgowską ze szpitala MSWiA na Wołoskiej w Warszaiw.
    To świetna specjalistka, ciepła, życzliwa.
  • 04.08.04, 12:40
    Oczywiście to badanie nie mogło cię boleć bo masz po prostu zdrowe jelita.
    To czy ból jest czy nie ma w trakcie kolonoskopii absolutnie nie ma żadnego zwiąku z prowadzącym to badanie.
  • 11.03.08, 09:52
    sj52 napisał:

    > Oczywiście to badanie nie mogło cię boleć bo masz po prostu zdrowe jelita.


    Bzdura:)
    Jelita są bardzo wrażliwe na rozciąganie, więc mają prawo boleć, "zdrowe", czy
    nie, przy czym określenie "bolec" tez jest umowne.



    > To czy ból jest czy nie ma w trakcie kolonoskopii absolutnie nie ma żadnego
    zwiząku z prowadzącym to badanie.


    Ma, i to spory:)



    --
    Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny
  • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:00
    Ja właśnie zamierzam zapisać się na badania.Póki co mam postawioną diagnozę:
    zespół Leśniowskiego Crohna ale żadnych konkretnych badań. Myślałam właśnie o
    szpitalu MSWiA.Czy bez problemu każdy może zrobić tam badania. Szeczerze to jak
    poczytałam o kolonoskopii (w szpitalu Bielańskim zaproponowano mi tylko to
    badanie) to umieram ze strachu.brrrrr
  • Gość: MO...Milanówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 05:59
    Witam wszystkich ( MO... wiek 42 lata ).I stalo się wczoraj poddałem się
    kolonoskopi , w ramach programu przesiewowego w Centrum Onkologi w W-wie .Mimo
    iż naczytalem się na forach o potwornych bólach podczas badania itp. poszedłem
    dziarsko !!! I cóż badanie jest bezbolesne ,nic ,ale to nic nie bolało ,
    wiekszy dyskomfort odczuwałem po wypiciu 3 litrów płynu oczyszczającego (
    kibelek .....sam nie wiem ile razy ).
    Czułem sie jak podczas oglądania TV DISCAVERY , całe jelito obejrzałem sobie
    wraz z lekarzem na dużym monitorze.
    Niestety lub stety to się okarze !!! badanie wykryło owrzodziały guz e-sicy
    zajmujący 50% obwodu jelita ( niestety tu jak mówi lekarz tylko okłady z noża )
    i pięć polipów które lekarz usunął .
    Powiem tak ,,,,, powaliło mnie to na kolana , choć lekarz badający twierdzi iż
    to wczesne stadium nowotworu , kilkanaście razy potwierdzał mi ,że mam
    szczęście że przyszedłem na to badanie !!!!
    Teraz czekam na wyniki badań pobranych wycinków.
    LUDZIE , nie bujcie się ,,, tego badania ,ono może uratować życie , mnie nic do
    tej pory nie bolało i nie boli ,mam 42 lata i tak naprawdę to nie zabardzo
    chcieli przyjąć mi ankietę-skierowanie twierdząc iż jestem za młody i nie mam w
    pierwszej lini o bciążenia rakiem jelita grubego , a tu masz.
    Jedyną moją dolegliwością jaką do tej pory odczuwałem to częste zaparcia i to
    od dzieciństwa, gdybym wiedział wcześniej o takich badaniach skończyło by się
    tylko na samym badaniu i usunięciu polipów , a tak kto to wie co będzie
    dalej ???
    Więc jesli ktoś to czyta i ma jakieś wątpliwości iśc ,czy nie iść to moim
    skromnym zdaniem TAK iśc , ja sam namówiłem kolegę z którym wczoraj byłem na
    badaniu , był na mnie przez kilka dni wściękły , a teraz mi podziękował ,,,też
    miał polipy .
    A na koniec powiem tak , też nikt by mnie do tego badania nie namówił gdyby nie
    to ,że właśnie umiera moja UKOCHANA BABCIA ,która miała usuniętego guza jelita
    grubego 2 lutego 2004 r. niestety jak się teraz okazało za późno !!! , przeżuty
    poszły na wątrobę i dalej zaatakowały cały organizm ( a zaczeło się od zaparć i
    pojechaliśmy z babcią na do szpitala na rutynowe badania --co się dzieje ),
    ludzie ja widze jak szybko można iść do piachu !!!!! Na moich oczach w
    przeciągu 4-ch miesięcy od operacji z dynamicznej wesołej kobiety , mam obraz
    leżącej pod kroplówką bezwładnej , logicznej-świadomej tego co się dzieje
    kobiety ,która umiera , z dnia na dzień widać zmiany zewnętrzne ,
    przemieszczające się opuchlizny , obrzęki kończyn dolnych w fioletowym
    kolorze , cewnik , pampers , materac antyodleżynowy , a od dwóch dni musimy juz
    podawać morfinę bo niestety zaczeły sie cierpienia bólowe.
    I to jak wyżej ,tak mnie przeraziło że sam postanowiłem zrobic kolonoskopię i
    być może umierająca BABCIA uratowała mi życie.
    LUDZIE NIE BUJCIE SIĘ TEGO BADANIA nikt nie wie co tam sobie chodujemy !!!!

  • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 09:19
    I właśnie to miałam na myśli- nie rozumiem jak można mieć skierowanie na
    kolonoskopię i NIE IŚĆ tylko z powodu ewentualnych obaw związanych z tym
    badaniem.... Ważny jest dobry wynik. Ludzie, bez przesady. Kolo da się przeżyć.
    Mnie zapytano czy serwować narkotyczny lek przeciwbólowy od razu, czy poczekać.
    Poczekaam, stwierdziam, że po co się faszerwoać, skoro może wytrzymam. I
    wytrzymałam bez leków. Bez znieczulenia. Nieprzyjemne badanie, ale jeśli
    konieczne- zróbcie sobie.
    Ika
  • 01.06.04, 19:56

    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 01.06.04, 19:55
    Witaj,

    po pierwsze ,to przepraszam , ten Twoj lekarz to umie robic badanie
    histopatologiczne wzrokiem, ze tak cie zapewnial, ze to wczesne stadium raka?
    Zaden lekarz nawet jak na podstwie tysiecy badan, ktore przeporowadzil, wydaje
    mu sie cos podejrzane, to nie mowi pacjentowi, ze to na pewno wczesne stadium
    raka, jak nie ma wyniku badania histopatologicznego czlowieku.Czasem, anwet jak
    juz badnie histopatologiczne postwierdzi raka, to i tak sie zcasem komus nie
    moiwi z roznych wzgledow, a juz na pewno nie plecie sie takich bzdetow jak sie
    nie jest niczego pewnym..., bo to moze zalamac pacjwnta...
    POz drugie, piszesz, ze nie jestes z rodziny obciazonej, a jednak...Twoja
    babcia jest chora na raka jelita, bo tak pisesz, wiec nalezy sie liczyc, ze cos
    bedzie nie tak u innych czlowkow rodziny, choc to nie jest regula, wiec
    taki "czytsy" to raczej nie jestes...
    Nastepna rzecz, to przepraszam , ze zapytam, ale jak ten lekarz ci nozem usunal
    na zywca 5 polipow? Widziles na ekranie jak je tnie?, bo wiesz ja mialam
    pobierane wycinki akurat z pecherza i nawet sie nie proslam o narkoze , bo bym
    umarla z bolu gdyby mieli mi na zywca wycinac cos..., choc cystoskopie , czyli
    ogladanie pecherza wziernikiem robia bez zadnego znieczulenia...,ale nie tna
    czlowieku nozem na zywca w srodku?
    Chyba troche masz bujna fantazje...Skoro moga na zywce wycinac tak duze guzy,
    ktore zajmuja 50 procent jelita, to po cholere ludzi usypiaja do opercji
    narkoza? Co?
    Wycinali ci na zywca piec polipow i widziales jak cie tna na ekranie....-masz
    bujna wyobraznie , serio...
    POzdr.


    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 01.06.04, 20:25
    vecka napisała:

    > Witaj,
    > > POz drugie, piszesz, ze nie jestes z rodziny obciazonej, a jednak...Twoja
    > babcia jest chora na raka jelita, bo tak pisesz, wiec nalezy sie liczyc,

    Wystąpienie choroby nowotworowej w starszym wieku nie jest dowodem na "rodzinne
    uwarunkowania". Gdyby nowotwór jelita wystąpił u bliskiego członka rodziny
    przed np. 40 rokiem życia, to wtedy można mówić o uwarunkowaniach dziedzicznych.

    > Nastepna rzecz, to przepraszam , ze zapytam, ale jak ten lekarz ci nozem
    usunal>
    > na zywca 5 polipow? Widziles na ekranie jak je tnie?, bo wiesz ja mialam
    > pobierane wycinki akurat z pecherza i nawet sie nie proslam o narkoze , bo
    bym
    > umarla z bolu gdyby mieli mi na zywca wycinac cos..., choc cystoskopie ,
    czyli
    > ogladanie pecherza wziernikiem robia bez zadnego znieczulenia...,ale nie tna
    > czlowieku nozem na zywca w srodku?

    Polipy jelita usuwa się nie nożem a albo specjalną pętlą (jeżeli są małe) albo
    laserem (odpowiednikiem lasera). Zabieg usuwania jest bezbolesny. Jeśli pacjent
    widzi obraz na monitorze, to nawet może zobaczyć dymek idący z odparowywanej
    tkanki:)



    > Chyba troche masz bujna fantazje...Skoro moga na zywce wycinac tak duze guzy,
    > ktore zajmuja 50 procent jelita,

    Poprzednik pisał o 50% obwodu jelita. To nie jest to samo, co 50% jelita.

    > Wycinali ci na zywca piec polipow i widziales jak cie tna na ekranie....-masz
    > bujna wyobraznie , serio...

    To naprawdę widać.
  • 01.06.04, 23:14
    Przepraszam wedrowcu, ze zapytam, bo nie jestem specjalista, ale jak ta tkanka
    jest odparowywana i ona rozumiem znika, wyparowuje pod wplywem temperatury, bo
    chyba nie znika pod wplywem noza, bo tak to rozumiem, to w takim razie skad
    ten lekarz ma wycinki do badania histopatologicznego? Dymek wysyla do badania
    histopatologicznego?, bo chyba skoro pan lekarz byl pewny, ze to stan
    przedrakowy, to chyba nie wysle go na chemie na podstawie tego dymku, nie?
    No i zauwaz, ze ten pan pisze, ze te guzy mu zajmowaly 50 %jelita???, troche
    duze nie?
    POzdr.
    POzdr.
    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 01.06.04, 23:48
    Witam,

    wlasnie poszuklam nieco na temat tego wszytkiego i na pewno sie nie usuwa
    endoskopowo guzow zajmujacych 50% jelita...Takie guzy usuwa sie chirurgicznie,
    a nie endoskopowo...
    Pozdr.
    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 27.01.07, 23:31
    do vecka
    co masz napisane w sygnaturze?



    Ha det bra.
  • 02.06.04, 15:23
    Cechą charakterystyczną większości polipów jest posiadanie szypułki, która
    łączy ściankę jelita z "resztą" polipa (polip mozna porównać z kształtu do
    grzyba). Usuwanie zarówno za pomocą pętli jak i laserem polega na przecięciu
    tej wąskiej szypułki. To ona "odparowywuje". Pozostała, większa część, jest
    usuwana w naturalny sposób z jelit.

    Żle odczytałaś informację o 50%. Już wcześniej zwróciłam Ci na to uwagę.


    "Gość: MO...Milanówek 01.06.2004 05:59 odpowiedz na list
    napisał,
    Niestety lub stety to się okarze !!! badanie wykryło owrzodziały guz e-sicy
    zajmujący 50% obwodu jelita ( niestety tu jak mówi lekarz tylko okłady z noża )
    i pięć polipów które lekarz usunął"

    50% obwodu jelita znaczy, że guz zajmował nie połowę wszystkich jelit, a w
    jednym miejscu był guz obejmujący (w tym miejscu) połowę ścianki jelita.
    U "MO..Milanówek" było 5 polipów, które zostały usunięte.
    Nawiasem mówiąc w chorobie zwanej polipowatością ilość polipów może wynosic
    nawet kilkaset. Nie jest to zwarty, lity guz, a występujące w pobliżu polipy
    (twory na szypułce).
  • 03.06.04, 14:25
    Witam wedrowcu,

    ok, teraz mniej wiecj rozumiem, bo mi sie to skojarzylo ze znamieniem, bo jak
    sie wypala znamie albo je usuwa laserem, to nie ma materialu do badania histo.
    Byc moze rzeczywiscie zle zrozumialam z tymi 50 procentami, ale chyba wielkosc
    guza tez ma znaczenie, bo jak ma np. z kilka cm., to chyba sie go nie usuwa za
    pomoca petli? Choc teraz sobie pomyslalam, ze jak ma kilka cm. to chyba dostaje
    sie skretu kiszek...??
    Acha,a co oznacza, ze pozostalosc jest usuwana w naturalny spososb z jelit?
    Wydalona z kalem? , ale chyba pobiera sie wczesniej material do badania?

    A jak jest kilkaset polipow, to tez sie je wszytkie ususwa endoskopowo?

    OK, zwracam honor, bo gdyby to mialo polegac na wypalaniu tak jak znamie np, ze
    na miejscu usuwa sie wszytko za jednym zamachem, to by nie bylo matreialu do
    badania...Dlatego idac tym tokiem, zle wyobrazilam sobie to...
    Ok, dziekuje za informacje, bo nie wiedzialm o szypulce...
    POzdr.

    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 03.06.04, 16:22
    vecka napisała:

    > Witam wedrowcu,
    >
    > ok, teraz mniej wiecj rozumiem, bo mi sie to skojarzylo ze znamieniem, bo jak
    > sie wypala znamie albo je usuwa laserem, to nie ma materialu do badania histo.

    Częściowo dobrze myślałaś:) Niektóre, bardzo rzadko występujące polipy mają
    kształt podobny do znamiemia, ale są bardziej wypukłe. Nie mają tej szypułki,
    ale pod względem histopatologicznym budowa jest taka sama, jak klasycznych
    polipów.

    > Byc moze rzeczywiscie zle zrozumialam z tymi 50 procentami, ale chyba
    wielkosc
    > guza tez ma znaczenie, bo jak ma np. z kilka cm., to chyba sie go nie usuwa
    >za pomoca petli? Choc teraz sobie pomyslalam, ze jak ma kilka cm. to chyba
    >dostaje> sie skretu kiszek...??


    Tak łatwo nie jest dostać skrętu jelit. Guz rośnie powoli, a jelita, do pewnego
    momentu mogą zwięszać średnicę.

    > Acha,a co oznacza, ze pozostalosc jest usuwana w naturalny spososb z jelit?
    > Wydalona z kalem? , ale chyba pobiera sie wczesniej material do badania?

    Pacjent przygotowany do endoskopii powinien mieć wyczyszczone jelita. Dzień
    wcześniej nie je kolacji, bierze środki przeczyszczające, a przed samym
    badaniem ma wykonywaną lewatywę. Po badaniu w jelitach są resztki polipów (lub
    innych tworów), trochę krwi i bardzo dużo powietrza. Wszystkow to usuwa się
    przez odbytnicę do np. basenu. Oczywiście istnieje możliwość wyciągnięcia
    narzędziami resztek tkanek.

    > A jak jest kilkaset polipow, to tez sie je wszytkie ususwa endoskopowo?

    W przypadku dużej ilości polipów (np.polipowatość rodzinna) usuwa się albo
    endoskopowo polipy, albo operacyjnie fragment jelita.

    Pozdrawiam
  • 04.08.04, 12:47
    Jak masz kilkaset polipów w jelicie to nie ma ciebie wśród żywych...baranie
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 16:57
    A dlaczego by nie robi się wycinek i poddaje badaniu.A dymek to ????
    Anna J.
  • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 09:50
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 16:55
    Myślę,że,to były małe polipy. A wiem ponieważ gdy miałam drugą kolonoskopie to
    stwierdzono mały polip, który od razu usunięto szczypczykami, które wprowadzono
    przez kolonoskop oczywiście równiez poddano badaniu.Może pomyłaka we wyrazeniu
    zamiast szczypczyki użyto noza.
    Anna J.
  • 04.08.04, 12:43
    Oczywiście to badanie nie mogło cię boleć bo masz po prostu zdrowe jelita.
    To czy ból jest czy nie ma w trakcie kolonoskopii absolutnie nie ma żadnego zwiąku z preprowadzającym to badanie.
  • 01.06.04, 23:42

    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • 01.06.04, 23:51
    A tak przy okazji jeszcze, to moze odczucia zaleza od lekarza, ale jeden moj
    czlonek rodziny mial to badanie i zemdlal w czasie badania dwa razy....
    Znieczulenie bylo podobno zbyteczne..., bo to nic nie boli..., tak przynajmniej
    twierdzil lekarz wykonujacy badanie, wiec moze lepiej jest zaplcic dodatkowo i
    sie nie meczyc albo tech mek nie ryzykowac.
    POzdr.
    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 09:52
    Proszę zauważyć, że nigdzie nie pisałam, że każdy może to badanie przejść
    bezboleśnie, jedynie to, że MNIE udało się bez prochów.
    Przoszę także uważnie czytać komu odpowiada się na post.
    pzw
    Ika
  • 02.06.04, 10:24

    --
    Jag ar radd for spindlar och jag skulle vilja aka till manen :))
  • Gość: Ika IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 10:42
    Nic to, tylko troche mnie zaskoczył ten atak, toć ja przecie z pobudek czysto
    szlachetnych o kolonoskopii dla ludu pisałam, bo wiem, że badanie cieszy się
    złą sławą, a jak trza, to trza ;))))
    pzw
    ika
  • Gość: Rebeka IP: *.udn.pl 08.06.04, 09:32
    Moi kochani nie ma co zwlekać,badanie trzeba robić to dla naszego zdrowia.Pięć
    lat temu wykryto u mnie raka jelita grubego.Jestem po operacji. Lęk przed
    następnym badaniem ,odwlekłam trzy lata okazało się że są następne polipy po 2
    cm,nie mam wyniku jeszcze ale się baedzo boję a mogłam iść wcześniej.Nie wiem
    co mnie teraz czeka.Nie ma nic gorszego od śmierci.BADAJCIE SIĘ BO WARTO
    ŻYĆ!!!!!
  • Gość: rebeka IP: *.udn.pl 08.06.04, 16:50
    Jestem po operacji jelita grubego- rak esicy-.Teraz okazało się że mam na
    zespoleniu jelita torbiel 2cm,co to może być? Czy to znowu rak?
  • Gość: Gośka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 11:00
    Bardzo bałam się przed badaniem. Zarówno złego wyniku, jak i bólu podczas
    badania. W Internecie czytałam na ten temat wypowiedzi różnych osób - wrażenia
    były różne, dobre i złe. Czytając złe jeszcze bardziej się bałam. Ale w końcu
    zdecydowałam się na badanie w Warszawie na ul. Brzeskiej 12. Personel medyczny
    okazał się bardzo sympatyczny, kompetentny i to właśnie w dużym stopniu
    złagodziło mój strach.Jestem im za to bardzo wdzięczna - uwierzcie mi na sali
    zabiegowej czułam się jak w serialu " Na dobre i na złe". Badanie przy podanym
    znieczuleniu dożylnym nie jest bolesne.Nic się nie czuje. Człowiek nie wie
    kiedy jest po zabiegu.Było super i jestem tylko na siebie wściekła, że
    wytworzyłam taką atmosferę strachu.Acha może jeszcze coś podpowiem. Zabieg
    kolonoskopii miała przede mną jakaś nieznajoma, która załatwiła sobie również
    gastroskopię za jednym zamachem. Bardzo żałuję że sama tego nie zrobiłam ale
    strach całkowicie sparaliżował moje myślenie. Proszę nie bójcie się, tylko
    koniecznie przed zabiegiem zdecydujcie się na znieczulenie dożylne.
  • Gość: Zbyszek IP: 212.160.172.* 30.07.04, 12:17
    A jak nazywał się lekarz
  • Gość: zbizem IP: 80.51.255.* 08.07.04, 18:12
    Właśnie wczoraj poddałem się takiemu badaniu. Jest to niezbyt miłe uczucie -
    trochę bolesne, ale przede wszystkim dokładnie jest w stanie sprawdzić stan
    naszego jelita !!! Wykryto mi na 20 cm płaski naczyniak z przylegającym
    skrzepem. Objawem tego było dość obfite krawawienie bezbolesne.
  • Gość: Teresa IP: *.gni.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 18:04
    właśnie jestem po kolonoskopii. W znieczuleniu , uśpieniu, komfort.Obudziłam
    się po pół godziny nic nie boli, wynik dobry, polecam .
  • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:52
    Ja równiez jestem właśnie po kolonoskopii. Chyba błędem było to, iż weszłam
    wczoraj wieczorem na tą stronę, aby przed badaniem czegoś się jeszcze
    dowiedzieć. Poczytanie kilku opinii tylko wzmożyło mój strach. Kolonoskopię
    wykonywano mi dziś - bez znieczulenia.I myślę, że nazawanie tego badania
    nieprzyjemnym jest przesadą. Zabolało mnie tylko dwa razy, a właściwie troszkę
    tylko zakłuło. Po prostu prezkonałam się, że mając u boku naprawdę dobrego
    lekarza i pielęgniarkę można prawie zupełnie spokojnie przejść przez to
    badanie. Dlatego wszystkim wątpiącym polecam, a juz na pweno życzę równie
    wspaniałej opieki jak ta, którą ja dziś miałam. Chciałam podkreślić, że
    wykonywane badanie miało miejsca nie w prywtanej przychodni, lecz w PAŃSTWOWYM
    SZPITALU.Dla zainteresowanych chętnie podam więcej szczegółów: Szpital przy
    ulicy Batorego w Bytomiu, dr W. Cebula.
    Dziękuję.
  • 03.08.04, 03:34
    To co pisze Pani Gosia może być prawdą. Ból w trakcie badania kolonoskopowego nie odczuwa tylko człowiek , który ma zdrowe jelita. Ale ból KAŻDY odczuje jeśli ma chore jelita. Podkreślam raz jeszcze że ból jest w czasie badania potworny !!! Nie radzę tym pacjentom u których podejrzewa sie chore jelita bez znieczulenia poddawać sie temu zabiegowi. Gówno ma do tego jakiej klasy jest specjalista prowadzący badanie. Jeśli masz chore jelita i poddasz się badaniu kolonoskopowemu bez znieczulenia wtedy będziesz w szoku i bólu do nieopisania !!!

    Pozdrawiam,

    Stan
  • Gość: iwona IP: *.piap.pl 23.07.04, 12:45
  • Gość: Iwona IP: *.piap.pl 23.07.04, 12:50
    W moje rodzinie na raka jelita grubego zmarło juz trzy osoby w linii prostej tj
    moja mama (55l), moja babcia (74l) i prababcia (60), więc jesten z rodziny
    wysokiego ryzyka, mam 30 lat czy musze juz robic kolonoskopie?
  • 03.08.04, 03:44
    Niestety Pani Iwono choroba jelita grubego , która dokonała spustoszenia w Pani rodzinie ma niestety podłoże genetyczne . Jest ogromne prawdopodobieństwo że i Pani prędzej czy później będzie miała problemy z jelitami. Zalecam jak najszybsze poddaniu sie bardzo bolesnemu ale koniecznemu badaniu jaką jest kolonoskopia.
    Z poważaniem,
    Stan
  • Gość: rafal IP: 217.153.6.* 05.11.04, 11:45
    > bardzo bolesnemu ale koniecznemu badaniu

    stan, juz moglbys sobie darowac przemycanie tych straszacych informacji pod
    pozorem profesjonalizmu. na pewno nie jestes kompetentny, zeby przez internet
    ocenic, jak reagowac bedzie ta pacjentka. dobra zasada jest powsciagliwosc w
    udzielaniu negatywnych informacji. trzymaj sie tego!

    rafal
  • 26.07.04, 16:24
    Powiedzcie proszę, gdzie w Szczecinie mozna wykonać to badanie w znieczuleniu,
    jak się do tego zabrać i ile to kosztuje.
    Kiedyś miałam watpliwą przyjemność przezyć to doświadczenie w szpitalu, ale
    bardzo bolało. Zaczęłam krzyczeć w płaczu, że już nie chcę i lekarz przerwał
    badanie. Do dziś mam do niego żal. Napradwę mnie bolało, a na epikryzie
    wypisowej napisano, że badanie przerwano na zyczenie pacjenta.
    Stąd moje pytanie: jak i gdzie mozna to zrobić bezbolesnie?
  • 04.08.04, 12:57
    Badanie kolonoskopowe jelita grubego w narkozie (ogólnym znieczuleniu) można wykonać wszędzie odpłatnie od razu. Normalnie czeka się kilka tygodni. Twoje jelita są chore więc poddając się badaniu bez znieczulenia z pewnością nie będzie przyjemne.
  • Gość: ramona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:15
    od razu to sobie mozesz wyrwac sam mleczaka. w swiss medzie mimo, ze badanie
    ksoztuje ponad 200zl czeka sie ok. 3 tygodni. pewnie jeszzce gorzej jest przez
    kase chorych.
  • 26.07.04, 16:32
    Powiedzcie proszę, gdzie mozna bezbolesnie i w znieczuleniu poddać się temu
    zabiegowi w Szczecinie? Jak sie do tego zabrać i ile to kosztuje? Mam złe
    doświadczenia w wykonywaniu tego zabiegu bez znieczulenia; dziekuję
  • Gość: Julian IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 00:01
    Moi drodzy podziwiam Was za odwagę, ale również dziwię się,że tak chętnie piszecie o samym zabiegu a nie chcecie zupełnie nic napisać o przyczynach dla, których zmuszeni byliście go wykonać. Osobiście od lat cierpiałem na lużne stolce co z czasem przeszło w biegunki. Moja Mama zmarła na raka jelita grubego i mój Dziadek ponoć też. Poznałem pewne etapy toważyszące chorobie. Nie poddałem się się żadnym badaniom. Cały czas miałem pewność, że przyczyna naszych kłopotów leży w diecie, a nie w genach. Moje badania potwierdziły się. Obecnie udało mi się całkowicie wyeliminować biegunki. Aktualnie prowadzę badania nad tym czy organizm jest w stanie sam zniwelować szkody jakie przez piędziesiąt lat w nim dokonano.
    pozdrawiam Julian.
  • 04.08.04, 13:02
    To co pisałeś to zwyczajne bzdury. Choroby wszystkie maja podstawy genetyczne. To wiadomo i sprawdzono już dawno. Nie wymyślaj nowych teorii bo jesteś za głupi. Dziwię się że mając tyle lat nie masz za grosz rozumu.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 17:06
    Mysle,ze jesteś jednak ignorantem niewiele wiesz a obrażaśz innych .Piszesz
    jakbys posiadał wszystkie rozumy na swiecie.
    Sa uwarunkowania genetyczne i rodzinne.
    U mnie badania wykazały,ze nie jest to rak z powodów genetyki tylko rodzinny.
    Dokładnie jeszcze nie wiem na czym to polega ale bedę na rozmowie po
    zakonczeniu badan u genetyka na onkologii.
    AnnaJ.
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:24
    p,Julianie chętnie skorzystam z pańskich doświadczeń, niestety też należe do
    grupy wysokiego ryzyka. w czwartek miałam czarny stolec, prawdopodobnie krew,
    jestem przerażona. Proszę o pomoc.
  • 03.08.04, 03:08
    To co wcześniej przeczytałem o bezbolesnym badaniu kolonoskopem to zwyczajne kłamstwa.
    Badanie kolonoskopowe jest bardzo bolesne. Kilkakrotnie poddawałem się temu badaniu i za każdym razem była możliwość oceny tylko 30% mojego jelita grubego. Przy próbie "dalszego" badania odczuwałem potworny ból jelita i podbrzusza.Przy następnym badaniu prowadzący lekarz zapewni mi pomoc anestozjologa który przy uśpieniu mnie będzie mógł przeprowadzić kolonoskopie całego jelita grubego. Wolałbym mieć na "żywca" wyrwany bez znieczulenia ząb niż poddać się kolonoskopii !!! Podawanie przed zabiegiem jakiś środków uspokajających w żaden sposób nie łagodzą odczuwanego potwornego bólu.
    Od 1991r. choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego ( colitis ulcerosa ).

    Zpoważaniem,
    Stan
    polbooks@wp.pl
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.04, 17:37
    Proszę nie tragizowac i mówic o okropnych bolach. Z całą pewnością wszzystkich
    to nie dotyczy.Ja osobiście miałam 2x kolonoskopię jedną przed operacja co
    prawda nie cały odcinek mogł być zbadany ze wzgledu na guz i drugi raz po roku.
    Nie było zadnego bólu przy badaniu. Dla mnie cięższe było badanie TC zewzględu
    na kontrast. Czułam się po nim jak po chemii.
    Myślę ,że nie powinniśmy innych straszyć, poniewąz kazdy inaczej to odczuwa a
    może byłeś cały napięty bo słuchałeś innych i z tąd te okropne bóle.
    Anna J.
  • Gość: ramona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:19
    a wiesz dlaczego chorujesz na wrzodziejace zapalenie jelita? bo jest
    niezyczliwym, zgorzknialym frustratem. zmien nastawienie do ludzi i zycia, a
    wszystko minie.
  • 15.02.09, 20:38
    Dyskusja zeszła na inne tory, a ja bym też chciała się dowiedzieć, gdzie w
    Szczecinie można zrobić kolonoskopię ze znieczuleniem lub w uśpieniu, no i za
    ile. Z góry dziękuję.
  • 15.04.06, 18:39
    Miałam to badanie w czwartek, dzis jest sobota. Podano mi silny srodek
    uspokajajacy i przeciwbolowy ketonl dozylnie. Niesty okazalo sie ze po 40 cm
    czyli po 30% jelita lekarz sam przerwal, bol byl tak ogromny ze nie moglam
    wytrzymac, nie moge go opisac, masakra. Wyrywanie zeba chyba mniej boli.
    Pielegniarka odwiozla mnie do sali po czym lekarz poinformwal mnie ze
    nastepnego dnia powtorza badanie w narkozie. No i udalo sie, spalam jak zabita.
    Jest tylko jeden problem - badanie odbylo sie wczoraj a dzis jeszcze mnie boli
    brzuch, jest twardy, do tego pecherz moczowy mnie boli i malo siusiam. Mam
    nadzieje ze nie bede miec powiklan zadnych. Na pewno napsize jesczze co i jak.
    Ale jestem niezmiernie wdzieczna lekarzowi ktory przerwal badanie i powtorzyl
    je w znieczuleniu ogolnym. nie przezylabym tego drugi raz na "zywca". Pozdr
  • 04.08.04, 12:15
    Informacja dla pani podpisującej sie nickiem Anna w dniu 03.08.2004.

    Jest Pani wyjątkowo prymitywna zarzucając mi , że mówie nieprawdę i wyolbrzymiam problem. Sam najlepiej wiem co czułem podczas badania kolonoskopowego jelita grubego. Podstawowa zasada jest taka. Chory z chorymi jelitami czuje ZAWSZE większy lub mniejszy ból poczas kolonoskopii. Natomiast
    człowiek ze zdrowymi jelitami w trakcie kolonoskopii nie powinien czuć żadnego bólu względnie minimalny . Nie znam przypadku chorego na jelita aby podczas kolonoskopii nie czuł żadnego bólu. Stwierdzam to z pełną odpowiedzialnością albowiem od kilkunastu lat choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego i miałem wielokrotnie w ciągu tego okresu kontakt z wieloma chorymi na jelita którzy temu badaniu musieli się poddać.

    Pani Anno w przyszłości jeśli podejmuje się Pani polemiki na jakiś temat wypada przedtem go dobrze przemyśleć zanim zacznie sie pieprzyć głupoty. Pani doświadczenie jest żadne w porównaniu z moim w tym konkretnym temacie.
  • Gość: KM IP: *.chello.pl 04.08.04, 12:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 04.08.04, 13:08
    Informacja dla Pana KM. Dzięki za propozycje. Uważam ją za ciekawą.Skontaktuje się z Panem w tym temacie.Miłe jest, że ma Pan głowe w tym miejscu gdzie być powinna.
    Pozdrawiam,
    Stan
  • 31.08.12, 21:31
    Ty sobie jaja robisz czy co z tym sokiem?Ja kupiłam w aptece na zamówienie po 60 zł za litr.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 16:24
    Jeśli chodzi o pana sj52 pieprzenie to rzeczywiście kultura jak u szczura.
    Nie obrażałam jasnie Pana a jedynie podkreśliłam ze nie należy straszyć innych.
    Ja przez takich jak pan panicznie bałam sie kolonoskopii.A tu ok. Ponadto jesli
    czytałes uważnie to jestem po cięzkiej operacji a więc moje jelita nie sa takie
    zdrowe a przy tym skrócone o połowe.
    Anna J.
  • Gość: Maria IP: 213.199.253.* 06.08.04, 18:08
    Stan, bardzo Ci współczuję z powodu owrzodzenia Twojego jelita grubego, ale na
    Boga dlaczego obrażasz innych, którzy mają inne zdanie niż Ty. Tak już jest, że
    każdy człowiek w inny sposób reaguje na bodźce bólowe. Jedni reagują bardzo
    mocno na ból lekki, inni są w stanie znieść bardzo ciężkie bóle. Ja należę do
    tych pierwszych.
    Jak już pisałam poprzednio, byłam trzy razy na badaniu jelita grubego
    kolonoskopem. Wykryto u mnie początkowo trzy polipy, na tyle mełe, że mi ich
    nie usunięto od razu. Po roku w szpitalu usunięto mi już cztery polipy. Po
    następnym roku musiałam iść na badanie kontrolne. Na szczęście nie było już
    żadnych polipów. Za każdym razem prosiłam o znieczulenie z lekką narkozą [każdy
    ma prawo do tego]. Owszem za każdym razem po przepudzeniu byłam
    lekko "zmaltretowana", ale nawet dla mnie było to do wytrzymania.
    Pozdrawiam - Maria
  • 09.08.04, 10:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 16.12.04, 22:35
    Ty jesteś histeryk po prostu. Twoje wpisy o tym świadczą. Po prostu histeryk.
  • 20.10.06, 15:43
    Dzisiaj mialam robiona rektoskopię w zw. z krwawieniem sprzed 2 tygodni.
    Jakos to badanie przezyłam...wiem ,że to nic w porownaniu z kolonoskopią .
    Lekarz zasugerowal zrobienie kolonioskopii,poniewaz nic nie zauwazył.
    W zasadzie to mnie uczieszylo i powiedzialam ,że na razie bedę obserwowala czy
    coś się bedzie działo,ale po przeczytaniu Was chyba nabieram przekonania ,że
    powinnam zrobic kolonoskopię....chyba się zdecyduję ,chociaz wiem ,że to bardzo
    żenujące badanie
  • Gość: ramona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:23
    pan ma nie tyle chore jelito co chora glowe. jest pan pelen jadu, nienawisci d
    swiata i ludzi. konsekwencja takiej postawy jest pana chore jelito. jesli chce
    pan zmienic zdanie na temat badania musi sie pan sam zmienic, inaczej zawsze
    bedzie bolało:)
  • 04.06.08, 13:38
    czy kolonoskopia moze wykluczyc crohna?
  • 18.07.08, 15:06
    Tak kolondoskopia może wykluczyć crohna.U mnie akurat tak było.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.