Zgadzam się co do testów na inteligencję, ale dla tego typu dyskusji
przyjęcie IQ za w miarę poprawną (pi*oko) jednostkę opisującą
sprawność intelektualną powinno być w miarę poprawne. A co do badań
IQ osób chorych na schizofrenie, to z tego co czytałem, w okresie
chorobowym występuje znaczny spadek sprawności intelektualnej więc w
statystykach są ogromne błędy związane z badaniami w stanie "niby
przedchorobowym". Aktywność mózgu jest zdeformowana i wygaszona co
widać na załączonym do artykułu obrazku z PET.
Zastanawia mnie w jakim stopniu pomogło by w badaniu nad tą chorobą
częste badanie pacjentów tym tomografem podczas terapii.
Rozdzielczość tego urządzenia obecnie da się znaczenie poprawić i
równocześnie drastycznie zmniejszyć szkodliwość badania przez
podawanie izotopów z czasem połowicznego rozpadu rzędu minuty.
Izotop produkowany jest przez akcelerator w płynie który trafia
natychmiast do krwiobiegu. Obecnie w związku z ciągłym postępem w
szybkiej elektronice i detektorach koszt produkcji tomografu PET
powinien być niewielki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.