Dodaj do ulubionych

dr Wojtulewski - zielarz Bielsko Biała

09.01.08, 10:10
Byłem wczoraj u tego zielarza w Bielsku na badaniach.Przywozi się
mocz i on pod mikroskopem ocenia stan zdrowia w najdokładniejszych
szczegółach.Zaskoczył mnie wszystko się zgadzało, potem przepisuje
zioła na receptę i każe pić.
Jest to dr nauk med. praktykuje już 30 lat a czeka się do niego 3 m-
ce.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia u tego lekarza. Będę wdzięczny za
odpowiedź.


Edytor zaawansowany
  • 09.01.08, 11:24
    A mówi ,że niektóre zioła maja cały Układ Mendelejewa jeśli chodzi o pierwiastki
    ciężkie/rtęć, ołów,kadm itd/ bo nikt nie kontroluje ich uprawy jeśli chodzi o
    miejsce i nawożenie ?Ja np. przestrzegam zawsze znalomych przed gorczycą.
  • 10.01.08, 20:40
    znam ze slyszenia ta osobe ,nie podwazam jej kompetencji ale znane
    mi sa pogloski o smierci kilku jego pacjentow:(
  • 30.05.08, 13:10
    Ludzie umieraja to normalne - czy masz pewność, że picie ziół poleconych przez tego lekarza się do tego przyczyniło?

    Znam bardzo wiele osób, które leczą się ziołami u tego lekarza. Mieszkam 50km od miejsca gdzie ma gabinet może dlatego wiele osób z mojej rodziny i znajomych tam jeździ.

    Wszystkim te zioła pomagają, każdy ma inne dolegliwości i on je portafi celnie zdiagnozować.
    Trzeba tylko systematycznie je pić.
    A propos pierwiastków - w tabletkach jest więcej chemii...
    A warzywa, owoce tez nie są wolne od tych pierwiastków bo jak wiemy rolnicy pryskają i nawożą...

    Myślę, że te zioła to takie mniejsze zło...
    Acha nie trzeba juz czekać 3 m-ce. Gdy zadzwoniłam umówiłam sie na dogodny mi termin bez problemu.
    Pozdrawiam
  • 03.06.08, 17:44
    ajax-26 napisała:

    > A propos pierwiastków - w tabletkach jest więcej chemii...

    Skład tabletek jest dokładnie określony, są w nich tylko pożądane substancje. W
    ziołach można spodziewać się wszystkich związków, także tych szkodliwych -
    ołowiu, kadmu, rtęci. Nawet zawartość substancji korzystnych jest w ziołach
    różna, w zależności od miejsca uprawy. Tak więc nie mamy absolutnie żadnej
    kontroli dawki przyjmowanych w naparze substancji.

    S.
    --
    Z forum Ezoteryka i bioterapia:
    Sex astralny-czy ktoś wie jak sie przed tym bronic?
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • 02.06.08, 20:23
    Jakże silna jest wiara Polaków w czary-mary.
  • 03.06.08, 17:30
    rob co chceta ale ja mysle ze jest fajny i przystojny i ma niezly mikroskop
    ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • 03.06.08, 22:33
    Moglby ktos przyslac mi na poczte adres tego pana.Nie zaszkodzi go
    miec.
  • 04.06.08, 06:51
    > Moglby ktos przyslac mi na poczte adres tego pana.Nie zaszkodzi go
    > miec.
    Ale to nie jest forum "Randki"
  • 08.02.14, 12:38
    Witam
    Już kilka razy byliśmy u w/w Dr.
    Co do efektywności leczenia mam mieszane uczucia, zioła które Dr. daje w gabinecie, jakby pomagały ale nie koniecznie. Ostatnim razem było ich tak mało że już nawet na dwa tygodni nie wystarczyły, wizyta nie jest tania bo sto ++++ więc powinno ich być znacznie więcej . Natomiast zioła z recepty (zakupione w zielarskim sklepie dla mnie są w 100% bez efektowne).
    Wiec sumując koszta dojazdu ponad 300 km. + wizyta która nie jest tania, nie wybieram się już w tamte strony.
    Zdrowia życzę :)
  • 11.06.14, 17:14
    Parę lat temu diagnozowano mnie na różne choroby,w tym nowotwory.Okazało sie ze to 12 krotnie podwyższona Prolaktyna.Brałam leki hormonalne których nie tolerował organizm.Waga poszła w górę /woda zatrzymywała się w organizmie.Efekt tej kuracji był beznadziejny,Prolaktyna poszła w dół ale minimalnie.Otrzymałam adres Zielarza od znajomej,pojechałam.Wcześniej zrobiłam badanie w laboratorium i wynik był zły.Otrzymałam zioła na 30 dni po tym czasie kupiłam już sama i piłam przez 3 miesiące.Efekt był zdumiewający.Prolaktyna w normie do dnia dzisiejszego.Żadnych lekarzy i leków.Dzięki temu lekarzowi odżyłam i jestem bardzo wdzięczna za wyleczenie.W poczekalni przeczytałam że studiował oprócz medycyny zielarstwo w Australii.Będąc w Australii zauważyliśmy iż wiele ludzi chodzi tam do takich lekarzy-zielarzy.Tam to norma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.