Re: zespół cieśni nadgarstka

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam zdiagnozowane j.w. mam pytanie: czy ktoś miał zabieg operacyjny?
    Jak to wygląda? Czy rzeczywiście pomaga? Czy leczenie inne niż
    operacyjne nic nie daje? Będę wdzięczna za pomoc.
    • 10.01.08, 23:29 Odpowiedz
      Ja miałam taki zabieg robiony jakieś 3 lata temu. Zanim zdecydowałam
      się na zbieg próbowałam róznych masci, kremów, okładów itp, ale nic
      mi nie pomagało, ból jak był tak był i coraz więcej musiałam łykac
      przeciwbółówek żeby jakos funkcjonować.
      Sam zabieg jest w znieczuleniu, tzn u mnie było tak, że tylko tą
      ręke mi znieczulali no i jakiegos uspakajacza dostałam żeby na sali
      operacyjnej nie szaleć:) Później przez około 2 tygodnie ręka była
      usztywniona, aż się rana zagoiła. Przed zabiegiem czytałam rózności
      o tym że zaraz po zabiegu ból znika, że jest jak to się mówi "JAK
      RĘKĄ ODJĄŁ" a u mnie było tak że jeszcze przez jakiś miesiąc po
      zbigu odczuwałam bol tej ręki, może mniejszy niż przed ..ale tez
      było mrowienie w palcach i podobne objawy ..byłam załamana...no ale
      po ok. miesiącu przeszło...i od tamtej pory mam spokój , juz mnie
      paluchy nie bolą:)nawet blizny na dłoni nie widać za bardzo:)
      • 11.01.08, 08:41 Odpowiedz
        Mi dłoń drętwieje, nie boli mnie tak jak Ciebie, więc nie musze
        przyjmować lektów przeciwbólowych. Ale rozumiem, ze objawy są różne.
        No coż, zdaje się, że też będę się musiała na to zdecydować , tym
        bardziej, że to prawa ręka i jest to po prostu uciążliwe. Czy długo
        się czeka na taki zabieg? Rozumiem, ze jest normalnie refundowany?
        Czy trzeba go robic prywatnie? Jeśli jesteśz Warszawy to napisz,
        który szpital polecasz? Dzięki.
        • 11.01.08, 11:20 Odpowiedz
          Oj, dertwienie paluchow to nic przyjemnego. Przy zespole ciesi
          nadgarstka wystepuje ucisk na nerw, stad dretwenie, wyleczyc mozna
          to tylko operacyjnie. W sumie szybki zabieg w znieczuleniu
          miejscowym, potem w zaleznosci od podraznienia nerwu bol moze
          ustapic nawert po kilku dniach, czasem wydaje sie, ze jest gorzej
          niz bylo, ale po jakims miesiacu zwykle wszystko mija i potem juz
          nie wraca. Ja mialam ta sama dolegliwosc, tylko w lokciu, paluchy
          mialam zdretwiale przez jakies pol roku, zanim mnie w koncu
          zoperowali. Myslalam, ze zwariuje:-/ Na szczescie po zabiegu
          wszystko minelo, jedynie z blizna mam troche problemow, ale to wina
          genow niestety i poradzic na to nic nie moge:-( Szkoda mi tylko, bo
          rana byla pieknie zszyta, niby byla zagojona, a po kilku miesiacach
          sie rozlazla i mam takie paskudne, szerokie i czerwone paskudztwo na
          lokciu mimo,z e juz prawie poltora roku po zabiegu. No, ale lepsze
          to, nic zdretwiale paluchy:-)
          • 15.01.08, 09:13 Odpowiedz
            Dziękuje za odpowiedzi. Może ktoś coś jeszcze może dodać?
            • 14.02.08, 21:28 Odpowiedz
              Ja mam zoperowane obie rece. Jedna pol roku temu, druga przed dwona miesiacami. Sam zabieg krotki. Dluzszy pozniej okres pooperayjny - nie wiem jak dlugo trwa dochodzenie do pelnej sprawnosci bo moje rece jeszcze pozostawiaja troche do zyczenia. Ta zoperowana przed pol rokiem jest ok tylko nieco slabsza. A ta sprzed dwoch miesiecy na razie dokucza bardziej z powodu bliznowca ktory mi sie zrobil. Zabieg jest oczywiscie refundowany. Jezeli robiony przez sprawnego operatora to na 15 minut. A jak dlugo sie czeka w warszawie to nie wiem. Natomiast trzeba pamietac ze istota choroby polega na dretwieniu (poczatkowo) a pozniej tez bolu reki. Te dolegliwosci biora sie z ucisku nerwu, ktory z powodu tego ucisku degeneruje. Im dluzej sie odklada tym silniejszej degeneracji ulegnie nerw. Wiec wnioski nasuwaja sie same.
          • 18.02.08, 19:31 Odpowiedz
            Proszę powiedzcie czy to rzeczywiście mija? Ja jestem tydzień po operacji i jest
            gorzej niż było, straciłam wiarę ze wyzdrowieje.Obawiam sie że mam algodystrofie
            a to jest nie do wyleczenia...
        • 29.12.08, 17:46 Odpowiedz
          Rowniez mam zdiagnozowane ZCN i skierowanie na operacje. Jestem z Czestochowy,
          bardzo prosze, jezeli ktos z Was jest z Cz-wy, a mial juz zabieg i moze z
          czystym sumieniem polecic jakiegos lekarza to bardzo prosze o namiary. Z gory
          dziekuje.
      • 06.03.08, 10:22 Odpowiedz
        a gdzie robiłas zabieg ?
    • 08.07.08, 15:40 Odpowiedz
      ...podbijam wątek...
      Czy ktoś miał jeszcze operowany zespół cieśni nadgarstka i mógłby
      podzielić się swoimi doświadczeniami w tym temacie?
      Chodzi mi o to, czy po takim zabiegu ręka całkowicie odzyskuje swoją
      sprawność?
      Czy są jakieś skutki uboczne?
      Jak długo ręka dochodzi do siebie?
      Czy po tym zabiegu trzeba już do końca życia uważać na rękę?
      Jak długo czeka się na zabieg przy skierowaniu od lekarza
      państwowego?
      Jestem z Warszawy. Moj rejon, gdzie skierował mnie lekarz to ul.
      Wawelska 5. Czy ktoś tam był operowany i może podzielić się swoimi
      doświadczeniami?
      Będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam serdecznie :)
      • 09.07.08, 18:56 Odpowiedz
        Rok temu miałam to i jakoś obeszło sie bez operacji. Straszyli
        operacją, ale przeszło mi po zabiegach. Dostałam zastrzyk (blokade
        ze sterydami) i chodziłam na lasery i jakieś lodowe okłady.
        Zobaczymy co będzie dalej, ale póki co jest OK. Nic mnie nie boli.
        • 30.09.08, 14:29 Odpowiedz
          Witajcie,

          Moja mama ma akromegalię, która powoduje różne przypadłości - od
          gruczolaka, cukrzycę i m.in. zespół cieśni nadgarstka. U niej
          spowodowane to jest rozszerzaniem się stawów. Ból jest coraz
          gorszy - w ogóle nie ustępuje. Momentami widze że ma ochote płakać
          z bólu...Teraz lekarz przepisał jej ketonal ale to działanie
          doraźne.
          Za miesiąc ma iść na operację w szpitalu Bielańskim w Warszawie.
          Lekarz prowadzący powiedział,że prawdopodobnie będzie ją operował
          jakiś dobry lekarz ortopeda- słyszałam że lepiej, żeby to był
          chirurg neurolog.Czy to prawda?Czy ktoś z Was miał tam robiony
          zabieg?
          I jeszcze jedno pytanie - chce wziąć urlop,żeby pomóc mamie. Ile
          dni trwa mniej więcej , do momentu aż chory może cokolwiek koło
          siebie zrobić? (mama mieszka sama)
          BARDZO zależy mi na tej informacji! jeśli ktoś woli pisać na priv:
          magda_fraczak@yahoo.com
          Pozdrawiam i wszystkim życzę zdrowia
      • 23.04.09, 01:29 Odpowiedz
        "Zabieg jest oczywiscie refundowany. Jezeli robiony przez sprawnego operatora to
        na 15 minut. "

        Jak dobry chirurg to nawet jeszcze krocej, moze nawet 5 min na reke.
        Robi sie jedna reke a druga pozniej za kilka tygodni, zeby klienta nie pozbawiac
        przynajmniej jednej dobrej reki.

        Bez zakazenia zagoi sie w ciagu ok 2 tygodni, czasami 3. Tzn skora sie zagoi.
        Bole, ktore uniemozliwiaja pewne ruchow lub uniemozliwiaja np wykonywania
        pompek, podnoszenia jakis ciezarow moga przeszkadzac jeszcze bardzo dlugo,
        miesiace lub nawet 1-2 lata.

        Operacja nie kazdemu pomoze, bo nie zawsze przyczyna objawow jest ucisniecie na
        nerw. Istnieja tez roznorodnosci anatomiczne i czasami chirurg nie odblokuje
        wszystkich galazek nerwow. W zwiazku z tym objawy z czesci reki moga czasami
        zostac, np z jednego palca lub czescie dloni. Naprawde zadowolonych jest pewnie
        tylko polowa operowanych. Reszta ma poprawe tylko niewielka lub wcale.

        Podobna operacje mozna tez wykonac na stopach, jezeli ktos ma tam wlasnie
        problem. Ale moze byc trudniej znalesc chirurga, ktory to potrafi.

    • 09.07.08, 18:58 Odpowiedz
      Moja teściowa miała to zdiagnozowane i powiedzieli jej, że operacja
      neizbędna.
      Ale ona sie bała i wykupiła masaże. Ma wyraźną poprawę
      • 10.07.08, 13:16 Odpowiedz
        dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
        Chodzę na zabiegi i jest jakby trochę lepiej ale ręka nadal boli.
        Może muszę jeszcze trochę poczekać na efekty....
        Jak u mnie zdiagnozowano zcn, to miałam bardzo opuchniętą i bolesną
        rękę a wyniki badań bardzo złe. OB wynosiło 120.
        Obawiam się, że bez zabiegu się nie obędzie :(
        • 10.07.08, 21:47 Odpowiedz
          Jedna seria zabiegów nie starczy. Minimum dwie serie, ale zrób tak
          aby była mała przerwa miedzy seriami. Ja miałam przerwy 3 dni.
          • 28.08.08, 15:07 Odpowiedz
            Witam wsz Panie!
            Widze, ze jestem tu tzw"rodzynkiem";)
            Mam nadzieje, ze ktoś jeszcze zaglada na to forum!?
            DziS dowiedziałem sie istnieje coS takiego jak ZCN.
            Czytając wsz wpisy zdałem sobie sprawę, ze to nie przelewki!
            Jestem gitarzystą i to prawdopodobnie mój kochany instrument wpakował mnie w to
            wszystko!
            Jak długa jest rehabilitacja po zabiegu i czy bede mógł grac po wszystkim??
            Do operacji mam 2m/s, czy do tego czasu nie powinienem tykac instrumentu??
    • 30.09.08, 15:07 Odpowiedz
      Ja też mam ZCN i termin na 15.10 ale chyba nie pójdę. Boję się, że
      coiś może nie pójść tak jak trzeba i będzie gorzej. Nie mam takich
      strasznych objawów - czasem trochę drętwieje mi w nocy lewa dłoń -
      nawet jest lepiej niż np. rok temu - lekarka powiedziała, że... to
      źle. Tylko nijak nie mogę dojść do tego czemu niby żle? Słysząłam,
      że są jakieś zastrzyki rozluźniające. Wiecie coś nt.? Chciałabym
      spróbować wszystkiego możliwego zanim "dam się pokroić".
    • 01.10.08, 16:12 Odpowiedz
      penguin33 napisała:
      „dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
      Chodzę na zabiegi i jest jakby trochę lepiej ale ręka nadal boli.
      Może muszę jeszcze trochę poczekać na efekty....
      Jak u mnie zdiagnozowano zcn, to miałam bardzo opuchniętą i bolesną
      rękę a wyniki badań bardzo złe. OB wynosiło 120.
      Obawiam się, że bez zabiegu się nie obędzie :( „

      Witaj yvi :-)

      Szukam wszystkich możliwych informacji o operacji zespołu cieni
      kanału nadgarstka.
      Czy miałas tę operację na Wawelskiej? Co się dzieje po operacji? Po
      jakim czasie zdejmuje się szwy? Z jakiej rehabilitacji korzystałas
      po zabiegu?

      Z góry dziękuję za info:-)

    • 01.10.08, 16:13 Odpowiedz
      Przepraszam, mój ostatni post był oczywiście do YVI
      • 03.10.08, 21:10 Odpowiedz
        Polecam,polecam i jeszcze raz polecam zabieg operacyjny bo to jedyna metoda
        pozbycia sie drętwienia i bólu palców.Jak czytam że ktoś szukał pomocy od pół
        roku to mi ręce opadają bo ja w swoim mieście szukałam pomocy 6 lat!!!A pracuję
        jako manikiurzystka więc łatwo sobie wyobrazić jakie czynności wykonuję palcami
        przez cały dzień.
        Zarejestrowałam się telefonicznie do chirurga w Zielonce.Od swojego ogólnego
        wzięłam skierowanie do chirurga i pojechałam na wizytę.On osobiście już umówił
        się ze mną na zabieg ( za 3 tygodnie).Zabieg trwał 20 minut w znieczuleniu
        miejscowym.Nie dość że cały czas gadałam z lekarzem to poprosiłam jeszcze żeby
        mi pokazał co robi i wszystko obserwowałam.Potem zakłada opatrunek i tak zwaną
        longetę czyli gips dla usztywnienia.Jest też dren który po dwóch dniach trzeba
        usunąć.Po 3 tygodniach zdejmują szwy, potem opatrunek i po równym miesiącu
        wróciłam do pracy.Rzeczywiście na początku ręka jest dziwna ale to jak po
        gipsie, normalne.Człowiek się boi, nie należy jej też na początku
        przeciążać.Drętwienie nie wróci już nigdy, no chyba że w drugiej ręce tak jak u
        mnie.Z czasem zrobię i u drugiej.
        Zabieg robił mi dr Szymański.To jest chirurg plastyk z Szaserów.Nr telefonu do
        Zielonki:022-786 81 91. Wierzcie mi że jestem zadowolona i zrobię jeszcze drugą
        rękę, naprawdę polecam.
        Tak jak ktoś tu napisał zabieg operacyjny jest konieczny ponieważ podczas
        zabiegu przecina sie kanał w którym leży nerw. Jeśli nerw ma za ciasno następuje
        ucisk i drętwienie, jeśli się ten kanał przetnie, nerw ma luźno i całe uciążliwe
        schorzenie mija na wieki.Nie bójcie się.
      • 22.04.09, 23:40 Odpowiedz
        wielka bzdura!! po operacji cieśni w przyszłości można zapomnieć o ciężkim
        wysiłku fizycznym(dźwiganie itp) operacja trwa rożnie, moja trwała 1h druga 45mi
        trzecia operacja rowka ok 1 h i jeszcze jedno żadne szyny tu nie pomogą..
    • 21.10.08, 19:01 Odpowiedz
      Szyny noszone na noc pomagaja, nawet bardzo. Trzeba miec je dobrze dopasowane
      przez specjaliste, spac w nich co noc i wtedy nastepuje poprawa po okolo 2
      tygodniach (zywkle). Problem jest taki, ze trzeba je nosic na noc przez reszte
      zycia.

      Zabieg jest bardzo prosty, trwa piec minut i czesto nastepuje znikniecie objawu
      po jego przeprowadzeniu, ale jak to zabieg czasami moze pojsc cos nie tak, np
      jakis nerw zostanie przypadkiem przeciety.
      Czyli jest ryzyko. Nie jest to duze ryzyko, ale jest.
    • 20.04.09, 14:20 Odpowiedz
      czy w Łomzy lub w Wysokim mazowiecku wykonuja takie zabiegi?
    • 23.04.09, 17:15 Odpowiedz
      zanim lekarze orzekna o koniecznosci dokonania operacji przy carpal-
      syndrom sprobuj terapii konserwatywnej (fizjoterapeutyczna). bardzo
      czesto dzieki fizjoterapii nie trzeba operowac reki.

      co do samej operacji jest bardzo skuteczna, pod warunkiem
      oczywiscie, ze jest konieczna.
      m.s.

      --
      "Tak to już jest! Jak facet Was zdradza to
      jest sku...em jak dla was zdradza to jest "prawdziwym mężczyzną"!"

      jestemsobiemalymis (a pod tym nickiem geniusz wszystkich polskich
      fur, tfu! for)
    • 21.05.09, 12:35 Odpowiedz
      mam pytanie, stwierdzono u mnie ZCN pracuje jako kasjerka w dużym markecie,
      często odczuwam drętwienie i ból, ale rzadko w nocy i często mija gdy dłuższy
      czas nie chodzę do pracy. Czy to na pewno może być ZCN?? Dostałam skierowanie na
      zabieg, ale boje się że źle mnie zdiagnozowali, czy w tym wypadku operacja mogła
      by mi zaszkodzić??
      • 27.05.09, 20:34 Odpowiedz
        Zabieg to w tej chwili jedyna najlepsza metoda leczenia tego schorzenia, jeżeli
        nie zrobi się zabiegu teraz to w przyszłości na pewno się tego nie uniknie.Nie
        ma co bać się samego zabiegu, do szpitala zwykle idzie się na trzy dni,
        pierwszego robią rutynowe badania, drugiego zabieg a trzeciego zmiana opatrunku
        i wypis.Jest to prosty zabieg, robiony pod pełną narkozą, a wiem to z własnego
        doświadczenia. W moim przypadku po zabiegu czułam się dobrze, ręka w ogóle nie
        bolała i nie boli i jest całkowita poprawa. Naprawdę nie ma się czego obawiać.
    • 07.09.09, 16:49 Odpowiedz
      Czy może ktoś podać dokładne namiary na bardzo dobrego lekarza, który operuje
      zcn? Najlepiej z okolic Warszawy. Z góry dziękuję.
      --
      Pozdrawiam M&D

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.