uszkodzenie wzroku od lasera Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam

    mam taki problem , instalowalem w pracy nadajniki laserowe pomiędzy budynkami. Są to lasery ktore emitują podczerwień 830-860nm.
    klasa 1M, więc niby bezpieczne dla oka, ale nie uzbrojonego. Jesli patrzy się przez jakiś przyrząd optyczny to wtedy niebezpieczne, a ja się musiałem patrzeć przez lunetę i jeszcze miałem soczewki kontaktowe.

    to było w piątek, a teraz jest już poniedziałek, i nadal prawe oko mnie boli, tak jakby jakaś igła z tyłu oka, i bół przechodzi czasami tez na szczękę. Ponadto obraz mam rozmyty i powiększoną źrenicę.
    Pojechałem w sobotę na ostry dyżur ale był cały korytarz ludzi, strażnik powiedział że to oznacza ok 6h czekania, więc zrezygnowałem.

    Nie wiem co teraz robić? czy jak pojade na taki ostry dyżur np o 12 w nocy to czy jest szansa że nie będzie kolejki? lokalizacja warszawa. W ciągu dnia pracuje.

    I czy wogóle ktoś coś wiem na ten temat? ja tylko przeczytałem że takie światło podczerwone lasera, skupia się bardzo i wypala plamki żółte (retina), i dlatego obraz przestaje być ostry.
    Czy jest szansa że z tego wyjdę , czy te plamki zółte się jakoś regenerują , i przestanie boleć mnie oko? :-(

    dzięki za odpowiedzi.


    • najprosciej isc do prywatnego okulisty, bo do NFZ dlugie kolejki.


      --
      Uwolnij wieznia sumienia

      Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś
      wyłażą karzełki i szczają nam do garnków. (S.Mrożek "Z ciemności")
    • zapomnij teraz o pracy, oko wazniejsze! jedz do lekarza jak najszybciej
      • z plamka zolta nie ma zartow.Jej degradacja czy zwyrodnienie grozi
        utrata wzroku.Jest specjany zestaw witamin ktory chroni przed
        tym.Generalnie chodzi o witaminy,juz nawet niekoniecznie ten zestaw
        ktorego nazwy nie pamietam.
        • Dzięki wszystkim za odpowiedzi. wczoraj pojechałem na ostry dyżur do okulisty, zeszło się ok 4 godzin i wyszedłem o 12 nocy.
          Lekarka zbadała mi oczy tzn miałem wpuszczone takie krople rozszerzające źrenice, i świeciła małą latarką. i powiedziała że oko jest podrażnione i żeby więcej niepatrzeć w laser, bo wiadomo nic nie da się zrobić więcej. Wypisała mi na recepcie krople difadol, ale właściwie to one chyba nic nie pomogą , bo przecież laser mi powypalał w środku oka a nie nazewnątrz. Dodatkowo kupiłem witaminy centrum.

          Dzisiaj rano nawet nie czułem tego oka, ale teraz po południu ból powrócił :-( Dodatkowo przestałem narazie nosić soczewki kontaktowe na rzecz okularów, bo tak jest chyba lepiej dla oczu, dostają więcej tlenu?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.