05.05.08, 15:31
Jesteśmy po drugim rentgenie.Dla przypomnienia - pierwszy 2 lata
temu i skolioza 20*(skrzywienie b.duże ale nie widoczne "gołym
okiem",co dziwiło wielu specjalistów którzy oglądali córkę)
Bałam sie tego rtg strasznie,a raczej tego co zobaczę na zdjęciu(
czy nasze ćwiczenia nie poszły na marne).
Teraz wyszło skrzywienie 7*, po prostu nie wierzę i bardzo sie
cieszę.
Oczywiście ćwiczyć będziemy nadal.
Obserwuj wątek
    • jola_ep Re: RTG 05.05.08, 15:37
      > Teraz wyszło skrzywienie 7*, po prostu nie wierzę i bardzo sie
      > cieszę.

      Gratuluję i cieszę się razem z Tobą :))

      Pozdrawiam
      Jola
        • jola_ep Re: RTG 08.05.08, 12:50
          > Dziękuję,Jolu a jak Twoje dzieciaczki?

          Młodszy (8 lat) miał RTG prawie rok temu, miał 5 stopni (wcześniej 12). Ale moim
          zdaniem nie było większej poprawy, tylko zmieniła się osoba wyliczająca stopnie.
          Ostatnio zaczął szybciej rosnąć... Na oko wygląda dobrze.

          Starsza (lat 13) w styczniu miała 18 stopni. Jak zobaczyłam RTG, to myślałam, że
          będzie z 30 :/ W ciągu tamtego roku sporo urosła. Rehabilitację, która mi się
          podoba ma od września, więc nie wiem, czy obecna pomogła, zatrzymała proces
          pogarszania, czy tylko przyhamowała. Podobno moja córa ma typ skoliozy ze
          skłonnością do progresji.

          I podobno powinnam się cieszyć, bo bez właściwej rehabilitacji dziewczęta z taką
          skoliozą w okresie skoku wzrostowego potrafią przejść ze stanu ledwie
          zauważalnej skoliozy (ok. 10stopni) do stanu, w którym trzeba zakładać gorset...
          Podobno nasza rehabilitacja nie jest zła, bo córa nie ma przykurczów, jest
          dobrze rozciągnięta i ma wyrównaną miednicę.

          Przeraziło mnie to, że skolioza jest tak podstępna. Bo córę do ortopedy
          zaciągnęłam tylko dlatego, że syn miał ją stwierdzoną, ja ją mam i pomyślałam,
          że jest to rodzinne. Pediatra właściwie wtedy nie widział problemu, ale wypisał
          skierowanie, bo nalegałam.

          Moja starsza w tej chwili potrafi tak stanąć, że tej skoliozy właściwie nie
          widać, skrzywienie staje się widoczne, gdy stoi "luźno".

          Zmieniamy przychodnię. Termin wizyty: wrzesień.

          Dzieciaki ćwiczą ok. 20minut dziennie (czasem dłużej, czasem raz jedno, raz
          drugie). Ja oczywiście muszę im pomagać :) Dobre tyle, że nie narzekają i lubią
          swoją rehabilitantkę :)))

          Pozdrawiam
          Jola
          • jola_ep Re: RTG 29.05.08, 20:15
            > Młodszy (8 lat) miał RTG prawie rok temu, miał 5 stopni (wcześniej 12). Ale moim zdaniem nie było większej poprawy, tylko zmieniła się osoba wyliczająca stopnie

            Zrobiłam dzisiaj mu kontrolne RTG: 0 stopni :)))

            Pozdrawiam
            Jola
            • gola1 Re: RTG 30.05.08, 13:25
              Super,gratuluję!
              Jolu jestem ciekawa kto wyliczał stopnie? i do jakiego ortopedy
              chodzisz? Bo ja od ostatniej wizyty 2 lata temu u prof.H u ortopedy
              nie byłam.Mam zaufanie do mojej rehabilitantki ,a stopnie wyliczała
              nam p.Adamczak.
              • jola_ep Re: RTG 30.05.08, 20:27
                Dzięki wielkie :)
                Bardzo sie cieszę, bo okazuje się, że ta cała rehabilitacja ma sens.

                > Jolu jestem ciekawa kto wyliczał stopnie?

                Teraz nikt, bo nie było co wyliczać :)
                Wcześniej ortopeda, a następnie lek. rehabilitacji.

                >i do jakiego ortopedy
                > chodzisz?

                Aktualnie nie chodzę, bo w naszym przypadku nie widzę potrzeby. Kontrolnie do
                lek. rehabilitacji zajmującego się też skoliozami.

                Pozdrawiam
                Jola

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka