Gastroskopia

Komentarze do artykułu

Gastroskopia

Gastroskopia to jedno z częściej wykonywanych badań diagnostycznych. Pozwala ono ocenić i rozpoznać zmiany chorobowe w obrębie górnego odcinka układu pokarmowego.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl

    MNIE TO NIEDLUGO NIESTETY CZEKA :-((( BOJE SIE!!!!!!!
    • IP: *.pegasus.com.pl

      Gość: ona 14.10.03, 14:59 Odpowiedz
      mnie tez niestety:((
      • IP: *.pam.szczecin.pl

        Gość: doctor 14.10.03, 15:14 Odpowiedz
        Badanie trwa krotko i nie jest takie straszne. Podstawa to
        gleboko oddychac podczas badania, nie odginac glowy do tylu
        i miec dobre nastawienie. Nie taki diabel straszny jak go
        maluja.
        Pozdrawiam i zycze odwagi:)
        • IP: *.kielce.net.pl

          Gość: Jacek 09.02.04, 13:04 Odpowiedz
          Jutro mam gastroskopię i jestem przerażony. Ale najbardziej tym, że
          przeczytałem, że łatwo zarazić się żółtaczką B/C podczas tego zabiegu, a ja
          nie mam szczepienia... Corka znajomego podczas usuwania wyrostka robaczkowego
          została zarażona żółtaczką typu C.... I co z tego, że szpital refunduje jej
          drogie leki... :((

          Jacek
        • 03.11.11, 22:37 Odpowiedz

          > Badanie trwa krotko i nie jest takie straszne. Podstawa to
          > gleboko oddychac podczas badania, nie odginac glowy do tylu
          > i miec dobre nastawienie. Nie taki diabel straszny jak go
          > maluja.

          Zależy od lekarza, który przeprowadza badanie. Ten na ktorego ja trafiłam był straszny. Nie miałam znieczulenia miejscowego. Strasznie obdarł mi gardło. 2 tygodnie po badaniu miałam codziennie zgagę (wcześniej jej nigdy nie miałam). Do tej pory, a minęlo już 2 lata na nią cierpię. To był koszmar. Nigdy więcej.



          --
          www.himalayaherbals.pl
    • IP: *.aster.pl / *.acn.pl

      Gość: amlutka 14.10.03, 18:32 Odpowiedz
      Ja właśnie jestem po USG endoskopowym - to to samo co gastroskopia, tylko
      zamiast kamery zamonotowana jest głowica do USG. Zabieg odbył się dzisiaj i
      naprawdę było spoko. Wcześniej wszystko opowiedziała mi koleżanka która miała
      to badanie, tak więc wiedziałam czego się spodziewać i prawie wcale się nie
      bałam. Rozzłościło mnie tylko jedno - pielęgniarka wstrzyknęła mi coś
      dożylnie, lekarz twierdził że to środek znieczulający i już chciał się zabrać
      za badanie ale zażądałam znieczulenia gardła (pielęgniarka psiuka takim płynem
      w aerozolu na tylną ścianę gardła i trzeba to przełknąć - trochę gorzkie ale
      próbowałam w życiu gorszych rzeczy). Po badaniu dopiero pielęgniarka przyznała
      się, że dożylnie dostałam jakiś środek ogłupiająco-uspokajający, który miał
      tylko taki skutek że kręciło mi się w głowie! Lekko nieprzyjemny jest moment
      zakładania przyrządu przez gardło, ale trzeba tylko przełknąć ślinę i już. Nie
      zdziw się jeśli będzie Ci się odbijać, to normalne bo do żołądka wdmuchiwane
      jest powietrze. Wszystko trwało ok. 10 minut. A najważniejsze jest to, że
      naprawdę to badanie jest skuteczne, w moim przypadku pozwoliło namierzyć
      zmianę, której wcześniej nie wykryło tradycyjne USG brzucha, tomografia ani
      scyntygrafia :) Trzymam kciuki i naprawdę - nie bójcie się bo nie ma czego!
      • IP: *.86-200-80.adsl.skynet.be

        Gość: a. 14.10.03, 19:41 Odpowiedz
        ja mialam to badanie 2 razy!poszlam prywatnie a poniewaz mam bardzo wrazliwy
        przelyk i baaardzo sie balam poprosilam o najmocniejsze mozliwe
        znieczulenie.Dostalam 'glupiego Jasia'i pamietam jak przez mgle.Potem lekarz
        rozmawial z moja mama,bo bylam otumaniona.Gdy bylam na tym badaniu ponownie juz
        sie nie balam,bo wiedzialam,ze nic nie poczuje.Na szczescie nie wykryto u mnie
        nic groznego.Pozdrawiam!
        • IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl

          Gość: eta5 14.10.03, 21:07 Odpowiedz
          też przezyłam i na serio jakbym musiala isc ponownie to spoko
          jedyne co mi przeszkadzalo to straszne bekanie :))czułąm się jak żul pod budką
          z piwem.
          Nie ma się czego bać teraz rurki sa cieniutkie, pare lat wstecz ponoć było
          gorzej.
          Powodzenia
          • IP: 195.116.95.*

            Gość: ancymonka 21.10.03, 14:29 Odpowiedz
            Bekanie jak spod budki z piwem :). Jak wyszłam z gabinetu, to czekający
            pacjenci pękali ze śmiechu, bo słyszeli głos godny niedźwiedzia :). Ale tego
            się nie da unikąć ani powstrzymać. No i bardzo ważne jest równe oddychanie i
            nie panikowanie. Ja, ile się dało, nie przełykałam śliny, bo przy łukaniu
            diabelnie czuć tę cholerną rurę. Ale suma sumarum - to nie jest takie straszne.
            Nieprzyjemne (zwłaszcza jak poczuje się ruchy ruchy w żołądku), ale nie boli,
            wciąż coś się dzieje: a to lecą łzy, a to bekasz jak dzika :), więc czas prędko
            leci. Powodzenia!
      • 03.03.04, 12:21 Odpowiedz
        Hej - pisze do pozytywnie doświadczonych:
        Mozecie napisac namiary na gabinety w ktorych mieliscie zabieg (Warszawa,RAdom,
        Rzeszów)? Bardzo pekam.

        Co z ta zoltaczka??

        Jak sie dowiedziec, gdzie maja cienka a gdzie gruba rure?

        ile kosztuje prywatnie?


        i co w koncu lepsze? "Glupi JaS" czy miejscowe psikanie w Gardlo?

        POzdrawiam i czekam na odpowiedzi -pomozcie zaleknionemu.

        Ja.nek!

        PS. u mnie chodzi o tzw. refluks (przelyk) i ew. wrzody - zolądek -ktos to mial?


        Gość portalu: amlutka napisał(a):

        > Ja właśnie jestem po USG endoskopowym. (pielęgniarka psiuka takim płynem
        > w aerozolu na tylną ścianę gardła i trzeba to przełknąć - trochę gorzkie ale
        > próbowałam w życiu gorszych rzeczy). Lekko nieprzyjemny jest moment
        > zakładania przyrządu przez gardło, ale trzeba tylko przełknąć ślinę i już.
        Nie zdziw się jeśli będzie Ci się odbijać, to normalne bo do żołądka
        wdmuchiwane
        > jest powietrze. Wszystko trwało ok. 10 minut.Trzymam kciuki i naprawdę - nie
        bójcie się bo nie ma czego!
        • IP: *.acn.pl

          Gość: amlutka 03.03.04, 15:36 Odpowiedz
          Ja miałam robioną w Warszawie w Centrum Onkologii na Roentgena, a tydzień temu
          powtórka z rozrywki w Klinice Chirurgii im. W. Orłowskiego na Czerniakowskiej.
          Jeśli chodzi o to co lepsze to moim zdaniem najlepiej jak dadzą Głupiego Jasia a
          potem popsiukają w gardło :)
          Głowa do góry!
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: po badaniu 30.11.04, 20:19 Odpowiedz
        30.11.2004r. miałem badanie - gastroskopię i nie chcę straszyć ale dla mnie to
        badnie było bardzo nieprzyjemne. Po prostu bolało. Na całe szczęcie
        dowiedziałem się co mi jest (bedę żył - ciekawe jak długo)mam zapalenie.
    • 21.10.03, 09:36 Odpowiedz
      takze się boję tej gastroskopii....a myślę że i nie to będzie
      czekało w niedługim czasie...:(((
      • IP: *.aine.pl

        Gość: Ula 17.04.04, 16:33 Odpowiedz
        na gastroskopii byłam dwa dni temu dokładnie w moje 17 urodziny ! nie chce
        nikogo źle nastawiać ale....poszłam prywatnie..te same objawy co pewnie u
        wszystkich....zabieg kosztował 150 zł...dostałam znieczulenie do gardła i dwa
        głupie jasie w żyłe..suma sumarum..nie mogli mi tego założyć bo tak ścisnęło mi
        się gardło a jak juz założyli to zaczęło mnie tak dławić i szarpac ze wyrwałam
        to w cholere..i takim sposobem po dwóch głupich jasiach miałam jeszcze pełna
        siłe zeskoczyć z tego łóżka, rozryczeć się i dobiec do samochodu..dla mnie to
        największa potworność na świecie.. JA POLECAM GABINETY MEDYCYNY DALEKIEGO
        WSCHODU.teraz chodze do takiego właśnie w krakowie i tam zdiagnozowali mnie na
        podstawie pulsu ze to nerwica a nie nic innego także to tylko niepotrzebny
        stres...
        • 30.10.04, 23:40 Odpowiedz
          A ja w takiej sytuacji polecam narkozę. Nie byłam jeszcze na tym badaniu, ale
          już parę razy lekarz chciał mnie na nie wysłać. Rozmawiałam z nim trochę i
          powiedział, że można poprosić o narkozę tylko za to się płaci, nie wiem ile ale
          chyba warto. :-)
          • IP: 62.29.141.*

            Gość: renatta1 01.12.04, 17:23 Odpowiedz
            Ja zrobiłam gasroskopię pod narkozą w Centrum Medycznym Damiana. Zapłaciłam za
            to 350 zł, ale nie żaluję. Zwykłej gastroskopii niestety nie udało mi się
            zrobić.
    • 21.10.03, 21:23 Odpowiedz
      Ja miałam gastroskopię kilka razy. Jeśli tylko słucha się poleceń to nie jest
      to takie straszne. Fakt, że nieprzyjemne. Ostatnim razem dostałam "głupiego
      jasia" i z całego badania pamiętam jedynie moment położenia się na boku. A
      reszta minęła błyskawicznie. Badania trwają różnie, w zależności co komu jest
      albo co chcą sprawdzić.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: magda 15.11.04, 23:02 Odpowiedz
        gastroskopie miałam chyba w lipcu i bylo ok. jasne ze tak jak wszyscy bardzo
        sie bałam ale wyszlam stamtad ze smiechem..(wiem dziwne). wlacza sie odruch
        wymiotny ale naprawde nie ma co panikować, a jak sie słyszy jakieś stałe
        bywalczynie tego badania, opowiadające jak to strasznie tam jest to NIE SLUCHAJ
        ICH...!!!!!
        • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

          Gość: ATeresa 21.11.04, 14:11 Odpowiedz
          Ja tez miałam we wrześniu i myślę, że nie jest to przyjemne badanie łącznie z
          bekaniem i lzawieniem ale bywają gorsze rzeczy. Tym bardziej,że znieczulają
          areozolem na tylną sciankę i nie boli. Nieprzyjemne jest gdy zechce się
          przełykać ale tego nalezy unikać ze względu ze rurka ktorą mamy w przełyku jest
          poruszana i mozna podraznić przełyk.
          Ja również bardzo się bałam bo słyszałam rózne rzeczy.
    • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

      Gość: lilimarlene1 22.10.03, 19:27 Odpowiedz
      Gość portalu: chory napisał(a):

      > MNIE TO NIEDLUGO NIESTETY CZEKA :-((( BOJE SIE!!!!!!!
      .....................
      Proszę Cię abyś sie nie bał.Ja boję się niesamowicie wszystkich
      badań medycznych ,a przeżyłam dwie gastroskopie.Nie jest to
      zbyt przyjemne, ale na szczęście trwa krótko.Zanim się
      zorientujesz i będziesz oczekiwać na gorsze, nastąpi koniec
      badania.Strachy na Lachy!
    • IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl

      Gość: qlka 25.10.03, 12:27 Odpowiedz
      Nie przejmujcie sie ludzie.Nie jest tak żle.Można
      wytrzymac.Pozdrowionka i odwagi.
    • IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl

      Gość: Joasia 20.11.03, 18:10 Odpowiedz
      A gdzie robiłyście gastroskopię z narkozą? Możecie mi podać konkretny adres
      lekarza?
      • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

        Gość: ATeresa 22.11.04, 09:55 Odpowiedz
        Moi drodzy tak bardzo chętnie chcecie narkozę a czy zastanawiałyscie się nad
        tym jak ona działa na nasz organizm. Myślę ze napewno obojetnie to nie .
        Ja osobiście przez rząd 3lat byłam operowana pod narkoza ale stwierdzam, ze
        obojetne to nie jest na organizm przynajmniej moj.
        Więc myśle czym mniej takich preparatow tym lepiej a znieczulenie wystarczy.
        Gdyby coś to może na uspokojenie lepiej herbatki z melisy lub innej
        uspakajającej.
    • IP: *.supermedia.pl

      Gość: iva 24.11.03, 12:09 Odpowiedz
      Jaką lecznicę/szpital w Warszawie polecacie?
      Czy po "głupim jasiu" trzeba jakiś czas odczekać, czy zaraz po badaniu można
      iść do domu?
      • IP: *.chomiczowka.waw.pl

        Gość: stankiee 24.11.03, 12:51 Odpowiedz
        Ja robiłam w Przychodni Polskiej Fundacji Gastroenterologii ul.Waryńskiego
        10a, tel.825-62-99, 825-70-97.

        Miałam jedynie znieczulony przełyk. Nie było najgorzej, przeszkadzał mi
        jedynie ślonotok, ale przychodnię polecam.
    • 24.11.03, 13:20 Odpowiedz
      pewnie, że nic miłego, ale pomyśl - wolałbyś kolposkopię? z dwojga złego wolisz
      mieć wsadzaną tę rurę w usta, czy w odbyt?
      i chyba lepiej bekać niż gazy puszczać? ;)
      • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

        Gość: ATeresa 22.11.04, 09:59 Odpowiedz
        Gastroskopia jest do przeżycia jak i kolonoskopia.Lekarze nie patrzą na bekanie
        czy gazy poniewaz wiedza o sklonnościach przy takich badaniach i dla nich to
        nie nowina. Raczej my obawiamy i wstydzimy swoich słabości w tym momencie a nie
        lekarze.
    • 25.11.03, 13:34 Odpowiedz
      Nieprzyjemne, ale na szczęćcie trwa tylko moment.Idzie przeżyć.
    • IP: 80.51.250.*

      Gość: Ewa 26.11.03, 10:08 Odpowiedz
      Mysle,że to zależy od danej osoby.Ja np.przechodzilam to okropnie.Mialam kilka
      razy wykonywana gastroskopie i za kazdym razem,podobnie.Nie moglam tego
      znieśc,mialam wrazenie,ze się udusze ta rurka i trwalo to dosc dlugo zanim
      doszlo do zoladka,a ja caly czas jakbym sie dusila.Oczywiscie trzeba poprosic
      znieczulenie bo nie zawsze sami to robia.Dziwie sie,że nie wymyslono jeszcze
      czegos innego do zbadania zoladka czy przewodu pokarmowego.Ale jak trzeba sie
      poddac temu badaniu to nalezy sie zdecydowac bo ono moze wiele
      wykryc.Pozdrawiam
      • IP: *.chomiczowka.waw.pl

        Gość: stankiee 26.11.03, 12:05 Odpowiedz
        Przecież wymyślono. Kapsułkę, którą połykasz, a w środku której jest coś na
        kształt mikrokamery. Rzecz jednorazowa i trochę kosztuje.Nie wiem jednak, czy
        jest w Polsce dostępna.
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: payax 22.02.04, 12:43 Odpowiedz
        nie wiem a jakim znieczuleniu tu wszyscy mowicie. Ja mialem robiona
        gastroskopie na zywca i nikt sie nie przejmowal. Troche pocharatali mi gardlo i
        przelyk, ale ogolnie bylo spoko:) Trzeba pamietac ze to badanie jest bardzo
        uzyteczne i bez niego nie sposob stwierdzic niektorych chorob
        • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

          Gość: ATeresa 22.11.04, 10:03 Odpowiedz
          A czy nie uprzedzili Ciebie o nie przełykaniu bo wtedy podrażniasz przełyk. Ta
          rura podczas badania jest przesuwana. A znieczulenie to spray który jest
          psikany do otwartej buźki na ścianę gardła.
    • IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl

      Gość: Ghost 27.12.03, 00:37 Odpowiedz
      Nie ma się co bać. Nie jest to takie straszne. Są o wiele gorsze badania.
      Głowa do góry.
      • IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net

        Gość: Bietka 29.12.03, 04:34 Odpowiedz
        Oczywiscie ,ze sa gorsze badania i o wiele gorszy rzeczy na tym swiecie.Tak
        piszecie dla zlagodzenia tematu.A prawda jest taka ,ze wazne jest
        nastawienie ,bo to badanie jest straszne i paskudne .Ja juz sie dobrze
        nastawiam a i tak za kazdym razem przechodze je strasznie ,po prostu
        ohydnie.A na dodatek te pozostale sprawy jak slinotok,lecace lzy ,z nosa tez
        leci ...ech,faktycznie ze nic nie wymyslono na to procz drogiej kapsulki
    • IP: *.chello.pl

      Gość: Marlena 12.02.04, 18:31 Odpowiedz
      Gdzie można zrobić gastroskopię na terenie Trójmiasta
    • IP: *.chello.pl

      Gość: Marlena 12.02.04, 18:35 Odpowiedz
      Gdzie można zrobić gastroskopię w Trójmieście?
      • 12.02.04, 18:37 Odpowiedz
        Wpisz w googlach gastroskopia gdańsk i otrzymasz mnóstwo danych. Inne
        miasto, w zależności od tego, gdzie mieszkasz (Gdynię lub Sopot) też możesz
        wpisać.
        --
    • IP: proxy.d* / *.mofnet.gov.pl

      Gość: Herbus 04.03.04, 11:46 Odpowiedz
      Ja tez sie troche boje
      Termin nadchodzi powoli. Spróbuje sobie jakos przetłumaczyć że to nie boli ale
      nie gwarantuje ze organizm sie podporządkuje.:(((
      • 04.03.04, 14:06 Odpowiedz
        nie boli, jest tylko cholernie nieprzyjemne!!! polecam przeprowadzenie badania
        w narkozie - istnieje taka mozliwosc, tylko trzeba doplacic...

        pozdrawiam wszystkich zoladkowcow!!!
    • 04.03.04, 15:10 Odpowiedz
      Czy ktoś z Was robił gastroskopię w Gdańsku?Muszę zrobić to odpłatnie bo mój
      ZOZ niestety nie wykonuje teraz tego badania.Szukam w związku z tym sprawdzonej
      przychodni lub spółdzielni.I chętnie dowiedziałabym się ile płaciliście za to
      badanie.
      PS.Wędrowcze,niestety po wpisaniu w google'a nie znalazłam potrzebnych
      informacji.Poza tym szukam czegoś już sprawdzonego.
      • IP: *.mlyniec.gda.pl

        Gość: sylka 10.05.04, 13:34 Odpowiedz
        Gastroskopie robia na alei Zwyciestwa 110 zl, w szpitalu na Zaspei za 70,- duza
        roznica cen, ale z braku kasy pojde na Zaspie.brrrrrr....., ale zwazywszy na
        date twego wpisu to juz pewnie po zabiegu? jesli bylas to moze ty mi jeszcze
        zdazysz cos doradzic.pozdrawiam
      • IP: *.chello.pl

        Gość: weteran 22.01.05, 14:20 Odpowiedz
        Polecam dr. Werner. Gdańsk. LUX-MED. Dobry sprzęt i fachowa przyjacielska
        atmosfera. Robilem tam prywatnie. Gastroskopia 130 zl. Kolonoskopia 300 zł.
    • 08.03.04, 15:48 Odpowiedz
      Hej,

      Napiszcie jeszcze gdzie mieliscie doswiadczenia z Gastroskopia w Warszawie!

      Czy ktos z Was zdiagnozowal sobie dzieki temu refluks?

      PZDR!

      • 08.03.04, 22:45 Odpowiedz
        Witam.
        Mialam robione, pokazalo podraznienie blony sluzowej i zolc w zoladku. Poza tym
        test na bakterie negatywny. Podobno to refluks. Nia mam typowych objawow, czuje
        sie kiepsko, tabletki nie skutkuja a lekarz twierdzi, ze sobie wmawiam ;-) ach
        te limity ;-) ale gastroskopia nie jest zla, i glowa do gory. Powodzenia!!!
        • IP: *.icpnet.pl

          Gość: nutella 09.03.04, 19:46 Odpowiedz
          lekarz podejrzewa u mnie wrzody zolądka i zalecil gastroskopie. strasznie sie
          boje, czy to prawda ze mozna przy tym zwymiotowac na sciane?? :(
          • 11.11.05, 12:56 Odpowiedz
            Według mnie to niemożliwe, żeby przy tym zwymiotować. Gastroskopię robi się na
            czczo (nie jeść conajmniej 8 godzin przed) więc żołądek jest pusty. Ja miałam
            tylko silny ślinotok, ale dali mi takie chusteczki ligninowe w dużych ilościach
            do wycierania i nie było problemu.
      • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

        Gość: ATeresa 22.11.04, 10:05 Odpowiedz
        Na onkologi na Ursynowie
    • IP: *.airport.wroclaw.pl

      Gość: alex 08.03.04, 17:51 Odpowiedz
      hej hej!!!
      a ja mialam gastroskopie we wroclawiu w szpitalu na koszarowej i bardzo polecam
      tamtejszy oddzial gastroenterologiczny. mialam tam rowniez i inne ...skopie
      mniej lub jeszcze mniej przyjemne ale zyje i nie taka gastroskopia straszna jak
      myslalam... bo tez bylam PRZERAZONA. mialam tylko znieczulenie aerozolem do
      gardla i... jakos poszlo.
      mysle ze i Ty przezyjesz w miare bezbolesnia czego Ci zycze!
      Uszka do gory i nie poddawaj sie!
      • 09.03.04, 10:55 Odpowiedz
        Dzieki! no coz, trza isc.. ale nie wiem czy prywatnie, czy panstwowo..
      • IP: *.wroclaw.mm.pl

        Gość: Majka 09.03.04, 23:06 Odpowiedz
        Polecasz oddział gastroenterologiczny na koszarowej. Ale ja nie chcę kłaść się
        do szpitala. Jak można zrobić to badanie na koszarowej, ale tak ambulatoryjnie?
        A może podasz jakieś nazwisko spokojnego doktora, bo ja na pewno będę
        panikować. I najlepiej żeby doktor robił to sprawnie.
        • IP: *.airport.wroclaw.pl

          Gość: alex 10.03.04, 14:41 Odpowiedz
          szczerze mowiac to nazwiska nie znam; bylam w tym szpitalu niecale 3 lata temu
          na 3 dniowych badaniach i wowczas miedzy innymi mialam robiona gastroskopie.
          wiekszosc lekarzy z jakimi sie tam zetknelam, a w zasadzie wszyscy (jakies 2
          panie i 4 panow doktorow - niestety nazwiska nawet jak pamietalam na poczatku,
          to juz mi wywietrzaly...) byli wg mnie bardzo kompetentni a przy tym mili i
          sympatyczni i bardzo sie o mnie troszczyli (zaznaczam, ze trafilam tam
          przypadkowo, a nie po znajomosci). natomiast jak chcesz tam pojsc tylko na samo
          badanie, to mozesz tam po prostu zadzwonic i sprawdzic czy wykonuja takie
          badania bez lezenia (mysle, ze tak, bo wtedy widzialam ludzi w ubrankach
          cywilnych a nie pizamkach pod drzwiami pracowni endoskopowej). to tyle - acha
          jeszcze jedno - nie panikuj i nastaw sie pozytywnie!!! Pozdrawiam i powodzenia!
    • IP: *.chello.pl

      Gość: Alcik 20.03.04, 19:33 Odpowiedz
      Mnie nie stety tez znów czeka gastroskopia :( w tamtym roku miałam jak byłam w
      szpitalu nie pamietam juz prawie ale to było okropne ale przynajmniej wykryli u
      mnie jakies zapaleni cos przed choroba wżodową i mnie wyleczyli tzn na jakis
      czas teraz snowu sie wszystko odnowiło!! najgorszeto jest to ze puzniej przez
      pare dni boli lewa strona gardła!! yh.. mnie niky nie znieczulał!! yh..
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: pati 18.04.04, 12:23 Odpowiedz
      Nie wiem dokładnie jak to wygląda dokładnie teraz, ale ja miałam robiną
      gastroskopię w szpitalu 6 lat temu.Wtedy szłam nieświadoma na to badanie no i
      dobrze, bo jakbym wiedziała jak to wygląda to chyba bym się nigdy na to nie
      zdecydowała!Coprawda dostałam znieczulenie w gardło, ale to było straszne!!!!!
      Njgorsze jak pchają tż rurę przez gardło-wymiotować się chce.Później to nic nie
      boli,czasem tylko było ją czuć jak przesuwali ją głębiej do przewodu
      pokarmowego.A tak ogólnie to łzy same z oczu leciały,ślina z buzi no i takie
      duszenie się.Trzymali mi nogi,bo już nie mogłam wytrzymać.Po badaniu jakieś
      dziwne burczenia w brzuchu,no i zakaz spożywania zimnych i gorących
      potraw.Gdybym miała jeszcze raz na to iść to bym się mocno na tym
      zastanowiła,mimo, że wtedy bez gastroskopii nikt nie byłby w stanie powiedzieć
      mi co mi jest.Przez wiele miesięcy chodziłam od lekarza do lekarza i
      nic.Kończyło się to wsystko na tym, że to nerwica.
      Moja koleżanka teraz miała robioną gastroskopię w szpitalu, ale nie dostała
      żadnego znieczulenia,tak na żywca.Podobno był to dla niej koszmar.A i tak nic
      nie wykazało!
      Jednak kiedy naprawdę nie wiadomo co komuś jest to warto się zdecydować na to
      badanie i trochę pocierpieć.
    • IP: *.big / 62.233.185.*

      Gość: Philip 06.07.04, 13:56 Odpowiedz
      Znalazłen na jednej ze stron internetowych informacje jak niżej. Wynika z nich,
      że badanie jest bezpieczne ... niecałkiem :-) To jest oczywiście cytat rozmowy
      z dr n. med. Dezynfekcja jest... tania :-(((
      Wszystkie używane w Polsce aparaty muszą być wodoszczelne i dzięki temu do
      wnętrza urządzenia nie przedostaje się ślina oraz śluz badanych pacjentów, a
      jednocześnie moż-na zanurzyć aparat w specjalnych środkach dezynfekujących i
      odkazić go tak, że staje się on pozbawiony grzybów, bakterii i ich
      przetrwalników, a także wirusów.

      Wirus HIV jest bardzo łatwy do zlikwidowania poza organizmem człowieka.
      Zakażenie nim przy prawidłowym myciu i dezynfekcji aparatu nie jest możliwe.
      Wirus zakaźnego zapalenia wątroby, prątki gruźlicy również giną podczas mycia w
      polecanym najczęściej przez sanepid aldehydzie glutarowym.

      Istnieje również możliwość sterylizacji gastroskopu - uzyskiwania czystości
      takiej, jaką mają narzędzia chirurgiczne do operacji. Środki (zawierające np.
      stężony kwas octowy) i urządzenia, dzięki którym możemy to zrobić, są jednak
      niezwykle drogie i w Polsce rzadko stosowane.
    • IP: *.big / 62.233.185.*

      Gość: Philip 06.07.04, 13:56 Odpowiedz
      Znalazłen na jednej ze stron internetowych informacje jak niżej. Wynika z nich,
      że badanie jest bezpieczne ... niecałkiem :-) To jest oczywiście cytat rozmowy
      z dr n. med. Dezynfekcja jest... tania :-(((
      Wszystkie używane w Polsce aparaty muszą być wodoszczelne i dzięki temu do
      wnętrza urządzenia nie przedostaje się ślina oraz śluz badanych pacjentów, a
      jednocześnie moż-na zanurzyć aparat w specjalnych środkach dezynfekujących i
      odkazić go tak, że staje się on pozbawiony grzybów, bakterii i ich
      przetrwalników, a także wirusów.

      Wirus HIV jest bardzo łatwy do zlikwidowania poza organizmem człowieka.
      Zakażenie nim przy prawidłowym myciu i dezynfekcji aparatu nie jest możliwe.
      Wirus zakaźnego zapalenia wątroby, prątki gruźlicy również giną podczas mycia w
      polecanym najczęściej przez sanepid aldehydzie glutarowym.

      Istnieje również możliwość sterylizacji gastroskopu - uzyskiwania czystości
      takiej, jaką mają narzędzia chirurgiczne do operacji. Środki (zawierające np.
      stężony kwas octowy) i urządzenia, dzięki którym możemy to zrobić, są jednak
      niezwykle drogie i w Polsce rzadko stosowane.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ankus 15.09.04, 12:39 Odpowiedz
      Mam 14 lat i miałam niedawno robioną gastroskopię. Strasznie się bałam.
      Przed samym początkiem się rozpłakałam:(....Nie bójcie się to nic nie boli,
      oprócz pierwszego ukłucia igłą w żyłe. Ja byłam uśpiona na ok. 10 min....nic
      nie czułam......(każdy może sobie to "zamówić")Po przebudzeniu chwilowo nie
      wiedziałam co się dzieje....Zawieźli mnie na "izbę przyjęć", podali dwie
      kroplówki i.....na sam KONIEC zjadłam pyszną bułeczkę:)!
    • IP: *.chello.pl

      Gość: megi 22.09.04, 11:12 Odpowiedz
      Miałam jakiś miesiąc temu. Jest nieprzyjemne, ale nie straszne. Trzeba się
      całkowicie poddać osobie która prowadzi, słuchać jej, rozluźnić się. Głębokie
      oddychanie pomaga, dużo się beka. Nie trwa długo. Pozdrawiam
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: kasia 30.10.04, 20:32 Odpowiedz
        LUX MED i koniecznie dr Wegner. Naprawdę mają świetny sprzęt i lekarz jest
        fachowcem. Wszystko przebiegło szybko, sprawnie i nawet nie było za dużo
        bekania. Znieczulenie tylko gardła.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Radagast 12.11.04, 15:49 Odpowiedz
      mnie czeka wizyta we wtorek ;/ trzese i boje sie ze strachu . mam 15 lat wiec
      nie wiem jak zareaguje na to badanko ;( Help, czy moge zwymiotowac i co sie
      czuje kiedy rura jest wkladana??
      • IP: 81.15.212.*

        Gość: wystraszona 12.11.04, 21:49 Odpowiedz
        Mnie też czeka gastroskopia w najblizszytm czasie.
        Proszę doradźcie mi jakiegoś lekarza w Poznaniu, majacego doświadczenie i dobry
        sprzęt.Od jakiegos czasu mam ogromne problemy z żołądkiem, a usg wykazało
        kamyki w pęcherzyku żółciowym.Jestem przerazona.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: kaśka 13.11.04, 14:14 Odpowiedz
          W zeszły piątek miałam robioną gastroskopię przez b. miłego lekarza i
          pielęgniarkę. Prywatnie. ul. Strusia 10 w Poznaniu. Cena nie jest tragiczna, a
          lakarz naprawde podchodzi delikatnie. To nie jest straszne. Jeśli miałabym mieć
          jeszcze raz, wzięłabym wcześniej lek uspokający, żeby się rozluźnić. Jak
          podejdzie się spokojnie, to o wile łatwiej. Kiedy głęboko oddychasz, to nie ma
          odruchu wymiotnego i jest ok.pozdrawiam
          • IP: 81.15.212.*

            Gość: wystraszona 13.11.04, 22:51 Odpowiedz
            Dzięki Kaśka, chciałam jeszcze zapytać , czy jest możliwe zrobienie tego
            badania w lekkiej narkozie?
            • IP: *.icpnet.pl

              Gość: alicja 30.11.04, 14:10 Odpowiedz
              bylam dzis na gastroskopii.bylo BARDZO nieprzyjemnie, ale szczerze mówiąc znam
              przezyłam już gorsze rzeczy.strasznie dziwne wrażenie kiedy ta rura jest w
              gardle, miałam wrażenie,że zaraz zwymiotuję, ale na szczęście nic takiego nie
              nastąpiło.i ulga na maksa po badaniu:)))no ale wykryli mi refluks:
              ((pozdrowienia dla wszystkich i nie ma sie czego aż tak bać:)))
              • IP: *.vwes.pl.local / *.vwes.pl

                Gość: ama 30.11.04, 16:01 Odpowiedz
                Rowniez mialam miec robiona gastroskopie... niestety zwialam stamtad. Owszem,
                spsikali mi gardlo jakims plynem, kazali polozyc sie na lewym boku i spokojnie
                oddychac. Podziekowalam, gdy zobaczylam te czarna rure z swiatelkiem na jej
                koncu. Wstalam i .. moje badanie sie skonczylo. Lekarz napisal "Pacjentka
                odmowila badania" Od razu przeszly mi wczesniejsze dolegliwosci.
                Pozdrawiam :)
          • IP: 81.15.212.*

            Gość: wystr. 13.11.04, 22:54 Odpowiedz
            Kaśka, czy mogłabyś podać nazwisko tego lekarza,ew. nr tel?
            Będę bardzo wdzięczna.
            • IP: 81.15.212.*

              Gość: .... 14.11.04, 15:36 Odpowiedz
              up
              • IP: *.client.comcast.net

                Gość: znerwicowany 19.11.04, 17:16 Odpowiedz
                Czesc. Kolonoskopie mam za soba. Bylo ok. Najgorsze to bylo przygotowanie do
                zabiegu na dzien wczesniej, trzeba bylo wypic 4 litry takiego slonego plynu. Po
                szklaneczce co 10 minut. Po godzinie po pierwszej szklaneczce to z kibelkiem
                ciezko sie rozstac. A sam zabieg ...Hmmm... No coz . Wlozyli rorke (od tylu) i
                nadmuchiwali powietrzem. Najgorszy jest ten najdalszy odcinek. Fajnie sie
                wszystko oglada na monitorze. Caly zabieg trwal moze 25 minut. Pobrali probki
                polipow i kazali "puszczac gazy".
                Teraz przedemna gastroskopia, z tym samym lekarzem. Z tego co czytam to opinie
                sa podzielone 50/50 . Jedni mowia ze sie da zniesc, inni narzekaja. Miarowe
                oddychanie, samouspokojenie i znieczulenia powinny zrobic swoje. Dzieki
                wszystkim za porade i dobre slowa. <M>
                • 21.11.04, 21:16 Odpowiedz
                  Czyli jak rozumiem miałeś kolonoskopię "na żywca". Czy odczuwałeś to jako ból
                  czy raczej dyskomfort ?
                  • IP: *.visp.energis.pl

                    Gość: Noemi 30.11.04, 20:57 Odpowiedz
                    Hej, ja mialam gastroskopie w swoim ojczystym kraju, bez znieczulenia i gruba
                    rura, bylo nieprzyjemnie (objawy - p. wyzej), ale nie bolalo. Biopsia tez nie.
                    Natomiast mojej mamie i przyjaciolce podraznili gardlo i przez jakis czas je
                    bolalo.
                    Moj brat mial kolonoskopie bez zn. i plakal jak bobr, mysle, ze po kolonoskopii
                    gastroskopia bedzie ci sie wydawala super.
                    duzo zdrowka, malo kwasu

                    Noémi
    • IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl

      Gość: anais nin 12.12.04, 18:52 Odpowiedz
      Mialam - przezylam. Wcale nie jest tak źle. Średnio komfortowo - fakt, ale
      raczej nie boli i szybko się badanie konczy. Dasz radę i się odstresuj. Grunt,
      że nie boli!!!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Dominika 15.12.04, 15:06 Odpowiedz
      Mnie niestety też to czeka. Raz już kiedyś miałam, więc wiem jak to jest...
      OKROPNIE!!! Nie dlatego że boli (bo nic nie boli) tylko dlatego, że to straszny
      obciach, bo okropnie głośno się beka i nie da się tego opanować, chociaż
      lekarzom tak się wydaje, bo ciągle wrzeszczą: NIE BEKAJ!!! Na samą myśł o
      jutrzejszej gastroskopii wszystko mi przeszło. Nawet ból żołądka, który nie
      dawał mi żyć przez ostatnich kilka tygodni... Zupełnie jak przed wizytą u
      stomatologa :)
      Ale ogólnie da się przeżyć...
      Pozdrawiam i życze zdrowia
    • 15.12.04, 18:30 Odpowiedz
      ja mam skierowanie na gastroskopie od 2 tygodni i nie mogę sie zdecydować zeby
      zadzwonic i sie zarejstrować bo sie strasznie boję.
      • IP: 213.17.228.*

        Gość: kasik 16.12.04, 17:37 Odpowiedz
        witam wszystkich, którzy są przed gastroskopią!
        na pewno to wszystko zależy od pacjenta, jak będzie przechodził to badanie...
        ja mam to za sobą , badałam się 2 miesiące temu!!!
        - nie boli-trwa krótko- ja osobiście nie miałam przykrych dolegliwosci typu -
        bekanie:)))ślinienie się, a pielęgniarka po badaniu powiedziała ze powinnam byc
        przykładem dla innych!!!
        przede wszystkim - nie panikowac, sluchac sie lekarza, pielegniarki, spokojnie
        oddychac, bo wtedy nie przedłużazie badania!!
        nie warto płacic za znieczulenie, bo szkoda kasy, naprawde nie jest to takie
        straszne !!!!!!!!!!!!!!
        • IP: 44,1.* / 193.193.181.*

          Gość: ToCh 28.12.04, 14:34 Odpowiedz
          Czy ktoś z Was robił gastroskopię w prywatnym gabinecie doktora Kaznochy w
          Rybniku?
        • IP: *.orangeschool.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: dominika 07.01.05, 15:59 Odpowiedz
          Balam sie strasznie ale przezylam. Juz drugi raz. Bylo duzo lepiej niz za
          pierwszym razem, bo wiedzialam juz, ze trzeba spokojnie oddychac i caly czas
          myslalam tylko o tym. To naprawde pomaga! Pamiętajcie o tym. Poza tym byl
          przystojny lekarz wiec musialam byc dzielna! Tak miedzy nami, to dla niego
          chyba nawet poszlabym jeszcze raz :) Pozdrawiam!
          • 12.01.05, 12:19 Odpowiedz
            ja juz raz miałam gastroskopie bylo strasznieokropnie i bardzo nieprzyjemnie :(
            niestety jutro tez musze miec zrobiona gastroskopie strasznie sie boje tym
            bardziej ze wiem co mnie czeka. jedyny mily aspekt tej gastroskopi to mily
            lekarz i mila pielegniarka. moze przezyje przynajmnies sprubuje. pozdrawiam
            wszystkich i trzymajcie sie glowa do gory :)
            • IP: *.ds1.agh.edu.pl / *.ds1.agh.edu.pl

              Gość: ewelka22 19.01.05, 21:46 Odpowiedz
              hej to znow ja gastroskopia byla straszna 100% gorzej niz za pierszym razem
              wykazała mi jakis refluks zoladkowo-przelykowy i do tego jakies nadrzerki
              przelyku czy cos takiego. dostalam reklamowke lekow ale niestety na mnie nie
              dzialaja :( mam miec robione jeszcze jakies inne badania cos widze ze bedzie
              masakra . pozdrawiam wszystkich trzymajcie sie cieplutko pozdrowionka :)
              • 22.01.05, 16:01 Odpowiedz
                Gość portalu: ewelka22 napisał(a):

                > gastroskopia byla straszna 100% gorzej niz za pierszym razem

                Drodzy moi, nie męczcie się, róbcie gastroskopię pod narkozą. Miałem robioną i
                tak, i tak. Niebo, a ziemia. Pod narkozą mógłbym mieć robioną kilka razy
                dziennie. ;)

                S.
                --
                一言既出 ;,驷马难Ű 61;
    • IP: 44,1.* / 193.193.181.*

      Gość: Toch 28.12.04, 14:36 Odpowiedz
      Czy ktoś z Was robił gastroskopię w prywatnym gabinecie doktora Kaznochy w
      Rybniku?
    • IP: *.chello.pl

      Gość: weteran 22.01.05, 14:11 Odpowiedz
      Witajcie wszyscy którzy się tego boją a są przed. Dopiero po badaniu gastro i
      kolonoskopowym uświadomiłem sobie jak wielka jest potęga umysłu. Wszystko
      zaczelo się od tej nocy gdzie zachcialo mi się wypróżnić. Podczas oddawania
      stolca wyleciala za mnie duża ilość krwi. Od nastepnego dnia nie panowałem już
      nad nerwami i zaczeły się dolegliwosci bolowe czyli kłucie klatki piersiowej,
      kłucie w dołku, częste bulgotanie w żołądku, puszczanie gazów i itp. Byłem u
      lekarza ogólnego dwa razy i za każdym razem dostawalem jakies lekarstwa a nawet
      badala mi odbyt czy nie mam czasem hemoroidów. Stwierdzila ze mam małe i to
      raczej nic wielkiego ale mnie nie uspokoiła. Po 3 nerwowych tygodniach kiedy
      schudlem jakies 6 kilo zdecydowałem sie iść do specjalisty gastrologa. Od razu
      zalecil mi badanie gastro i kolonoskopowe. Byłem śmiertelnie przerażony bo nie
      słyszałem pozytywnych wypowiedzi osób które to miały robione. Dziś jestem po i
      wiem że mam wewnętrzne hemoroidy krwawią czasem. Dostalem czopki i tabletki na
      zasszenie a będę mial jeszcze zabiegi laserowe w celu ich trwałego usunięcia.
      Zresztą widzialem je na monitorze. Samo badanie kolonoskopowe jest nieprzyjemne
      w momentach kiedy gastroskop dochodzi do zakrętu jelitowego i lekarz musi się
      tam przecisnąć. To jest ból ale taki jakby bolal brzuch. Naprawde idzie
      przeżyć :-). Gorszą rzecza byla gastroskopia. Wprawdzie nie bolalo ale miałem
      silne odruchy wymiotne i nie mogłem zapanowac nad oddechem przez nos. Ale też
      przeżyłem. To bardzo krótko trwalo.Moze z 1,5 min i po wszystkim. Przed
      kolonoskopią mialem jeszcze wkłutą igłę w ręke z tzw. "głupim jaśiem" to wiele
      mi pomoglo przetrwac te trudne chwilę. Nie żaluję ze to zrobiłem. dzis wiem
      przynajmniej że jest wszystko ok i powoli wracam do stanu nerwów stabilnych.
      Nie bójcie sie tych badań. Ja się bałem i przez to miałem złe nastawienie. Moze
      niepotrzebnie czytałem na forum te wszystkie rzeczy. Każdy inaczej odbiera
      badanie i dla każdego to jest inne przeżycie. Ale pozytywne nastawienie
      gwarantuje zadowolenie :) Badanie robiłem prywatnie. Trochę drogo ale warto
      bylo. Pozdrawiam gorąco wszystkich którzy dopiero będa mieli badania. Bez
      nerwów. Pa.:-).
    • IP: *.elk.mm.pl

      Gość: ewka 09.02.05, 18:11 Odpowiedz
    • IP: *.inds.pl / *.inds.pl

      Gość: karolina 28.02.05, 17:35 Odpowiedz
      Lekarze nie znieczulaja przełyku przed zabiegiem endoskopowym.Sadze,iz powinno
      byc to uzywane podczas tego padania.
    • IP: *.chello.pl

      Gość: Lucas 02.03.05, 11:23 Odpowiedz
      Badanie miałem robione w wieku 15 lat. Poszedłem do szpitala na jeden dzień.W
      moim przypadku dostałem tzw."głupiego Jasia". Moim zdaniem jest to
      najokropniejsza rzecz. Czułem się po tym jakbym buł nieźle nawalony. Nie
      odczuwałem bólu podzcas badania. Po tym głupim jasiu połowa zdarzeń
      przypominała mi się i to mnie najbardziej męczyło. Wiem jedno drugi raz na to
      badanie NIE PÓJDE.
    • IP: *.luxnet.pl / 80.53.118.*

      Gość: malina 07.04.05, 17:18 Odpowiedz
      to naprawdę nic strasznego.wszyscy tylko straszą.warunek nie jesc kolacji i
      sniadania
      • IP: *.c2h.no

        Gość: Lidia 06.05.05, 12:38 Odpowiedz
        Dla wszystkich bojacych sie gastroskopi! Mialam 3 godziny temu, balam sie
        okropnie ale wyszlam z usmiechem na ustach. Mialam robiona w szpitalu w
        Norwegii, ale na pewno w Polsce jest dokladnie tak samo. Chcialam glupiego
        jasia, ale mi powiedzieli, ze nie potrzebuje, i chyba mieli racje. Dostalam
        znieczulenie miejscowe w gardlo (bardzo polecam) i chociaz mam bardzo mocny
        odruch wymiotny w koncu udalo mi sie polknac weza, a potem to juz szybko. Fakt,
        ze mialam momenty zwatpienia jak nie moglam polknac i juz chcialam isc do domu,
        ale lekarz powiedzial: ostatni raz probujemy i sie udalo. Tak wiec do
        przyjemnosci to nie nalezy, ale spoko da sie wytrzymac, jest o wiele lepiej niz
        myslalam, i chociaz lekarzowi po zakonczeniu od razu powiedzialam, ze juz sobie
        nigdy nie dam tego zrobic, to cofam to, bo juz nie bede sie tego az tak bardzo
        bac. POWODZENIA
        • IP: *.crowley.pl

          Gość: o. 07.05.05, 00:09 Odpowiedz
          wybieram sie na gastro, ile kosztuje prywatnie??
          • IP: *.chello.pl

            Gość: bubba 10.05.05, 12:26 Odpowiedz
            mam isc na gastro i oczywiscie sie jej bardzo boje...
            i mam do Was jedno pytanie:
            może ktos z was mial cos podobnego i juz to zdiagnozowal:
            caly czas mam uczucie głodu i muszę jeść co najmniej co 2 godziny, bo inaczej
            po kilku chwilach robi mi sie niezmiernie slabo i wrecz omdlewam...
            sprawa jest bardzo uciazliwa - wciaz jestem glodna
            i wcale nie odczuwam wielkiej przyjemnosci z jedzenia-po prostui musze
            zapelniac zoladek, bo inaczej glod jest nie do wytrzymania

            moze to jakis stan zapalny czy nadczynnosc kwasow???
          • 10.05.05, 13:14 Odpowiedz
            Gość portalu: o. napisał(a):

            > wybieram sie na gastro, ile kosztuje prywatnie??

            Stówkę:
            www.endomedica.pl/cennik.php

            Sto pięćdziesiąt:
            www.eurocm.pl/wizyty.html

            Lub jeszcze więcej:
            www.damian.com.pl/polski/cennik/endos.asp

            S.
            --
            一言既出,驷马难追
            • IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl

              Gość: doradca 10.05.05, 20:54 Odpowiedz
              Zanim podejmiez decyzję sprawdź ile sprzętu ma pracownia i jak jest
              sterylizowany? Czy istnieje możliwość pobrania wycinków na badanie mikroskopowe?
              Czy placówka ma podpisanu kontrakt z NFZ? Im więcej sprzętu tym lepiej. Od
              kiedy wykonuje się badania? Są 2 pracownie we Wrocławiu, które wykonują badania
              od 30 lat, sześć pracowni, które spełniają wymogi sanepidowskie.
          • 25.07.05, 10:14 Odpowiedz
            Czy u ktoregos z was, wykryto cos powaznego po tym zabiegu?

            --
            On Her Majesty's Service
            m a n n e r s :)
    • 13.05.05, 11:25 Odpowiedz
      miałam godzine temu !! Bałam się, ale nie było tak strasznie. Najgorzej było
      jak trzeba było przełknąć rurke, Potem już spoko !! Bekało mi się trochę,
      troche chciało heftać. Ale nie ma się naprawde czego bać. Nic nie boli, jest
      spoko :):) Nie miałam głupiego jasia, tylko znieczulenie na gardło !! teraz już
      jestem happy że jestem po tym. Dzięki temu można wykryć wiele chrób :):)
      Wszyscy, którzy są przed- nie bójcie się !!!! Nie ma czego !! Trwa bardzo
      krótko, może z 1 albo 2 min !! :):):)
      • 22.06.05, 00:50 Odpowiedz
        gdzie najlepiej robić gastroskopię w Trójmieście?
        • 11.08.05, 12:27 Odpowiedz
          Hej jestem zmuszona do zrobienia gastroskopii:( ostatnio nawet sie wybralam ale
          lekarz zobaczyl ze placze i mnie wywalil, stwierdzajac ze placz jest oznak tego
          ze nie chce badania, moze i mila racje w kazdym razie nie chce i nie moge isc
          juz do lekarza na chybil trafil, wiec prosze o pomoc osoby, ktore mogly by mi
          polecic lekarza w krakowie, ktory prywatnie wykonuje gastroskopie, w miare
          mozliwosci prosze o podanie ceny tego zabiegu; lub ceny gastro z narkoza , bede
          bardzo wdzieczna :)
    • 15.08.05, 16:12 Odpowiedz
      Chciałam bardzo podziękować osobom, które opisywały tutaj swoje doświadczenia z
      gastroskopii. Dzięki Wam miałam pojęcie czego się spodziewać i, faktycznie, nie
      było tak strasznie. Pod koniec maja dostałam skierowanie na gastro państwowo i
      kiedy się zapisywałam to okazało się że muszę czekać 4 miesiące!!! Ostatnio
      czułam się gorzej (ciągle zgaga i pobolewanie w nadbrzuszu) więc zdecydowałam
      się iść prywatnie. Zabieg miałam robiony w LuxMed w Gdańsku u dr Wegnera,
      którego polecano tu na forum. Cena to 130 zł + 15 zł na test na Helicobacter.
      Bardzo się cieszę, że posłuchałam forumowiczów bo pan dr faktycznie świetny.
      Bardzo się bałam i gdyby nie jego opanowanie i wsparcie cudownej pani
      pielęgniarki byłoby na pewno o wiele gorzej. Najgorzej jest na początku, przy
      połykaniu strasznie szarpie! Podobnie w momencie wchodzenia gastroskopu do
      żołądka. Ale oddychanie pomaga! Nieprzyjemne jest również wpompowywanie
      powietrza do żołądka, miałam wrażenie jakbym połknęła balonik :) Co do bekania,
      to pielęgniarka pocieszyła mnie, że to normalne (zresztą zdarzyło się tylko
      raz!). Znieczulenie aerozolem do gardła - efekt to chwilowy zanik możliwości
      połykania. Dzięki temu samo połknięcie rurki nie było tak straszne. Właściwie
      sama nie wiem, kiedy ją połknęłam. Naprawdę przed badaniem byłam przerażona,
      nie potrafiłam sobie wyobrazić że dam radę to przejść ale okazało się, że nie
      taki diabeł straszny. I naprawdę dobry lekarz potrafi to zrobić bardzo szybko.
      W moim przypadku badanie trwało 1,5 minuty. Na szczęście nie mam wrzodów ani
      nadżerek. Okazało się, że to przewlekły stan zapalny. Mam również bakterię.
      Badanie da się przejść, a ten spokój po naprawdę jest wart tych kilku chwil
      nieprzyjemności.
      • 15.08.05, 17:05 Odpowiedz
        harriet24, a czy musiałaś dodatkowo dopłacać za wizytę(poradę)lekarską? czy
        cena którą podałaś obejmuję już wizytę?
        • 16.08.05, 20:41 Odpowiedz
          Cena zabiegu nie obejmuje porady :( Dlatego musiałam pójść do lekarza I
          kontaktu po recepty, na szczęście jest z rodziny więc nie robił problemów.
          Generalnie czytałam, że leki przepisuje gastrolog a nie lekarz rodzinny więc
          chyba miałam szczęście!
    • 16.08.05, 07:59 Odpowiedz
      Nie masz czego się bać miałam to badanie wykonywane 4 razy na 5tą nie poszłam i
      mimo wszystko jeszcze żyję.
      • 11.11.05, 10:14 Odpowiedz
        Dzien doberek.
        Bede mial powtarzaną gastroskopię bo od pierwszej minęło trochę a objawy się
        utrzymują. Nie pójdę juz do szpitala na rycerską bo mam cichą nadzieję że
        gdzieś to zrobią lepiej i mniej się będą ze mną szrpać. Kto poleci mi jakiś
        dobrych doktorków co to fajnie robią? Może w "Medyku??
        dzieki z góry
przejdź do: 1-100 101-118
(101-118)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.