rezonans magnetyczny Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • jak przygotować sie do rezonansu magnetycznego mam
    klaustrofobię .Proszę moją prośbę potraktować poważnie, dziękuję.
    • Musisz powiedzieć o tym przed badaniem. Zadzwoń do pracowni RM i
      zapytaj o radę, może polecą Ci jakieś środki uspokajające?
    • Jak masz klaustrofobie to będzie bardzo ciężko.Moja znajoma trzy
      razy podchodziła i trzy razy uciekła,także nie wiem jak to
      zrobisz,chyba,że się jakoś przełamiesz!Powodzenia
      • Chyba,że Cię uśpią,ale nie wiem czy tak można.
        • Myśle ,że dzwoniąc powiem o swoim problemie , może coś mi doradzą.
          • Zależy co tam Ci mają prześwietlać. Ja miałam kolano. Położyli mnie na takim
            wózku i wjechałam do środka rury tak do pasa. A potem leżałam a wkoło mnie
            buczało. Gdzieś z 20 minut to trwało. Mogliby dawać jakieś nauszniki z muzyczką
            to by człowiekowi było raźniej. Na pewno nie trzeba plomb metalowych wyrywać jak
            to gdzieś wyczytałam. Okulary leżały obok na krześle. Najedzona też byłam bo
            przy kolanie nie trzeba było być na czczo. U nas w jednej prywatnej klinice jest
            aparat otwarty do rezonansu. Ja osobiście pewnie też bym nie chciała głową do
            tej rury wjechać. Chociaż ten technik co mnie tam wkładał mówił, że leżał tam i
            nie jest źle. Ponoć mniej to buczenie słychać.
    • Mam mieć prześwietlane kręgi szyjne.
      • Rezonans kręgów szyjnych będzie trwał pewnie około 40 minut. No i
        masz wjazd całkowity głową do przodu. Badaniu towarzysyz też duży
        hałas. Nieraz jest on bardziej stresujący niż sama 'tuba', bo hałas
        przypomina nieraz odgłsoy jak podczas strzelaniny. Nie warto błagać
        o narkozę, bo jednak to nie jest zbyt zdrowe, a radiolodzy podają
        narokzę raczej tylko w przypadku małych dzieci, bo się ruszają.
        Jeśli wcześniej zadzownisz tam, lub na twoje karcię, którą musisz
        wypełnic będzie klaustorfobia to zgłos to, do kontrastu dodadzą
        pewnie relaniu i wytrzymasz. Pamiętaj też, że kiedy ma wjedziesz,
        będziesz miała w ręku gruszkę i gdybyś sie, źel poczuła, dostała
        paniki. Naciskasz ją. Rezoans zostaje zapausowany możesz odpocząc i
        znów wjechac i dograć zdjeica. Przerwanie rezonasu nei groźi, ze
        trzeba od początku robic badanie!!
        Pozdrawiam
        i napisz potem dla wszystkich innych jak sie udalo : )
        • Nie warto błagać
          > o narkozę, bo jednak to nie jest zbyt zdrow
          co to znaczy?? "narkoza nie jest ani "zdrowa" ani "niezdrowa" niesie co najwyzej ze soba ryzyko.
          a radiolodzy podają
          > narokzę raczej tylko w przypadku małych dzieci, bo się ruszają

          Radioldzy nie podaja narkozy :)
    • ja mialam 2 tyg temu i kolezanka mi mowila ze najlepiej wogole nie
      otwierac oczy i tak zrobilam odrazu zamknelam i wogle ich nie
      otworzylam przez cale badanie i nawet nie wiem jak to w srodku
      wyglada troche robi takie odglosy ale gadaja do ciebie kiedy oddech
      zlapac czy inne polecenie bylo okey
      • Ja miałam rezonans głowy - czyli wjeżdżałam do tuby. Też źle się
        czuję w małych pomieszczeniach - klaustrofobia. W ankiecie
        zaznaczyłam że mam klaustrofobię. Podobnie jak olka981 zamknęłam
        oczy na początku, bo nie jest to zbyt miłe. Początkowo rzeczywiście
        miałam ochotę uciec, ale zaczęłam się wsłuchiwać z uwagą w te
        trzaski: potraktowałam to jako swoictą muzykę ;-) i na tych
        odgłosach się koncentrowałam. Cały czas czułam powiew świeżego
        powietrza. Po jakimś czasie nawet otworzyłam oczy i sobie patrzyłam
        słuchając tych trzasków, na koniec byłam zaskoczona że już tak
        szybko się skończyło ;-).
        Będzie dobrze :-)
    • no jest okey ja tez sie zawsze nakrece a pozniej jak po wszystkim to
      jaka ja glupia ze tak sie balam tyle ludzi ma i nic im sie nie
      dzieje
    • Ja tez mam klaustrofobie i też miałam rezonans magnetyczny.Po prostu
      ojciec wszedł ze mną do tego pokoiku, ja sie połozyłam i wjechałam
      do tego tunelu a ojciec stał obok urzadzenia i trzymał mnie za
      nogę.Samo uczucie,że jest przy mnie mnie uspokoiło.Ta babka która
      robiła mi rezonans była oburzona,że w ogóle jaka klaustrofobia i co
      ja sobie wyobrażam ale miałam to w d... Widocznie mnie ma pojęcia co
      to jest fobia.Na 100% robią rozenans pod narkozą dla ludzi o bardzo
      mocnej klaustrofobii więc się nie martw.Jesli masz tabletki
      antylękowe ( np Xanax itp) to wez godzinke przed i nie będziesz sie
      bała.Jak ja dałam rade to Ty też.Powodzenia.
    • Jestem właśnie po rezonansie jamy brzusznej, trwało ok. 40 min.
      W "rurze" jest jasno i dobra wentylacja, jak zamkniesz oczy to
      łatwo sobie wyobrazić, że leżysz np na łóżku a nie w czyms
      zamkniętym. Odgłosy są faktycznie dość kosmiczne, raz było to
      ciągłe buczenie - niskie lub dość wysokie, raz modulowane, raz
      odgłosy przypominające te z automatów w salonie gier, lub cofającej
      ciężarówki. I tak musiałam się skupić na tym co w słuchawkach -
      kiedy wstrzymać oddech a kiedy oddychać. Da się przeżyć, więcej
      nerwów teraz kosztuje czekanie na wynik badania...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.