Dodaj do ulubionych

Helicobacter bez objawów-co dalej?

29.08.08, 19:43
czy jest tu osoba, która leczyła bakterię helicobacter mimo tego, że
nie miała żadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego ani
żadnych zmian w żołądku?
bo tak właśnie jest ze mną - po gastroskopii wynik ok, żadnych
zmian, właściwie żadnych też objawów, ale wynik testu ureazowego =
dodatni.
Czytam, że u osób bez objawów leczenie nie jest koniecznie, u mnie
jest jednak "małe ale" - moja Mama zmarła na raka żołądka, istnieje
więc prawdopodobieństwo, że jestem obciążona genetycznie (do badań
genetycznych dopiero mocno się przymierzam).
Nie miałabym takich wątliwości, gdyby nie to, że naczytałam się duzo
nt szkodliwości terapii u osób, które nie mają dolegliwości...
czytałam tez, że istnieją szczepy bakterii, które moga działać wręcz
ochronnie na przewód pokarmowy i "wybicie ich" może zapoczątkować
jakieś złe zmiany... boję się, że jeśli tak jest własnie u mnie,
mogę sobie narobić więcej szkód ta terapią i zacznie się coś złego
dziać...
jeśli ktoś ma jakąś wiedzę, doświadczenie w tym względzie - będę
wdzięczna za odzew.

--
Staś
Kajątko
Edytor zaawansowany
  • jhet 03.09.08, 20:19
    Podobno 80% ludzi ma te bakterie, ale tylko u niektorych z nich
    wywoluje ona nieporzadane efekty. Jesli nie masz zadnych objawow, to
    chyba lepiej dac sobie spokoj i nie psuc zdrowia długą terapią...
    Można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc, ale to już powinnaś z
    lekarzem dokładnie omówić. Tymczasem brukuły hamują ponoć rozwój tej
    bakterii, więc może wprowadź je tymczasem do swojej diety ; )

    Pozdrawiam!

    --
    egipt-online.pl - Przewodnik po Egipcie, poradnik dla turystów -
    wszystko o kraju faraonów!
  • garncarka1978 10.09.08, 13:03
    Hmm... Powiem jedno w tej sprawie - nie wolno bagatelizować takich spraw i
    twierdzić "ojej, brzuszek Cię boli, masz bakterię, żryj brokuły, cudowny,
    szamański lek, przejdzie Ci". Heliobacter pylori to agresywna bakteria, którą
    ciężko wyleczyć - owszem, wielu ludzi ma ją w sobie i nie powoduje ona żadnych
    chorób u nich, ale zakażenie tą bakterią powoduje chorobę wrzodową dwunastnicy i
    wrzody żołądka. To nie żarty, trzeba uważać. Na początku może się nawet nic nie
    dziać, a potem stopniowo bakterie powodują stan zapalny.
  • rozbojniczekk 10.09.08, 14:08
    przesdzasz ona dopiero ma stwierdzona obecnosc bakterii wcale nie musi sie z
    tego rozwinac zadna choroba
  • garncarka1978 10.09.08, 15:09
    Ale napisała też, że jest obciążona genetycznie (a genetyka gra w tym sporą
    rolę). Heliobacter w każdej chwili może spowodować zapalenie, u mnie tak było –
    dostałam tak tragicznych wrzodów żołądka, że doszło do krwawienia. Najgorsze
    jest to że ciężko to wyleczyć. Brokuły przerabiałam, więc to nie argument i nie
    zastąpią leczenia, traktowałam je jako dietę wspomagającą leczenie. Brałam
    strasznie dużo leków, ale z chorobą wrzodową jest tak, że bywają nawroty.
    Wyleczyłam się Polprazolem (jakiś cud, setny lek z kolei chyba, a po Cytoteku i
    Histodilu było mi gorzej), na szczęście od dłuższego czasu nic mi nie jest, ale
    wystarczy że złapie mnie kolka, już się boję że wszystko wróci… nie wspominam
    tego za dobrze.

    Ena, nie zaniedbaj tego, dobrze radzę.
  • najmilsza.z.najmilszych 10.09.08, 16:03
    Tesz mialam wrzoda... :( :( :( Rzygalam krwia dalej niż widzialam :/ Brokuly to
    sciema!!!!!!
  • reddddd 10.09.08, 16:53
    ENA OBSERWUJ SIE I JAKBY COS CIE BOLALO TO LEC DO LEKARZA PO LEK WRZODY LECZONE
    OD RAZU RACZEJ NIE WROCA A JAK PRZETRZYMASZ SPRAWE TO DOPIERO SIE NALATSZ PO
    LEKARZACH

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka