Dodaj do ulubionych

Naderwane więzadła i torebka stawowa

03.10.08, 20:39
W czerwcu ubiegłego roku naderwałam wiązadła i nadciągnęłam ścięgna w
stopie.Nosiłam gips przez 3 tygodnie, potem chodziłam na rehabilitację.Jakoś
sie wylizałam aż tu po ponad roku poprawiłam to po raz drugi.Tym razem poszła
jeszcze torebka stawowa.Znów mam gips,teraz na 4 tygodnie.
Proszę o poradę, jak często może mi się to ponawiać?Co zrobić żeby jakoś te
wiązadła wzmocnić?Przecież to do cholery nie podobne raz na rok nosić nogę w
gipsie.Jeszcze tak poprawię parę razy i na starość nie będę mogła chodzić.Co
mogę z tym zrobić oprócz rehabilitacji?
Edytor zaawansowany
  • 03.10.08, 21:31
    Opisz na czym polegała i ile trwała Twoja rehabilitacja? Czy powiedziano Ci co
    to jest propriocepcja i nauczono ćwiczeń do jej poprawy?
  • 05.10.08, 13:52
    Rehabilitacja trwała 2 tygodnie, czyli 5dni, przerwa na weekend i znów 5
    dni.Były 4 zabiegi.Wirówka jako pierwsza(15 minut), magnetronik, jakieś
    naświetlanie i na koniec ćwiczenia na sali w takich śmiesznych trepkach
    przybitych do drewienka którym się wykonywało ruchy jakbym ruszała pedałem od
    maszyny do szycia.
    Opuchlizna zeszła właśnie dopiero po tej rehabilitacji.
    A słowo które wymieniasz po raz pierwszy słyszę.
  • 05.10.08, 17:22
    Takie 2 tygodnie to rozumiem na NFZ. Dobrze, że w ogóle jakieś ćwiczenia były.
    Właściwa rehabilitacja powinna trwać kilka tygodni, nie koniecznie codziennie.
    Niestety w NFZ o czymś takim nie słyszano.
    Esencją są ćwiczenia takie jak te: tinyurl.com/3tuzpg
    Trening ma na celu zminimalizowanie ryzyka ponownych skręceń. Należy wspomnieć,
    że czasem więzadła mogą być na tyle uszkodzone, że trening się nie powiedzie.
    Profesjonalne podejście do tematy wymaga odwiedzenia prywatnie ortopedy,
    prawdopodobnie zrobienie zleconych przez niego badań obrazowych, a następnie
    kilka tygodni pracy z współpracującym z ortopedą fizjoterapeutą.
  • 05.10.08, 22:14
    Właśnie byłam w zeszłym roku po urazie prywatnie u ortopedy i robiłam usg stawu
    skokowego.Oto wynik badania:
    Prawidłowa ilość płynu w stawie.Torba stawowa od strony przednio-bocznej o
    obniżonej echogeniczności, cechy przebytego uszkodzenia.Chrząstka bloczka kości
    skokowej dostępna badaniu prawidłowej echogeniczności i grubości. Więzadło
    skokowo-strzałkowe przednie z cechami przebytego uszkodzenia trzeciego stopnia,
    wygojony prawidłowo, czynnościowo niestabilność pierwszego stopnia,
    skokowo-strzałkowe tylne, piętowo strzałkowe i trójgraniaste bez zmian
    pourazowych. Wokół ścięgien mięśni strzałkowych prawidłowa ilość płynu. Ścięgno
    Achillesa prawidłowej grubości i echogeniczności. Tkanka łączna trójkąta Kagera
    prawidłowa.
    To było w ubiegłym roku. Tym razem doszła jeszcze pęknięta torebka stawowa. Za
    trzy tygodnie zdejmę gips i powtórzymy USG.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.