nerwica żołądka-żółć jest przyczyną Dodaj do ulubionych

  • 29.10.08, 05:53
    Zanim ktoś zauważy, że jesteśmy zdenerwowani, to już żołądek ze
    złości stracił kolor różowy, zrobił się biały jak prześcieradło i
    skurczył się o 2/3. Niech tylko przez chwilę będzie pusty, to się
    tak skurczy, że wytwarza się w nim pompa ssąca, która wysysa z
    woreczka żółciowego żółć, a żołądek, wbrew swojemu przeznaczeniu,
    wessie ją do środka. Tymczasem żółci nie może być w żołądku ani
    jednej kropli.. A tu ze 2 łyżki żółci wlało się do środka. I
    tragedia człowiek nie wie, co ma ze sobą zrobić, bo jak coś zje,
    wszystko zalane żółcią uniemożliwia pracę śluzową żołądka.Żołądek to
    wypycha do kiszek. Kiszki podrażnione żółcią wyrzucają to jak
    najprędzej do grubej, potężnej swej kichy i ta dopiero jak się
    zirytuje, nie chce wcale pracować. Wszystko tam zaczyna się
    odkładać, temperatura wzrasta. Zaczyna się proces gnilny, a powinien
    trawienny. A biedne małe robotniki, czerwone krwinki, których nam
    Pan Bóg podarował przeciętnie aż cztery i pół miliona zamiast
    wyszukiwać z pożywienia w cienkim i grubym jelicie oraz w wątrobie
    to, co nam jest potrzebne, aby zanieść w wielkich workach na plecach
    gdzie należy nic nie mogą złapać, same są poparzone żółcią, kurczą
    się i zaczyna się rozpacz. Człowiek zamiast tyć, chudnie, traci siły
    i ma zaparcia.

    Dlatego abyśmy zdrowi byli, należy jadać przynajmniej 6 razy
    dziennie. To nie musi być za każdym razem zasiadanie za stół,
    wystarczy między normalnymi posiłkami jakiś sucharek, suche
    paluszki, kawałek sera żółtego, itp. 2-3 kęsy czegoś, aby ten
    znerwicowany żołądek cały czas był zajęty trawieniem. Wtedy nie
    będzie miał czasu na skurczenie się, na zasysanie żółci.. Ludzie,
    którzy często jadają, nie tyją, to już udowodnione. Ci, którzy
    często jadają o połowę mniej są narażeni na otyłość niż ci, którzy
    jadają rzadko i dużo.



    JAK NIE MIEĆ WRZODÓW


    Wrzody żołądka powstają wtedy, gdy żołądek nie umie bronić się przed
    nadmiarem żółci.

    Bo jak się żółć dostanie do żołądka wytwarza się wówczas taki dziwny
    gaz bezzapachowy, odbija. się i czujemy jakieś aż podpieranie pod
    serce. Wtedy żółć wytrawia śluzówkę. Gdy nie dbamy o

    częste jedzenie, wiadomo, że się to skończy tragicznie. Gdy
    przychodzi do mnie pacjent; to ja prócz ziółek i wszystkich zaleceń,
    piszę na recepcie bezwarunkowo jadać 8 razy dziennie i pić często
    mleko. Mleko potrafi oczyścić żołądek z narzucanej żółci,
    zneutralizować nadmiar kwasu solnego. Jeżeli mamy z żółcią porządek,
    nie mamy nerwicy żołądka. Ale, jeśli jadamy często wywary z mięsa,
    gdzie jest masa kwasów tłuszczowych nasyconych, które bardzo łatwo
    łączą się z cukrem rafinowanym i produkują bezpośrednio, już w
    torbie żołądka, cholesterol to wtedy mamy problemy z zarzucaniem
    cholesterolu do wszystkich naszych naczyń krwionośnych i
    pozostawianiem go w dużej ilości w naszej wątrobie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.