Najważniejsza jest odpowiedz na pytanie co jest przyczyną objawów
parkinsonowskich i depresji?
Powinien to wyjaśnić fachowiec-neurolog po zbadaniu chorej. Ja mogę tylko
powiedzieć, że taki zespół często towarzyszy chorobie naczyniowej mózgu:
rozwija się obraz postępującego otępienia, stanów depresyjnych lub pobudzenia i
agresji, czasami dyskretne objawy parkinsonowskie (zmiany naczyniopochodne są
rozsiane i często niszczą także neurony istoty czarnej, odpowiedzialne za
występowanie objawów parkinsonowskich). Leczenie lekami psychotropowymi takich
pacjentów może znacznie nasilić objawy zespołu P. Oczywiście osoby
z "prawdziwą" chorobą Parkinsona także mogą mieć depresję spowodowaną ogromną
uciążliwością samej choroby. Dlatego tak ważne jest, aby leczenia takiego
pacjenta podejmował się zespół składający się z mądrego neurologa oraz mądrego
psychiatry (podkreślam mądrego). Są grupy leków opracowane specjalnie do
leczenia takiej grupy pacjentów tzn. umożliwiają bezpieczne leczenie zarówno
parkinsonizmu jak i zmian psyche.
Uważam, że najlepiej porozmawiać z profesjonalistami w tej dziedzinie - temat
jest nadzwyczaj trudny i samodzielne czytanie na ten temat może narobić
niezłego ambarasu w głowie. Najlepiej znaleźć kogoś, kto będzie znał Pani mamę,
jej chorobę i wytłumaczy co i jak. Myślę, że takich ludzi jeszcze nie brakuje w
tym kraju.
Pozdrawiam serdecznie
JUMBO
P.S. proszę wystrzegać się szarlatanów dla których problem tej choroby jest
łatwy i prosty do rozwiązania a wszyscy wokół są glupi i się nie znają.
Prawdziwa wiedza o tej chorobie a szczególnie o takich pacjentkach jak Pani
Mama wymaga wiedzy, doświadczenia lekarskiego i rozumu i takiego fachowca
należy szukać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.