Dodaj do ulubionych

znamiona, pieprzyki, plamy...

IP: 195.116.95.* 24.10.03, 11:29
... usuwał ktoś z was chirurgicznie? Jeśli tak - to co was do tego skłoniło i
czy wyniki badania histopatologicznego nie były niepokojące...?
Edytor zaawansowany
  • Gość: S IP: *.widzew.net / *.widzew.net 24.10.03, 11:43
    Moja znajoma usunęła dwa pieprzyki.Jeden miała na brzuchu(i ciągle podrazniała
    go np.klamerką od spodni jak nosiła, w ogóle jak nosiła spodnie czy spódnicę
    to zawsze jej to przeszkadzało bo miała na wysokości pasa)a drugi miała na
    plecach i też go usunęła.Zabieg był bezbolesny , wyniki były w
    porządku.Później oczywiście dostała maści do smarowania.Pozdrawiam
  • Gość: amlutka IP: 195.94.193.* 24.10.03, 11:49
    Usunęłam dwa rozrastające się pieprzyki na plecach pomimo że dermatolog
    uspokajał mnie, że to nic groźnego. Chirurg onkolog stwierdził, że to zwykłe
    znamię dysplastyczne ale powiedział też, że najważniejsze jest to co ja czuję i
    skoro tak się niepokoję i stresuję to oczywiście mogę to wyciąć i dać do
    zbadania. Wynik badania histopatologicznego rozwiał moje niepokoje :)
  • Gość: L. IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 24.10.03, 12:51
    Ile się goiło zszycie ? Czy ślady są duże ??
    Czy przy noszeniu szwów były jakieś uciążliwości ?
  • Gość: ancymonka IP: 195.116.95.* 24.10.03, 13:09
    Ja miałam rok temu wycinane dwie zmiany na nogach, więc w tym temacie mogę się
    wypowiedzieć. Rana goiła się tydzień, nie stosowałam maści, ale ślady mam
    niewielkie. A samo noszenie szwów - po 15 minutach od zszycia zapomniałam już,
    że coś takiego mam :).
    Pytam o te znamiona w imieniu kogoś, kto ma ich naprawdę wiele, niektóre małe,
    niektóre o średnicy jakichś 6-7 mm, także cięcia będzie sporo...
  • Gość: ancymonka IP: 195.116.95.* 24.10.03, 13:06
    właśnie, dajcie znać, jak to się goi i czy maści, mające likwidować blizny,
    rzeczywiscie tak działają?
  • Gość: Paweł Z. IP: 195.117.149.* 24.10.03, 13:11
    Usunąłem dwa dość duże znamiona, bo przeczytałem w jakimś piśmie dla kobiet
    artykuł o pewnej kobiecie, która zachorowała na czerniaka. Kobietę znałem
    osobiście, ale nie miałem pojęcia, na co choruje. Poszedłem do poradni
    onkologicznej, onkolog powiedział, że pewnie to nic groźnego, ale jeśli chcę,
    to mogą mi usunąć. Chciałem. Po 6 tygodniach poszedłem na zabieg - trwało to 15
    minut i było całkiem bezbolesne. Po tygodniu zdjęto mi szwy. Histopatologia
    była OK. Niestety zostały mi po tym zabiegu blizny. Pewnie dałoby się je
    wybarwić, ale nie są bardzo widoczne.
  • Gość: ancymonka IP: 195.116.95.* 24.10.03, 13:17
    dośc duże... pamiętasz mniej więcej, jakiej były wielkości
    a - i skąd je usuwałeś?
  • Gość: Paweł Z. IP: 195.117.149.* 24.10.03, 14:11
    Na prawym ramieniu. Miały może ok. 15-20 mm.
  • Gość: S IP: *.widzew.net / *.widzew.net 24.10.03, 13:18
    Moja znajoma nie miała zakładanych szwów, opatrunek i to wszystko.Na brzuchu
    została jej mała blizna, (na plecach lepiej się zagoiło).Być może przy
    większych zakłada się szwy.Pozdrawiam
  • charlota 24.10.03, 13:42
    Gość portalu: ancymonka napisał(a):

    > ... usuwał ktoś z was chirurgicznie? Jeśli tak - to co was do tego skłoniło i
    > czy wyniki badania histopatologicznego nie były niepokojące...?

    2 lata temu miałam wycinanego pieprzyka pod pachą,
    ze względu na jego umiejscowienie(pod pachą)zalecono mi go wyciąć.
    Zabieg bezbolesny,krótki,szybko się zagoila ranka,
    wyniki badania nie wskazywaly na zadne zmiany w tkance,
    wszystko ok.
    Za tydzien ide na kolejny taki zabieg.
    Jezeli tylko jest okazja
    moim zdaniem nie ma sie nad czym zastanawiac,
    nie wiedomo co z takiego pieprzyka moze sie
    w pozniejszym czasie zrobic.pozdrowienia
    --
    Polacy są tak agresywni, a to dlatego,
    że nie ma słońca nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
    tylko zimno i pada zimno i pada
    /kazik-4 Pokoje/
  • Gość: oki IP: *.icpnet.pl 24.10.03, 16:10
    W tym roku miałam wycinane juz dwa znamiona, a w poniedziałek idę wyciąć
    trzecie. wszystkie miałam na plecach. dość częśto, gdy chciałam się np.
    podrapać haczyłam o nie paznokciami, dlatego je wyciełam. Wycinał mi je chirurg-
    onkolog - bardzo dobry na marginesie. Zabieg trwał około 10 minut w miejscowym
    znieczuleniu(troszkę szczypał zastrzyk)i zaraz po nim lekarz wyciął mi je.
    Absolutnie nic nie bolało. Miałam 8 szwów( 4 zwykłe i 4 rozpuszczalne). Po
    tygodniu ściąnął mi 2, po następnym pozostałe 2. Nosiałam jeszcze jakiś tydzień
    opatrunek i potem mogłam już smarować maścią - CEPAN (bardzo dobra na blizny).
    nie mam już prawie śladów. Tylko trzeba uważać, aby nie rozciągać ran, kiedy ma
    się jeszcze na nich szwy. Pozdrawiam!
  • black_amri 25.10.03, 22:33
    Warto udać sie do lekarza. Znajoma miała jakies znamie, okazało się że
    czerniak. Złośliwy. Było za późno. Zmarła. Miała 40 lat. :( Do tego okazało
    się, że jej 18 -letnie dziecko też to ma - dziedzictwo :(((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka