• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Silny, nagły i promieniujący ból żołądka Dodaj do ulubionych

  • 07.11.08, 12:24
    Dopadł mnie ostatnio kiedy leżałam już w łóżku wieczorem, byłam po
    kolacji (jakąś godzinę). Taki jakby żołądek zacisnął mi się na
    stałe, ból promieniujący w górę aż nie mogłam oddychać, nic nie
    pomagało: ani mięta, ani rumianek, ani gorące okłady, ani wódka z
    pieprzem, ani sprowokowanie wymiotów. Po jakiejś godzinie ból na
    tyle zelżał, że mogłam usnąć. Wczoraj historia się powtórzyła-
    leżałam wieczorem na boku i nagle przeszył mnie ból i zaczął się
    nasilać. Najbardziej pomogła mi woda mineralna (tym razem nie jadłam
    nic wieczorem, piłam tylko czerwoną herbatę). Wystraszyłam się,
    myślałam, że to był pojedynczy wypadek, jakaś niestrawność, a tu
    powtórka. Boję się, że gdy dopadnie mnie gdzieś poza domem, zemdleję
    albo nie będę mogła się ruszyć. Wiem, że opis jest lakoniczny, ale
    może ktoś ma hipotezę czego to mogą być objawy? Może ktoś miał
    podobną sytuację? Proszę o wskazówki.
    Edytor zaawansowany
    • 07.11.08, 17:26
    • 07.11.08, 18:08
      Musisz iść do lekarza.
      Nic sensownego nie przychodzi mi do głowy, co to może być. Może i
      serce, ale byłby to dosyć dziwny objaw.
      Jak atak się powtórzy jedź na pogotowie - zrobią pewnie ekg i będzie
      wiadomo, czy ma to coś wspólnego z sercem.
      • 08.11.08, 07:49
        Lekarz koniecznie, dokładnie takie objawy miał mój dziadek- wrzód żołądka,
        wcześniej nic nie odczuwał.
        • 10.11.08, 10:44
          No cóż - muszę Cię zmartwić - rokowania są złe.... Żart, hehe, czarnohumorzasty
          dosyć, przepraszam ;) Ale tak jak pisze claratrueba, to mogą być wrzody...
          • 10.11.08, 11:34
            mnie to z kolei pszypomina spastyczne bole brzucha z nerwow. mialam cos
            podobnego w stresowych sytuacjach, najgorzej na studiach przed jednymi
            cwiczeniami. mielismy tak straszliwego prowadzacego, ze tego dnia, kiedy
            mielismy miec z nim cwiczenia, zolad napierniczal mnie od rana, bez nospy sie
            nie obywalam, a i tak nie zawsze dzialala, lekarz mi wlasnie powiedzial, ze to
            spastyczne bole brzucha sa. przeszlo jak reka odjal kiedy semestr minal i
            przestalismy miec zajecia z dziadem.
            • 10.11.08, 13:11
              To co takiego robil ten prowadzacy???
              • 10.11.08, 13:47
                pytal ogolnie rzecz biorac i trzeba bylo usilnie i z wywieszonym ozorem
                udowadniac mu swoja wiedze. ja nigdy nic nie umialam i kitralam sie przed nim
                jak tylko moglam, jak bral liste i odpytywal to po prostu zjezdzalam niemalze
                pod lawke. albo siadalam tak zeby sie za kim barczystym schowac (ale i tak mnie
                zawsze wypatrzyl!) potrafil zmieszac z blotem, dziewczyny plakaly u niego na
                zajeciach.
                • 10.11.08, 14:39
                  No cóż, to może być to, ale nie musi. Spastyczny ból brzucha to najczęściej jest
                  ból nadbrzusza, w okolicy przepony.... wszystkoch, przede wszystkim to musisz
                  iść do lekarza, nie wolno bagatelizować takich objawów, zwłaszcza jeśli jak
                  piszesz, to taki ból, że nie możesz prawie oddychać...
    • 10.11.08, 12:18
      Witam
      opowiem Ci moja historie.
      10 lat temu dostawalam bole wysoko jak zoladek,proba
      wymiotow nic nie pomagala,lekarz,proszki i nic .Kamera w
      zoladku i nic przeswietlenie i nic a
      nawet igle mi wkladali w klatke piersiowa i nic .dostawalam
      bole czesto wieczorem.Bylo tak ze wilam sie z bolu w nocy
      bylo pogotowie.Po 6 miesiacach dostalam bolu non stop ale
      bol sie troche przesunol w bok. No i USG i co sie
      okazalo juz bylo zapalenie woreczka
      zolciowego.KAMIENIE .operacja i jest ok.
      pozdrawiam Jola
    • 10.11.08, 15:19
      Mam identyczne objawy, co Ty. Okropny ból promieniujący do mostka i dalej do
      żuchwy. Ponieważ mam początki choroby wieńcowej, już myślałam, że to zawał.
      Ból występuje zazwyczaj po zjedzeniu surowego jabłka, więc od ok. tygodnia po
      prostu ich nie jem. Uspokoiło się. Mimo tej "wieńcówki", jednak podejrzewam
      wrzody. No cóż... czas do lekarza to wyjaśnić.
    • 11.11.08, 20:41
      wrzody!!! Namój rozum nic tylko to. miałam DOKŁADNIE takie same objawy. Nagle
      silne promieniujące bóle brzucha, nie żadne nadbrzusze tylko żoładek. Geezz....
      leczyłam to z pół roku chyba... był controloc, Losec, cycotec i inne szity,
      ostatni na liście był Polprazol – po nim planowałam popełnić harakiri, jakby nie
      zaskutkował,naszczęście zadziałało, uffff.... więc odłożyłam to harakiri na inną
      okazję (jak mi migreny obrzydzą życie zawsze mogęwykorzysta,ć ^^) w każdym razie
      nie bagatelizuj imarsz do lekarza, niechCię sprawdzi naokoliczność wrzodów (ja
      miałam na żoładkach i dwunastnicy)
      • 11.11.08, 21:04
        Na żołądkach? Ile masz tych żołądków, hehe?
        • 11.11.08, 21:27
          żoładków ci u nas jak gnoju :D
    • 13.11.08, 20:50
      Witam jeszcze raz.
      Najpierw zrob USG.
      Ja mialam takie same bole,okazalo sie ze to woreczek
      zolciowy kamienie .Jesli nie kamienie to wtedy zoladek.
      Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.