zwapnienia w piersi Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Badanie mamograficzne wykazało zwapnienia wpiersi. Na opisie lekarz podała ze
    nie są to zmiany nowotworowe ale muszę jeszcze zrobić usg. Co to są te
    zwapnienia i czy to może być niebezpieczne. Proszę o pomoc.
    • Gość: Artur IP: *.sdh.ca 30.10.03, 23:11
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > Badanie mamograficzne wykazało zwapnienia wpiersi. Na opisie lekarz podała ze
      > nie są to zmiany nowotworowe ale muszę jeszcze zrobić usg. Co to są te
      > zwapnienia i czy to może być niebezpieczne. Proszę o pomoc.

      Nie, zwapnienia jako zwapnienia nie sa niebezpieczne ale w ich obecnosci trudno
      diagnozowac istnienie wczesnych zmian nowotworowych. Stad watpliwosci i stad
      prosba o dodatkowe badanie.
    • Gość: ima IP: 217.97.128.* 31.10.03, 18:08
      Olu, dopilnuj wszelkich zleconych badan i popros o nastepne za ok.pol roku.
      Nie pisze tego aby Cie straszyc,ale pewnie jest cos w tym co napisal Artur.
      Ja mialam zwapnienia wykryte wiosna ub.roku, a jesienia byl juz nowotwor,
      stwierdzony przy kontrolnej mammografii.
      I w ogóle badajcie sie kobitki!
      • Gość: Artur IP: *.sdh.ca 31.10.03, 18:56
        Gość portalu: ima napisał(a):

        > Olu, dopilnuj wszelkich zleconych badan i popros o nastepne za ok.pol roku.
        > Nie pisze tego aby Cie straszyc,ale pewnie jest cos w tym co napisal Artur.
        > Ja mialam zwapnienia wykryte wiosna ub.roku, a jesienia byl juz nowotwor

        Ale najczesciej nowotworu przy zwapnieniach nie ma.
    • Gość: M.T IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 17:25
      Moja mama miała również zwapnienia (mikrozwapnienia)w piersi, zwróciłam się z
      moim pytaniem na forum dyskusyjnym "onkolink". Poniżej mój list i odpoweidź
      jaką otrzymałam od lekarza. Pozdrawiam ,

      "U mojej mamy rok temu wykryto liczne torbiele w piersi. Miala wykonaną
      biopsję, której wynik byl dobry (tzn. były łągodne). Największa torbiel
      zostala
      usunieta. Wtedy już w badaniu mammograficznym opisane zostaly zwapnienia w
      lewej piersi ("wystepuja liczne zwapnienia"). W lutym br. mama miala wykonane
      kolejne badania kontrolne - mammografia oraz biopsja poniewaz pojawila się
      torbiel, która zaniepokoila lekarza. Pojawiły się takze inne, nowe i mniejsze
      torbiele oraz jeszcze liczniejsze zwapnienia. Torbiel jest łagodna. Chirurg
      onkolog skierowal mamę za 2 tygodnie na operację usunięcia rozrostu. Czy
      chodzi
      o mikrozwapnienia? Powiedział, że wynik biopsji nie wskazuje na nic
      zlośliwego,
      ale konieczne jest usunięcie rozrostu żeby nie zezłośliwiał. Opis mammografii:
      "dość liczne, grupujące się podbrodawkowo mikrozwapnienia - grubo i
      drobnoziarniste o zróżnicowanym stopniu wysycenia". Czy to już jest rak
      piersi?
      Czy konieczne jest chirurgiczne usuwanie takich rozrostów? Czy jest to tylko
      tak na wszelki wypadek czy już poważne podejrzenie lekarza?
      Z góry dziekuję za informacje.
      Pozdrawiam"
      A to odpoweidź:
      "Witam serdecznie!

      Mikrozwapnienia obecne w piersi często mogą być wynikiem istnienia w piersi
      procesu zwanego rakiem in situ - jest to zmiana, która jest bardzo wczesną
      postacią raka - usunięcie takiej zmiany jest wskazane ze względu na to, że
      może
      po jakimś czasie przejśc w formę inwazyjną czyli ze wszystkimi konsekwencjami
      takimi jak naciekanie okolicznych tkanek i tworzenie przerzutów odległych.
      Wycięcie daje natomiast pewność, że taki proces nie będzie miał miejsca i jest
      równoznaczne z wyleczeniem.
      Pozdrawiam!"

      A dzisiaj sytuacja wyglaąda tak: mama miała operacje (właściwie zabieg),
      wycięte mikrozwapnienia, któe okazały się łągodne. Wszsytko jest w porządku,
      ale w związku z procesami zachodzącymi w piersiach i wiekiem mamy ponad 50
      lat, musi często robić badania (co 3 misiące) i jest pod kontrolą onkologa.
      Wtedy kiedy pisałam ten list byłam przestraszona, ale nie nie taki diabeł
      straszny jak go malują. Pozdrawiam

      Agnieszka Barchnicka

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.