Dodaj do ulubionych

szmery w sercu

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 17:58
Lekarka powiedziała, że mam jakieś szmery w sercu i zapisała mnie na badania
diagnostyczne. Czy wiecie może co to oznacza i skąd się mogą brać szmery?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Doki IP: *.196-201-80.adsl.skynet.be 04.11.03, 20:40
    Najprosciej mowiac: normalne, zdrowe serce jest tak uksztaltowane, ze krew
    plynie w nim "gladko"- technicznie mowiac, dominuja przeplywy laminarne. To
    dobrze, bo opor dla przeplywu laminarnego jest nieduzy, wiec serce pracuje
    wydajnie. Tak jest przynajmniej w spoczynku.
    Jesli krew napotyka na swojej drodze przeszkody, albo nieprawidlowe drogi
    przeplywu, pojawiaja sie zaburzenia przeplywu, czyli przeplyw turbulentny. Te
    zaburzenia powoduja powstawanie dzwiekow- tak jak np szum lekko uchylonego
    kranu. Stad szmery w sercu sa bardzo zgrubnym objawem nieprawidlowosci przeplywu
    w sercu. Zgrubnym, bo nie mowia jakie konkretnie sa te nieprawidlowosci i co je
    powoduje. To znaczy, kazdemu studentowi na 3 roku wklada sie do glowy rozne
    szumy, ale znakomita wiekszosc zapomina o tym jeszcze przed koncem studiow, wiec
    na dzisiaj to juz dobrze, ze potrafimy wysluchac "jakies szmery". Szmery moga
    pochodzic od uszkodzonych zastawek, nieprawidlowych polaczen miedzy jamami
    serca, nieprawidlowych wielkosci przeplywow krwi, np w nadczynnosci tarczycy czy
    nadcisnieniu, moga tez byc absolutnie niewinne- tzn "ten typ tak ma".
    Do dokladnej diagnostyki sluzy echokardiografia plus badanie dopplerowskie. Ta
    metoda mozna obejrzec sobie anatomie serca, a takze zobaczyc kiedy, jak i nawet
    z jaka predkoscia plynie sobie krew w roznych jego czesciach.
  • Gość: Mimi IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 18:27
    Dzieki za obszerną odpowiedź. Ja mam chorobę Graves-Basedowa, ale czynność
    tarczycy została wyrównana (TSH jest w normie) i lekarka mówi, że nie może tych
    szumów łączyć z chorobą GB. Mi się wydaje, że to jednak stąd te szmery, ale to
    w końcu ona jest po medycynie, nie ja. Pod koniec listopada idę na badania do
    szpitala, więc może się wyjaśni, kto ma rację. A TY, co o tym sądzisz?
  • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.11.03, 18:48
    Nic nie sadze. Nie osluchiwalem Cie, zreszta nie uwazam sie za az takiego
    mistrza stetoskopu, ktory na ucho odrozni niewinny szmer czynnosciowy od
    patologicznego. Zrobisz echo, to bedziesz wiedziec co i jak. Jesli poza tym
    nie masz zastrzezen do swojego serca i jego pracy, to do konca miesiaca jakos
    wytrzymasz, prawda?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.