Dodaj do ulubionych

Jak wyleczyć otwartą ranę owrzodzenia podudzia????

IP: *.pl / 81.210.122.* 24.11.03, 14:34
Może ktoś wie jak wyleczyć trudno gojącą się ranę owrzodzenia podudzi.Od
kilku lat mam otwartą ranę na podudziu,często ropieje i boli nie do
wytrzymania.Dotychczasowe leczenie nie przyniosło efektów.Rana ciągle się
powiększa.Może znajdzie się ktoś kto wie jak skutecznie wyleczyć trudno
gojącą się ranę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 24.11.03, 15:44
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Może ktoś wie jak wyleczyć trudno gojącą się ranę owrzodzenia podudzi.Od
    > kilku lat mam otwartą ranę na podudziu,często ropieje i boli nie do
    > wytrzymania.Dotychczasowe leczenie nie przyniosło efektów.Rana ciągle się
    > powiększa.Może znajdzie się ktoś kto wie jak skutecznie wyleczyć trudno
    > gojącą się ranę.

    Ile masz lat? Czy masz jakies inne objawy (utrata wagi, biegunka, bole
    brzucha, zylaki, miazdzyce, nadwage)?
  • Gość: Ania IP: *.pl / 81.210.122.* 24.11.03, 16:31
    Mam 58 lat,nadciśnienie i nadwagę.
  • Gość: Ania IP: *.pl / 81.210.122.* 24.11.03, 16:34
    Noga na której znajduje sie rana jest często opuchnięta.
  • Gość: Mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:30
    Przebyłaś zakrzepowe zapalenie żył? Było wykonywane usg żył? Jeśli nie było
    wykonywane usg to warto zainwestować i wykonać to badanie. Leczenie
    owrzodzenia jest trudne i długotrwałe. Konieczna stała opieka chirurga oraz
    ustalenie przyczyny, najczęściej to: zakrzepowe zapalenie żył, cukrzyca,
    zmiany miażdżycowe.
    Pozdrawiam.
  • Gość: andrzej głowacki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 16:54
    > Gość portalu: Ania napisał(a):
    >
    > Może ktoś wie jak wyleczyć trudno gojącą się ranę owrzodzenia podudzi.Od
    > kilku lat mam otwartą ranę na podudziu,często ropieje i boli nie do
    > wytrzymania.Dotychczasowe leczenie nie przyniosło efektów.Rana ciągle się
    > powiększa.Może znajdzie się ktoś kto wie jak skutecznie wyleczyć trudno
    > gojącą się ranę.

    Może warto przeczytać:

    www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=590
    www.pfm.pl/u235/back/167647/navi/189093
    www.pharmindex.pl/strona.html?opis=BACTROB
    Pozdrawiam, andrzej
  • Gość: Julian IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 19:13
    Nie ma lepszego lekarstwa na zewnętrzne rany jak własny mocz. Wielu ludzi
    uratowało swoje życie w czasie wojny wykorzystując jego właściwości. Piszę to
    choć nie jestem zwolennikiem pełnej uryno terapii.
  • Gość: andrzej głowacki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 23:27
    > Gość portalu: Ania napisał(a):
    >
    > Może ktoś wie jak wyleczyć trudno gojącą się ranę owrzodzenia podudzi.Od
    > kilku lat mam otwartą ranę na podudziu,często ropieje i boli nie do
    > wytrzymania.Dotychczasowe leczenie nie przyniosło efektów.Rana ciągle się
    > powiększa.Może znajdzie się ktoś kto wie jak skutecznie wyleczyć trudno
    > gojącą się ranę.

    Właśnie skończył się na Discovery Channel program o bio-chirurgii. Larwy much
    hodowane w sterylnych warunkach, są niezastąpione w leczeniu trudno gojących
    się ran. Niestety, w Polsce ta metoda chyba nie jest jeszcze stosowana.

    Pozdrawiam, andrzej

    www.glowacki.art.pl

    ---------------------------

    Żyjący w XVI- tym stuleciu wielki chirurg francuski Ambroise Peré stwierdził,
    że rany postrzałowe goiły się o wiele szybciej, jeśli w nich znajdowały się
    larwy much. Do tego samego wniosku doszedł podczas pierwszej wojny światowej W.
    S. Baer, który zrobił wiele, aby spopularyzować wykorzystanie larw w leczeniu
    trudno gojących się owrzodzeń, czy zapalenia szpiku kostnego. Ta bez wątpienia
    skuteczna metoda leczenia nie cieszyła się nigdy popularnością wśród lekarzy,
    pielęgniarek i pacjentów. Szczęśliwie stwierdzono, że korzystne działanie larw
    wynika jedynie z obecności produktu ich przemiany materii - allantoniny;
    zamiast żywych larw zalecano zatem ten związek. Bez względu na to, na jakiej
    podstawie wysuwano taką hipotezę, cały problem odsunął się na dalszy plan z
    chwilą odkrycia antybiotyków.

    Źródło: slimak.sciaga.pl/prace/praca/9964.htm
  • Gość: Artur IP: *.sasknet.sk.ca 25.11.03, 05:33
    Larwy much pamietam z filmu "Gladiator". Rzeczywiscie na filmie byly skuteczne.

    Niemniej jest to rozwiazanie tzw egzotyczne i trudno sobie wyobrazic kogos kto
    to zastosuje w dzisiejszych czasach.
    Sugeruje, podobnie jak Mariusz udanie sie do chirurga i zrobienie porzadku z
    naczyniami krwionosnymi. Rana sie nie goi bo jest zle krazenie.
  • Gość: Doki IP: *.48-136-217.adsl.skynet.be 25.11.03, 08:12
    To nie jest egzotyczne rozwiazanie. Larwy much stosuja kliniki diabetologiczne w
    wielu miejscach, takze tu w Antwerpii.
  • Gość: Artur IP: *.usask.ca 25.11.03, 20:53
    Ciagle to brzmi egzotycznie i nie przypuszczam aby bylo to lecznie szeroko
    dostepne. Chyba, ze znowu sie dowiem, ze larwy much mozna kupic w kazdej
    aptece. Wtedy to sie juz chyba poddam.
  • wedrowiec2 25.11.03, 21:24
    Larwy much przede wszystkim oczyszczają bardzo dokładnie ranę. Żadne narzędzie
    chirurgiczne, ani srodek farmaceutyczny nie są w stanie tak dokładnie usunąć
    tkanke martwiczą, pozostawiając zdrowe komórki. Brutalnie mówiąc larwom
    muchówek świeże, zdrowe mięso ludzkie nie smakuje. Oczyszcone rany znacznie
    łatwiej goją się. W każdym razie tak te sprawy wyglądają u cukrzyków. W
    najbliższych dniach mam zawodową kosultację z chirurgiem naczyniowcem. Zobaczę
    jakie jest jego zdanie na ten temat.
  • Gość: Artur IP: *.usask.ca 25.11.03, 21:27
    Alez ja to wiem i nie mam z tym problemu.
    Mimo wszystko nie sadzilem, ze te larwy much sa az tak powszechne w
    zastosowaniu.
  • Gość: andrzej głowacki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 22:05
    W niektórych krajach larwy much są szeroko stosowane w takich przypadkach. Nie
    jedną nogę uratowały przed amputacją. Niejednokrotnie widziałem o tym filmy.

    Na wczorajszym filmie lekarka w wieku około 50 lat opowiadała, jak to będąc
    młodą lekarką, przyprowadzono na jej dyżurze starszego człowieka, z wieloma
    rozległymi ranami. W ranach było bakterie, grzyby i wiele larw much. Kobieta
    zobaczywszy to, przeraziła się. Natychmiast, wraz z personelem medycznych,
    przystąpiła do wyczyszczenia wszystkich ran. Zaś przede wszystkim usunęła
    wszystkie larwy much - oto było pewnie najłatwiej. Na drugi dzień po
    wyczyszczeniu ran, pacjent zmarł. Był to dla niej szok. Wtedy długo myślała nad
    tym, dlaczego ów człowiek zmarł po wyczyszczeniu ran, skoro miał je od wielu
    już lat.

    Pozdrawiam, andrzej

    www.glowacki.art.pl
  • wedrowiec2 27.11.03, 18:36
    Rozmawiałam z "naczyniowcami" - z chęcią zastosowaliby leczenie przy pomocy
    larw, ale jedno opakowanie (dawka?) kosztuje ok. 50 euro, a poza tym wszystkie
    pielegniarki z przerażeniem w oczach odmówiły współpracy z robakami:)

    Do p.Ani. Leczenie, jak wcześniej pisano jest trudne. Ważna jest diagnostyka -
    czy rany spowodowane są niedokrwieniem wynikającym ze zmian w tętnicach czy w
    żyłach, jakie towarzyszą choroby itd. Często jedynym rozwiązaniem są zabiegi
    chirurgiczne, w tym przeszczepy skóry.
    --
    Zapraszam na Forum 40+
  • archol 30.05.13, 16:17
    w niemczech, U K i wielu innych krajach jest to dosc powszechna metoda leczenie. Oczywiscie odpowiednia odmiana larw jest specjalnie hodowana w sterylnych warunkach. Oczyszczanie trwa 3-4 dni. W PL istnieje juz pare miejsc stosujacych ta metode.
    www.stopacukrzycowa.com/stopa_cukrzycowa_larwoterapia_maggot_therapy.html
  • Gość: urolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 21:19
    a ile papierosów dziennie palilas lub palisz?
  • Gość: Ania IP: *.pl / 81.210.122.* 26.11.03, 07:46
    Nigdy nie paliłam papierosów i nie palę.
  • Gość: Ania IP: *.pl / 81.210.122.* 27.11.03, 07:46
    Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.
  • Gość: andrzej głowacki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 20:15
    Polecam artykuł "Owrzodzenie żylne goleni - leczenie chirurgiczne a terapia
    zachowawcza":

    www.servier.pl/czasopisma/flebo/21/2.php

    Pozdrawiam, andrzej
  • vasilip 26.07.13, 11:30
    głowacki nie umiesz coś od siebie napisać tylko linkujesz?
    --
    Irasiad jest bardzo zdenerwowany na tę małpę w czerwonym...
  • jadwiga_r 28.11.03, 08:12
    Mam pytanie,jeżeli wystąpi owrzodzenie podudzi,czy należy do końca swoich dni
    przyjmować leki na krążenie,pomimo,że rany udało sie zagoić.
  • tasamazyrafa46 04.01.18, 23:47
    ja mam złe krążenie (na bóle nóg zaczęłam się skarżyć mając 6 lat).
    W tej chwili mam ich (lat) ponad 10 krotnie więcej.
    Żadnych leków na krążenie nie jem. Innych też.
    Stosuję (jak myślę) zdrowe jedzenie + ruch. + inne sposoby (naturalne)
    I jest dobrze.
    Nie puchną, nie bolą (nogi).
    Ż żylakami "idzie wytzrymać" Nie bolą a że nieładne... Jak komuś nie pasuje
    - może popatrzeć w innym kierunku :-D. Ja sama znajduję z radością lepsze widoki.
  • Gość: wacio IP: 148.81.190.* 29.11.03, 11:18
    w niektórych sytuacjach dobre efekty przynosi ozonoterapia
  • Gość: jooo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.03, 21:28
    Można pokusić się o laseroterapię, tego personel nie odmawia a lasery są
    wszędzie. Zabieg może wykonać doświadczony rehabilitant - co nie oznacza, że
    stary wiekiem. Należy wybrać odpowiedni laser, dawkę i czas. Ważne jest aby
    przy punktowej pracy z raną dobierać inne dawki na ziarninę - słabsze, bo
    można ją łatwo uszkodzić. Podstawa to znający sie lekarz na laserach, a o to
    na prawdę bardzo trudno.
  • Gość: andrzej głowacki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 21:50
    Wyjątkowa pozycja Detralexu w gojeniu owrzodzenia żylnego3

    Detralex jest jedynym lekiem flebotropowym tej klasy, w przypadku którego
    wykazano skuteczność w gojeniu owrzodzeń żylnych11„13.
    „Przed paru laty przedstawiono wpływ Detralexu na gojenie się owrzodzenia
    żylnego12. Pacjentów w sposób randomizowany zakwalifikowano do grupy
    otrzymującej Detralex lub do grupy przyjmującej placebo, a leczenie to łączono
    ze standardowym stosowaniem ucisku w trakcie 8-tygodniowego okresu obserwacji.
    Spośród 91 pacjentów z owrzodzeniem o średnicy 10 cm lub mniejszej, po 8
    tygodniach leczenia u 14 na 44 chorych (32%) otrzymujących Detralex uzyskano
    wygojenie owrzodzeń, w porównaniu z 6 na 47 (13%) przyjmujących placebo (p =
    0,028 c2). Czas do wygojenia był krótszy w grupie leczonej Detralexem niż w
    grupie stosującej placebo (p = 0,037). Jest to jedyny lek z grupy leków
    flebotropowych, który wpływa na gojenie się owrzodzenia. Mimo iż czas badania
    był względnie krótki (8 tygodni), jego wyniki były obiecujące. Znalazły one
    pełne potwierdzenie w wieloośrodkowym badaniu prowadzonym przez 6 miesięcy
    (ryc. 4).”
    Skuteczność Detralexu w gojeniu owrzodzeń żylnych potwierdzono w ostatnich
    badaniach klinicznych dotyczących zmniejszania ekspresji cząsteczek adhezyjnych
    (VCAM-1, ICAM-1 i CD62L)14.

    Źródło:
    www.servier.pl/czasopisma/choroby_zyl/31/1.php
  • szaman.ka 30.05.13, 21:29
    Jest maść z nanosrebrem,którą sie stosuje na takie rany,ale niestety nie pamiętam jej nazwy.maśc jest na receptę.
    --
    'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
    Hipokrates(460-377 p.n.e.)
  • szaman.ka 30.05.13, 21:29
    Maść jest skuteczna.
    --
    'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
    Hipokrates(460-377 p.n.e.)
  • szaman.ka 26.09.13, 20:46
    Stosować maść Argosulfan i Octenisept.
    --
    'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
    Hipokrates(460-377 p.n.e.)
  • dazy9 31.05.13, 21:13
    nie ma nic lepszego na rany jak maść robiona od św Anny.
  • odetta82 26.07.13, 10:55
    Ja stosowałam krem z colostrum Genactiv Colostrigen R i smarowałam nim ranę odlezynową mojej mamy. zagoiła się szybko, że aż wszyscy byliśmy w szoku. Na opakowaniu pisze ze "Colostrum zawiera naturalne czynniki wzrostu, pobudza regenerację tkanek, przyspiesza gojenie ran i owrzodzeń" i rzeczywiście pomaga. Wciąż używam do smarowania miejsc narażonych na odleżyny.
  • katarzynaijerzy 26.07.13, 21:13
    Może spróbuj zażywać duże ilości naturalnej witaminy C, to pomaga w gojeniu
    --
    zdrowadroga.com
  • dotkana 30.07.13, 12:55
    Dawka musi być wielokrotnie zwiększona? Jeśli chodzi o leczenie ran, odleżyn itp. to warto wziąć pod uwagę też opatrunki z miodem manuka, lub sam miód i opatrunki z lnem, podobno też przyspieszają gojenie się ran.
  • mala293 26.09.13, 12:37
    Witam,
    Chciałabym się podzielić pewną wiedzą dotyczącą leczenia odleżyn, owrzodzeń podudzi bo niestety to dość powszechny problem. Być może komuś pomoze. Mój wujek był osobą leżąca i mimo profilaktyki po długim pobycie w szpitalu wrócił z paskudną odleżyną. Próbowaliśmy różnych metod opatrunków maści jednak pomoc dopiero przyniosło zastosowanie urządzenia do podciśnieniowej terapii ran ( z ang. NPWT). Urządzenie jest idelane do zabrudzonych, ssącących ran, usuwa całe to paskudztwo z rany do specjalnego pojemnika. Po oczyszczeniu rany można dopiero stosować opatrunki specjalistyczne, płyny i doprowadzić rane do wygojenia. Póżniej terapię zastosowaliśmy u mojej babci na owrzodzenia podudzi i efekt był identyczny. zżyliśmy efekty u wujka nie było nic do stracenia. Zastosowalismy metodę u babci. Owrzodzenie sięgało od kostki prawie po kolano. Sączyło surowicą i ropą. Stosowaliśmy różne metody i nic nie pomagało a ból stawał się nie do zniesienia. Kiedy zobaczyliśmy efekty u wujka nie mieliśmy nic do stracenia. Podobno terapia powinna trwac min 14 dni u nas trwała dłużej ze względu na rozległość rany. Ale się udało. Zużyliśmy kilka pojemników i kilkanaście opatrunków ale rana oczyściła się zaróżowiła,( podciśnienie aktywuje podziały komórkowe, ożywi komórki poprawia krążenie). Na zarózowiona raną zaczęliśmy stosować specjalistyczne opatrunki i po 3 miesiącach nie było śladu po ranie.
    Kiedys słyszałam o tym w szpitalu i widziałam efekty po stosowaniu metody na bardzo głębokie i rozległe odleżyny.
    Są firmy które za opłatą wypożyczają tego rodzaju sprzęt. Naprawdę warto spróbować, zwłaszcza jeżeli problem ran ciągnie się długi czas i nic już nie pomaga.
  • zyrafa46 30.09.13, 16:01
    Hmmmm, mam też ranę, choć nie taką starą.
    Po wczorajszym wypadku.
    Jednak chcę ją (je) szybko wyleczyć.
    Podciśnienie, hmmmm, a może bańki by coś zadziałały?
    Przecież one wytwarzają podciśnienie...
    --
    Sprzątam po swoim psie.
  • magdalena22m 02.10.13, 14:57
    mialam ten problem lykalam tabletki kasztanowca i vit c pomoglo.
  • stach-1945 30.09.13, 17:30
    Polecam "oczar wirginijski" (wyciąg lub wywar). Picze ale jest bardzo skuteczny. Życzę zdrowia
  • zyrafa46 08.10.13, 20:29
    Hmmm, oczar... spróbuję i to jeszcze.
    dziś posypałam grubą warstwę dermatolu.
    Znały go jeszcze nasze babcie. Nie wycofany... to może zasłużył :)
    --
    Sprzątam po swoim psie.
  • nie-tak-moze 13.11.13, 22:34
    spróbuj komory hiperbarycznej
    naprawdę polecam -żałuje ze nie zdecydowałem się wcześniej
    miałem poważny problem a po "kwartale" mogę wyjść do sklepu:)
    pozdrawiam i życzę zdrowia
  • alonex 22.05.15, 01:38
    Mój ojciec miał skierowanie na amputacje nogi lewej.Otwarta,ropiejaca rana która przez dwa lata nie chciała się goić.Lekarze nie widzieli innego wyjscia niż amputacja. Pielęgniarka dała nam nr tel do gabinetu terapii naturlanych w Siemianowicach ŚL. Natur Vi Anna Maria Wilk. Ta babka jest homeopatą i specj. med.naturalnej i biologiem. Rany leczy pijawkami, larwami muchy plujki i specjlaistycznymi preparatami ale nie pamietam nazwy. Byliśmy tam z ojcem.Na opatrunki było za pozno wiec zaproponowała nam larwoterapie.Ojciec miał 2 opatrunki z tymi larwami zalozone na 3 dni w odstepie czasu kilku dni. Rana się super oczysciła. Dosłownie do czerrwonej tkanki. Zaczęło się goić. Przestało śmierdzieć. Ojciec uniknął amputacji. A na dzień dziejsiejszy po ranie została wgłębiona,brzydka blizna,ale noga jest uratowana. Tak wiec na prawde mozna pomóc mozę nie wszystkim ale warto próbować. A co do płukania w szarym mydle i okładów z octaniseptem to w naszym przypadku sytuacje szare mydło tylko pogorszyło wiec nie polecam. Z komory hiberbarycznej też korzystał ojciec i na poczatki była poprawa a potem nawrót ze zdwojoną siła.
  • tasamazyrafa46 17.01.17, 21:13
    Jakie to ciekawe.... Jak mi się podoba... co piszesz - Alonex. :)
    A co myślicie o różnych maściach, olejkach płynach do "psikania",
    których zasadniczym czynnikiem jest drzewo herbaciane...
    I wiem, że ono jest najwyższej jakości, czystości
    i zdrowego sposobu pozyskiwania tegoż olejku.
    Drzewka uprawiane są nawet b. miło, bez sztucznych żadnych dodatków.

    A więc warto?
  • gogo643 07.05.15, 09:38
    Jestem pielęgniarką bardzo dobre rezultaty daje płukanie rany w szarym mydle oraz opatrunki z octaniseptu.
  • chory11 29.04.16, 09:07
    Dr Andrzej Lekstan chirurg naczyniowy Katowice po wielu męczarniach tylko on potrafił wyleczyć moja stopę wszystkim polecam nie zwlekajcie to bardzo dobry lekarz, człowiek z wielkim serem do pacjentów
  • blazejm1 15.01.17, 17:05
    Jezeli nowe metody nie dają rezultatu jest avilin balsam (szostakowskiego) który wyleczył mojej mamie nogę w ciągu 1,5 miesiąca - sam byłem zaskoczony postępem leczenia.Rana goiła się z dnia na dzień.Gdzie ja już nie byłem z tymi ranami o kasie nie wspomnę - służę pomocą morkowski@vp.pl
  • herakles-one 15.01.17, 21:54
    Odkażać Ocetniseptem i stosować maść Argosulfan. Maść jest na receptę.
  • arowana1444 30.08.17, 20:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • koziorozka 31.08.17, 09:15
    arowana1444 napisał(a):
    > Najlepiej przejść się mimo wszystko do lekarza. A ranę najlepiej przemywać sprayem [ tu była nazwa ] , coś takiego jak Octenisept - tylko tańszy i większy. Nie szczypie a dobrze oczyszcza i przyspiesza gojenie się rany.

    Żebyś ty choć jeden post bez "polecania" napisała, to może bym uwierzyła...
  • zyrafa46 31.08.17, 09:35
    Napisz Aniu do mnie bezpośrednio na pocztę, proszę.
    Tu na forum nie mogę się połapać, tyle postów... a z czasem u mnie jest bardzo kiepsko.
    Bezpośredni list z tematem WRZODZIEJĄCA RANA PODUDZIA z pewnością zauważę i pomogę Ci. Teraz nic nie napiszę bo... czas mnie goni. Mó mąż miał taką ranę i... nie ma. Lekarze twierdzili, że to juz będzie ... tak zawsze... Nie jest :) :) :). Pozdrawiam Cie serdecznie moja imienniczko, Ania

    --
    Sprzątałam po swoim psie.
  • zyrafa46 31.08.17, 09:36
    Oj, zapomniałam w końcu podać adres (ten pośpiech :/ ) :zyrafa46@gmail.com

    --
    Sprzątałam po swoim psie.
  • zyrafa46 31.08.17, 13:06
    zyrafa46@gazeta.pl
    Ania

    --
    Sprzątałam po swoim psie.
  • jerzy.kowalczyk1966 06.11.17, 22:31
    Witam Panią, walczę już z trzecim nawrotem u mojej 84-letniej mamy. Opornie to idzie ale mam już pewne efekty - miesiąc temu walczyłem z bólem i zakażeniem a teraz bardziej ze stanem zapalnym skóry, a sama rana zaczęła powoli naskórkować. Czy mogę napisać na email Pani z prośbą o podzielenie się doświadczeniami? Z pozdrowieniami. Jerzy.
  • oorsa 22.08.18, 13:16
    riwanol w zelu

    --
    Jam jest miłego mego, a miły mój jest mój, który pasie wśród lilii.
  • mini123 26.08.18, 23:40
    polecam sztuczną skórę w takich plastrach, opcjonalnie krem argosulfan na receptę ze srebrem, przyspiesza gojenie i zabezpiecza ranę tworzącą się membraną
  • artsen 17.06.19, 01:16
    UDAŁO SIĘ !!! Wyleczyliśmy mamie (76 lat, cukrzyca typu 2 i problemy z krążeniem) nogę ze wskazaniem szpitalnym - do amputacji. Nawracające owrzodzenie podudzia wielkości ok. 20cm wys. na 10 do 15cm szer. Kuracja naturalna - aminokwasy, witaminy, mikroelementy, specjalne opatrunki i komora hiperbaryczna. Nogę udało się wyleczyć w 5 miesięcy!!! Osobom zainteresowanym służę pomocą. Proszę pisać na adres artsen11@wp.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka