Już od ponad tygodnia pojawiają się i znikają u mnie bóle gardła i
ucha. Po wypiciu czegoś gorącego przechodzi ból na jakąś godzine,
czasem na pół dnia. Boli przy przełykaniu śliny i to tak raczej po
bokach, tak jakby idzie do ucha raz do prawego, raz do lewego. Czy
powinnam zrobić przed pójściem do laryngologa jakieś badania? Wymaz
z gardła, badanie krwi, żebym nie musiała dwa razy iść do lekarza?
Dodam jeszcze, że nie kaszlę, nie mam kataru, nie mam gorączki.
Czy to może byc zapalenie ucha wewnętrznego?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.