• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

rozpaczliwe szukanie "pomysłu" na diagnozę Dodaj do ulubionych

  • 31.03.09, 11:57
    Zwracam się z zapytaniem dotyczacym ogromnego problemu 29 letniej
    kobiety, która od blisko roku cierpi na niezdiagnozowane schorzenie
    objawiające się opuchnieciem - najpierw w obrebie żuchwy - obecnie w
    róznych miejscach ciała - nogi, krocze, podbrzusze i inne miejsca.
    Dodatkowo ma miejsce silny ból na granicy wytrzymałości.
    Dotychczasowe leczenie w róznych miejscach, w tym na oddziale
    klinicznym chirurgii twarzowo-szczekowej i innych nie daje żadnych
    rezultatów. Wykonywano rózne badania histopatologiczne, tomografię,
    rezenans i inne. Bez rezultatu. Niestety ostatnio nastąpiło kolejne
    pogorszenie, po którym lekarze obecnie zaczynaja szukać nowego tropu
    w postaci chłoniaka ale na razie brak jakichkolwiek dowodów na
    istnienie choroby a za tym na podjęcie leczenia. Po raz kolejny
    wykonano badanie histopatologiczne - czekamy na wynik - następnie -
    dzisiaj, jutro biopsja, pobranie szpiku na badanie hemetologiczne i
    w czwartek kolejny raz rezonans.
    Lekarze, z którymi staramy się konsultować prywatnie mówią że cały
    czas jest brak pomysłu na leczenie a nawet na diagnozę, ale tez nic
    nie daja rady wnieść. MOŻE KTOŚ SPOTKAŁ SIĘ Z PODOBNYM PROBLEMEM.
    Udzielę chetnie szczegółowych informacji po gg. 5537550.
    Pomocy.
    Zaawansowany formularz
    • 31.03.09, 14:20
      Nic nie przychodzi mi do głowy, ale może warto poszukać przyczyn w okresie
      poprzedzających pojawienie się choroby? Może to jakaś choroba tropikalna ,
      której nabawiła się na wycieczce, albo podczas kontaktu z osobą po takim wyjeździe?
    • 31.03.09, 21:44
      Jakies robale: przywra watrobowa, filarioza, trichinoza?
      • 31.03.09, 22:10
        kwasochlonne wcale nie musza byc wysokie, ale tak ucza na akademiach i dlatego
        lekarze przegapiaja parazyty - bo na wynikach kwasochlonne w normie.
        • 03.04.09, 08:26
          Dzisiaj mają byc wyniki kolejnych badań. Może wreszcie jakaś
          diadnoza. Do wskazanych przez Was "tropów" lekarze odnosza się z
          dezaprobatą albo milczeniem.
          Pozdrawiam.
          • 03.04.09, 09:27
            Bo albo wykluczyli te ewentualności, albo uważają, ze pacjent nie moze mieć
            racji. Bo najczęściej jest tak, ze jak jakiś lekarz nie spotkał się z podobnymi
            przypadkami, to uważa, ze nie ma możliwości, by zaistniały.
            Ale jestem dobrej myśli. Napisz, jakie badania wykonali i jakie są wyniki.
            Pozdrawiam
    • 03.04.09, 20:13
      Nie szukałabym tutaj bezpośrednio związku z żuchwą. Po prostu - tak padło. Dla
      mnie to jest tak czy inaczej jakaś infekcja. Czy brała antybiotyki? Powinny być
      silne. Ból jak sądzę jest związany z opuchlizną. Może by nieco złagodziły sprawę
      leki odwadniające typu Furosemid. Opuchlizna w miejscach połączeń kostnych
      baaaardzo boli. Ewentualnie nieleczony lub źle leczony ząb, jakaś infekcja
      głęboko w w tkance. Mogło być to zapalenie okostnej - to strasznie boli. A z
      zęba poszło dalej.
      Tak też może się objawiać reumatyzm - ma wiele postaci. Ale to na końcu tych
      podejrzeń - tak myślę.
      Opuchlizna w różnych miejscach jest reakcją na stan zapalny. A to nie wyjdzie w
      USG ani w rezonansie. No może czasem, ale to nie jest ten kierunek leczenia.
      Nie czekając na wizytę lekarską należałoby zrobić badania krwi:
      CRP - wykaże stan zapalny
      LDH - wykaże zniszczenie tkanki jakiegoś narządu, szczególnie serca
      fosfataza alkaliczna
      jonogram ( sód, potas, chlorki )
      proteinogram + białko całkowite
      ASO - istniejąca lub przebyta infekcja paciorkowcami ( tez należałoby wykluczyć )
      oraz badania immunologiczne pod kątem mononukleozy, choć mało prawdopodobne
      badania te będą w sumie dość drogie - ok. 150 - 200 zł



    • 04.04.09, 00:02
      Czy te opuchniecia maja charakter guzów? Była badana przez
      pulmonologa? Miewa czasami suchy, ostry kaszel?
      • 04.04.09, 09:53
        Niestety nadal brak diagnozy. Wynik rezonansu i badania
        histopatologicznego jest nadal niejednoznaczny. Wynik rezonansu
        przekazano do dodatkowej konsultacji. Podobno może coś konkretnego
        pojawi sie w poniedziałek. Wstępnie pojawiają się dwa kierunki /być
        może jest to właściwie jeden/ kierunek hemetologiczny i podejrzenie
        twardziny.
        • 04.04.09, 11:09
          Nie odpowiedziałas na moje pytania.


      • 04.04.09, 13:40
        1.Jeśli chodzi o guzy to opuchlizna na pośladku rozpoczeła się
        od "czegoś" w rodzaju guza. W innych miejscach jest to rodzaj
        twardej tkanki z naciągnietą skórą ale jednolicie bez guzów.
        2.Miała prowadzone konsultacje przez wielu specjalistów w szpitalach
        ale nic nam nie wiadomo aby był to też pulmonolog.
        3. Bak suchego, ostrego kaszlu.
        Pozdrawiam.
        • 04.04.09, 17:06
          OK. Myślałam, że to może sarkoidoza
        • 06.04.09, 18:13
          dla mnie to jest reakcja na infekcję, może wirus. Przypuszczam, że konsultowane
          to było z immunologiem, ale warto iść do innego.
    • 07.04.09, 23:27
      Kolejne wyniki badań, zdaniem lekarzy, wskazuja na chłoniaka. Nie
      jest to ostateczna diagnoza. Wynik badania histopatologicznego ma
      być znany w czwartek - może - ale nieoficjalnie lekarze mówią,że
      wszystko wskazuje na chłoniaka ziarnistego. Dopiero konsultacja
      hematologiczna ma przynieść pewną diagnozę.
      Mam pytanie - czy przy chłoniaku konieczne jest badanie RTG klatki
      piersiowej - pytam ponieważ takiego badania nie było.
      Jaki rezultat dla diagnozy chłoniaka daje wykonanie rezonansu
      magnetycznego. Czy warto wykonać PET?
      • 08.04.09, 08:22
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37372
        To forum Nowotwory - damy radę! Zapytaj tam, powinni doradzić Ci lepiej.
        Pozdrawiam
        • 08.04.09, 18:18
          Do diagnozy jeszcze daleko. Calkiem mozliwe, ze ta linia sie jednak nie potwierdzi.
      • 08.04.09, 18:32
        do autora: czy pacjentka była diagnozowana w kierunku autagresyjnych
        chorób układowych? np. czy miała oznaczane przeciwciała antyjądrowe?

        do "derre": mógłbyś przestac bredzic?
        • 08.04.09, 18:36
          Jeszcze bartonelloza. Ta tez potrafi wywolac roznego rodzaju guzy podskorne. Ale
          wydaje, sie, ze nie sa one az tak wedrujace jak wynika z opisu przypadku.
        • 08.04.09, 18:44
          Oczywiscie wyglada to na jakas chorobe ukladowa i uklad immunologiczny prawie na
          pewno jest zmieniony.
          Problemem jest co powoduje te stymulacje.
          Jak na razie mielismy:
          zakazenia wirusowe i bakteryjne (trudno leczyc na slepo bo jest ich bardzo duzo
          i kazde wymaga innego podejscia)
          zakazenia pasozytnicze (metabolity i odchody parazytow ingeruja w dzialanie
          ukladu immunogicznego)
          proces nowotworowy (lekarze sie tu koncentruja z uwagi na bezposrednie
          niebezpieczenstwo dla pacjenta)
          proces autoimmunologiczny o nieznanej etiologii

        • 08.04.09, 22:56
          Tak było robione takie badanie. Wynik nie był dobry. Nie mam go w
          tej chwili przed sobą. Pamietam jednak, że lekarze prowadzący w
          szpitalu nie zwócili na te wyniki większej uwagi w przeciwieństwie
          do lekarza kosultującego prywatnie, który twierdził, że wynik
          wskazuje na możliwość choroby układowej.
          • 10.04.09, 18:47
            Tutaj masz forum dotyczące tocznia, twardziny, chorób układowych z
            autoagresji, chorób tkanki łącznej -ogólnie chorób na tle auto
            immunologicznym. Tam jest mnóstwo informacji, artykułów na ten
            temat, może coś Cię naprowadzi. www.toczen.pl/forum/

            A tak apropo chorób układowych to bardzo trudno się je diagnozuje.
            Pozdrawiam.
    • 10.04.09, 15:53
      Czy diagnoza została już postawiona?

      • 11.04.09, 09:23
        Diagnozy nadal brak, ponieważ nadal brak wyniku badania
        histopatologicznego.
        Z świątecznymi pozdrowieniami.
        • 11.04.09, 17:36
          Trzymam kciuki, by wreszcie postawiono właściwą diagnozę - to połowa
          sukcesu w leczeniu. Bo takie szukanie na oślep i stąpanie po
          niepewnym gruncie totalnie pozbawia sił.

          Pozdrawiam świątecznie:)
    • 11.04.09, 20:53
      A-dm,
      Coś mi się zdaje, że to może być choroba haptenowa.
      Zerknij na tą stronę:
      www.haptens.republika.pl/haptenology_pl.html
      Jerzy Grzeszczuk

      • 11.04.09, 22:47
        o Boże następny nawiedzony znachor-Einstein....
    • 15.04.09, 14:24
      czy jestes diabetykiem? moze to cos z systemem limfatycznym?
      m.s.
      • 20.04.09, 15:59
        Diagnozy nadal brak. Działamy na prawo i lewo. I nic. Lekarze nie
        mają żadnego pomysłu???
        • 20.04.09, 19:24
          Bo czasami to takie szukanie po omacku:((( Objawy są nieswoiste,
          albo mylące.
          Nie potwierdziły się ich przypuszczenia? WYniki wyszły ok?
        • 20.04.09, 22:01
          A jeśli lekarze nie wpadli na "pomysł" wykonania badanie PET to może warto
          byłoby im to wyraźnie zasugerować?
          • 21.04.09, 00:08
            Hematolodzy z dużym przekonaiem odrzucali kierunek hematologiczny a
            tu nagle wynik badania histopatologicznego - badanie trwało 4
            tygodnie ??? - i wynik - obraz najbardziej odpowiada rozpoznaniu:
            węzłowy chłoniak B-komórkowy ze strefy brzeżnej z obecnością
            reaktywnych komórek T.
            Czyli powrót na hematologię. Może wreszcie zacznie się leczenie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.