Dodaj do ulubionych

Ból nóg /w nocy/

05.05.09, 13:42
Mam 92 letnią Ciocię.
Leczy się na serce,ma wysoki poziom cholesterolu, refluks,
uszkodzenie nerwu strzałkowego, bóle stawów ramiennych, kolan i
biodra, uszkodzone zastawki w naczyniach żylnych nóg, puchną jej
nogi.
Z tych wszystkich chorób najbardziej dokucza jej nocny ból nóg, a
szczegolnie w łydkach.
Mam pytanie, dlaczego te bóle pojawiają się w nocy, że nie można
spać,a w dzień jakoś da się wytrzymać.
Edytor zaawansowany
  • 06.05.09, 08:45
    To wygląda jak typowe bóle w nogach na podłozu miażdżycowym - częste
    u osób w podeszłym wieku i ze wskaźnikami o jakich piszesz. Taki
    nocny odpowiednik dziennego "chromania przestankowego". Miał to mój
    ojciec, ale dawno temu i nie pamiętam jak sobie z tym radziiśmy.
    Lekarz pewnie coś zaoordynuje - a może już to zrobił?
  • 06.05.09, 10:02
    Poczytaj sobie o przewleklej niewydolnosci zylnej......
  • 06.05.09, 10:45
    Tak polozyc chora aby jej stopy byly o 5-10 cm powyzej serca,mozna rowniez tylko
    podbudowac wzglednie podniesc lozko od strony nog-ta metoda jest najlepsza i
    najbardziej praktyczna.
  • 06.05.09, 12:24
    To ja bym jeszcze polecił spróbować posmarować łydki maścią z heparyną jest bez
    recepty. Po wypadku i wypisie ze szpitala ciągle leżałem w łóżku i wieczorami i
    w nocy też mnie zaczęły łydki boleć, coś jakby się kurczyło w żyłach i maść mi
    przyniosła ulgę : )
    Pozdrawiam
  • 06.05.09, 15:00
    Czy możesz podac nazwę maści z heparyną.
    Kiedyś pytałam w aptece, to proponowali mi samą heparynę.
  • 06.05.09, 16:37
    No to ja mam np. teraz maść Hepariunum GSK, a kiedyś bodajże Lumbolin z Jelfy, a
    ta Heparinum GSK ma więcej jednostek heparyny i dlatego uznałem, że za podobną
    cenę to lepiej tą ;)
  • 06.05.09, 17:57
    Znajomy miał podobnie. Takie bóle spoczynkowe to niedrożne tętnice. On spał z
    nogami opuszczonymi z łóżka lub spał w fotelu. Pomógł mu zabieg udrażniający +
    leki. Dzisiaj śpi zwyczajnie.
  • 07.05.09, 08:40
    Ciocia nie jedną noc spała na siedząco w fotelu.
    Na tę przypadłość od lekarza rodzinnego otrzymała OTREX,
    KALDYUM,OLFEN,które nic nie ulżyły w cierpieniu.
    Myślę, że w jej wieku zabieg udrażniania żył byłby niebezpieczny ze
    względu na kruchość naczyń krwionośnych.
    W jakim wieku Twój znajomy miał udrażniane żyły?
  • 07.05.09, 17:51
    Znajomy ma 80 lat. Nie wiem do jakiego wieku robią zabieg, warto porozmawiać o
    tym z chirurgiem naczyniowym. Ten ból jest OKROPNY, baaaardzo silny. Zycie z tym
    bólem to koszmar. Pomaga tylko Tramal najlepiej w płynie (tylko na recepte).
    Powiedz to rodzinnemu i szybko wykup cioci. Ulży jej bardzo.
    www.doz.pl/leki/p760-Tramal
    Ten lek uzależnia, ale w tym wieku to chyba nie problem, tym bardziej, ze z tej
    choroby już (bez zabiegu) nigdy nie wyjdzie.
    Weź skierowanie do naczyniowca, bo potrzebne są także inne leki rozrzedzajace
    krew i przeciwzakrzepowe. Spanie z opuszczonymi nogami to nie wyjscie, gdyż będą
    jej bardzo puchły. Wkrótce zrobią jej się niegojące rany na podudziach. Ma już
    brunatne plamy?
  • 07.05.09, 18:12
    Nie ma brunatnych plam. Nogi jej puchną od serca /chyba
    niewydolność, dawno przebyty zawał/.
    Myślę,że uszkodzone zastawki w żyłach powodują, że krew nie krąży
    jak należy w kończynach dolnych.
  • 07.05.09, 18:29
    Znajomy miał w 3 miejscach zatkane tętnice w nogach (nie mylić z żyłami), nie
    potrafie nazwac poprawnie tych miejsc, ale gdzieś na udzie i na wysokości łydek.
    Ma tam teraz założone metalowe stenty.
  • 08.05.09, 14:52
    1memorko, nie wiesz, czy Twój znajomy kiedykolwiek przyjmował leki
    na zmniejszenie poziomu złego cholesterolu np.Lipanthyl lub inne.
    Tak sobie myślę na laika rozum, czy może Lipanthyl spowodował
    problemy z krążeniem/z tętnicami.
  • 08.05.09, 18:09
    kiedykolwiek przyjmował leki
    > na zmniejszenie poziomu złego cholesterolu np.Lipanthyl lub inne.
    > Tak sobie myślę na laika rozum, czy może Lipanthyl spowodował
    > problemy z krążeniem/z tętnicami.

    podłączam się do tematu, a szczegolnie mnie zaciekawiła twoja wypowiedź, jadwigo na możliwość wpływu statyn na obrzęki i bole nóg. Otóż ja mam podwyższony poziom cholesterolu ( co wyszło na badaniach okresowych) i pani doktor w przychodni przepisała mi statyny,mówiąc, że to już zawsze będę musiala brać. Po 2 tyg. zgłosiłam się do niej, bo czułam się żle, a najbardziej dokuczały mi popuchnięte i bolące stopy - w okolicach kostek.Moim zdaniem to przez statyny, ale pani doktor stwierdziła, że to przeż gorąco - faktycznie było wtedy b.ciepło i przepisała mi lek uszczelniajacy naczynia krwionośne...itd, itp...reasumując - ledwo uszłam z życiem, nie biorę już statyn, zaczynam powoli czuć się prawie normalnie, ale obrzęki i bóle nóg/kostek pozostały...
    no i oczywiście idę PRYWATNIE do lekarza, bo jeszcze chcę trochę pożyć.
    pozdrawiam
  • 08.05.09, 20:32
    Od wielu lat bierze Atoris 40 mg (lub podobne) bo ma wysoki poziom złego
    cholesterolu, jest już po zawale 20 lat.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.