Czy ktoś zażywał lek depresyjny o nazwie Asentra? Dodaj do ulubionych

  • 19.06.09, 14:17
    Lekarz psychiatra zapisał mi lek depresyjny o nazwie Asentra. Po
    trzech dniach zażywania tego leku wylądowałam w szpitalu z różnymi
    objawami: zawroty głowy (nie mogłam ustać na nogach), drżenie całego
    ciała połączone z mrowieniem i drętwieniem, moje serce waliło jak
    opętane. Do tego strasznie paliło w żołądku i nie mogłam kompletnie
    nic jeść. Byłam głodna, a nie mogłam przełknąć jedzenia, bo mnie
    odrzucało. Nie mogłam się też normalnie wypowiadać. Mówiłam jakbym
    nie umiała skleić porządnego zdania. Te objawy nasiliły się do tego
    stopnia, że musiałam wezwać Pogotowie. Czy ktoś zażywał ten lek i
    miał podobne objawy? Lekarz mówi, że takiej silnej reakcji na ten
    lek raczej nie powinno być.
    • nie zażywałam tego ale to co lekarz mówi to jedno a to jak reagujemy
      to drugie - zażywałam coaxil który jest nowej generacji itd. itp. i
      np. miałam po tym tak olbrzymie pragnienie że musiałam pic 2-3 litry
      po każdej tabletce plus miałam ogromne napięcie mięsni itd. a że
      teraz mam problemy z potasem w organiźmie to może to i od tego - a
      moja internistka tez b. się dziwiła że takie objawy miałam. każdy z
      nas reaguje inaczej i tyle - myślę że sprowadza się to do tego. tak
      samo jak nawet po np. wit. c tez można mie objawy których milion
      osób nie miał. psychotropy działają ostatecznie na mózg i widac że u
      ciebie miały skutek taki a nie inny. zresztą wystarczy czasem
      przeczytac skutki uboczne np. zoloftu - to cała strona. mam nadzieje
      że czujesz się już lepiej - może zmień lekarza..? pozdrawiam.
    • 19.06.09, 19:11
      A oto objawy uboczne tego leku za stroną www.mp.pl

      Działanie niepożądane: Bardzo często: bezsenność, senność, zawroty głowy,
      biegunki i/lub luźne stolce, suchość w ustach, nudności. Często: jadłowstręt,
      pobudzenie, lęk, bóle głowy, niedoczulica, zaburzenia ruchowe, parestezje,
      drżenia, zaburzenia widzenia, szumy uszne, kołatania serca, uderzenia gorąca,
      ziewanie, bóle brzucha, zaparcie, niestrawność, wymioty, wzmożone pocenie się,
      wysypka, zaburzenia seksualne, nieregularne miesiączki, astenia, bóle w klatce
      piersiowej, zmęczenie. Niezbyt często: zwiększenie apetytu, objawy depresyjne,
      euforia, omamy, migrena, omdlenia, rozszerzenie źrenic, tachykardia,
      nadciśnienie tętnicze, łysienie, obrzęk okołooczodołowy, świąd, plamica, bóle
      stawów, kurcze mięśniowe, nietrzymanie moczu, obrzęki obwodowe, podwyższona
      temperatura ciała, złe samopoczucie, zmiana masy ciała. Rzadko: leukopenia,
      małopłytkowość, reakcje alergiczne, alergia, reakcje anafilaktoidalne,
      hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, zespół nadmiernego wydzielania
      wazopresyny, hiponatremia, agresja, zmniejszenie libido, koszmary senne,
      zaburzenia psychomotoryczne, śpiączka, drgawki, mimowolne skurcze mięśni, zespół
      serotoninowy, nieprawidłowe krwawienia, skurcz oskrzeli, zapalenie trzustki,
      ciężkie zaburzenia czynności wątroby, obrzęk naczyniowy, obrzęk twarzy, reakcje
      nadwrażliwości na światło, ciężkie choroby skóry, pokrzywka, zatrzymanie moczu,
      priapizm, mlekotok, ginekomastia, nieprawidłowe wyniki badań laboratoryjnych,
      zaburzenia czynności płytek, zwiększenie stężenia cholesterolu. Po zaprzestaniu
      leczenia rzadko mogą wystąpić objawy odstawienne. W przypadku przedawkowania
      sertralina charakteryzuje się szerokim marginesem bezpieczeństwa (donoszono
      jednak o zgonach spowodowanych przedawkowaniem sertraliny w skojarzeniu z innymi
      lekami i alkoholem); występują objawy serotoninowe; leczenie objawowe i
      podtrzymujące, nie zaleca się prowokowania wymiotów; dializa i hemodializa
      najprawdopodobniej nie są skuteczne.


      Ja bym takiego świństwa nie pił
      polecam doxepin i permazyne
      są mało toksyczne
      • 19.06.09, 19:15
        sp9tcu napisał:

        > A oto objawy uboczne tego leku za stroną www.mp.pl
        >
        > Działanie niepożądane: Bardzo często: bezsenność, senność, zawroty głowy,
        > biegunki i/lub luźne stolce, suchość w ustach, nudności. Często: jadłowstręt,
        > pobudzenie, lęk, bóle głowy, niedoczulica, zaburzenia ruchowe, parestezje,
        > drżenia, zaburzenia widzenia, szumy uszne, kołatania serca, uderzenia gorąca,
        > ziewanie, bóle brzucha, zaparcie, niestrawność, wymioty, wzmożone pocenie się,
        > wysypka, zaburzenia seksualne, nieregularne miesiączki, astenia, bóle w klatce
        > piersiowej, zmęczenie. Niezbyt często: zwiększenie apetytu, objawy depresyjne,
        > euforia, omamy, migrena, omdlenia, rozszerzenie źrenic, tachykardia,
        > nadciśnienie tętnicze, łysienie, obrzęk okołooczodołowy, świąd, plamica, bóle
        > stawów, kurcze mięśniowe, nietrzymanie moczu, obrzęki obwodowe, podwyższona
        > temperatura ciała, złe samopoczucie, zmiana masy ciała. Rzadko: leukopenia,
        > małopłytkowość, reakcje alergiczne, alergia, reakcje anafilaktoidalne,
        > hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, zespół nadmiernego wydzielania
        > wazopresyny, hiponatremia, agresja, zmniejszenie libido, koszmary senne,
        > zaburzenia psychomotoryczne, śpiączka, drgawki, mimowolne skurcze mięśni, zespó
        > ł
        > serotoninowy, nieprawidłowe krwawienia, skurcz oskrzeli, zapalenie trzustki,
        > ciężkie zaburzenia czynności wątroby, obrzęk naczyniowy, obrzęk twarzy, reakcje
        > nadwrażliwości na światło, ciężkie choroby skóry, pokrzywka, zatrzymanie moczu,
        > priapizm, mlekotok, ginekomastia, nieprawidłowe wyniki badań laboratoryjnych,
        > zaburzenia czynności płytek, zwiększenie stężenia cholesterolu. Po zaprzestaniu
        > leczenia rzadko mogą wystąpić objawy odstawienne. W przypadku przedawkowania
        > sertralina charakteryzuje się szerokim marginesem bezpieczeństwa (donoszono
        > jednak o zgonach spowodowanych przedawkowaniem sertraliny w skojarzeniu z innym
        > i
        > lekami i alkoholem); występują objawy serotoninowe; leczenie objawowe i
        > podtrzymujące, nie zaleca się prowokowania wymiotów; dializa i hemodializa
        > najprawdopodobniej nie są skuteczne.



        KAZDY antydepresant ma podobna liste



        > Ja bym takiego świństwa nie pił
        to sa tabletki, wiec nie do konca rozumiem co masz pic

        > polecam doxepin i permazyne
        > są mało toksyczne
        a skad takie rewelacje?

        --
        The intellect is an opportunist, at the service of whatever
        interest carries the greatest weight at the time.
    • Czy ktoś zażywał ten lek i
      > miał podobne objawy? Lekarz mówi, że takiej silnej reakcji na ten
      > lek raczej nie powinno być.
      to standardowy lek na depresje. bierze go masa osob.

      jakis skutki uboczne przy zażywaniu antydepresantow pojawiaja sie niemal zawsze,
      ale siedzie na forum dwa lata i pierwsze czytam, zeby ktos mial taką reakcję i
      wyladowal w szpitalu

      widocznie mialas wyjatkowego pecha i jestes w jakiejs jednej dziesiatej promila
      osob, ktore tego leku brac nie moga



      jesli chcesz, to mozesz zajrzec jeszcze tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/f,99,Depresja.html
      • Ja dostałam od lekarza inny lek ale z tej samej grupy i moje objawy
        były podobne. Tyle, że po pierwszej tabletce stwierdziłam, że będzie
        ona ostatnią. W życiu nie czułam się gorzej! Delira, stan prawie
        epileptyczny, wytrzeszcz, zawroty głowy, omdlenia, puls prawie 200 na
        min., wymioty, paraliż ciała. Jak sobie przypomnę to mi się robi
        słabo. Trzymało mnie 24 h. Jak przeszło to uznałam, że nerwica lękowa
        i zaburzenia, na które cierpię wcale nie są takie złe w porównaniu ze
        skutkami ubocznymi leków. Ale rozgadałam się nie na temat. Dążę do
        tego, że jak już mi przeszło to zaczęłam szuakać na forach
        nerwicowców, ludzi z depresją i innymi zaburzeniami. Nieprawdą jest,
        że jakiś promil biorących się tak czuje. Takich wpisów jest bardzo
        dużo, naprawdę. Podobno te objawy przechodzą po ok 8-14 dniach. Mój
        psychiatra potwierdził ale dzięki. Przez te 14 dni to bym chyba z
        mostu skoczyła. Więc uspokoję Cię, jak to stwierdził mój były już
        lekarz "ojej, zaliczyła pani wszystkie skutki uboczne... no bywa..."
        Pozdrawiam i trzymaj się dzielnie w walce z depresją. Dasz radę na
        pewno!:)
        • filistynka napisała:

          > Podobno te objawy przechodzą po ok 8-14 dniach.
          jest roznica pomiedzy skutkami tak silnymi, ze sie laduje w szpitalu,
          a standardowymi skutkami ubocznymi, ktore mijaja wlasnie po kilku tygodniach
          brania leku i ktore nie sa przeslanka do przerwania leczenia
          wiec nie mieszaj tych spraw, bo zaburzasz obraz



          skoro szukalas w necie osob, ktore mialy takie objawy jak Ty, to je znalazlas
          proste

          --
          The intellect is an opportunist, at the service of whatever
          interest carries the greatest weight at the time.
          • a od jakiej dawki zaczynaliscie? moze za duza?

            Zoloft- inna nazwa tego leku - to lek nie depresyjny tylko ANTY
            depresyjny, z grupy SSRI -inne z tej grupy to Prozac, Celexa, Luvox,
            Paxil - ma jak kazdy skutki uboczne.

            jedni reaguja mocniej inni slabiej, zwykle skutki uboczne mijaja po
            ok dwoch tygodniach czasem warto wiec przeczekac no chyba ze sa tak
            powazne jak w przypadku autorki watku, to nie to trzeba odstawic od
            razu.

            Minnie



            --
            Warto przeczytac:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
            • Zaczynałam od dawki 50mg, czyli 1 tabletka dziennie rano.
              • to od najmniejszej. po prostu nie jest to lek dla ciebie.

                nie wiadomo czy wszystkie leki z tej grupy maja na ciebie takie
                dzialanie.
                ja kiedys bralam Luvox. nie mialam takich odjazdow jak ty ale miala
                mnie od tego nie bolec glowa a bolala jeszcze bardziej wiec
                odstawilismy.

                mozesz sprobowac. teraz jak wiesz czego sie spodziewac, nie musisz
                czekac az trzeba bedzie jechac na pogotowie :)
                mozesz sprobowac te sama grupe a mozesz sprobowac antydepdresanty
                z innych grup, oczywscie.
                sprawa do ustalenia miedzy toba a lekarzem.

                Minnie



                --
                Warto przeczytac:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • minniemouse napisała:

                  > to od najmniejszej. po prostu nie jest to lek dla ciebie.

                  To nie jest najmniejsza dawka od jakiej mozna zaczac.
                  Ja zaczelam od 25 mg - koszmar i wizyta w
                  szpitalu.Odstawilam.Pozniej z lekarzem doszlam do wnisoku,ze moze
                  jeszcze sprobuje.Zaczelam od 1/4 tabletki, i co tydzien
                  zwiekszalam.Doszlam do 50 mg.Pozniej 75 mg.Rewelacja.Zadnych skutkow
                  ubocznych.
                  Ale oczywiscie moze sie tak byc,ze lek wcale nie jest dla
                  Ciebie.Sertalina jest bardzo chwalona sybstancja.Dajaca tak naprawde
                  najmniejsze skutki uboczne pod warunkiem,ze lekarz dostosuje dawki.
                  • Teraz dostałam Bioxetin - 2 dni po pół tabletki rano, potem po całej
                    tabletce. Na razie po tych dwóch połowkach tabletki czuję się w
                    miarę dobrze. Trochę boli mnie głowa i mam nudności, ale nie jest
                    źle. Zobaczymy, co będzie dalej.
                    Czasami i tak mam ochotę rzucić wszystko, łącznie z tymi tabletkami
                    i całą resztą...
                    • Zwykle dawki sa 50mg, 100mg i 250mg, nawet nie wiedzialam ze sa
                      mniejsze ale to chyba wlasnie jak dzielisz tabletki sama.

                      co do Bioxetin. wiesz co Edyta lekarz robi blad kazac ci tak szybko
                      zwiekszac dawki.
                      niech on ci da czas przyzwyczaic cie do leku nich ci cofnie do pol
                      tabletki RAZ dziennie przez co najmniej dwa tygodnie - do czego tu
                      sie spieszyc, i dopiero dwa razy dziennie cala tabletke przez
                      kolejne dwa tygodnie itd zobaczysz ze to robi wielka roznice.

                      poza tym niektorym robi roznice rozkladanie dawek w ciagu dnia
                      przykladowo 25 mg rano, 25 w poludnie i 25 mg wieczorem, a niektorzy
                      moga bez problemu lyknac 75mg raz dziennie np wieczorem.
                      tak ze nie denerwuj sie, powiedz lekarzowi ze nie chesz sie
                      spieszyc, masz dosyc objawow ubocznych i nerwow, chcesz powoli i
                      jakos sie dogadacie. i bedzie dobrze :)

                      Minnie
                      --
                      Warto przeczytac:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                      • sorry, mialo byc najpierw pol raz dziennie, potem cala raz dziennie,
                        potem cala dwa razy itd..

                        Minnie


                        --
                        Warto przeczytac:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                        • Dzięki minniemouse!
                          Dzisiaj idę do mojego lekarza, więc będę z nim rozmawiać. Zobaczymy
                          co powie.
                          A propos...ten drugi lek dostałam od dyżurującego lekarza w
                          szpitalu, nie od mojego, do którego chodzę. Niestety z moim nie
                          mogłam się wtedy skontaktować :(
                          • alez nie ma za co :)

                            sama borykam sie z migrena i tez testowalam wiele lekow
                            zapobiegawczych w sklad ktorych wchodza antydperesyjne i
                            przeciwpadaczkowe.
                            i tak np lek topiramat zaczelam bardzo pomalu, od 25 mg dziennie
                            przez tydzien i obserwowalam kiedy przejda mi skutki uboczne (jesli
                            w ogole) i nastepna dawke 25mg dodalam dopiero jak ustapily (po
                            tygodniu). dodaje tylko po 25mg.
                            bedac na 75mg zamierzam zwiekszyc do 100mg dopiero po miesiacu, a
                            po co szybciej, niech sie dobrze przyzwyczaje do 75mg, po co mi szok.

                            tobie tez tak radze - dodawac po 25 mg, po co wiecej. wczoraj jak
                            pisalam bylam juz zmeczona i znowu sie pomylilam - mialam na mysli
                            ze jak dojdziesz juz do calej tabletki raz dziennie to dalej
                            zwiekszaj o 25 mg wiecej nie o 100% czyli jedna cala dwa razy
                            dziennie jak napisalam omylkowo, bo mozesz znowu miec problemy.

                            Bioxetin czyli Prozac to lek z tej samej grupy co sertralina, ma
                            podobne dzialanie. moze bedziesz go dobrze tolerowac czego ci zycze.
                            z tego co napisalas wyglada na to ze tak, tylkio jak mowie zaczynaj
                            powoli i zwiekszaj dawki powoli.

                            ja to widze tak: domyslam sie ze taki lek dostalas z powodu
                            depresji, jesli tak to nie stalo sie to w ciagu tygodnia, w zwiazku
                            z czym terapia tez musi potrwac dluzej i tydzien cie nie uratuje a
                            nawet jak widac zbyt szybkie podanie leku moze sprawe pogorszyc.
                            co nagle to po diable - to nie zawal gdzie kazda minuta sie liczy.
                            oczywscie musisz uwazac na swoj stan emocjonalny i ew. mysli
                            samobojcze, jesli takowe masz (mam nadzieje ze nie) niemnniej jednak
                            to co przeszlas z Asentra wcale ci nie pomoglo, co.


                            powodzenia, a napisz co lekarz powiedzial.


                            Minnie

                            --
                            Warto przeczytac:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                            • Lekarz, do którego chodzę powiedział, że zapisałby mi inny lek
                              (jaki - nie wiem), ale skoro juz biorę Bioxetin to mam go brać
                              dalej. Biorę 1 tabl. 20mg dziennie rano. Stwierdził, że Asentra jest
                              z reguły dobrze tolerowana, ale widocznie jednak nie dla mnie.
                              Dziedzina psychiatrii jest trudną dziedziną i czasami ciężko
                              dopasować lek i trzeba próbować różnych.
                              Teraz biorąc Bioxetin strasznie boli mnie głowa. Mam nadzieję, że to
                              przejdzie, bo czasami nie mogę wytrzymać, a leki przeciwbólowe
                              podobno nie są wskazane :((( Mam przyjść do lekarz za miesiąc, no
                              chyba, że nie będę tolerować kolejnego leku. Wtedy wizyta będzie
                              szybciej.
                              Pytasz czy mam myśli samobójcze. Hmmm...dobre pytanie...czasami
                              myślę, że najlepiej byłoby, gdyby mnie było. Ale ciągle mam przed
                              oczami moją córkę...
                            • Lekarz, do którego chodzę powiedział, że zapisałby mi inny lek
                              (jaki - nie wiem), ale skoro juz biorę Bioxetin to mam go brać
                              dalej. Biorę 1 tabl. 20mg dziennie rano. Stwierdził, że Asentra jest
                              z reguły dobrze tolerowana, ale widocznie jednak nie dla mnie.
                              Dziedzina psychiatrii jest trudną dziedziną i czasami ciężko
                              dopasować lek i trzeba próbować różnych.
                              Teraz biorąc Bioxetin strasznie boli mnie głowa. Mam nadzieję, że to
                              przejdzie, bo czasami nie mogę wytrzymać, a leki przeciwbólowe
                              podobno nie są wskazane :((( Mam przyjść do lekarz za miesiąc, no
                              chyba, że nie będę tolerować kolejnego leku. Wtedy wizyta będzie
                              szybciej.
                              Pytasz czy mam myśli samobójcze. Hmmm...dobre pytanie...czasami
                              myślę, że najlepiej byłoby, gdyby mnie nie było. Ale ciągle mam
                              przed oczami moją córkę...
    • Zażywałam i nie miałam zadnych objawów, dosłownie jakbym nic nie
      łykała

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.