• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

urlop macierzynski w roznych firmach w USA Dodaj do ulubionych

  • 19.12.07, 20:00
    tak sie wlasnie zastanawiam jak to jest w Waszych firmach? od czego
    zalezy, za ile placa i czy to jest 100% pensji? w mojej obecnej
    firmie dostalam pieniadze za 6 tygodni, ale to bylo w ramach short
    term disability, od samej firmy dostalam tylko wyrownanie pomiedzy
    tym calym short term i zwykla pensja, ale tylko za 2 tygodnie,
    reszte dni wolnych to mialam niewykorzystane
    chorobowe/wakacje...drugie dziecko chcialabym urodzic jakos za 1.5
    roku, wiec debatuje juz dzis czy zmieniac prace czy zostac gdzie
    jestem...zwazywszy, ze musze odpracowac rok zanim dostane
    jakikolwiek urlop macierzynski, powinnam szukac nowej juz niedlugo,
    no chyba, ze zdecyduje sie zostac gdzie jestem, no ale jakbym w
    sumie mogla miec lepsze warunki samego urlopu i blizej do pracy to
    chyba zmiana by sie oplacala...jak to jest u Was w firmach
    dziewczyny z urlopem, oswieccie mnie prosze...aha, mieszkam w NJ
    --
    Wiktoria
    22.09.2007
    Zaawansowany formularz
    • 19.12.07, 22:15
      Ja pracuje w wielkim banku inwestycyjnym na Manhattanie i u mnie po
      roku pracy daja 12 tygodni pelnoplatny urlop macierzynski - to jest
      gest firmy. Oprocz tego, 2 tygodnie przed terminem porodu rowniez
      daja juz wolne - platne bez zadnych zaswiadczen od lekarza etc.
      U mojego meza w firmie non-for-profit i matka i ojciec maja 3
      miesiace pelnoplatnego urlopu "macie/tacierzynskiego." Oczywiscie
      nie ma to zwiazku z wakacjami ktore nie przepadaja etc.

      --
      src="<a
      href="suwaczki.maluchy.pl/li-3803.png""
      target="_blank">suwaczki.maluchy.pl/li-3803.png"</a> border="0">
      </a>
    • 20.12.07, 06:35
      ja mialam 8 tyg urlopu. dostawalam normalnego czeka za 40 godzin
      pracy. bylam tym mile zaskoczona bo pracuje w firmie polonijnej i
      nie mialam pelnego roku prszepracowanego, gdy urodzilam coreczke
      --
      I ty mozesz pomoc:
      Wiktorek
      Gosia
    • 20.12.07, 08:51
      Pracuje w nieduzej firmie i urlop macierzynski przyznawany jest "po
      uwazaniu". Kolezanka urodzila synka 3 miesiace przede mna i nie
      dostala ani dnia. Wykorzystala najpierw urlop (2 tygodnie) a potem
      poszla na disability, w Kalifornii platne 55% pensji przez 6
      tygodni. Jako ze ja mam dlugi staz w firmie i szefom zalezalo zebym
      wrocila to dostalam 3 miesiace pelnoplatne. Tyle ze pracowalam w
      niepelnym wymiarze w domu w tym czasie. Ale lepsze to niz nic...
      --
      Eva (04-09-2007)
    • 22.12.07, 14:16
    • 22.12.07, 20:17

      --
      Wiktoria
      22.09.2007
      • 25.12.07, 18:17
        ja dostalam 6 tygodni w ramach short term ... 50% platne... nic wiecej, Firma
        Starwood. mysl;alam ze wszyscy tak dostaja, nie wiedzialam ze istnieja jakies
        bardziej prorodzinne firmy, dobrze wiedziec...
        --
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/wsldaenc5fqo0tp9.html

        src="<a
        href="b3.lilypie.com/3F1zm6.png""
        target="_blank">b3.lilypie.com/3F1zm6.png"</a> alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker"
        border="0" /></a>
        • 27.12.07, 20:54
          A co pozniej? Nie mamy jeszcze dziecka, ale planujemy, na razie oszczedzamy bo
          nie chce zostawic takiego 6ciotygodniowego niemowlecia w zlobku... A rodzina, i
          moja, i meza, daleko, niestety, i wiem, ze jak juz zajde w ciaze to po pordzie
          nie bede mogla wrocic do pracy. Przynajmniej na rok, poltora (stad
          oszczedzamy...). A jak u Was to wygladalo?
          • 27.12.07, 21:01
            my mamy taka sytuacje, ze wszyscy dziadkowie czynni zawodowo i daleko wiec na
            razie jestem z mloda w domu. wiaze sie to oczywiscie z pewnymi wyrzeczeniami,
            ale strasznie sobie cenie ten czas z nia i jeszcze troche pobede w domu bo
            planujemy drugie dziecko. zastanwiam sie nad jakas drobna praca w domu, moze
            opieka nad jeszcze jednym maluchem znajomych czy cos. zarejestrowanie family
            daycare nie jest takie trudne, wiec moze mozesz cos takiego wziac pod uwage na
            kilka godzin w tygodniu jak juz bedziesz miala swoje troszke podrosniete.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.