paszport polski dla dziecka urodz...

Mamy w Stanach

założyciel: bozenany

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak te sprawy sie maja, nie mam pojecia? Kiedys byl tu o tym watek
    ale nie moge znalesc. A mianowicie, ja polka maz amerykanin,
    dziecko urodzone tu, czy oplaca sie wyrabiac polski paszport? jakie
    sa wasze opinie? Jaka jest procedura? Moj argument za jest, jakby np
    chcial zostac wiecej niz 90 dni w polsce z babcia, wtedy nie trzeba
    wizy, jakby chcisl studiowac w niemczech wtedy nie trzeba placic za
    studia, no nie wiem czy moje argum. sie kupy trzymaja> co myslicie??
    • 10.03.08, 00:37 Odpowiedz
      moje argumenty sa takie same a na dodatek latwiej sie podrozuje w
      Europie z polskim paszportem niz amerykanskim
      ja bede wyrabiac Zosi paszport w PL bo tu mi sie nie chce uzerac z
      polskim konsulatem
      • 03.09.08, 23:49 Odpowiedz
        Ja tez bym chciala wyrobic corce polski paszport w PL,poniewaz
        slyszalam ile trzeba zachodu,aby zrobic to tutaj.Jednak zastanawiam
        sie czy nie bedzie zadnych problemow przy wyjezdzie z USA jesli ja i
        maz bedziemy podrozowac na polskich paszportach a dziecko na
        amerykanskim.Jak myslicie?
        • 04.09.08, 01:07 Odpowiedz
          dalajla napisała:

          > Ja tez bym chciala wyrobic corce polski paszport w PL,poniewaz
          > slyszalam ile trzeba zachodu,aby zrobic to tutaj.Jednak
          zastanawiam
          > sie czy nie bedzie zadnych problemow przy wyjezdzie z USA jesli ja
          i
          > maz bedziemy podrozowac na polskich paszportach a dziecko na
          > amerykanskim.Jak myslicie?

          a niby dlaczego maja byc problemy? jesli dziecko jest urodzone w USA
          to chyba naturalne, ze ma amerykanski paszport i na takim wyjezdza,
          rodzice nie musza miec amerykanskich paszportow
    • 10.03.08, 01:34 Odpowiedz
      Dziecko ma polskie obywatelstwo wiec paszport jest potrzebny, bo nigdy nie
      wiadomo na kogo sie trafi w Polsce na granicy. A poniewaz teraz to Unia to
      bardziej wartosciowy paszport jest polski a nie amerykanski. Ale czasy ;)
    • 10.03.08, 04:58 Odpowiedz
      Tutaj pisalam o wyrobieniu polskiego paszportu w US, moze sie komus
      przyda:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=31872628&a=32030673
      --
      Beata i zimowa Zuzanka
      Niespodzianka
      • 11.03.08, 01:50 Odpowiedz
        W polsce mama zadzwonila i zapytala od czego zaczynac wyrobienie
        paszportu dla dziecka urodzonego w usa to facet powiedzial ze musi
        byc w polsce zameldowany. Nonsens.
        • 11.03.08, 02:16 Odpowiedz
          Niech mama sie nie pyta w PL, tylko ty sie spytaj w konsulacie w US.
          To zameldowanie to chyba mu sie pomylilo troche...
          Chodzi o to ze trzeba narodziny dziecka umiejscowic gdzies w PL zeby
          dostac pesel. Najczesciej umiejscawia sie w miejscu ostatniego
          zameldowania rodzicow w PL.
          Jesli wybierasz sie do PL, to najlatwiej i naszybciej zrobic to
          wszystko samemu w PL niz tutaj przez konsulat.
          --
          Beata i zimowa Zuzanka
          Niespodzianka
          • 11.03.08, 13:17 Odpowiedz
            bea_mama napisała:

            > Najczesciej umiejscawia sie w miejscu ostatniego
            > zameldowania rodzicow w PL.

            Gdzie można znaleźć jakieś przepisy potwierdzające to? Ja nie jestem
            już w Polsce zameldowana, chciałam, żeby moja mama umiejscowiła
            narodziny mojego dziecka w moim ostatnim miejscu zameldowania (czyli
            w mieście, gdzie mieszka moja mama) i pani w usc powiedziała, że to
            niemożliwe i żebym załatwiała sobie sama przez konsulat!
            Dlatego chciałabym znaleźć konkretny przepis.

            --
            "You can't fight here! This is the war room!"
            • 11.03.08, 15:59 Odpowiedz
              Przepisu nie mam. Ale w konsulacie na pewno ci pomoga. Zadzwon i sie
              o wszystko tam wypytaj. Jakby co to i przepis ci na pewno powiedza.
              U nas tez mama zalatwiala to za nas, tez juz nie jestesmy w PL
              zameldowani. Czy twoja mama miala upowaznienie od was uprawomocnione
              przez konsulat? Moze to o to chodzilo pani w usc?
              --
              Beata i zimowa Zuzanka
              Niespodzianka
              • 12.03.08, 19:39 Odpowiedz
                Ja wlasnie jestem w trakcie dluuuuugiego wyrabiania paszportu dla
                dziecka w Polsce. Ale przynajmniej taniej i poniewaz mieszkamy w Pln
                Karolinie to do konsulatu troche za daleko (podobno niektore podpisy
                rodzicow musza byc poswiadzcone przez konsula?).
                Najpierw wyrobilam malej polski akt urodzenia- musialam
                przetlumaczyc ten amerykanski u polskiego tlumacza przysieglego,
                zaniesc do usc- tam pokazywalam swoj nowy dowod osobisty z adresem
                zameldowania w Gdansku. Poniewaz nie jestesmy malzenstwem (pomimo ze
                jestesmy razem juz 9 lat) to ojciec dziecka musial zlozyc w usc
                slowne oswiadczenie ze jest ojcem dziecka w obecnosci tlumacza
                przysieglego.
                Poniewaz nie zlozylismy w usc naszych aktow urodzenia (choc moj
                gdzies tam jest!) mala dostala tylko skrocony akt urodzena.
                A potem problem- zeby dziecko dotalo paszport musi miec Pesel, a
                zebu miec Pesel musi byc zameldowana w Polsce (chyba ze sie wyrabia
                przez konsulat) a zeby byc zameldowana musi miec poswiadczenie ze
                est obywatelem polskim. Musialam wiec sie udac do UW z polskim aktem
                urodzenia,i naszymi paszportami. Stamtad po jakichs dwoch miesiacach
                przyszlo poswiadczenie obywatelstwa. Uwaga- przy zameldowaniu jedna
                pani powiedziala mojej mamie (ktora miala ode mnie notarialna zgode
                na zameldowanie dziecka) ze wymagany jest dowod przekroczenia
                granicy (np. stempel w paszporcie). Wiec przy kolejnej wizycie w
                gdanska udalam sie do UM gdzie nie poproszono mnie wcale o ten
                paszport dziecka!!! Dziecko zostalo zameldowane tam gdzie
                zameldowana jest matka (to taki wymog).
                UM wtedy automatycznie ubiega sie o Pesel- naktory czekamy juz od
                swiat! Do paszportu wymagana jest obecnosc obu rodzicow, musialam
                wiec zalatwic notarialna zgode ojca na zaltwienie wszystkich spraw
                samodzielnie bez niego (znowu w obecnosci tlumacza przysieglego).

                Jeszcze jedna uwaga- standardowo Polski paszport wydaje sie dla
                dziecka na jeden rok, jednak w przypadku kiedy rodzice sami wystapia
                z taka prosba- na 5 lat. To ten bardziej "wyrafinowany" bio-jakis
                paszport, ze specjalnym zdjeciem.
                • 12.03.08, 20:05 Odpowiedz
                  Wymieklam jak to przeczytalam... a ja sie ludzilam ze bedac w PL
                  bedzie szybciej i latwiej:( Maly ma sie urodzic dopiero w kwietniu,
                  ale juz myslalam, ze na jesieni jak bedziemy w PL, to wyrobimy mu
                  polski paszport w... dwa tygodnie... hahaha, o ja naiwna!

                  Z tym zameldowaniem to jakas totalna bzdura.... To gdzie ja mam
                  zameldowac dziecko jak sami juz nie mamy w PL zameldowania? U babci?
                  bezsens... a po otrzymaniu peselu wymeldowac, tak? :)
                  --
                  Beata i zimowa Zuzanka
                  Niespodzianka
                  • 12.03.08, 20:19 Odpowiedz
                    Podobno bez zameldowania to tylko przez konsulat. I wazne dla nich
                    bylo tylko zameldowanie matki (choc w naszym przypadku ojciec jest
                    cudzoziemcem).
                    Tez nie jestem pewna z tym potwierdzeniem obywatelstwa w UW- czy
                    tylko dlatego ze mala ma ojca cudzoziemca czy tez dlatego ze byla
                    urodzona zagranica.
                    Ale chyba tylko to drugie, bo jak sie pytalam w UM o zameldowanie to
                    przyczepila sie do tego ze dziecko urodzilo sie zagranica, nie
                    wspominalam nic o ojcu obcokrajowcu.
                • 12.03.08, 20:15 Odpowiedz
                  Biometryczny- wlasnie sprawdzilam- i chodzi o dziecko do lat 5.
                  • 12.03.08, 20:57 Odpowiedz
                    Polski paszport wyrabialismy Zuzce w 2004 roku. Dostala tymczasowy
                    na rok i drugi chyba ten bio... :) na 10 lat! Na zdjeciu Zuzka ma
                    pol roku (obecnie ma 4 lata), ale jak na razie sie nikt nie
                    przyczepil ze powinnismy paszport zmienic:)
                    --
                    Beata i zimowa Zuzanka
                    Niespodzianka
                    • 04.09.08, 01:17 Odpowiedz
                      czy mozna dalej wyrobic polski paszport dla dziecka przez konsulat
                      ale nie osobiscie, przez jakas polska agencje?


                      Aneta, ja znam osobiscie rodzine ktora miala problemy na Okeciu gdy
                      okazalo sie ze dziecko (nastoletnie) ma paszport amerykanski a matka
                      polski. Na edziecku tez dziewczyny swego czasu pisaly ze sie
                      czepiano. Ale to bylo dawno.
                      --
                      ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                      ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                      ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                      • 04.09.08, 02:37 Odpowiedz
                        edytkus napisała:

                        > czy mozna dalej wyrobic polski paszport dla dziecka przez konsulat
                        > ale nie osobiscie, przez jakas polska agencje?

                        nie, dziecko musi sie osobiscie stawic wraz z rodzicami w konsulacie
                        przy skladniu dokumentow, przy odbiorze nie musi byc jesli nie
                        skonczylo 16stu lat
                        >
                        >
                        > Aneta, ja znam osobiscie rodzine ktora miala problemy na Okeciu
                        gdy
                        > okazalo sie ze dziecko (nastoletnie) ma paszport amerykanski a
                        matka
                        > polski. Na edziecku tez dziewczyny swego czasu pisaly ze sie
                        > czepiano. Ale to bylo dawno.

                        ale w poprzednim poscie padlo haslo czy beda klopoty przy wyjezdzie
                        z USA a nie z Polski
                        • 04.09.08, 04:09 Odpowiedz
                          aneta05 napisała:

                          > nie, dziecko musi sie osobiscie stawic wraz z rodzicami w
                          konsulacie
                          > przy skladniu dokumentow, przy odbiorze nie musi byc jesli nie
                          > skonczylo 16stu lat

                          to ja sie nie pisze, ja nie Mahomet ;)

                          > ale w poprzednim poscie padlo haslo czy beda klopoty przy
                          wyjezdzie
                          > z USA a nie z Polski

                          oops, nie zwrocilam uwagi

                          --
                          ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                          ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                          ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
    • 05.09.08, 09:06 Odpowiedz
      a ja ni z gruszki ni z pietruszki, ale obilo mi sie o uszy przy
      ostatniej wizycie w polsce, ze jest w Warszawie gdzies urzad dla
      Polakow bez stalego zameldowania (mieszkajacych za granica) i mozna
      tam wszystko sobie zalatwic. Ale nie znam szczegolow.
      Ja na razie wyrobilam dla malego Pesel. Wybrac papier musialam sama,
      ale tlumaczenie i papiery zlozyla mi mama. Ja nie musialam nic
      podpisywac. Zameldowalam sie tymczasowo. Ogolnie z doswiadczenia
      wiem, ze za kazym razem mowia co innego wiec trzeba dla
      przypomnienia zapisywac i pozniej sie wyklocac z dowodem na pismie
      hehehe juz do tego doszlo, ze tak robie.
      --

      NAJSWIEZSZE ZDJECIA...
      LICZYMY...
      *Life should NOT be a journey to the grave with the intention of
      arriving safely in an attractive and well preserved body. But rather
      to skid in sideways, chocolate in hand, body thoroughly used up,
      totally worn out and screaming "Woo-Hoo what a ride".*

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.