Dodaj do ulubionych

Psi problem.

21.11.06, 20:47
Tyle się mówiło o tym, że właściciele psów winni podczas spacerów sprzątać po
nich.Nic bardziej podobnego, "dowody" obecności psów spotyka się na
chodnikach, trawnikach i w innych uczęszczanych miejscach. Właściciele psów ,
co na własne oczy widziałem nie reagują a straż miejska przestała się tym
problemem zajmować, ponieważ przerósł on ich możliwości. Jak można temu
zaradzić? Co na to inni belchatowscy internauci?
Edytor zaawansowany
  • pawelbrz 21.11.06, 22:08
    Ciekawe, czy jak by im piesek narobił w przykładowym salonie czy tez by
    zostawili tak jak na palcu zabaw czy jakimkolwiek innym miejscu??
  • 0manu0 23.11.06, 11:04
    Na szczęscie wyprowadziłam się już z miasta, ale ciągle, w rzadkich wypadkach
    kiedy chodzę z psem/psami po mieście i woreczkiem zbieram ew. kupę, czuję
    spojrzenia typu "co za idiotka". I to nie Bełchatów nauczył mnie sprzątania po
    moim psie, tylko dwutygodniowy pobyt w Krakowie, gdzie jest to na porządku
    dziennym, jest pilnowane i przestrzegane. Tam sprzątając kupę czułam się
    zupełnie swobodnie, Bełchatów ma jeszcze wiele lat, by zmieniła się mentalność
    ludzi...
  • krzywicki59 02.12.06, 20:56
    W Bełchatowie problem jest z ludźmi nie tylko z psami.Wystarczy pójśc w
    otaczajace miasto lasy i zarośla a zobaczy się pełną kulturę Bełchatowian.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka