Dodaj do ulubionych

ZUM - miesięczne dziecko - ryzyko powikłań

23.06.11, 15:20
U naszego miesięcznego synka zlecono badanie moczu i posiew. Badanie moczu wyszło w porządku - leukocyty 1-4 wpw, bakterii brak, reszta parametrów w normie. Natomiast posiew nas zaskoczył e.coli 10^6 (próbka z woreczka), zrobiłam ponowny posiew tym razem środkowy strumień do jałowego pojemniczka - wynik e.coli i enterococcus spp 10^5. Z tym pierwszym wyniukiem byliśmy pilnie u naszej pediatry - zleciła na cito badanie usg i wizytę u nefrologa (na wyniku posiewu jest antybiogram i zalecane leki). USG zrobiono stwierdzono nieznaczne poszerzenie miedniczki nerkowej - poza tym żadnych wad. Wizyta u nefrologa dopiero 30 czerwca, wizyta u naszej pediatry jutro. Poczytałam o powikłaniach, w tym o sepsie i jestem przerażona. Boję się, że nasza pediatra niepotrzebnie zwleka z leczeniem - przecież do 30 czerwca jest masę czasu. Boję się, że w tym czasie dojdzie do powiklań, sepsy...
Mały na całej buzi ma wysypkę - drobną (jak ziarenka piasku) - pediatra swtwierdziła, że to skaza białkowa - a ja się boję, że to przez to zakażenie. Czy w przypadku takiego zakażenia - czekanie do 30 czerwca u miesięcznego dziecka jest bezpieczne?
Edytor zaawansowany
  • vanilla4 23.06.11, 15:28
    dodam jeszcze, że synek ladnie je i sporo przybiera. Nie ma gorączki - temperatura ciała utrzymuje się na poziomie 37.2, tylko ta wysypka...
  • madziulec 24.06.11, 08:33
    NA Zdrowiu małego dzieck aodpisałam, że wg mnie jest zero ZUM.
    Pobierz dobrze mocz, bez zadnego woreczka.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 24.06.11, 12:42
    widziałam i dziękuję bardzo. Druga próbka była pobierana do kubeczka - ale tak jak piszesz wyszły 2 bakterie i adnotacja z laboratorium o możliwym zanieczyszczeniu. Dziś pediatra kazała powtórzyć badanie i pokazała jak odciągać napletek i czyścić. Mamy dziś cały dzien przy przewijaniu odciągać i przewijać rywanolem a jutro oddać ponownie próbkę. Pediatra nie chce na podstawie tych dwóch wyników podawać tak małemu dziecku antybiotyku. Kazala podawac 1/4 tabletki uroseptu 2 x dziennie.
  • madziulec 24.06.11, 13:41
    Ja to bym nawet i uroseptu nie dawala dziecku. Badanie ogolnei nie wskazuje, ze cokolwiek jest dziecku i tyle.
    Ewidentnie zanieczyszczenie probki i tyle.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 24.06.11, 13:46
    nawet nie wiesz jaki miód lejesz na moje serce smile Chętnie bym Cię uściskala za te słowa wink
    Tak strasznie się nakręciłam, naczytałam. Dobrze usłyszeć taki pocieszający konkret.
  • ewelinaproszkowiec 24.06.11, 14:42
    A ja na twoim miejscu co jakiś czas robiła badanie moczu i za jakiś czas usg żeby kontrolować tą poszerzoną miedniczkę nerkową.Ponieważ to oczywiście może być taka uroda twojego malucha ale też może świadczyć o wadzie układu moczowego im wcześniej takie rzeczy są wykrywane tym lepiej dla dzieci,u mojego dziecka została wykryta jak już troszkę nabroiła miał wodonercze wrodzone wykryte jak miał 15 miesięcy jak dostał pierwszy raz zum które o mało nie skończyło się urosepsą i mimo że jest już dwa lata po operacji miedniczka nadal jest powiększona bez zumów ale kontrolujemy nadal mocz.Także nie ma co panikować tylko być dobrej myśli i obserwować dziecko z własnego dośwadczenia powiem ci że musisz sama od siebie robić badania moczu bo lekarze niezbyt chętnie dają na nie skierowanie bo nie widzą potrzeby a potem może coś umknąć.życzę zdrówka maleństwu i cierpliwości mamie pozdrawiam
  • vanilla4 24.06.11, 15:12
    bardzo się boję tej urosepsy. Będziemy kontrolowac mocz na pewno - to już zapowiedziała dziś właśnie nasza pediatra. A diagnosta na USG zapowiedział, że mamy za 3 mce przyjechać do kontroli. Na razie się modlę, żeby wykluczyć to zakażenie przy tym posiewie, ktory nas czeka
  • ewelinaproszkowiec 24.06.11, 22:50
    To nie musi być od razu urosepsa tego nie da się przeoczyć przede wszystkim piszę ci z własnego doświadczenia że przy zakażeniu dziecko goraczkuje nie chce jeść jest płaczliwe i przede wszystkim zwracaj uwagę na sam mocz jak mój syn miał zum to od razu zmieniał się zapach moczu tzn pielucha śmierdziała tak specyficznie i pojawiły się na niej slady ropy wię to nie jest tak ze to tak bez objawów ogólnych dostanie dziecko sepsy.Napewno zaobserwujesz że coś jest nie tak.
  • vanilla4 25.06.11, 16:09
    dziękuję.
    Wczoraj odciągałam napletek i przemywałam rywanolem zgodnie z zaleceniem lekarza. Dziś pobrałam próbkę do jałowego pojemniczka. Ogólne badanie moczu ok poza PH, które wyniosło 8 i ciężarem właściwym lekko poniżej normy. W poniedziałek wyniki posiewu.
  • vanilla4 25.06.11, 16:18
    doczytałam info o PH i teraz tym się martwię..
  • madziulec 25.06.11, 18:56
    Sama piszesz o miesiecznym dziecku.
    W takim przypadku zarowno ciezar wlasciwy jak i pH nie sa az tak wielkimi wyznacznikami, po prostu dziecko zywi sie dosc jednostajnie, wiec trudno by pH mialo odpowiednie.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 25.06.11, 19:47
    uff. no to dobrze.
    Zastanawia mnie jak to jest, że wynik ogólny moczu wychodzi w normie a posiew kiepski (istnieje takie ryzyko?).
  • madziulec 25.06.11, 22:39
    Oczywiscie.
    Kwestia wlasnie zlego pobrania, zlego przygotowania, kwestia higieny dziecka (tu sie klania slynny problem z napletkiem - odciagac czy nie i jak widac raczej odciagac i myc).
    Na to sie sklada bardzo wiele czynnikow.
    Jesli sa 2 bakterie to w ogole jest to mocno podejrzane i nalezy wynik powtorzyc i dziwne, ze wczesniej zaden lekarz nie obejrzal siusiaka i nie powiedzial o mastce itp.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 26.06.11, 09:43
    no właśnie. Nikt mi nie chciał pokazać jak myć siusiaka - ani położna, ani w szpitalu. Lekarz teraz pokazał a ja się bałam odciągać a właściwie nie miałam pojęcia ile. Nawet podczas szkoły rodzenia dość pokrętnie o tym mówiono - właśnie w kontekście dwóch szkół. W takim razie czekam na wynik poniedziałkowy i mam gorącą nadzieję, że będzie jałowy - to badanie ogólne rodzi we mnie dodatkową nadzieję.
  • vanilla4 27.06.11, 13:17
    poddaję się. Odebrałam posiew i znowu mam adnotację z laboratorium bakteriuria 10^4 Wyhodowano dwa rodzaje pałeczek z rodziny Enterobacteriaceae oraz ziarniaki gram dodatnie. Istnieje możliwość nieprawidłowego pobrania materiału. Wskazane badanie kontrolne.

    Badanie ogólne z tej samej probki ok. Pisałam wyżej. Nie wiem jak mam pobierać tę próbkę. Przemywałam pod odciągniętym napletkiem rywanolem dzień wczesniej. W dniu pobrania umyłam dziecko dokladnie, okolice sisiaka przemyłam rywanolem, sam sisiak odciągając napletek czystą przegotowaną wodą. Pobrałam środkowy strumień do jałowego pojemniczka.
    Nie wiem co mam robić - mąż mnie namawia, żeby jutro pobrac raz jeszcze.
    Tak sobie myślę, że gdyby było naprawdę zakażenie to chyba bakteriuria i tak by wyszła wyższa w tym dzisiejszym posiewie - tak się pocieszam.
  • madziulec 27.06.11, 15:46
    Pobierz z tego smego "oddania" moczu 2 probki.
    Czyli dziecko siusia a Ty podstawiasz 2 pojemniki.
    Jesli w obu bedzie tyle samo bakterii to bedziemy sie martwic.
    Jesli w jednym mniej a w drugim wiecej - proste, bakterie beda spod napletka, ale wtedy trzeba rzeczywiscie myslec o higienie. Problem, ze na odleglosc to nikt Ci nie pokaze, trzeba trafic do dobrego lekarza, ktory pokaze.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 27.06.11, 16:24
    spróbuję tak zrobić - choć obawiam się czy się uda - ostatnia próbka to było takie byle co - ledwie zdażyłam podstawić kubeczek - na dwa bym na pewno nie zdążyła. Może teraz się uda. Zaraz będziemy łapać
  • guderianka 27.06.11, 18:15
    I może zamiast wody przegotowanej jakimś odkażaczem ?
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • vanilla4 27.06.11, 18:46
    guderianka napisała:

    > I może zamiast wody przegotowanej jakimś odkażaczem ?

    też o tym myślałam, ale boję się, że jak zacznę wszystko przemywac rywanolem przed pobraniem - zafałszuje to wynik.
    Właśnie polegliśmy z mężem - przez niecałą godzinę mały wrzeszczał na przewijaku i nic - susza. Spróbujemy po kąpieli jeszcze raz... matko jaka to katorga
  • guderianka 27.06.11, 22:08
    Współczuję sad
    A może spróbuj w wannie, nalać wody trochę tyle co na nogi, a jak zacznie sikać to łapać ?
    Dlaczego odkażac ma zafałszować wynik bardziej niż woda ? A przemywasz nasączonym sterylnym gazikiem ?

    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • madziulec 27.06.11, 22:56
    A ten rivanol to ... ogolnie dlugo juz stoi otwarty????
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 28.06.11, 10:22
    pierwszy raz był otwierany chyba około miesiąca temu kiedy córkę przemywałam z polecenia lekarza
  • madziulec 28.06.11, 14:11
    To przy najblizszym pobieraniu moczu nie uzywaj rivanolu. Kup cos co sie nazywa octenisept.
    Ot, taki eprobowanie
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 28.06.11, 15:47
    zaniosłam próbkę nr 3... tym razem umyłam sisiaka tylko wodą przegotowaną a ciałko wokół rywanolem z nowootwartej butelki. Nie udało się pobrac dwóch próbek jednego strumienia bo synek nasikał tyle co kot napłakał.
    Przy okazji oddawania probki do laboratorium udało mi się porozmawiać z panią mikrobiolog i potwierdziła to co tu usłyszalam, że w rywanolu lubią się namnażac bakterie, żeby przemywać tym czym się zazwyczaj myje dziecko, że jak wyniki ogólne są ok w szczególności leukocyty to nie ma się czym martwić i że nie sądzi aby było faktycznie zakażenie. Mówiła, że badania zlecają im lekarze z centrum pediatrii i jak są dobre wyniki ogólne moczu to nie zlecają już w ogóle posiewu. Że takie miano 10^4 to nic niepokojącego przy adnotacji o zanieczyszczeniu i że gdyby było takie zakażenie jak na początku wyszło 10^6 to wychodziłoby nadal nawet przy zanieczyszczeniu próbki. I że prawdopodobnie lekarz w czwartek też nam to powie i jak zobaczy te 3 badania ogólne, które są ok - to nas uspokoi. Oby... dziś odbieram 3 badanie ogólne a w czwartek posiew.
  • madziulec 28.06.11, 21:48
    Czy możemy prosic o dyplomy mikrobiologów ?? ;P
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vanilla4 28.06.11, 22:23
    smile)))))

    wynik badania ogólnego z próbki nr 3 - idealny. Pani laborantka nr ileś tam powiedziała, że jeśli ono jest ok to posiew powinien wyjść ok. Ja jednak wolałabym w końcu mieć w ręku taki wynik posiewu.
    Zaczynam popadać w obłęd smile

    o octenisepcie też myślałam w akcie desperacji smile Mamy go bo pielęgnowaliśmy nim pępek.

    Po raz setny dziękuję za pomoc smile
  • madziulec 28.06.11, 22:42
    Iiiii tam wink
    Nie musisz dziekować wink
    Chodzi o to ogólnie, by dziecko nei dostało niepotrzebnie dawki antybiotyków, by nie było leczone niepotrzebnie na ZUM, którego nie ma itp.
    Niec wiecej. A ukłonow pochwalnych nei trzeba bic
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka