Dodaj do ulubionych

Zabieg przecięcia zastawek cewki tylnej i co dalej

18.08.17, 14:29
Witam.
Czy ktoś z obecnych na forum miał u dziecka zabieg nacinania zastawek cewki tylnej?
Czy poprawiło się po tym zabiegu? Czy trzeba było powtarzać zabieg "docinania"?
Borykamy się z moczeniem nocnym...
Podczas zabiegu stwierdzono "masywne zastawki", które przecięto - myślałam, że po tym będzie już tylko lepiej - myliłam się....
Proszę o podpowiedzi... Jak było u Waszych dzieci?
Edytor zaawansowany
  • karolciat1981 19.08.17, 16:02
    Witam. Mój 5-letni syn jest po 5-krotnej cystoskopii i nacięciu zastawek. Był zdiagnozowany w wieku 6 tygodni. Niestety u nas rozwinęła się pozastawkowa choroba pęcherza mimo właściwego leczenia. Jest również po 3 ciężkich zakażeniach układu moczowego. Stale na lekach rozluźniających mięśniówkę i profilaktyce przeciwzakażeniowej. Obecnie w trakcie treningu uroterpaii. Syn nie zgłasza potrzeby oddania moczu, trzeba mu przypomnieć o konieczności skorzystania z toalety. Nie moczy się w nocy, ale popuszcza w dzień. Na tę chwilę rokowania są niepewne. Nie wiadomo, czy w przyszłości będzie mógł funkcjonować bez leków. Życzę Wam, aby u Was skończyło się tylko na jednej resekcji. Pozdrawiam. Kasia
  • ana1_ana1 19.08.17, 20:42
    Dziękuję za odpowiedź, zastanawiam się czemu aż 5-krotnie mieliście cystoskopię? i dopiero po tej piątej mieliście nacinane zastawki?
  • karolciat1981 19.08.17, 21:29
    Jaś miał 5-krotnie nacinaną zastawkę. Niestety u nas to odrastało bądź zabliźniało się, co wpływało na fatalną pracę pęcherza. Teraz mikcja jest dysfunkcyjna i niewiadomo, czy to znowu zastawka, bo przepływ cewkowy sugeruje przeszkodę. Także, ile dzieci, tyle przypadków, a wada wredna, gdyż pomimo prawidłowego leczenia, może powodować poważne problemy z układem moczowym.
  • ana1_ana1 19.08.17, 21:40
    O kurczę 5 razy to powtarzać, jeju... Po jednym razie mam stresa i dosyć a jak pomyślę, że będziemy mieć ponownie ten zabieg to już mnie w dołku ściska... Moje dziecko ma 8 lat.... zobaczymy co lekarz powie na następnej wizycie, która już za 2 tygodnie.
  • julietta2912 20.08.17, 16:26
    U nas po dwukrotnym nacięciu zastawsi, zdecydowano o wyłonieniu przetoki pęcherzowo skórne. Syn miał ją przez 2 lata. Przez ten czas pęcherz super się zregenerowałaskawie, choć przed operacją jego budowa i czynność były całkowicie zaburzone. Przy zamykaniu przetoki syn miał również przeszczepiane moczowody. Po operacji infekcje ustąpiły zupełnie. Teraz jesteśmy na etapie odpieluchowania, wiec czekamy na ogłoszenie pełnego sukcesu.
  • ana1_ana1 20.08.17, 17:49
    Ile syn ma lat?
  • julietta2912 20.08.17, 18:25
    3,5 roku. Diagnozowania był miesiąc po urodzeniu i juz w 4 m-cu życia miał wyłonioną przetokę, bo miał poważne zakażenia wywołane przez Klebsiella Pneumoniae. Przetoke zamknięto jak miał 2,5 roku.
  • paulinadfggxsfgchdjzj 28.11.17, 10:35
    Witaj, czy po wyłonienie przetok u Twojego synka nawracały mu zakażenia układu moczowego? Czy mieliście jakaś profilaktykę prócz furagine? Mój synek ma pół roku, przetoki ma obustronnie, wyłonione zostały mu tydzień po urodzeniu. Ciągle nawracają nam zakażenia, a za każdym razem szpital. I jeszcze jedno pytanie czy zakladalas synkowi woreczki urostomijne? My jesteśmy na dodatkowym pampersie na przetokach ale synek więcej się kreci juz i zaczyna mu się zsuwac ten pamper. Myślałam o tych woreczka ale niewiem czy to nie dla starszych dzieci hmmm 😊 pozdrawiam.
  • nowa80 30.08.17, 23:40
    Witam!
    Mój syn miał trzykrotnie resekcje zastawki - obecnie ma dwa lata i jeszcze nie siusia do nocnika, dopiero zaczyna więc nie mogę powiedzieć ci jak będzie to u nas. My mamy jeszcze poszerzone moczowody i obustronne wodonercze, pęcherz pogrubiały więc czeka nas dłuższe leczenie. A gdzie się leczycie??
  • ana1_ana1 01.09.17, 06:18
    Warszawa u doktora Paruszkiewicza a Wy?
  • nowa80 08.09.17, 00:11
    My obecnie leczymy się w CZD u lek p. gastoła. Wcześniej byliśmy w krakowie w prokocimiu ale przenieśliśmy leczenie syna, a ten wasz lekarz też przyjmuje w CZD?
  • ana1_ana1 08.09.17, 17:54
    Korzystamy z usług doktora w przychodni urodyn w Warszawie. Szczerze to nie wiem czy przyjmuje w CZD.
  • krakowskamama 06.11.17, 10:57
    witaj, czy moge Cie prosic o info jak sie cala historia u Was potoczyla? tez mamy podobne problemy i cardure od 2ch lat , bede wdzieczna za kontakt na prywatny email: krakowskamama@gazeta.pl , dziekuje bardzo
  • krakowskamama 06.11.17, 10:59
    witaj, my tez z krakowa i przenieslismy sie do czd, tez leczylismy sie u niego - bardzo dobry - razem z dr skobejko ktora jest specem od zct
    prosba o kontakt na priv krakowskamama@gazeta.pl - chcialabym wiedziec jak to wyglada u Was bo zastanawiam sie co robic dalej...
  • krakowskamama 06.11.17, 11:05
    witaj, napisz prosze w jakim wieku jest dziecko? przyjmujecie jakies leki? u nas 4 razy bylo nacinanie i docinanie.. obecnie synek przyjmuje cardure 1 mg i caly czas 'popuszcza' siusiu - nie kontroluje tego ...a ma juz 3.5 roku.. zastanawiam sie czy nie odstawic cardury..bo to ona glownie to powoduje.. dziekuje za odpowiedz, moj email: krakowskamama@gazeta.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.