Dodaj do ulubionych

Zasiłki na chore przewlekle dziecko

02.03.05, 14:35
ja wiem, ze my odsuwamy od siebie zle mysli. Jednak czesto leczenie dzieka
przewlekle chorego sporo kosztuje, niestety ;-((( Okazuje sie, ze mozna wtedy
starac sie o zasilek, a nie wszystcy o tym wiedza.
Kopiuje te wiadomosci z Forum CHore dziecko, strata dziecka. Moze sie komus
przydadza, mam nadzieje, ze nie.
www.bajbus.pl/index.phtml?ids=prawa&kat=swiadczenia&tmt=spielegnacyjny
--
Co u mnie???
Forum Reflux dróg moczowych
Obserwuj wątek
    • grazka8 Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 02.03.05, 20:25
      DO MADZI I INNYCH MAM ZASIŁEK PIELĘGNACYJNY DOSTANIE KAŻDE DZIECKO KTÓRE
      OTRZYMAŁO STATUS DZIECKA NIEPEŁNOSPRAWNEGO DO TEGO NIE JEST BRANY DOCHÓD
      RODZINY PAMIĘTAJCIE ŻE PRZY DZIECKU NIEPEŁNOSPRAWNYM KRYTERIUM DOCHODOWE WYNOSI
      580 ZŁ NA OSOBĘ WIĘC MOGĄ CI ZABRAĆ RODZINNE ALE NIE ZASIŁEK PIELEGNACYJN.ABY
      STARAC SIĘ O TAKI ZASIŁEK MUSICIE UDAC SIE DO OPIEKI SPOŁECZNEJ I POBRAC DRUKI
      DO POWIATOWEGO ZESPOŁU DO SPRAW O ORZEKANIU O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI TAKI DRUK MUSI
      WYPISAĆ LEKARZ PROWADZĄCY DZIECKO CZYLI PEDIATRA UROLOG I NEFROLOG WIEC 3 DRUKI
      POTEM STAWIACIE SIĘ NA KOMISJI I CO NAJWAŻNIEJSZE BARDZO WAZNE SĄ PUNKTY 7 I 8
      MUSZA BYĆ NA TAK WTEDY MAMY WIĘKSZE PRAWA NIE PŁACIMY ZA SZPITAL KIEDY DZIECKO
      W NIM PRZEBYWA JA POSTARAM NA JUTRO ZAŁATWIC WSZYSTKIE PRZEPISY STANE NA GŁOWIE
      ZEBY JE DOSTARCZYĆ NA NASZE FORUM PAMIETAJCIE RÓWNIEŻ JEŻELI MAMY DZIECKO
      NIEPEŁNOSPRAWNE MOŻEMY LICZUC NA DŁUŻSZY ZASIŁEK WYCHOWAWCZY W KWOCIE 508,80
      LUB PRZEJŚĆ NA ZASIŁEK STAŁY KWOTA 420 W RAZIE PYTAN PISZCIE
    • ewamonika1 Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 03.03.05, 13:46
      witam,
      jestem gościem na Waszym forum, ale znam Madziulca z forum Chore dziecko...
      więc pozwoliłam sobie zajrzeć po znajomości smile

      Chciałam Was jeszcze uczulić na jedną sprawę:
      zasiłek pielęgnacyjny otrzymuję z mojego zakładu pracy. Kadry zażyczyły sobie
      ode mnie ORYGINAŁU zaświadczenia o niepełnosprawności synka (wydanego do 16
      urodzin), tłumacząc taką decyzję wewnętrznymi przepisami firmy. Przyznam, że
      się ugięłam, tym bardziej, że składanie wniosku o zasiłek na niepełnosprawne
      dziecko nie należy do czynności dodających odwagi.
      Pani kadrowa stwierdziła, że na każde życzenie dokument będzie nam wydany, ale
      będziemy zobligowani do jego zwrotu do kadr. I tak do czasu, aż synek ukończy
      16 lat!!!
      Gdy opadły emocje, dowiedziałam się o swoich prawach w wojewódzkim zespole ds.
      orzekania o niepełnosprawności i oczywiście oryginał zaświadczenia odzyskałam,
      a wewnętrzne regulacje w firmie nie miały nic do tego, był to wymysł urzędnika.

      Piszę ku przestrodze, może i u Was pracują tacy nadgorliwcy.

      pozdr. ewa

      ps. jeśli osoba ubiegająca się o zasiłek, jest zatrudniona w firmie, gdzie
      pracuje do 5 osób, wówczas zasiłek wypłaca opieka społeczna. to samo dotyczy
      sytuacji, gdy żona nie pracuje, a mąż jest zatrudniony w firmie o małym
      zatrudnieniu (do 5 osób właśnie).

      e.
    • lola211 Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 03.03.05, 13:54
      Ja zlozylam wniosek na poczatku roku, nie dosc ze mala ma refluks to jeszzce
      nawracajace zap. drog oddechowych , lekka astme.To powoduje, ze wymaga mojej
      stalej opieki, przynajmniej raz w mies. jest chora, 2 tyg. spedzamy w domu,
      potem do zerówki i znowu choroba, tak od 3 lat.Nie bylam w stanie pogodzic
      tego z praca, poszlam na wychowawczy, na podstawie zaswiadczenia
      lekarskiego.Pediatra sama mi zasugerowala staranie sie o zas. pielegnacyjny ,
      bo wie jaki zdechlak z malej.Od stycznia wymagany jest status dziecka
      niepelnosprawnego.Złozylam pelno dokumentow, wyjasnienia- ze dziecko stale
      chore,kilkukrotnie zaliczony szpital, ze trzeba bardzo pilnowac czestego
      siusiania(a jak to zrobic bedac 8 godz w pracy?).
      Oczywiscie,statusu nie przyznano, odwolalam sie, bylam na komisji odwolawczej ,
      czekam na decyzje, ale raczej tez bedzie negatywna. Dla nich dziecko z
      refluksem nie jest chore.Szlag mnie trafia tym bardziej, ze na komisji nie
      słuchaja jakie ma sie w zwiazku z choroba problemy, tylko czy dziecko adaptuje
      sie z grupa i tym podobne psychologiczne dyrdymaly.
      Tak wiec dziewczyny, ja bardzo watpie by dzieciom takim jak nasze przyznano
      zasilek, moze ew. gdy opm jest 5 stopnia, a i to nie jest pewne.
                • grazka8 Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 04.03.05, 10:19
                  Jeżeli możesz to powiedz mi od jakiego lekarza miałaś dokumentacje i czy mała
                  ma reflux nabyty czy wrodzony bo jeżeli składałaś dokumentację od lekarza
                  pierwszego kontaktu to dupa zbita dziecko musi posiadać kartotekę jeszcze o
                  nefrologa i urologa i najlepiej gdy dziecko zaliczy szpital to są argumenty dla
                  lekarzy orzeczników(popapranców) ja miałam najpierw napisane że dziecko nie
                  wymaga opieki osób drugich jak ja tam wpadłam to wszystkich poustawiałam
                  zagroziłam że wytoczę im sprawę w 5 minut zmienili mi wszystkie punkty na TAK
                  dla mnie siedzą tam idioci lekarka ktora badała moją córkę tak bardzo chciała
                  zobaczyć tą przetokę że wyrwała z małej pampersa a ta obsikała ją prosto w twarz
                  i teraz mam niepełnosprawność do 2009 odwołaj się do sądu pracy
                  • lola211 Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 04.03.05, 14:59
                    Wniosek wypełnila mi pediatra(tak jak polecono mi w sekretariacie komisji-
                    dostalam 1 egzemplarz wniosku ), natomiast dolaczylam zaswiadczenia od:
                    nefrologa, urologa, ginekologa, alergologa, dodatkowo ortopedy.Dolaczylam
                    wypisy z 7 pobytow w szpitalu(zarzut- lezala na rózne choroby, a widac powinna
                    ciagle na to samo leczyc sie szpitalnie, tak dano mi do zrozumienia- 2 razy
                    byla na zap. pluc, 1 raz na chirurgii poparzona, raz na nefrologii -
                    przeprowadzano wtedy cystografie, pozostale to byly infekcje z okresu roczku,
                    biegunki, ale wyniki moczu tez byly zle, wiec i zum).Pokserowalam cale
                    kartoteki z przychodni, z ktorych wynika,ze dziecko co miesiac zapada na
                    infekcje, ze bierze stosy lekarstw, za ktore place co miesiac 200 zł., to chyba
                    oznacza, ze jednak dziecko zdrowe nie jest.Na zaswiadczeniach lekarze pisza,
                    jaka jest diagnoza, od kiedy dziecko znajduje sie pod opieka, jakiego leczenia
                    wymaga.Pamietam, ze jedynie urolog odniosł sie sceptycznie i stwierdzil, ze
                    refluks nie jest podstawa do otrzymania zas. pielegnacyjnego.
                    Czy refluks jest wrodzony czy nabyty- tego nikt nie jest w stanie mi
                    powiedziec.Zdiagnozowany zostal, gdy mala miala prawie 5 lat, pierwszy zum w
                    wieku 11 miesiecy, potem jeszcze kilkakrotnie, dopiero po entym razie poslano
                    nas na cystografie, ktora ujawnila refluks.Ale od kiedy on jest, nie wiem.Corka
                    zapada od 2 roczku na czeste infekcje dróg oddechowych, co i rusz bierze
                    antybiotyk- lekarze stwerdzili, ze refluks mogl istniec od dawna, tylko ze zumy
                    sie nie ujawnialy, bo antybiotyki dzialajac na drogi oddechowe, dzialaly tez na
                    moczowe wybijajac bakterie i przez to skutki refluksu byly maskowane.Ale na 2
                    lata przed cystografia miala bardzo złe wyniki moczu, tak zle, ze kazano mi
                    szybko powtorzyc, wyszly lepsze, uznano ze to pomylka labolatorium(a figa), juz
                    wtedy musialo sie cos dziac.
                    Co do opieki- moze oni uwazaja, ze 6-latka juz jej nie potrzebuje? Tylko, ze
                    nie ma co liczyc, ze ona bedzie pilnowac godzin siusiania, odpowiedniej ilosci
                    picia, nie mówiac o podmywaniu.Jak byk stoi w zaswiedczeniu od urologa- co 2
                    godz. oprózniac pecherz, nie przepelniac go, duzo pic.Kto przypilnuje dziecka
                    przez 8 godz., gdy ja pojde do pracy?
    • maniakow Re: Zasiłki na chore przewlekle dziecko 04.03.05, 10:34
      Ja mam takie pytanie (może z innej beczki). Jeśli ja jestem niepracująca to
      ewentualnie (mam nadzieję, że moje dziecko jest zdrowe i nie będę tego
      potrzebowała) mój mąż mógłby się starać o ten zasiłek. Pytanie: co zrobić w
      momencie kiedy ja jestem osoba bezrobotną niezarejestrowaną w urzędzie pracy?
      Po studiach zaszłam w ciążę i czułam się niezbyt dobrze (na początku), a
      później to nie chciało mi się biegac podpisywać listę co miesiąc, później
      dziecko i nie było czasu - więc się nie zarejestrowałam.
      --
      Magda, mama Emilki.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka