Dodaj do ulubionych

kto wyzdrowial????

04.07.05, 14:32
Coraz wiecej watkow na temat tego, ze jedno lub drugie dziecko wyzdrowialo.
To bardzo pozytywne informacje i podnoszace nas na duchu, ze jednak bedzie
dobrze.
Dopisujmy tu wszystko, co sie dzieje pozytywnie.

--
Forum Reflux moczowy, ZUM, wady dróg moczowych
Obserwuj wątek
    • magdacan zazdroszcze Wam tego forum 20.08.05, 22:51
      Moja corka ma teraz 20 lat.Zachorowala jak miala 1 roczek. Diagnoza reflux
      (wtedy mowiono odplywy), nietrzymanie moczu, czeste zakazenia drog moczowych.
      W wieku ok.10 lat zakazenia sie skonczyly ale z kolei badania wykazaly
      chroniczny stan zapalny pecherza nie wiadomo czym spowodowany. Lekarz nefrolog
      powiedzial mi wtedy, ze medycyna nie wie skad sie to bierze i jak leczy. Jedyny
      ratunek poczekac na okres dojrzewania wtedy takie rzeczy podobno same mijaja.
      Najtrudniej bylo w szkole. Nauczyciele mimo zaswiadczenia lekarza, mojej
      rozmowy z wychowawczynia a potem z dyrektorem szkoly, jakos nie mogli
      zrozumiec, ze dziecko musi wyjsc do toalety teraz, nie na przerwie, nie za 5
      minut ale wlasnie teraz. Teraz jak juz pisalam ma 20 lat. Wycofal sie reflux i
      stan zapalny pecherza ale nietrzymanie moczu nie do konca. Tylko jako dorosla
      osoba nauczyla sie z tym zyc. A forum Wam zazdroszcze bo my - matki chorych
      dzieci w latach 80-90 moglysmy liczyc tylko na skape informacje od lekarza (jak
      mial dobry humor) i na wymiane doswiadczen w poczekalni. Chcialam Wam tez
      powiedziec, ze nawet jezeli jak w przypadku mojej corki chorobska nia uda sie
      do konca wyleczyc to nasze dzieci naucza sie zyc z ta choroba i ich zycie wcale
      nie jest przez to gorsze. Zycze wytrwalosci i zdrowia dla wszystkich dzieci.
      • joannapluta Re: zazdroszcze Wam tego forum 05.10.05, 09:54
        Witaj,
        Cale szczescie ze czasy sie zmienily big_grin Ja mialam podobnie jak Twoja corka tylko
        ze u mnie wykryto reflux w 6 roku i ledwo mnie odratowano... nigdy nie zapomne
        tego koszmaru, tych szpitali z karaluchami, niemilych lekarzy z duzym ego
        ciagnacych wielkie lapowy, wrednych pielegniar, ktore nie przejmowaly sie niczym
        i nikim, calodziennego czekania do urologa i 10 lat leczenia... Gdy urodzila sie
        moja corka tez wykryto u niej reflux ale malusienki po pol roku nie bylo sladu,
        ale wiele zmienilo sie na plus, do lekarza szlam na konkretna godzine,
        pielegniarki przy cystografii mile uprzejme, rozumiejace z kim maja do czynienia
        (z malym czlowiekiem ktory cierpi a nie jest rozchisteryzowanym bachorem).
        Choroby nie da sie wyleczyc do konca (nikt mi nerki nie przywroci) do konca
        zycia musze uwazac ale zyje normalnie, ciaze przeszlam rewelacyjnie (a mowili ze
        nie powinnam zachodzic w ciaze). Niby przechlapane bo musze uwazac zeby
        niedostac zapalenia nerek, etc ale tak naprawde czy zdrowi nie musza uwazac? Ta
        choroba choc straszna i odciska sie na cale zycie nie koniecznie musi oznaczac
        gorszego zycia.
        A do mam ktorych dzieci cierpia na te chorobe, napewno bedzie dobrze. Za
        miesiac, za rok, za pare lat, niewazne kiedy ale napewno bedzie...
        Trzymam kciuki za wszystkie dzieciaki i ich rodzicow
    • jujka1 Re: kto wyzdrowial???? 25.08.05, 08:30
      Witam po 7 miesiącach przerwy, które spędziłam na donoszeniu ciąży i urodzeniu
      ZDROWIUTKIEGO Synka - Tymka (01.04.2005 r.) smile Moja historia dopisuje się do
      tych "pozytywnych" (tfu! tfu!). Julia przeszła 3 ZUMy. Pierwsze zakażenie
      proteus mirabilis. Drugie E. Coli. Trzecie - ponownie proteus. Zrobiliśmy
      cystografię mikcyjną (prywatnie), usg, prześwietlenie dolnego odcinka
      kręgosłupa. Konsultowaliśmy Jej przypadek z dr. Dorywalskim z CZD. Zalecił całe
      mnóstwo badań urologicznych i nefrologicznych, ale kazał rozpocząć od
      konsultacji z urologiem. Poszliśmy na wizytę do doświadczonego, starszego,
      chłodnego dr. Eichmana. Fantastyczny lekarz! Dr Eichman po niemal 40-
      stominutowym studiowaniu przebiegu choroby Julki i zbadaniu Jej stwierdził, że
      on odpuściłby badania. W cystografii nie wyszło NIC. W prześwietleniu, usg -
      NIC. W związku z wcześniejszymi nawałowymi infekcjami leczonymi antybiotykami
      (20 antybiotyków w przeciągu 18 miesięcy crying ) najprawdopodobniej została wybita
      flora bakteryjna w cewce moczowej Julki. Stąd infekcje ukł. moczowego. Kazał
      nam podawać furaginę w dawce podtrzymującej przez pół roku. Potem "zobaczymy".
      Julia wzięła ostatnią połówkę Furaginy 16-go maja. I cisza (Boże, dzięki Ci!).
      Wszystko jest ok!!! Dopisujemy się do pozytywnych zakończeń (oby na zawsze)!!!
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      Co do Tymoteusza, to też nie obyło się bez dreszczyku. W czwartej dobie miał
      robione usg brzuszka i wyszło Mu... poszerzenie ukł. k-m w obu nerkach...
      Strach... panika... łzy... Nieocenioną pomoc dał mi mój niezawodny gin, który
      na wieść o tym wzruszył ramionami i zapytał "no to co? Chlopak urodził się bez
      swojej woli (miałam planowane cc), no i to chłopak! Więc ma prawo przytrzymać
      mocz". Za 2 tygodnie powtórzyliśmy usg. Wszystko było DOBRZE!!! Jezu, jakżesz
      ja się cieszyłam i cieszę nadal!!!!

      Oczywiście wciąż wącham Tymka pieluchy, wciąż obserwuję Jego mocz, od czasu do
      czasu robię badanie ogólne. Julia już sama sika do próbówki i melduje "Mama!
      Źlobiłam Ci pjóbkę! Ziobać! Moć jest taki cisty i kjalowny!" big_grin

      Bardzo Wam dziękuję za pomoc, otuchę i poczucie, że nie jestem sama! Madziulec!
      Jesteś wspaniałą Kobietą! Życzę Wam wszystkim szybkich pozytywnych rozwiązań
      i... będę do Was zaglądać!
      • verdana Re: kto wyzdrowial???? 25.08.05, 16:13
        Moja córka nie miała refluksu, tylko nawracajace zapalenia - najczęściej
        pęcherza, ale bywało i nerek. Bardzo często - co trzy miesiące - pół roku od 3
        do 8 roku życia. Wreszcie trafiłam na lekarkę z CZD, przyjmujaca prywatnie,
        która po badaniach (wszystkie badania były OK, a zapalenia wracały)podała
        dziecku doustną szczepionkę i skierowała do ginekologa. Ginekolog zrobił wymaz,
        znalazł e-coli (nie bedziemy tego leczyć - powiedział) i gronkowca (o, to
        wytłuczemy).
        I odtąd już 11 lat spokoju.
        • grzanka23 Re: kto wyzdrowial???? 12.10.06, 16:03
          Moja corka zachorowala w 6 mies.Obustronny 3-4 stopien refluksu.Po szeregu
          badan,m.innymi cystografia,scyntygrafia,usg ,majac 4 latka wszystko
          zniklo.Zostaly nam tylko niewielkie zmiany zapalne na obu biegunach nerek.
          • ala744 Re: kto wyzdrowial???? 07.12.06, 20:43
            Moja mała Oleńka!!!! Hurraa!!!!
            I to dzieki takiemu lekarzowi jak doktor Jacek Zachwieja - nefrolog z Poznania.
            Zespół nerczycowy któy trwał 5 lat po 6 miesiącach leczenia przez dr Zachwieję
            ustąpił!! całkowicie!!!
    • jujka1 Re: kto wyzdrowial???? 01.09.05, 10:43
      Za szybko się pochwaliłam sad Julia po powrocie z weekendu miała mętny mocz. We
      wtorek w badaniu wyszło 40-50 białych ciałek, ślad białka. Poza tym - norma.
      Lekarz kazał płukać, w środę powtórzyć ogólne + posiew. Powtórzyliśmy. 12-14
      białych, ślad białka. Czyli coś się dzieje sad::::::: Jestem zdołowana sad(((
      Czekam na posiew...
      • jujka1 Re: kto wyzdrowial???? 05.09.05, 09:08
        W posiewie wyszła mieszana flora pałeczek gram (-) w ilości nieznamiennej.
        Pediatra podsumowała - wszystko i nic. Pewnie zotało coś zgarnięte ze skóry. W
        każdym razie powiedziała, że jest dobrze, żeby się wyluzować i ew. w czwartek
        powtórzyć ogólne. Mocz jest klarowny. Oddycham z ulgą.
    • janiotonio Re: kto wyzdrowial???? 06.09.05, 11:19
      Hej!
      nie zdążyłam dopisać się do KTO JEST KIM (od dwóch tygodni wiem o istnieniu
      forum), a mój synek wg pani doktor z IP CZD wyzdrowiał!
      Jestem mamą dwóch zuchów. Mniejszy, dwuletni teraz, urodził się zakażony
      wirusem cytomegalii. W toku badań, gdy miał 6 tyg., wykryto zakażenie dróg
      moczowych e coli. Leczono dożylnie w Centrum 14 dni. Kolejne badania wykazały
      obustronny refluks II stopnia (pęcherzowo-moczowodowy). Leczony furaginem i
      doxarem, nie "poprawił się". Gdy miał 9 miesięcy zaczął brać cardurę. Gdy miał
      1,5 roku miał cystoskopię - wykluczono zastawkę, a choroba była dalej. I dalej
      leczyliśmy cardurą, mając mnóstwo wątpliwości po przeczytaniu ulotki
      informacyjnej o leku (dla ludzi o mocnych nerwach). I WCZORAJ W CZD PO BADANIU
      URODYNAMICZNYM STWIERDZONO ZE NIE ZALEGA MOCZ W PECHERZU i ze mocz bardzo dobry
      i w ogole odstawiamy leki i idziemy do domu! Tylko w razie infekcji
      jakiejkolwiek musimy zbadać mocz.
      Dodam, że było dużo emocji, bo Tosio przez całe swoje życie prócz ostatnich 2
      miesięcy darł się po nocach - czy był na cycku, czy na butelce (odstawiony jako
      roczne dziecko, bo wtedy miał mieć cystoskopię, a na urologii w CZD matki nie
      nocują, bałam się ze bez cycka co godzinę przeżyje ciężki szok. w koncu badanie
      miał pół roku póżniej i wyszedł po nim do domu). Więc ja histerycznie robiłam
      mu usg nerek (lapal sie za plecki i mowil, ze boli). Biegalam po specjalistach
      uro, nefro, neurologach, pediatrach. A teraz mam nadzieje, ze to koniec. Chyba
      ze tfu tfu odstawienie lekow cos zmieni...
      Wszystkim dzieciom i mamom życzę wyzdrowienia i takiej uuulgi, jaką poczułam
      wczorajsmile))
      Magda
        • janiotonio Re: kto wyzdrowial???? 06.09.05, 15:04
          Cześć, lekarka powiedziala, że jest wyleczony, że mamy odstawić leki, że nie
          będzie już nawet cystografii za parę miesięcy, że mamy tylko badać mocz gyd
          będzie miał infekcję. Powiedziała, że ewidentnie jego układ moczowy wreszcie
          dojrzał.
          Każde dziecko ma nieco inne objawy, rok temu u Tosia były zalegania
          kilkunastoprocentowe, lekarka ewidentnie odniosła się do tamtego wyniku - był
          objaw - zaleganie w pęcherzu - i ustąpił. A refluks stweirdzili na podstawie
          cystografii mikcyjnej.
          Tosio miał ZUM tylko raz - gdy miał 6 tyg. Potem już nigdy nie wracało.
          Oczywiście boję się co będzie, jak odstawimy cardurę - boję się ze moczowód
          znów może się zwężać i znów nie będzie się wysikiwał do końca. Poza tym mam
          wrażenie jak sika, ze czasem ma parcie, a nie moze się wysikać albo sika mało.
          No ale cóż, jestem nieco przewrażliwiona.
          Pozdrawiam
          Magda
    • gosialeszcz Ola wyzdrowiała !!! 12.09.05, 15:23
      Muszę podzielić się z wami tą wiadomością . Wreszcie uwolniłyśmy sie od tego
      refluxu. Nie ma go już. Jesteśmy naprawdę szczęśliwe. Życzymy tak wspaniałej
      wiadomości wszystkim dzieciaczkom aby i one w końcu doczekały sie takiej
      wiadomości. Serdecznie pozdrawiamy Gosia i Ola !!
          • katarzyna.br Re: do Agatkar1 i innych mam 14.09.05, 09:46
            Moja córcia też jescze nie wyzdrowiała, chociaż ostatnie badania wychodzą
            bardzo dobrze. Ale czekamy na cystografię. Trzecią. Tak czy inaczej musimy się
            tego pozbyć. Intuicyjnie czuję że to cholerstwo się nie cofnęło. (Ninka ma II
            stopień). A Wam tak bardzo zadroszczę że Wasze dzieci są już zdrowe. My już od
            prawie 2 lat się z tym zmagamy, proszki, badania, niepokój. Jestem już zmęczona.

            Pozdrawiam
    • madzialena11 Ola na dobrej drodze do pełni szczęścia...;) 16.09.05, 15:23
      ROZPOZNANIEsurprisedbustronny odpływ wsteczny pęcherzowo-moczowodowy 3st.
      CYSTOURETROGRAFIA MIKCYJNA:nie wykazuje odpływów. Pęcherz moczowy prawidłowy.

      Życzę wszystkim dzieciom takich wyników, i oby były zdrowe...muszą i będą
      zdrowe!!! Będziemy do was zaglądaćwink

      --
      <center><p style="background:white;"><font face="verdana,arial,sans-serif"
      size="1" color="black">Oleńka</font><br />
      src="lilypie.com/baby2/030926/3/4/3/+0" alt="Lilypie Baby Ticker"
      border="0" /></a></p></cent>
      • monika20051 Re: Ola na dobrej drodze do pełni szczęścia...;) 30.09.05, 15:54
        madzialena11 napisała:

        > ROZPOZNANIEsurprisedbustronny odpływ wsteczny pęcherzowo-moczowodowy 3st.
        > CYSTOURETROGRAFIA MIKCYJNA:nie wykazuje odpływów. Pęcherz moczowy prawidłowy.
        >
        > Życzę wszystkim dzieciom takich wyników, i oby były zdrowe...muszą i będą
        > zdrowe!!! Będziemy do was zaglądaćwink
        >
        a w jaki sposób Ola została wyleczona, bo moja córeczka już miała jeden zabieg
        podania defluxu i aktualnie mamy jeszcze III st.refluxu prawostronnego i ciągle
        powtarzające się zakażenia. Będziemy najprawdopodobniej powtarzać zabieg, ale
        potzrebuję dodatkowych konsultacji lekarskich. Czy moge dostać nazwisko dobrego
        lekarza.
        monika
        • madzialena11 Do monika20051 01.10.05, 16:23
          hej, czy to nie do Ciebie pisałam na priv? Polecam lekarzy ze szpitala
          dziecięcego w Szczecinie, przy ul. Wojciecha. My leczymy się u pani dr
          Jachimiak, ale polecam też ordynatora dr Jarmolińskiego. W razie czego pisz na
          GG 3405425, albo może pójdziemy razem kiedyś na spacer? Jeśli jesteś ze
          Szczecina..smile))
          --
          <center><p style="background:white;"><font face="verdana,arial,sans-serif"
          size="1" color="black">Oleńka</font><br />
          src="lilypie.com/baby2/030926/3/4/3/+0" alt="Lilypie Baby Ticker"
          border="0" /></a></p></cent>
    • grubakama Re: kto wyzdrowial???? 24.09.05, 23:33
      W lipcu, po cystografi dowiedzielismy się, że refluks u Wiktorka sie cofną.
      Lekarz powiedział,ze to mały cud, żeby w ciągu roku refluks III/IV stopień
      tylko lekami ustąpił.
      Jak na razie mamy posiewy jałowe. Małemu wrócił apety, przybiera na wadze i
      wogóle jest super smile
    • magdalena.podlaska Re: kto wyzdrowial???? 15.11.05, 21:22
      Cystografia wykazała, że prawostronny reflux ustąpiłwink) Natomiast został
      lewostronny II st. czynny i bierny, ale teraz patrzę na to z optymizmem!
      A w noc poprzedzającą cystofrafię miałam proroczy sen, że z jednej strony
      reflux się cofnął...
      Pozdrawiam
    • beata9628 Re: kto wyzdrowial???? 17.03.06, 21:14
      Witam jestem Beata moja 3,5letnia córka Paulinka miała rok temu stwierdzony
      reflux II stopnia L ,brała furagin i vit.C i po ostatniej cystometrii w lutym
      okazało się ,że refluxu już nie ma.Leczymy się w DsK w Lublinie.Pozdrawiam
      wszystkich.
    • agassi78 Re: kto wyzdrowial???? 18.03.06, 16:55
      Dawno mnie tu nia było ale teraz jestem

      Ja juz pisałam, że moja córka tez wyzdrowiała. 8 grudnia na Szaserów miała
      cystografię. Refluks 3grupy cofnął się całkowicie, także jest dobrze.

      Aga i Tysia
    • joln Re: kto wyzdrowial???? 22.03.06, 19:07
      bardzo mi milo poinformowac, ze dzisiejsza cystografia wykazala, cytuje:
      pecherz, cewka bz, odplywow braksmile
      a w listopadzie 2004-obustronny refluks III st.
      cuda sie wiec zdarzajasmile
      zycze wszystkim naszym dzieciom takich cudow i jak najwiecej wpisow w tym watku
      • aniusia80 Re: kto wyzdrowial???? 22.03.06, 21:51
        Mati ma obusronne poszerzenie UKM i reflux (nerka prawa V st., nerka lewa II
        st.) Jest po operacji antyrefluxowej nerek, która odbyła się 7.12.05. w
        Bydgoszczy. Nadal jest zastój w obu nerkach,ale dużo mniejszy. Na szczęście nie
        dochodzi do zakażeń. Chociaż to dobre. Dostaje furaginum lub urotrim.
        • izasia Re: kto wyzdrowial???? 23.04.06, 00:30
          Witajcie!
          Muszę się Wam pochwalić!Moja córcia Zośka miała refluks IV stopnia lewej nerki
          z wodonerczem i II stopnia prawej nerki oraz zwężenie podmiedniczkowe
          (zoperowano je jak miała 10 miesięcy).
          Refluksy wykryto u niej jak miała 4 miesiące.Obecnie ma 2 latka i 10 miesiecy i
          wczoraj bylismy na cystografii.Okazało sie że po refluksach nie ma śladu!!!!!!
          Mieszkamy w Warszawie i prowadziła nas prof.Blaim z Litewskiej.
          Pozdrawiam wszystkich...życzę wytrwałości i duzo zdrówka!
          Iza
    • annawk Re: MY,MY TEŻ JUŻ ZDROWI!!!!! 28.04.06, 09:42
      Ignaś miał reflux I/II stopnia no i po prawie roku leczenia(w międzyczasie
      załapaliśmy też pseudomoniasa ale na szczęście tylko pod napletkiem) nie mamy
      po nim najmniejszego śladu!!!!!!!!!! hura poszedł sobie od nas i mamy nadzieję
      że już nie wrócismile
      wszystkim życzymy dużo zdrówka!!!!!!i bardzo ale to bardzo dziękujemy za pomoc
      w znalezieniu super pana doktora któremu taki właśnie stan zawdzięczamysmile
      --
      Pozdrawiam A&I
      nasz Ignaś...www.ignas.bobasy.pl
    • pikola2 Re: kto wyzdrowial???? 09.05.06, 15:57
      Hurrrrrrrrrra , dzis po cystografii na dzialdowskiej mamy wynik taki ze po
      refluxie Istp. nie ma sladu - ale.....przy zdjeciach z pustym pecherzem okazalo
      sie , ze nie do konca pecherz byl wyprozniony i tutaj do czwartku (opinia
      fachowca) mam bol glowy co to moze oznaczac;-( hmmmmm ,moze ktoras z was miala
      podobne doswiadczenie?

      Pozdrawiam i Zycze duuuuuuuuuzooo zdrowia Waszym pociechom!!!
      PS.(z czystym sercem moge polecic szpital na dzialdowskiej w celu wykonania
      cystografii panie pielegniarki bardzo ale to bardzo czule i delikatne i fachowo
      podchodza do rzeczy)
      --
      If I am not for myself, who will be for me? If I am not for others, what am I?
      And if not now, when?
      -- Rabbi Hillel
    • maniakow Re: kto wyzdrowial???? 10.07.06, 14:44
      Witam.
      Dawno mnie tu nie było - przeprowadziłam się i do dzisiaj nie miałam
      internetu smile.
      A teraz coś na temat. Moja córka przeszła kilka ZUMów w tym ostre
      odmiedniczkowe zapalenie nerek. Pierwsze zakarzenie w wieku 5 miesięcy. Gdy
      skończyła rok miała robione badania, w tym cystografię, które nie wykazały
      żadnych nieprawidłowości. Na tym miało się skończyć, jednak od czasu do czasu
      coś działo się niepokojącego w moczu - nie było większych zakarzeń, bo w porę
      udało się je wyłapać i zaleczyć. Oczywiście co tydzień lub dwa były robione
      kontrolne badania i posiewy. Usg nic nie wykazywało. Wreszcie wpadłam na to, że
      w momencie, gdy moja córka dostawała alergii na jakiś produkt - jest
      alergikiem - pojawia sie stan zapalny na wargach sromowych, jest zaogniona
      cewka. Zasięgnęłam porady pani doktor i stwierdziła, że jest możliwe, że w
      momencie wysypki na ciele, pojawia się stan zapalny cewki i potem łatwo o zum
      (zakarzenie wstępujące), szczególnie, że dziecko biega w pieluszce. Od 8
      miesięcy moja córka biega bez pieluchy, bardzo pilnuję, żeby nie jadła
      produktów uczulających ją i NIC SIE NIE DZIEJE!!!
      Super uzdrowienie - jeśli coś takiego można tak nazwać, bo w naszym przypadku
      nie było wady!

      Pozdrawiam wszystkie zdrowe już maluchy i te, które niedługo będą zdrowe
      (wierzę w to).
      Magda.

      --
      Magda, mama Emilki.
      • edytazyss Re: kto wyzdrowial???? 02.10.06, 14:10
        Moja córeczka (9 miesięcy) już po raz drugi ma ZUM.Pierwszym razem miała w
        wieku 2,5 miesiąca. Nie wiem z czego to się jej bierze, pieluszkę zmieniamy
        dość często. Ale zauważyłam u niej ostatnio zaczerwienienie przy ujściu cewki
        moczowej może to jest przyczyna, może ktoś coś wie na ten temat
        --
        Edyta
    • szeniaa Re: kto wyzdrowial???? 02.10.06, 17:34
      Wiktoria wyzdrowiała
      refluks stwierdzono kiedy mała miała kilka infekcji pod rząd
      robiliśmy cystografie bezposrednio po leczeniu jednej z nich
      bo za często chorowała żeby można było czekac
      Wyszedł obustronny refluks 2 stopnia
      €rolog stwierdził konieczność kalibracji cefki moczowej
      miała ją robioną 5 razy, oprucz tego furagin cebion żurawina i tak oto w wieku 2
      i pól roku kontrolna cystografia nie wykazała żadnych nieprawidłowości
      Dostała szczepionkę doustną i do dzisiaj jest ok
      Acha refluks wykryliśmy jak miała póltora roczku
      Teraz walczymy o półtroczną Patrycję, ale i woerzymy że też się uda
      pozdrawiam
    • ms32 Zuzia zdrowa! 04.10.06, 09:29
      W styczniu 2006 przeszła operację antyrefluksową w Dziekanowie (prawostronny
      refluks V st czynny i bierny, nerka sprawna w 47%). W lipcu cystografia
      pokazała, że refluksu nie ma. Straszyli nas początkowo podejrzeniem zwężenia
      cewki moczowej, ale okazało się, że to były strachy na lachy. Nie miała ZUMów,
      teraz kontrola moczu co 2-3 miesiące (jeszcze poszerzone kielichy) i
      urolog/nefrolog co pół roku. Jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi. Życzę tego
      samego każdej z Was!!!! Zdrowiejcie!
      --
      Monika mama Zuziaczka
    • magdalena.podlaska Re: kto wyzdrowial???? 27.12.06, 23:48
      Coś pozytywnego dla Mam i Tatusiów, którzy rozpoczynają życie z refluxem swego
      dziecka: Nince z obustronnego refluxu 2 stopnia pozostał lewostronny zanikający
      (to tak, jakby go nie było). Początek był koszmarny (2 ZUMy w ciągu 2
      pierwszych miesięcy życia i większość tego czasu w szpitalu). No i victoria!
      Czego życzę Wszystkim z całego sercawink
      Magda
    • kajkasz1 Re: kto wyzdrowial???? 17.02.07, 22:33
      Niedawno pisałam, że mój Kubek ma obustronny refluks IV stopnia, hiperkalcemię,
      hiperkalcurię i podwyższony poziom wit. D3 w organiźmie. No i jeszcze
      podejrzenie wodonercza.
      Po wizycie u dr. Karpowicza w Gdyni wykonaliśmy zalecone badania i z nimi
      pojechaliśmy do Warszawy do dr. P. Gastła. Oto, co wyszło:

      1. poziom wapnia i fosforu w normie w badaniach z moczu i krwi

      2. cystoureterografia mikcyjna (co prawda słabej jakości, ale fachowiec
      oglądał, więc on coś zobaczył) nie wykazała odpływów i zalegania moczu w nerce

      3. renoscyntygraia dynamiczna wykazała nieznaczne powiększenie lewej nerki ale
      bez cech zastoju. Nerki pracują prawidłowo, wydalają znacznik wzorcowo.

      Pan doktor orzekł, że na pierwszych zdjęciach radiolodzy zawyżyli stopień
      refluksu i dla niego to wyglądało na 2, góra 3 stopień. Zdjęcia są sprzed pół
      roku, a ostatnie pokazują, że jest wszystko O.K.

      Na koniec powiedział, że według niego Kubek jest zdrowy. Nerki co prawda trzeba
      jeszcze kontrolować na USG co pół roku, leki powoli odstawić i przez jakiś czas
      pilnować, aby nie było zakażeń, więc posiewy co 1,5-2 miesiące.

      JESTEM W CIĘŻKIM SZOKU! W ciągu miesiąca z czarnej otchłani i ryzyka operacji
      do totalnej EUFORII! Mój synek jest ZDROWY!!!!!

      Co prawda jeszcze chcę z wynikami jechać jeszcze do dr. Karpowicza, ale
      najgorsze za nami.

      Dzięki Madziulec i dziewczyny za dobre rady i namiary na lekarzy. Trzymam kcuki
      za Wasze maluszki i życzę, żeby i Wam się udało tutaj niedługo napisać.
      --
      Kajka mama Kacpra (7 lat) i Kubka (10 miesięcy)
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,kajkasz1,0.html
    • dagme2 Re: Marta z Poznania wyzdrowiała 30.06.07, 11:12
      Marta ma już prawie 9 lat, koszmar diagnozy i leczenia refluksu mamy już dawno
      za sobą, dokładnie mineły 4 lata. Ostatnio ożyły wspomnienia, kiedy zobaczyłam
      nasza "ukochaną" panią doktor, która wysłała Martę na operację, zadowoloną i
      rozpanoszoną w Medicaverze.Okropność!! Dzięki mądremu lekarzowi z Wrocławia
      obyło sie bez operacji, na lekach obniżających ciśnienie wewnątrz pęcherza. Po
      pół roku Marta "wyrosła" z refluksu.Teraz jest bardzo sprawną i silną
      dziewczynką, zdobywa medale w pływaniu i swietnie gra w tenisa. Nie ma śladu po
      refluksie ! Życzę wszystkim szybkiego rozprawienia się z bakteriami!
      Pozdrawiam! Dagmara
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka