Serdecznie dziękuję za odpowiedzi
Mocz pobraliśmy wczoraj rano, sprawdziła się metoda "w wannie", co prawda Ola
zrobiła siku dopiero po kaszce, jednak ze względu na ciemnożółte zabarwienie,
wydaje mi się, że był to mocz po nocy.
Dzisiaj odebraliśmy wyniki, jest ok. posiew jałowy.

)))!!!!
A przypomniało mi się - w wannie Ola zrobiła siku jak chłopiec, strumieniem do
przodu i prosto do kubeczka, z pierwszym strumieniem - także tym bardziej
jestem bardzo mile zaskoczona wynikiem, rywanol robi swoje.
Tak czy owak 20.01 kładziemy się do szpitala na cystografię.
Mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze - musi być.
Swoją drogą czy mogłybyście napisać jak przebiega to badanie, obawiam się że
moja Ola będzie strasznie wrzeszczeć, jak przechodziły to wasze maluszki?
Pozdrowienia