Dodaj do ulubionych

wyniki mojej córki - co o tym myśleć?

07.11.08, 09:54
Córeczka ma w tej chwili jakieś 9 miesięcy. Jakieś 3 miesiące temu
dostaliśmy skierowanie do badania moczu (z powodu czerwonej pupci -
niezależnie od tego jakich pieluch i kosmetyków używaliśmy). Miała
podwyższone leukocyty jakościowo (25, norma pisza ze do 10, później
w osadzie leukocyty UF 2,5), pH 8, nabłonki płaskie UF 8,2 (norma do
4,0) i nabłonki okrągłe 6,6 (norma do 6,0), reszta w normie. Dostała
furagin, po nim: leukocyty jakościowo 100, a w osadzie leukocyty UF
12,5 nabłonki płaskie UF 8,9, reszta w normie. Dostała zinnat. Po
antybiotyku miała badanie ogólne i posiew i w zasadzie wynik
ogólnego był w całości w normie, ale w posiewie było: escherichia
coli 10^3 i coś jeszcze - nie mogę się doczytać, ale chyba
enterococcus 10^3. Pani w laboratorium twierdziła, ze takie ilości
to zanieczyszczenia, a pani doktor - że nie powinno ich być.
Zaleciła jeszcze furagin i ponowne badanie. Niestety, ponowne
badanie zrobiłam dopiero po jakichś 5 tygodniach (najpierw
walczyliśmy przez 3 tygodnie z katarkiem, później nie mogliśmy jej
nakłonić do siusiania do pojemnika - rodzice - gapy). No i odebrałam
własnie wynik ogólny:
przejrzystość - zupełna
kolor: jasny żółty
glukoza - ujemna
bilirubina - ujemna
ketony - ujemny
odczyn 7,0
ciężar właściwy 1,010
białko - ujemne
urobilinogen - w normie
azotyny - ujemny
erytrocyty - jakościowo - ujemny
leukocyty - jakościowo - +
OSAD AUTOMATYCZNY
erytrocyty UF 1,0
erytrocyty izomorficzne UF 0,10
erytrocyty dysmorficzne UF 0,40
erytrocyty wyługowane UF 0,40
leukocyty UF - 31,6!!!
Nabłnki płaskie UF - 10,6
Bakterie UF - 13,5
Patologiczne wałeczki - 0,00
Kryształy - 0,1
Nabłonki okrągłe - 10,4
Komórki drożdży - 0,0
Wałeczki UF - 0,00
OSAD MIKROSKOPOWY
nabłonki płaskie - pojed. w prep.
erytrocyty świeże - 0-2 wpw
leukocyty - 10-15 wpw

Normy ma więc przekroczone w tych samych miejscach. Czekam jeszcze
na wyniki posiewu - może dziś będzie. Mam dzwonić około 14.
Dodam, że moja córka absolutnie nie wygląda na dziecko, któremu
cokolwiek dolega. Zaczerwienienia pupci też zniknęły. Co mam o tym
wszystkim myśleć? Lekarka już mi zapowiedziała, ze dostaniemy
skierowanie na usg. Mocz pobieram prosto do pojemniczka,
nie "łapiemy" tego pierwszego strumienia. Ale kiedy czytam, ze
wiarygodność badania przy tym i tak wynosi 45%...
Edytor zaawansowany
  • toffix 07.11.08, 10:49
    Pobieram tak:
    Zuzia budzi się około 5 rano, zmieniam pieluchę, karmię, zasypia. Po
    jakiejś godzince budzę ją, myję pupę, wycieram pieluszką tetrową
    świeżo wyrasowaną, przemywam nadmanganianem potasu i czekamy. Ja
    trzymam ją na rękach, mąż z pojemniczkiem (zamkniętym) w pogotowiu.
    Pierwsze "siknięcie" przyjmuje ręcznik na naszym łóżku, moja koszula
    nocna itd, kolejne trafia do pojemniczka. Zamknęłam, zapakowałam do
    pudełka z takim wkładem do lodówki turystycznej (zamrożonym),
    ubrałam się i pojechałam do laboratorium. Noestety, u mnie trwa to z
    2 godziny zanim dojadę - dlatego ten lód. Nie wykluczam, że mocz
    mógł nieznacznie zetknąć się z ciałem córki. Czekaliśmy dość długo,
    ona była już dość znudzona więc trudno nam było ją opanować.
  • guderianka 07.11.08, 11:30
    Mocz powinien być poranny, z pierwszej mikcji, ze środkowego
    strumienia. Kolejne są "rozmyte" i nie dają pełnego obrazu.
    Po drugie -podmycie powinno wyglądać następująco. Dzień wcześniej
    sadzasz dziecko w nadmanganianie potasu. W dzień pobrania/poranek
    przemywasz (różne szkoły:rivanol, zwykłe mydło, octenisept, borasol -
    z tego co czytam forum i ztego co pisze madziulec i mówili ostatnio
    neforlodzy najlepiej octennisept), wycierasz papierowym ręcznikiem
    do sucha. Łapiesz środkowy sik (ja stawiam po umyciu córkę w
    brodziku i puszczam jej wodę-ona słysząc dźwięk wody zaczyna
    siusiać ).
    Lodówka-dobry sposób

    Spróbuj w ten sposób.

    Czy dziecko ma czerwoną pupę?Czy nadal ma czerwony srom?
    --
    Twój głos może zmienić świat niepełnosprawnych. Podpisz się pod petycją
  • toffix 07.11.08, 11:39
    Tylko który jest pierwszy poranny jak ona mi się budzi w nocy,
    czasami po 3 razy? Sika pewnie za każdym razem... Lekarka dzieci
    mojej siostry twierdzi, ze właśnie nie ten pierwszy, że lepszy jest
    drugi. Puszczanie wody na moją córkę nie działa, łaskotanie nie
    działa, moczenie jej nóg nie działa - po prostu jak zachce jej się
    siku to robi. Stać tak długo nie będzie - ma dopiero 9 miesięcy -
    nie jest w tym tak biegła.
    Pupę miewa czerwoną w okolicy odbytu, po kupce. A srom... nie wiem,
    musiałabym mieć drugi dla porównania. Nie wydawało mi się nigdy,
    żeby był zaczerwieniony, ale może...
  • toffix 07.11.08, 12:45
    Wyhodowali jej 2*10^2 escherichia coli i 5*10^2 enterococum sp. Pani
    z laboratorium mówi, że to zanieczyszczenia. Zrobię chyba jeszcze
    raz to ogólne.
  • medykonline 07.11.08, 20:37
    Witam

    Leukocytoza w badaniu ogólnym nie zawsze wynika z zakażenia układu
    moczowego. Wystarczy niewielki miejscowy stan zapalny lub nawet
    zbyt "intensywne" umycie, żeby uzyskać nieco większą liczbę
    leukocytów (oczywiście przy ropomoczu nie ma większych wątpliwości).
    Przed leczeniem konieczne jest wykonanie posiewu moczu. Jeżeli go
    nie było przed włączeniem zinnatu i furaginu to jest to niestety
    błąd.
    U małych dzieci próbka moczu nie ma takiego znaczenia. One i tak nie
    umieją jeszcze tak silnie zagęszczać moczu w nocy jak dorośli i
    starsze dzieci.
    Wydaje mi się, że wskazane byłoby pobranie moczu w oddziale
    dziecięcym, gdzie dziecko byłoby dokładnie podmyte. Przy dalszych
    wątpliwych wynikach konieczne może być zacewnikowanie.

    Pozostaje jeszcze kwestia rozpoznanego i leczonego zakażenia układu
    moczowego. Jeżeli lekarz rozpoznała zum i zleciła leczenie to musi
    teraz kontynuować diagnostykę. Konieczne jest usg. Zgodnie ze
    standardami powinno się wykonać również cystografię, ale są jednak
    duże wątpliwości związane z brakiem posiewu moczu.
    Dziecko powinno trafić pod opiekę sensownego nefrologa lub pediatry,
    który zajmie się bardziej konkretnie tym problemem.

    --
    Pozdrawiam
    ---------- ---------- ---------- ---------- ----------
    Uwaga! Odpowiedź na forum nie jest poradą lekarską!
  • toffix 08.11.08, 21:16
    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jak wspomniałam wyżej, posiew teraz
    dał 2*10^2 escherichia coli i 5*10^2 enterococum sp. Nie ma chyba
    zatem tragedii. Dziś rano jeszcze raz zawieźliśmy mocz na badanie
    ogólne.
    A lekarz... kurczę, u nas w ośrodku zdrowia na wsi mamy 2 lekarki.
    Wybrałam tę, która, według opinii dzieciatych znajomych, nie śpieszy
    się z antybiotykami... I co? Kurczę, nie mam dużego wyboru. Tu gdzie
    mieszkam nie ma innego ośrodka zdrowia. Mogę przepisać się do tego,
    gdzie my z mężem chodzimy - w mieście, ale stamtąd nikt nie
    przyjedzie do dziecka do domu w razie choroby. Chyba jednak będę
    musiała to zrobić - intuicja mi to od początku podpowiadała...
  • toffix 13.11.08, 09:12
    No i w nowym badaniu wszystko w normie (leukocyty 3). Dodam, że mocz
    był jednak z woreczka... Pobrany po wieczornej kąpieli, do której
    dodaliśmy trochę nadmanganianu potasu. Woreczek po odklejeniu
    powędrował w całości do pojemnika sterylnego, później do lodówki, a
    rano pojechał do laboratorium. To były rady pani z laboratorium (z
    bakteriologii).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.