Dodaj do ulubionych

mamy prezydenta!

23.10.05, 20:53
no i już prawie po wszystkim
Edytor zaawansowany
  • kendo 23.10.05, 21:30
    i jak przejzalam niektore fora,
    to wiekszoc ludzi sie cieszy.
  • framberg 23.10.05, 22:16
    Wśród internetowców wysoko zwyciężał Tusk (wg kilku sondaży badających
    preferencje tej grupy). Myślę, że teraz zwolennicy Tuska nie zabierają głosu.
    Bo co tu mówić - ich kandydat przegrał.
  • kendo 23.10.05, 22:28
    niezabardzo sledze na odlegolsc polskiej polityki
    mieszkam tu za dlugo chyba .
  • dziewczynka15 23.10.05, 23:20
    Ciesze sie, ze Kaczynski wygral.Mysle, ze jest to szansa dla Polski.Prawdziwy
    patriota i pierwszy prezydent profesjnalista. kwasniewski ,chyba robi w majty ze
    strachu.
  • margo.pf 24.10.05, 08:42

    A moge wiedziec na czym wg ciebie polega jego patriotyzm? I dlaczeg jego
    poprzednik ma robic w majty?

    --
    La vérité n’est jamais amusante sinon tout le monde la dirait. Michel Audiard
  • jakte 24.10.05, 09:49
    dziewczynka15 napisała:

    > Ciesze sie, ze Kaczynski wygral.Mysle, ze jest to szansa dla Polski.Prawdziwy
    > patriota i pierwszy prezydent profesjnalista. kwasniewski ,chyba robi w majty
    z
    > e
    > strachu.
    Dlaczego ludzie wypisują takie prawdy objawione. Znasz osobiście Kaczyńskiego?
    Jesteś taka pewna, zobaczymy co powiesz po 5 latach.

    --
    Każdy myśli o sobie
    tylko ja myślę o mnie
  • dama-kanaliowa 23.12.05, 20:47
    Ciezka prezydentura:-((( Przejecie 20% bezrobotnych, wiele milionow glodnych
    dzieci...i....
  • kryzar 23.12.05, 21:00
    oficjalnie bezrobotnych jest troszkę mniej, do głodnych dzieci nikt się nie
    przyznaje, to jakby ich nie było, a rozpoczęcie tańszego państwa z wielką
    pompą. Poczekamy na zakończenie, no chyba, że Mysią wskrzeszą i się nie dowiemy.
  • cogito-44 24.10.05, 09:04
    No i stało się to, co przewidywałem. Polska straciła nastepne lata do reszty
    świata. Wygrał ciemnogród i zacofanie. Moherowe berety stanęły na wysokości
    zdadania, tylko nie wiedzą, że zagłosowały przeciwko sobie. Kosztowna kampania
    prezydencka musi się zwrócić. Ojciec Rydzyk nie po to inwestował, aby stracić.
    Kościół naraszcie będzie miał wszystko co tylko zapragnie, a reszta Polaków?
    Do niewolniczej pracy jhak nie u księdza dobrodzieja , to u kapitalisty krwiopijcy.
    A jak sprawy miezynarodowe? Poczytajcie Szanowne Panie trochę prasy zagranicznej.
    Ja tu mam wprawdzie dostęp tylko do takiej, ale za to są to opinie obiektywne,
    pozbawione wazeliny.
    Zastanawiam się, czy warto wracać do kraju. Narazie od dzisiaj w publicznym
    miejscu przestaję używać języka polskiego.
    Pozdrawiam i wspólczuję.
  • dama-kanaliowa 24.10.05, 09:43
    Rozumiem, ze tutaj tez nie bedziesz glosil w ojczystym jezyku. Powrot do Polski
    to Twoj wybor tak jak i wyjazd i chyba nie od prezydenta uzalezniony. To tak
    jak w powiedzeniu, ze na zlosc mamie odmroze sobie uszy. Nie wiem jak dawno
    temu bywales w kraju ale ten zawal jaki przy czestych pobytach obserwuje w
    ostatnim dziesiecioleciu - moralny, wyksztalcenie, gospodarczy, kultura jest
    zatrwazajacy. Nie wyglada tam w kraju, ze jestesmy partnerem Europy ale
    upadajaca kolonia Europy. Nie wiem jaki bedzie ten prezydent, ten rzad, ale
    kontynuacja stanu obecnego to dalszy rozwoj katastrofy.
    Miejmy nadzieje, ze UE bedzie zachowywac sie partnersko i neutralnie a nie
    uruchamiac szykany, aby wykazac nieudolnosc nieakceptowanego Rzadu.
  • kasia999919 02.01.06, 21:59
    Twoj wybor--nie uzywaj juz wogole jezyka polskiego i nie wracaj do kraju
    bo tacy patrioci jak Ty nie sa w stanie pomoc naszej Ojczyznie a tylko
    zaszkodzic--zyj w kraju,ktory jest dla Ciebie przyjazny--pozdrawiam..
  • maria73 02.01.06, 22:30
    kasiu,kasiu - nie sądż abyś nie była sądzona !!
    Na szczęście nie do Ciebie należą decyzje !!
    I ten sztuczny patos .... a fe !!!
  • dama-kanaliowa 03.01.06, 09:52
    Ma dziewczyna(kasia)troche racji. Radykalne oceny osob nie zyjacych od dawna w
    kraju moga denerwowac.
  • graga21 03.01.06, 10:46
    Kasiu, gdzie w naszym kraju i u kogo widzisz patriotyzm?! On jest juz tylko w
    poboznych zyczeniach ludzi, ktorych kiedys wychowywano w patriotycznym duchu
    (ale to nie sa ludzie mlodzi, o nie) i w ksiazkach (ale raczej nie w
    dzisiejszych, bo w nich kroluje wulgaryzm) i w filmach Hoffmana, ktorego trudno
    zaliczyc do pokolenia mlodych rezyserow (bo u mlodzi preferuja przmoc i
    chamstwo). Patriotyzm dewaluowal sie tak samo jak uczciwosc, prawosc,
    skromnosc, solidnosc. Zobacz, jak dwulicowi sa ludzie – co innego mowia, co
    innego robia i co gorsze, tacy sa rowniez wobec wlasnych dzieci, ktorym
    potrzebny jest rzetelny przyklad.
    I dzieci otrzymuja go... Z nadwyzka....
  • jakte 24.10.05, 09:41
    jowitta17 napisała:

    > no i już prawie po wszystkim
    Dopiero wszystko przed nami brr.

    --
    Każdy myśli o sobie
    tylko ja myślę o mnie
  • bdx65 24.10.05, 10:05
    głosowałam na D.T. w obu turach, ale wcale się nie przejęłam przegraną;
    sądzę, że zaszkodziło mu poparcie Kwaśniewskiego w ostatniej chwili;
    poparcie radia z Torunia zniechęciło mnie do L.K.
    ważne jest to, że komuszki w odwrocie na całej linii;
    potrzebna jest Polsce lewica, ale nie z komunistycznym garbem;
  • basia553 24.10.05, 11:09
    Nie bardzo obserwuje polska polityke, jestem bardziej zajeta polityka kraju,
    ktory jest moim od 30 lat - to chyba zrozumiale. Zajrzalam w ten watek, bo mnie
    interesowalo, co Wy o wygranej pana Kaczynskiego myslicie. Na innym forum
    napisal znajomy forumowicz-politolog o programie Kaczynskiego - pozwalam sobie
    zacytowac:
    Pan K. chce zmienic system wladzy na prezydencki, chce sobie dac prawo rzadzenia
    dekretami praktycznie bez uwag parlamentu (Sejm moze powiedziec tak lub nie, bez
    prawa zmiany jednego przecinka).
    Chce wzmocnic armie, policje, sluzby bezpieczenstwa.
    Chce podporzadkowac sobie sedziow.
    Ma w glebokim powazaniu prawa mniejszosci, kobiet.
    Poglady na polityke zagraniczna ma niepragmatyczne i szkodliwe dla interesow
    Polski. Moim skromnym zdaniem oczywiscie.
    O gospodarce juz nie wspomne.
    Chce ograniczac dostep inwestorow zagranicznych.
    Nie ma pomyslu na rynek pracy.

    Ale za to chce wszystkich lustrowac, lacznie z profesorami uniwersyteckimi i
    managerami duzych firm.

    A w ramach sztandarowej walki z korupcja chce.... stworzyc urzad antykorupcyjny.

    W telegraficznym skrocie.

    Koniec cytatu. Jesli wszystko co powyzej zgadza sie, to zal mi mojej rodzinki w
    Polsce.
    P.S. Forumowicz-politolog mieszka w Polsce.
    --
    .
  • dama-kanaliowa 24.10.05, 11:24
    Politolog moze sie mylic, moze tez byc tendencyjnym politologiem. Czy twojej
    rodzinie bylo przez ostatnich dziesiec lat w Polsce super? Mojej nie. Zadnych
    problemow? I mam dosyc forumowego podbijania pajacyka dla glodnych polskich
    dzieci.
    Jestem przekonana, ze wybralam z dwojga zlych lepszego. I gratuluje wybranemu.
  • framberg 24.10.05, 12:14
    Pytanie damo, które postawiłaś o kontynuację lub nie, jest tym, wokół którego
    toczyły się wybory. Jednak odpowiedź nie jest prosta.
    Medialnie to właśnie Kaczyński podkreślał zerwanie z przeszłością (z chasłem IV
    rzeczpospolita włącznie). A jak to wygląda w rzeczywistości (konkrety):
    - odnowa moralna życia politycznego i polityków (prawda: Kurski wypominający
    Tuskowi pobyt ochotniczy jego dziadka w Wermahcie (naga prawda: dziadek Tusk -
    członek wielu polskich organizacji więziony w obozie hitlerowskim, wyciągnięty
    z niego i wcielony do wermahtu jako obywatel Gdańska ucieka do polskiego wojska
    na zachodzie)
    - uproszczenie administracji (prawda: powołanie wielu nowych, kosztownych
    urzędów. I doświadczenia: niebywale rozbudowana administracja Warszawy, gdzie
    był prazydentem)
    - priorytety - poprawa poziomu cywilizacyjnego, ekonomicznego (prawda:
    rozliczenia i speckomisje rozliczające nieomal wszystkie wyższe stanowiska)
    - przejrzysty model sprawowania władz: (prawda: sterowanie ręczne krajem przez
    prezydenta i premiera - vide walka o zwiększanie prerogatyw władzy wykonawczej
    i brak mozliwości odwoławczych)
    - stabilizacja finansów: (prawda: odwołanie [niekonstytucyjne] niezależnego
    szefa Narodowego Banku Polskiego, zamach na tą niezależność [sprzeczny z
    dyrektywami Unii Europejskiej], projektowane gigantyczne rozdęcie wydatków
    budżetowych - vide niżej
    - obniżenie podatków (prawda: obiecane olbrzymie ulgi, dodatki i wsparcia
    nieomal wszystkim grupom społecznym - rolnikom, mało zarabiającym, bezrobotnym,
    przedsiębiorom, samotnym, dzieciom, nauczycielom, górnikom, itd. itd.,
    podwyższenie minimum socjalnego, podwyższenie minimalnej płacy, wydłużenie
    urlopów macieżyńskich, podniesienie rent i emerytur. Niby z czego to wszystko?)
    - uproszczenie podatków i redukcja aparatu fiskalnego (prawda: fikcja -
    zapowiedź wprowadzenia nowego progu podatkowego i nowych ulg. To komplikacja,
    nie uproszczenie i wymaga większej pracy a więc badziej rozbudowanego aparatu
    fiskalnego)
    - aktywna polityka zagraniczna, ściślejsza współpraca z UE, lepsza pozycja
    polityczna Polski na arenie światowej (prawda: Kaczyński jest postrzegany w
    Niemczech jako niechętny lub wrogi wobec tego kraju [zapowiadał, między innymi,
    rozpętanie akcji odszkodowawczej za wojnę], w Rosji obaj kandydaci byli
    postrzegania jako "trudni" z tym, że Kaczyński wymógł nadanie nazwy dla ronda w
    Warszawie im Dudajewa [czeczeński prezydent, walczył przeciw Rosji]. Dudajew
    nic dla Polski nie zrobił, nie jest z nami związany w rzaden sposób więc po co?
    Rosjanie uważają Dudajewa za terrorystę, mało ich szlak nie trafił na wieść
    o "geście" Kaczyńskiego. Korzyści brak, wzrost wzajemnych animozji, Kaczyński
    poczuł się ważny. Jak będzie wyglądać nasza polityka zagraniczna skoro
    Kaczyński jest postrzegany jako ksenofob.
    - reformy (prawda: - jak wyżej oraz to: Kaczyńskiego wybrali głównie [nie
    jedynie ale głównie] źle wykształceni, mieszkańcy wsi i małych miast, ludzie
    starzy. To najbardziej zachowowczy elektorat, taki który obawia się reform. Czy
    Kaczyński mając małą przewagę w sejmie nie będzie zakładnikiem własnego
    elektoratu? Szansą Kaczyńskich jest zaprosić do rządu PO i zwalać na nich każdą
    porażkę [chcieliśmy ale oni...). W Polsce nic się nie zmieni ale wykończą PO i
    przetwają.

    Inaczej, - rozdmuchany program socjalny (nie do zrealizowania), brak pomysłu na
    gospodarkę, rozrost biurokracji, populizm - to socjalizm w najczystszym
    wydaniu. Od socjalizmu lewicowego różnią się tylko okładką w narodowych
    barwach. W działaniach niczym się nie różnią.

    To kontynuacja, lub gorzej, to krok w tył.
    Sądzę, że rząd stworzonyprzez Kaczyńskich nie dotrwa do następnych wyborów.

    Obym się mylił.
  • cogito-44 24.10.05, 15:14

    > gospodarkę, rozrost biurokracji, populizm - to socjalizm w najczystszym
    > wydaniu. Od socjalizmu lewicowego różnią się tylko okładką w narodowych
    > barwach. W działaniach niczym się nie różnią.
    >
    > To kontynuacja, lub gorzej, to krok w tył.
    > Sądzę, że rząd stworzonyprzez Kaczyńskich nie dotrwa do następnych wyborów.
    >
    > Obym się mylił.

    Raczej nie mylisz sie. Tak będzie.
  • maria73 24.10.05, 17:19
    a ja myślę że sprawność w trzymaniu się stołków nasi rządzący testują
    systematycznie i nabierają wprawy!!
    vide- ostatnie rządy !!
    Ale nie jestem optymistką,marnie widzę przyszlość!
    Bo jeżeli we wszystkich wystąpieniach na pierwszym planie jest rozlczanie
    a o budowaniu niewiele konkretów....
    takie ble,ble wg.mnie :(
  • framberg 24.10.05, 21:19
    Szansę widzę w tym, że elektorat i przeciwnicy polityczni będą czekali na
    wypełnienie deklaracji i będą wytykać odstępstwa.
    I w tym, że niektórzy populiści europejscy jako tako sobie dawali radę.
    Wprawdzie Ruch Pima Fortuna po jego śmierci w zamachu wygrał wybory (jako Wybór
    Pima Fortuna) a potem zaraz poległ ale Forca Italia Berlusconiego jakoś daje
    sobie radę, w Austrii Heider (chyba tak się zwał) też jakiś czas pociągnął
    niewiele psując.
    Tyle, że nici z jakiegokolwiek przełomu.
    A jest źle, młodzież wyjeżdża z kraju w takim tempie jak w latach
    osiemdziesiątych. oblicza się, że 4% młodzierzy z krajów Nowej Unii wyjechało.
    Ponieważ wyemigrowali głównie polacy i czesi w naszym kraju ten odsetek dociąga
    już do 7%. Moja córka z mężem i wnuczką także wyjechali (do Angli) i chyba nie
    wrócą. Eh, szkoda gadać.
  • margo.pf 25.10.05, 14:38
    za doskonala analize. Nic dodac nic ujac, z tym ze zapomniales o tym, ze
    Kaczynscy nie znaja geografii. Wydaje im sie, ze Polska ma wspolna granice ze
    Stanami Zjednoczonymi. Z bankructwa Argentyny nie wyciagneli zadnych wnioskow
    (nie tylko oni). Ktos napisal, ze na Kaczynskiego glosowali ludzie
    niewyksztalceni. Nic dziwnego. Przeciez w Polsce inteligencja to gatunek na
    wymarciu. Nie nalezy mylic wyksztalcenia z kultura.
    Co do powrotu do kraju to mialam zamiar wrocic za 8 miesiecy. Bylam tego pewna
    na 250%. Wlasnie dzis wynajelam nowy dom, bo mi procent checi powrotu opadl do
    75.

    --
    La vérité n’est jamais amusante sinon tout le monde la dirait. Michel Audiard
  • framberg 25.10.05, 16:25
    Przeglądam zagraniczne komentarze prasowe. Umiarkowanie dobre w USA,
    makabrycznie złe w Niemczech, złe w Rosji (Białorusi nie wspominam bo tamtejsze
    władze to oszołomy) - stwierzdono, że wzajemne wizyty długo na najwyższym
    szczeblu nie będą możliwe, neutralne we Francji - Chirac zaprosił Kaczyńskiego
    do Paryża (podobny program socjalny, wobec rolnictwa, brak zgody na prorynkową
    reformę Unii).
    Kaczyński ponoć rozmawia o renegocjacji traktatu zjednoczeniowego z UE. Mam
    nadzieję, że to kompletne głupoty nie do przeprowadzenia.
  • margo.pf 26.10.05, 03:24
    To na serio ta regegocjacja traktatu?
    Mowe mi odjelo. Mi tylko mowe kaczynskiemu rozum, jesli tak. Bo jesli tak, to
    Polska bedzie marginalnym kraikiem szwendajacym sie po obrzezach Europy.
    procent spadl mi do 50.
    --
    La vérité n’est jamais amusante sinon tout le monde la dirait. Michel Audiard
  • imka00 26.10.05, 11:16
    Obyście nie mieli racji , obyście się mylili !!

    Socjalistyczna wizja państwa przyciągnęła wszystkich tych, którzy tęsknią ( z
    głupoty, z braku wiedzy, z bezsilności )za: "...czy się stoi , czy się leży...".
    Przestraszyli się wędki Tuska. Myślą, że Kaczyński da im obiecaną rybę...

    No, cóż ... moja córka właśnie też szykuje się do wyjazdu... :0(
  • margo.pf 26.10.05, 11:19
    Bardzo chcialabym sie mylic. oj bardzo
    --
    La vérité n’est jamais amusante sinon tout le monde la dirait. Michel Audiard
  • framberg 26.10.05, 11:32
    Może nie być tak źle. Nie rządzi się samemu - są sztaby fachowców. No i nie da
    się mamić wszystkich przez cztery lata. Mimo, że uważam Kaczyńskich za krętaczy
    to mam nadzieję, że serwowali krętactwo na użytek kampanii wyborczej a rządzić
    będą lepiej.

    Nadzieja matką głupich
    więc ci mądrzy są strasznie samotni i nieszczęśliwi.
  • imka00 26.10.05, 11:37
    framberg napisał:

    > Nadzieja matką głupich
    > więc ci mądrzy są strasznie samotni i nieszczęśliwi.

    Masz rację , Framberg, masz ...cholerną rację...
  • myszencja3 26.10.05, 14:36
    I marszałka mamy :(.
  • dama-kanaliowa 26.10.05, 15:37
    Moja corka od pieciu lat tez rozwaza opcje wyjazdowa. To, co dzieje sie z
    mlodymi Polakami w kraju i poza - Irlandia, Angla, Niemcy, wypowiedzi na
    forach, to nie skutek obecnych wyborow. Tusk i jego ludzie byliby pewna jak
    beton kontynuacja tego stanu. Kaczysci dali moze zludzenie a moze jednak szanse
    wystopowania lub nawet szanse niewielkiej poprawy. Pozyjemy, zobaczymy. Nie
    mozna uznac, ze prawie 55 procent wyborcow to matoly, zacofani siermiezni,
    nostalgiczni wzdychacze i starcy bez rozeznania w realiach.
  • maria73 26.10.05, 17:31
    i klops też mamy!!!
    tylko to my będziemy go jeść :(
  • framberg 24.12.05, 01:11
  • margo.pf 24.12.05, 12:06
    ô! Widze, ze musialo byc pieknie i bogato, bo frambergiem az zarzucilo.
    Ide poczytac jak tez to sie odbylo. Ciekawam czy nowy prezydent ma potomstwo.
    Moze dynastia jakas albo cos? Jesli tak, to czas zaczac hodowac gryzonie :))
    --
    L'intelligence, c'est de prévoir celle de l'autre. Georges Perros
  • margo.pf 24.12.05, 12:39
    Ja tam krakac nie chce ale pozwole sobie w mozliwie najdelikatniejszy sposob
    wyrazic moja opinie odnosnie ponizszych cytatow i stwierdzic, ze
    macie przesrane !!! oj macie !

    """...Polska potrzebuje rozliczenia historii, ale też zgody i jedności. Według
    niego, państwo musi być oczyszczone i przebudowane, czemu służyć ma m.in.
    przyjęcie nowej konstytucji."
    - Nigdy tam gdzie byla mowa o rozliczeniach nie bylo miejsca na zgode i
    jednosc. Historia wszystkich cywilizacji i kultur potwierdza to.

    "będzie wykorzystywał wszystkie uprawnienia, jakie daje mu konstytucja i ustawy
    (...), by nakłaniać rządzących do wprowadzenia koniecznych zmian (...)".
    - no i tu pies zdechl !

    "To usunięcie z naszego życia zjawisk patologicznych, a przede wszystkim
    wielkiej dziś przestępczości, w szczególności przestępczości korupcyjnej"
    - mam nadzieje, ze zacznie od wlasnych stronnikow i tej pani poslanki ktora
    wykupila mieszkanie na grosze

    "...Polsce potrzebna jest nowa konstytucja, "która będzie likwidować stery
    wyjęte spod społecznej kontroli, zmniejszać niebezpieczeństwo patologizacji
    państwa, eliminować nieodpowiedzialność". Uchwalenie nowej konstytucji "byłoby
    też uwieńczeniem budowy tego, co nazywamy IV Rzecząpospolitą".
    - I bedzie sie ta konstytucja bawil jak Chaplin globusem w "Dyktatorze". W tym
    widze najwieksze ryzyko najwiekszego przesrania.

    "Stosunki euroatlantyckie, stosunki ze Stanami Zjednoczonymi trzeba w najlepiej
    pojętym interesie zacieśniać, a w trudnych momentach podtrzymywać, stawiając
    jednak zdecydowanie nasze postulaty" - mówił. Zapowiedział nadanie "nowej
    jakości" stosunkom z krajami leżącymi na wschód od Polski.
    - czytaj: dalej bedziemy podlizywali sie USA, bo przeciez az 0,001 % ich
    mieszkancow wie co to jest i gdzie lezy Polska; no bo przeciez mimo tego ze
    Polska lezy w Europie Srodkowej to tak jakby to nasz sasiad byl! tia, zobaczymy
    co bedzie po Iraku. A swoja droga wstyd, by kraj tak ciezko doswiadczony jak
    nasz wdal sie w brudna okupacyna wojne.

    "To orędzie jest początkiem IV RP" - ocenił premier Kazimierz Marcinkiewicz. """
    Powyzsze zdanie nalezy odczytac tak: podoba sie wam czy nie, bando glupoli, a
    my i tak zmienimy konstytucje i postawimy na swoim czyli na zadufaniu i
    glupocie. Dlaczego tak twierdze? Dlatego, ze mozna mowic o nowej RP dopiero po
    zaakceptowaniu nowej konstytucji, a zmiana tego dokumentu wymaga jednak wiele
    czasu i procedur. Jesli ktos z gory zaklada, ze to juz IV RP to znaczy, ze ma
    gdzies sejm i cala reszte narodu, wyborcow, obywateli, zjadaczy chleba, dzieci,
    starcow, samotne matki, chuliganow, kurwy i alfonsow, gejow, kler i zolnierzy,
    matki polki, ojcow moczymordow, bumelantow, dresiarzy, solarki, zebrakow i
    bogatych, madrych i glupich i kogo tam jeszcze chcecie. Do wyboru

    Przy okazji przetlumacze moja sygnaturke: Inteligencja jest liczenie sie z
    inteligencji innych.
    --
    L'intelligence, c'est de prévoir celle de l'autre. Georges Perros
  • kryzar 24.12.05, 23:21
    Margo z oddali to lepiej widać i niestety z przykrością muszę stwierdzić, że
    masz rację. To my tutaj w kraju będziemy spijali piwo, jakiego nawarzyliśmy
    sobie sami. 5 lat to bardzo długi okres/prezydent/ i wiele można zmienić i na
    lepsze i na gorsze. W naszym przypadku pewnie wyjdzie ta druga opcja.
  • kryzar 24.12.05, 23:13
    Framberg, ciekawie to powiedziane, nic dodać nic ująć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka