Dodaj do ulubionych

Podobno dziś jest

05.03.06, 15:45
Dzień teściowej !!!



--
Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
(James Dean)
Obserwuj wątek
    • grenka1 Szczyt bezczelności 05.03.06, 18:52

      - Jaki jest szczyt bezczelności?
      - Zepchnąć teściową ze schodów, zbiec szybko na dół i zapytać:
      - Nic się mamusi nie stało?



      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
        • del.wa.57 Re: Teściowa!!! 05.03.06, 21:10
          Tesciowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
          - O, mamusia! A mamusia na długo?
          - Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
          - To mamusia nawet nie wejdzie?


          Mówi zięć do teściowej:
          - Gdzie mama jedzie?
          - Na cmentarz.
          - A kto rower przyprowadzi ??!!



            • del.wa.57 Re: Teściowa!!! 05.03.06, 21:14
              Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy! Mezczyzna stoi
              w mieszkaniu i wali ja mlotkiem po palcach.
              Przechodzien: Panie, czemu pan tak katuje te kobiete?!
              Mezczyzna: Jaka kobiete?! To moja tesciowa.
              Przechodzien: Ale się cholera trzyma!



              • kamize5 Re: Teściowa!!! 05.03.06, 23:14
                W szpitału na Łózku umiera tesciowa
                obok niej na krzesle zieć
                W pewnym momencie teściowa zaczeła spogladac w sufit za latajaca muchą..
                Zięc ...mamo niech sie mama nie rozprasza...
                • grenka1 Dowcip 06.03.06, 11:36
                  Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
                  - Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed
                  drzwiami!!!
                  - Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!




                  --
                  Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                  Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                  (James Dean)
                  • del.wa.57 Re: Dowcip 06.03.06, 16:09
                    Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który
                    to widział mówi do niego:
                    - Co ty robisz?
                    On odpowiada:
                    - To moja teściowa!
                    Tamten krzyczy:
                    - No to kantem ją, kantem!!!
    • grenka1 Dowcip o teściowej 06.03.06, 16:39
      Mąż mówi do żony:
      - Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć
      dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!





      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
            • del.wa.57 Re: Dowcip o teściowej 06.03.06, 20:08
              Niestety o tesciach nie ma!!! nie rozumiem? niby same ideały? o mężczyznach
              owszem są,ąle o teściach??????
              10 Dowodów na to że komputer jest mężczyzną
              1.Komputer nigdy nie robi sobie sam niczego do zjedzenia.
              2.Pod efektowną wielką obudową jest głóniwe pustka i gorące powietrze.
              3.Nie robi nic do póki mu nie pokażesz jak.
              4.Im bardziej szczegółowo mu wyjaśnisz jak ma coż zrobić tym wolniej to robi.
              5.Gdy tylko na chwile sie oddalisz przechodzi w stan bezczynności lub
              zasypiania.
              6.Jest zawsze chętny do pomocy ale naprawde gdy jej potrzebujesz...
              7.Gdy rzeczy idą żle on jest zawsze z siebie zadowolony.
              8.Nigdy nie możesz za nim nadązyć zawsze kończy pierwszy.
              9.Potrafi genialnie udawać idiotę.
              10.Najważniejsza dla niego jest najwyższa liczba na procesorze i
              wielkość "twardziela".

              No to poplotkujemy na mężczyzn a co!:)))
    • grenka1 Mąż też podobno mężczyzna 07.03.06, 18:06

      Do gabinetu psychiatry wchodzi mężczyzna z żoną, skarżąc się na jej apatie.
      Lekarz porozmawiał z pacjentką, potem ją objął, pogłaskał i kilka razy
      pocałował. Wreszcie zwraca się do obecnego przy tej scenie męża:
      - Oto zabiegi, które są potrzebne pańskiej żonie. Powinny być stosowane
      przynajmniej co drugi dzień. No, powiedzmy we wtorki, czwartki i soboty.
      - Dobrze, we wtorki i czwartki mogę żonę do pana przyprowadzać, ale sobota
      wykluczona - gram z kolegami w karty!


      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
    • grenka1 Podobno dziś jest 08.03.06, 09:08
      Dzień Kobiet !!!
      Nie spijcie się za bardzo dziewczyny.
      Podobno picie nie jest złe, najgorsze to trzwźwienie.



      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
        • del.wa.57 Re:Prośba????? 08.03.06, 13:51
          Może byś kiedyś dobry Boże,
          Na względzie mając przyszłe wieki,
          Rajską aptekę znów otworzył
          I dał na życie jakieś leki.

          Syrop na wiosnę bez cierpienia,
          Plastry fiołkowe na zamęście,
          Pastylki, co na aurę złą,
          W aptece przy ulicy Szczęście.

          Receptę na drożdżowe ciasto,
          Po którym zawsze słońce świeci.
          I jakąś maść na dom za miastem,
          Po której już nie płaczą dzieci.

          Gdybyś miał Boże wolną chwilę,
          Powiedzmy nudząc się w sobotę,
          To byśmy bardzo poprosili,
          O coś na katar i głupotę

          [G. Turnau]

                • del.wa.57 Re:O dziadkach:))) 08.03.06, 17:01

                  Przychodzi do lekarza na badania okresowe 80-letni staruszek.
                  Lekarz pyta go:
                  - Jak się pan dziś czuje?
                  - Jak w niebie, fantastycznie! Kochałem się z 18-letnią dziewicą i zaszła w
                  ciążę! I co pan na to?
                  Lekarz pomyślał i mówi:
                  - Kiedyś znałem znakomitego leśniczego. Pewnego dnia, idąc na polowanie,
                  pomylił się i zamiast strzelby wziął parasolkę.
                  Głęboko w lesie wytropił wielkiego niedęwiedzia, podszedł blisko, wycelował i
                  nacisnął spust! I wie pan, co się stało? Parasolka wystrzeliła, a
                  niedęwiedziowi odpadła głowa!
                  - Niemożliwe! Ktoś inny musiał do niego strzelić!
                  - No właśnie, do tego zmierzam...
                  • del.wa.57 Re:O dziadkach:))) 08.03.06, 17:03

                    Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka:
                    - Mój dziadek ma 100cm wzrostu!
                    - A mój ma tylko 50cm.
                    - A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody.
    • grenka1 O policjancie 08.03.06, 18:45

      Policjant zatrzymuje samochód.
      - Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie
      mandacik.
      - Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze
      mówiąc, to jestem daltonistą.
      Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze,
      mówi:
      - Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. A żebyście wiedzieli jak świetnie
      mówił po polsku.




      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
      • 52ania Re: O policjancie 09.03.06, 10:59
        A wiecie dlaczego Pan Bog stworzył najpierw mężczyznę? Musiał zacząc od
        zera.Czytając te kawały uśmiałam się.Fajne ;)))))Czekam na kawały o tesciach.
    • grenka1 Kawał o teściu 09.03.06, 14:20
      Baca (teść Franka zza potoka)siedzi przed chałupą i całuje się po rękach.
      Przechodzący turysta pyta:
      - Baco, co wy robicie?
      - A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował.




      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
      • grenka1 Re: Kawał o teściu 09.03.06, 16:09


        Siedzi teść Antka zza miedzy w zimie na zboczu i się przygląda jak turyści
        zjeżdżają na nartach. Nagle widzi jak jedną babkę wyrzuciło na pagórku że aż
        wpadła głową w zaspę. Tylko jej tyłek wystaje.Teść długo nie namyślając się
        zaszedł od tyłu i zaczyna ... Nagle słyszy jak ta jęczy:
        - Ja gut, ja gut!
        Teść na to:
        - A skąd ja ci tera babo jagód wezmę!



        --
        Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
        Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
        (James Dean)
        • del.wa.57 Re: Kawały,dowcipy:)) 09.03.06, 18:14
          Złowił facet złotą rybkę.
          - Puść mnie rybaku a spełnie Twoje trzy życzenia.
          - Ale ja nic nie chcę i tak Cię wypuszczę.
          - Ale ja muszę spełnić Twoje życzenia. Może chcesz mieć odlotowy samochód?
          - Mam taki samochód.
          - Może chcesz mieć piękną willę?
          - Mam taką willę.
          - Może chcesz uprawiać seks raz na tydzień?
          - Uprawiam seks raz na tydzień.
          - Może chcesz uprawiać seks codziennie?
          - Ale nie wiem czy księdzu wypada...
          • del.wa.57 Re: Kawały,dowcipy:)) 09.03.06, 18:16
            Matka miała trzy córki i, ponieważ była wścibska,
            za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich,
            żeby napisała do niej o życiu płciowym.
            Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie.
            W liście było tylko jedno słowo: "Nescafe".
            Zdziwiona matka w końcu znalazła reklamę w gazecie:
            "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.".
            I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła.
            Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie.
            W liście było słowo: "Marlboro".
            Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach.
            Znalazła zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size".
            I znowu była szczęśliwa.
            Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach.
            W liście było napisane: "British Airways".
            Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści
            listu,
            aż w końcu znalazła. W reklamie było napisane:
            "British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony.

            • del.wa.57 Re: Kawały,dowcipy:)) 09.03.06, 18:23
              Słuchaj, są na świecie czarne koty, prawda?
              -No jasne że są, czemu ma ich nie być?
              -A są takie koty, czarne oczywiście, wielkości około metra?
              -Pewnie są, jakieś wypasione albo coś takiego.
              -A takie półtora metra, czarne?
              -No nie wiem, może gdzieś jakieś pojedyncze egzemplarze. Ale to chyba
              niemożliwe.
              -A czarne koty dwumetrowe?
              -Nie. Takich to nie ma na pewno.
              -No to pięknie. Przejechałem księdza...
          • grenka1 Złota rybka 09.03.06, 19:05
            Złowił rybak złotą rybkę.
            Ta zaczęła go prosić:
            - Puść mnie, a spełnię twe 3 życzenia.
            No puść mnie.
            W końcu rybak się zgodził. Rybka go uprzedza:
            - To co ty sobie zażyczysz to to samo będzie miał Twój sąsiad
            i w dodatku w podwójnej ilości.
            Rybak się zgodził.
            Najpierw zażyczył sobie pięknego zamku.
            On dostał jeden, a sasiad dwa.
            Później młodziutką, śliczną żonę - a sąsiad dwie.
            Przyszła kolej na ostatnie życzenie:
            - A teraz rybko usuń mi jedno jądro - i tak się stało.



            --
            Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
            Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
            (James Dean)
      • del.wa.57 Re: Podobno dziś jest 19.03.06, 15:29
        Dzien Oswiadczyn:)))
        Przpomniały mi sie oswiadczyny mego ex,o rany ! jak to dawno
        było,wyznania,rumieńce na twarzy,byłam taka młodziutka,naiwna i wierzyłam we
        wszystko,że my do końca naszych ,zawsze razem ,zawsze wszędzie itd.cóż...nie
        wyszło,bywa,nie ja pierwsza.Potem,potem.....były drugie oswiadczyny?moze nie
        oswiadczyny,ale to było takie/fajne/takie proste,wybrałam sie do
        mego/grugiego/zobaczyć jak mieszka(był u mnie chyba ze trzy razy)podobało mi
        się,potem przyjechałam drugi,trzeci raz...i mój kandydat zapytał:długo jeszcze
        będziemy sie spotykać?raz ja do Ciebie,potem Ty do mnie itd,fakt-racja.
        Nie mamy po 20 lat,zeby tak jezdzić tam i spowrotem,,,,
        Kocham Ciebie,chce przejśc z Toba przez reszte zycia,co Ty na to?
        Kurcze,ale byłam szczęsliwa!!!!myślałam,ze już nigdy tego nie powie.

        Rozmarzyłam sie trochę,miłe i fajne wspomnienia:))))
        A jak było u Was?
    • grenka1 Re: Podobno dziś jest 21.03.06, 08:21
      Pierwszy Dzień Wiosny (sic!) i Dzień Wagarowicza (topienie Marzanny).



      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka